mutos Napisano 29 Września Napisano 29 Września Cześć! Dla chłopaka 40kg trenującego MTB XCO. Czy ma sens posiadania dwóch kompletów kół MTB XC 29". Każdy komplet miałby swoje opony swoją kasetę, swoje tarcze i dedykowany łańcuch. Kaseta tak samo zestopniowana, tarcze hamulcowe takie same. Idea to jak najdłużej utrzymać napęd i opony w nienagannym stanie na zawody. 1. Komplet do trenowania i jeżdzenia wokół boiska: obręcze aluminium 36x30x20 z oponami 29x2,25 już zużytymi i dętkami, cięższa kaseta. Waga kompletu kół bez opon 1800g. 2. Komplet na zawody : obręcze carbon 27x33x20, nowe opony 29x2,25, mleko, lekka kaseta. Waga kompletu kół bez opon 1200g. W poprzednim sezonie łańcuch nie był w stanie wytrzymać sezonu (przez co droga kaseta również zbliżyła się do wymiany). Lekkie opony po sezonie miały zużycie na poziomie 50% bieżnika. Opony najbardziej zużywały się na podwórkowej jeżdzie wokół bloku i popisywanie się osttrym hamowaniem Cytuj
Dokumosa Napisano 29 Września Napisano 29 Września (edytowane) Są tylko 2 kwestie: Kaseta na kole startowym nie będzie dopasowana do wyciągniętego łańcucha, względnie możesz używać do koła startowego dedykowanego łańcucha - dodatkowa upierdliwość przy wymianie Klocki i tarcze układają się do siebie. Zakładając koła startowe będziesz musiał każdorazowo docierać klocki pod ten zestaw tarcz. Tu też można zmieniać klocki... ale to już bym wolał kupić drugi rower jako treningowy. Próbowałem tak w MTB, po 2x wróciłem do klasyki - utrzymuję rower w dobrej kondycji niezależnie czy jadę rekreacyjnie rundkę po lesie czy jadę na jakiś rajd/zawody (ale specjalnie się nie ścigam). Edytowane 29 Września przez Dokumosa Cytuj
mutos Napisano 29 Września Autor Napisano 29 Września (edytowane) @Dokumosa wielkie dzięki za trafne uwagi. Oczywiście łańcuchy będą dwa - osobny do trenowania, osobny na zawody (aby kaseta wytrzymała jak najdłużej). Co do klocków absolutna racja. Zapomniałem o tym. PS. Zapomniałem dodać że dwa łańcuchy i tak będą bo jestem purystą jeśli chodzi o czystość łańcucha i dwa egzemplarze ułatwiają mi proces czyszczenia. PS 2. Drugi komplet kół pełniłby również funkcję strategiczna do szybkiej podmiany jeśli jedno z kół uległoby uszkodzeniu. Edytowane 29 Września przez mutos Cytuj
olo850 Napisano 29 Września Napisano 29 Września Jeżeli Ty to ogarniasz zawodnikowi to rozwiązanie ma sens, w szczególności pod kątem zużycia całości oraz opon. W zestawie treningowym też bym dał mleko, powinien trenować na zbliżonych ciśnieniach. Nie sądzę żeby z klockami był problem niedający się rozwiązać w 15 minut. Powyższe przy założeniu że jest to rzeczywiście tak czy inaczej rozumiany trening, a nie jeżdżenie 50 km/tydzień. Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 29 Września Mod Team Napisano 29 Września A młody ma ambicje i możliwość otarcia się o pudło, czy tak se kręci koło trzepaka ? Wiem, XCO brzmi dumnie, ale czy faktycznie jest sens się tak bawić w te podmianki ?🤔 Wygodniej mieć drugi rower (jak się ma miejsce, choć ja nie mam, a rowery się rozmnożyły ). Zresztą to była częsta praktyka (treningowy + startowy), ale może się coś zmieniło. Poza tym, to młody ma pewnie z 10 -12 lat, więc to pewne, że w to pójdzie ? Jeśli ma powiedzmy przeciętne wyniki (sorry, jeśli nie doceniam ), to według mnie trochę sztuka dla sztuki, albo zapewnienie tacie dodatkowej serwisowej zabawy (może lubi ). No i najlepiej niech częściej zjeżdża z asfaltu, bo uporczywe hamowanie na asfalcie zedrze każde opony - chyba, że budżet nieograniczony Cytuj
