zate Napisano 27 Września Napisano 27 Września Obecnie w szosie jeżdżę na lookach. Złapałem się na tym, że przy większym zmęczeniu i po kilku wspinaczkach, trudniejsze skrzyżowania, np. dojazd z góry podporządkowaną z kocimi łbami - solidne 7%, staje się jeszcze trudniejsze. W tym samym miejscu przy mniejszym zmęczeniu raczej nie zauważałem problemu - jest trudno, ale w mniej zmęczonych nogach mam lepszą kontrolę, więc jest ok. Nie zauważyłem też problemu przy jeszcze większym zmęczeniu na poprzedniej szosie i krosie, ale na platformach. Stąd pytanie, czy inne pedały, np. wahoo, są szybsze/łatwiejsze? A może wręcz przeciwnie? Cytuj
Mihau_ Napisano 27 Września Napisano 27 Września Kwestia indywidualna, teoretycznie wahoo (speedplay) trochę łatwiej wpiąć ale za to trudniej chodzić. Na wzniesieniu i "w stresie" każdy system ciężko wpiąć Cytuj
wildix Napisano 27 Września Napisano 27 Września A masz w ogóle jakiś luz na blokach ? Kto je ustawiał ? Czy to twoje pierwsze clicki ? Cytuj
zekker Napisano 28 Września Napisano 28 Września Ale chodzi generalnie o wpięcie, wypięcie? Jeżeli to pierwszy kontakt z wpinanymi, to warto na początek skręcić sprężynę zatrzasku na minimum. Chyba większość pedałów ma regulację. Jeżeli nadal jest za ciężko się wypinać, to można dać trochę lekkiego oleju na oś zatrzasku. Tutaj zaznaczam, że nie wiem jak to się sprawdzi w szosowych, w mtb była różnica i pomagało. Minus taki, że będzie się bardziej brudzić. Tak jak pisze @wildix ustawienie bloków też wpływa na łatwość wpięcia i wypięcia. Na koniec zawsze zostaje kwestia wprawy, wyćwiczenia ruchu i mięśni. Też tak miałem, że na początku trasy wszystko ok, a pod koniec był problemy z wypięciem, bo noga nie miała siły. Cytuj
zate Napisano 28 Września Autor Napisano 28 Września No dobra. Mówicie, żeby pokręcić przy sprężynie. Pokręcę i dam znać - pewnie w weekend na dłuższy wypad wybiorę się z jeszcze jednym imbusem i wtedy dam znać. Nigdy wcześniej nie pomyślałem, że takie zmęczenie przy kilku godzinach jazdy może mieć znaczenie w tych kilku krytycznych momentach. Dzięki za hinty! Cytuj
zate Napisano Sobota o 17:03 Autor Napisano Sobota o 17:03 W samych pedałach niewiele miałem do poluzowania - co się dało zluzowałem. Ale! Też dzisiaj na bardzo dużym zmęczeniu nieco inaczej do tego mojego problematycznego skrzyżowania podjechałem. Nie chamsko prostopadle z podporządkowanej - przypominam zjazd z góry po kocich łbach, a samo skrzyżowanie to też kocie łby - a nieco bokiem się ustawiłem przed wjazdem w drogę z pierwszeństwem. Pancz lajn: zwalmy to na brak doświadczenia. 🙂 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.