nossy Napisano 29 Września Napisano 29 Września jeździłem na takim układzie przez wiele lat startów w maratonach. Każdy zestaw miał wiadomo swoje opony, kasetę, tarcze i łańcuch. Przed startem ew. drobna korekta przerzutki plus zaciski do regulacji. Z klockami nie musiałem się pitolić, przy częstych startach przez te lata nie było to dla mnie problemem. Na starty zawsze szedł lżejszy zestaw z dobrymi gumami. Cytuj
Przecietny Napisano 29 Września Napisano 29 Września Od lat stosuje taki system na zawody i sie sprawdza Wam też sie sprawdzi, jednak co 3 zawody biore nowy łancuch, kaseta od 4 lat bez oznak zuzycia. Cytuj
KNKS Napisano 29 Września Napisano 29 Września Osobiście zawsze wolałem mieć dwa komplety kół w specyfikacji jeden na szybkie i suche, a drugi na deszcz i błoto. Waga kasety, czy kół w zawodach MTB to raczej margines. Cytuj
itr Napisano 29 Września Napisano 29 Września (edytowane) KNKS większej bzdury nie mogłeś napisać, waga kół dla 40 kg zawodnika w ostrym MTB na pętli to jest niebo-ziemia ( na zawodach) jakie miałeś różnice wagi i w ilu zawodach, jakim terenie startowałeś żeby tak pisać? Dla młodego- lekkie koła na szczyt formy zostawić na dłużej a dochodzenie do formy zostać z ciężkimi, ale na zdrowych dobrych oponach, np cięższej, czy wzmocnionej wersji startowych. Żeby miał do perfekcji nabyte wyczucie bieżnika. I oba zestawy na mleku. Edytowane 29 Września przez itr Cytuj
KNKS Napisano 29 Września Napisano 29 Września (edytowane) Przepraszam. Następnym razem jak zechcę cos napisać, od siebie, najpierw wystąpię o Twoją autoryzację, MISZCZU PODWÓRKA - trenerze mistrzów @itr 🤣 A teraz idź spać i nie pij już więcej, bo bredzisz jak potłuczony. I poproś lekarza żeby zmienił Ci lekarstwa, bo to temat o kołach na zawody XC dla nastolatka, a nie dywagacje o sprzęcie pozwalającym na pewne zwycięstwo w TdF. Edytowane 29 Września przez KNKS Cytuj
itr Napisano 29 Września Napisano 29 Września Kolejny raz po prostu łapię Cię na wpisie kompletnie bez sensu...Nie ma znaczenia czy mówimy o nastolatku czy seniorze. Cytuj
KNKS Napisano 29 Września Napisano 29 Września (edytowane) Nie "seniorze" a w ELICIE bądź MASTERS. Ale skąd ty to miałbyś wiedzieć, skoro wyścigi widziałeś tylko w TVP3... Rozwiń swoja myśl bo, póki co, nie za bardzo mam się do czego odnieść. Twierdzisz że w wyścigu XCO/XCM większe znaczenie ma masa zestawu kołowego niż bieżnik i ciśnienie dostosowane do warunków terenowych? Tak? Bo ty chyba nie rozróżniasz XCM od XCO... Możesz sobie, założyć najlżejsze kola na świecie, ale jak popada, to na ASPEN'ach polecisz, co najwyżej, prosto do rowu... Edytowane 29 Września przez KNKS Cytuj
XYZPV Napisano 30 Września Napisano 30 Września Jeśli oba będą na piastach takich samych - np DT to kasetę można przerzucać z bębenkiem i to jest najlepsze rozwiązanie. Ja mam kilka kompletów kół i tak właśnie robię, wszystkie koła mają ratchety oryginalne, lub jakieś repliki piast DT z ali ZTTO. 1 Cytuj
nossy Napisano 30 Września Napisano 30 Września @KNKS....nie wchodząc w wymianę uprzejmości między Wami uznać muszę, że albo użyłeś jakiegoś skrótu myślowego albo....w sumie nie wiem. Trochę pościgałem się w maratonach, XCO, czy nawet CX. Opona oczywiście odgrywa kluczową rolę, ale waga kół....sorki...ma spore znaczenie. Przecież to wysoka intensywność, ciągłe przyśpieszenia, ostre i krótkie podjazdy, różnica wagi na zestawie 500-700gram była dla mnie odczuwalna. Oczywiście poza tym liczy się jeszcze sztywność całego zestawu. Cytuj
mutos Napisano 1 Października Autor Napisano 1 Października (edytowane) Wszystkim wielkie dzięki za cenne uwagi. Jak zawsze od sasa do lasa ale tak jest ciekawiej. Spróbuję odpowiedzieć na kilka wątpliwości. Młody raczej ma zapał do jeżdżenia. Czasem lepszy, czasem gorszy ale sam wiem i po nim widzę, że jeżeli wygrywa lub jest blisko to go motywuje do dalszego trenowania więc z mojej strony chciałbym mu zapewnić sprzęt najbardziej optymalny. Dlatego składam sam rowerek i koła są raczej piorytetem w tej układance. Oczywiście bedą to karbony z chińskich fabryk. Raczej średnio-mało trenuje. Ja chciałbym aby robił więcej km ale jak na jego wiek to raczej standard (2 razy w tygodniu po 1.5 - 2 godziny), zresztą to ma drugorzędne znaczenie ponieważ to jeżdżenie wokól bloku niszczy najbardziej opony. W poprzednim rowerze opony zjeżdżał bardzo szybko ale to raczej przez popisywanie się po szkole na chodniku. Drugi rower nie wchodzi w grę bo nie mam miejsca, czasu i rower powinien być jeden aby się go uczyć. Na początek będzie jeden "drogi" zestaw carbonowy, w najbliższej przyszłości spróbuję uskładać trochę czasu aby zapleść coś na alusach. Bardzo cenna uwaga aby opony były zawsze z tym samym typem bieżnika. Najbardziej mnie martwi fakt czy po przekałdce z treningu na zawody coś nie zagra w ustawieniach (szczególnie tylna przerzutka). Niestety 9 latek nie poradzi sobie jeżeli biegi nie będą wskakiwały w punkt. I tak pierwsi komentatorzy mają rację, że to może być przerost formy nad treścią ponieważ koszt nowego setu przewyższa ewentualny straty poniesione na zużyciu drogich opon/łańcucha/kasety a czas trzeba zarezerwować na przekładki i ewentualne ryzyko na to że coś nie za gra podczas zawodów bo np przerzutka lekko inaczej się ułożyła na kasecie. PS. Waga setu obręcz/dętka/opona jest kluczowa. Możesz mieć wszystko inne ciężkie ale jeżeli 29 cali będzie ciężkie to nic w terenie nie ujeżdzisz bo 9 latek nie ma na tyle siły aby tę masę wprowadzić SZYBKO w obrót. Edytowane 1 Października przez mutos Cytuj
KNKS Napisano 1 Października Napisano 1 Października 20 godzin temu, nossy napisał: Opona oczywiście odgrywa kluczową rolę, ale waga kół....sorki...ma spore znaczenie. Oczywiście, że ma. Głównie u zawodników z wyśrubowanym FTP startujących na dystansie MEGA. Nie chce tutaj wchodzić w metodologię treningową, bo temat dotyczy 9 latka, ale rozumiem że startując w XCO pokonuje kłody, belki i rock gardeny ? Osobiście poskładał bym mu jeden, lekki set na SZTYWNYCH obręczach karbonowych z szybko zazębiającą piastą i tym samym skupił się na doborze odpowiedniego ogumienia/ciśnienia, w myśl zasady "right tool for the job". Jeśli chłopak będzie się chciał rozwijać, to i tak większość treningów zacznie realizować na szosie, na mtb szlifujac głównie technikę. Życie, tak dziś wygląda trening. 20 godzin temu, nossy napisał: Przecież to wysoka intensywność, ciągłe przyśpieszenia, ostre i krótkie podjazdy, różnica wagi na zestawie 500-700gram była dla mnie odczuwalna. Oczywiście poza tym liczy się jeszcze sztywność całego zestawu. Zawsze cenie Twoje @nossy wypowiedzi, ale jako startujący, może wyjaśnisz mi pewien paradoks. Startując w XCM, dobre kilka lat temu, startowałem na HT Scale RC. Wylajtowanym do poziomu 9,4kg. Karbonowe koła, lekka sztyca, kokpit i możliwie lekkie/szybkie opony 2,10 lub, ewentualnie 2,25 (zależnie od warunków). Teraz latam sobie FS Sparkiem RC, obutym w klockowate BARZO TNT 2,4 na obręczach 30mm, który jest dokładnie 1,9kg cięższy. I co? Trzaskam te same trasy SZYBCIEJ niż na lekkim FS a kilka lat już nie startuje w XC i skupiam się na szosie. Pytam więc: gdzie więc jest ta mityczna masa ? Gdzie ta legendarna masa wirująca ? Gdzie te sekundy które powinno zapewniać +/- 2 kg różnicy ? 😉 BTW Skąd wiem, ze szybciej ? Strava tak twierdzi. Cytuj
olo850 Napisano 1 Października Napisano 1 Października Może jesteś lepiej wytrenowany albo nauczyłeś się szybciej jeździć jak przystało na najmądrzejszego na forum? Skąd my małe żuczki mamy wiedzieć? 2 Cytuj
nossy Napisano 1 Października Napisano 1 Października @KNKS....może ftp do góry, może lepsza technika. Nie wiem. Ja z mtb/xc przesiadłem się na szosę. Tutaj mniej odczuwam wpływ wagi, ale i tak jest- szczególnie przy dynamicznej jeździe, zrywach w grupie, hopkach, podjazdach. Na płaskim pow. 35kmh przy równym tempie to już bardziej wysokość stożka robi różnicę niż sama waga oraz opory opony. W tym roku mocno nastawiłem się na sprint i przy zrywach liczonych powyżej 1200wat różnica w wadze koła jest odczuwalna na tym samym giancie Propelu (seryjne stożki 38mm vs karbonowe slr1 42mm). Pamiętam zmianę zestawu w mtb z mavic crossride i continental vapor na koła dt swiss z wagą niecałe 1500gram plus opony schwalbe rocket ron. To była przepaść na korzyść lżejszego zestawu w niemal każdym aspekcie. Nie byłbym sobą gdybym nie testował różnych wariantów i mixów opon. Lekkie koła zawsze da przewagę aczkolwiek nie taka jak dobra, szybka i lekka opona (w przypadku mtb dobrze przyczepna). ....ale z opiniami jest jak z dupą-każdy ma swoją. 2 Cytuj
Przecietny Napisano 1 Października Napisano 1 Października @nossy to zrobilismy taki sam upgrade szukajac wagi. Tez zamieniałem zestaw crossride na dt i rocket ron,uzywam do dzis na zawodach. Jednak w szosie i gravelu mimo,że rownież mam zestawy kół na zawody aż tak nie odczuwam tej wagi jak w mtb. Tam bardziej jednostajnie sie jeżdzi przynajmniej w moim wydaniu. XCM/XCO to ciągłe szarpniecia, zrywy, podjazdy i to sie jakby kumuluje. W dłuższej szosie czy gravelu bardziej liczy sie utrzymanie predkosci na dystansie a podjazdy są mniej "brutalne". Tylko liczy sie jeszcze jedno moim zdaniem, psychika i nastawienie, nawet jak w rzeczywistosci nie byłoby zyskow z lżejszych kół to swiadomosc ze je masz, cos zmieniasz przed jutrzejszym startem daje mentalne doładowanie na zasadzie. "Ale na tych kołach dzisiaj pójde! Będzie moc" Mimo,ze na zawodach bywa roznie i czasem przy kiepskim dniu nic nie pomoze. 1 Cytuj
Tomek595 Napisano 1 Października Napisano 1 Października jakie wyścigi jeździ ten dzieciak ? można prosić jakies przykłady ? Cytuj
mutos Napisano 1 Października Autor Napisano 1 Października Podkarpacka Liga Rowerowa lub podobne. Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 1 Października Mod Team Napisano 1 Października Serio 9 latki jeżdżą na 29" ? To muszą być chyba najmniejsze z możliwych rozmiarów, czyli wybór jest mocno ograniczony (bo nie każdy producent oferuje XS), i rower ma duży sloping. Prowadzi się to raczej kiepsko przy 140 cm wzrostu... 2 Cytuj
nossy Napisano 2 Października Napisano 2 Października no niestety....jak chcesz coś dobrego to pozostaje 29. 26 umarło-choć z używek można uzbierać serio mega fajny sprzęt, 27,5 nigdy nie było specjalnie popularne więc zostaje mała rama na 29 lub rzeźba na 26. No i dla takiego małolata uważam, że waga takiego roweru ma duże znaczenie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.