Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Cześć, chciałbym sensownie odchudzić i przyspieszyć mojego Gianta Trance 2 2019 29" w rozmiarze L. Sam rower bez lemondki waży 14 900 g. Lemondka z Decathlonu waży dokładnie 490 g, więc w obecnej konfiguracji cały rower waży 15 390 g (łącznie z bidonem i torbą lekką na ramie). Jeżdżę głównie po asfalcie, DDR, ubitych drogach i lekkim lesie. Praktycznie nie wykorzystuję roweru do ciężkich zjazdów ani technicznej jazdy, dlatego bardziej zależy mi na szybkości, sprawnym rozpędzaniu i obniżeniu masy

Rama: Giant Trance 2 2019, ALUXX SL, rozmiar L, zawieszenie Maestro, około 115 mm skoku z tyłu.
Widelec: FOX 34 Rhythm, 130 mm skoku.
Damper: FOX Float DPS Performance.
Napęd: SRAM NX Eagle 1x12.
Korba: 175 mm, blat 34T.
Kaseta: SRAM NX Eagle, 12-rzędowa.
Hamulce: SRAM Guide T.
Tarcze: 180 mm.
Koła: 29", seryjny komplet OEM. Nie znam ich dokładnej masy i właśnie tutaj podejrzewam jeden z największych potencjałów do redukcji masy.
Opony: Pirelli Scorpion XC RH Lite 29x2.4, tubeless. Dokładna masa jednej opony to 630 g, czyli komplet waży 1260 g.
Tubeless: około 70–90 ml mleka na koło.
Kierownica: aluminiowa, przycięta do 740 mm.
Mostek: 70 mm, -8°.
Lemondka: Decathlon, dokładnie 490 g. Rower bez niej waży 14 900 g, a z nią 15 390 g. Chciałbym ją zostawić, ponieważ dużo jeżdżę po płaskim i daje mi możliwość przyjęcia bardziej aerodynamicznej pozycji.
Sztyca: regulowana/dropper, 30,9 mm. Ponieważ praktycznie nie jeżdżę technicznych tras, rozważam zastąpienie jej lekką stałą sztycą.
Siodełko: Ergon SMC Sport Gel M-L.
Pedały: Crankbrothers Stamp, platformowe.

Na szybszych, płaskich trasach i DDR robię obecnie średnie w okolicach 24–26 km/h, często korzystając z lemondki.
Chciałbym przede wszystkim dowiedzieć się, gdzie w tym rowerze znajduje się najwięcej masy, którą można stosunkowo tanio i bezpiecznie usunąć. Nie zależy mi na biciu rekordów wagowych za wszelką cenę. Bardziej interesuje mnie najlepszy stosunek zrzuconych gramów do wydanych pieniędzy.
Na ten moment myślę przede wszystkim o lżejszych kołach, odchudzeniu napędu SRAM NX Eagle, ewentualnie zmianie korby, kierownicy, pedałów i innych cięższych elementów. Wolałbym zostawić droppera bo to wygodna opcja na postój
Nie wiem natomiast, czy warto ruszać FOX-a 34 i damper. Widelec zapewne daje możliwość zrzucenia sporej ilości masy, ale podejrzewam, że byłaby to już kosztowna zmiana i nie chciałbym pogorszyć geometrii roweru.
Pierwszym celem byłoby zejście z 14 900 g bez lemondki w okolice 13 000–14 000 g. Ciekawi mnie jednak, jak nisko realnie można zejść na tej aluminiowej ramie i zawieszeniu. Czy 12 000–12 500 g bez lemondki jest jeszcze rozsądnie osiągalne, czy na tym etapie koszty zaczynają być nieproporcjonalne do efektu? Warto tez dodać ze mam kierownicę 35mm a lemondke mam 16cm szeroka od siebie bo jest na max 31,8mm wiec prawdopodobnie kierownica byłaby pierwszą zmianą, ale tez nie chce węższej niż 740mm~
Jakie elementy wymienilibyście jako pierwsze? Gdzie jest największy potencjał do redukcji masy? Jakie koła, sztycę, korbę lub inne części warto rozważyć? Ile realnie można zrzucić z obecnych 14 900 g bez zmiany ramy? I w którym momencie dalsze odchudzanie Trance'a przestaje mieć ekonomiczny sens?

Edytowane przez BlueRider123
Napisano

Wyjmij i zważ koła. Będziesz mieć odpowiedź. Poza tym 

Cytat

Jeżdżę głównie po asfalcie, DDR, ubitych drogach i lekkim lesie. Praktycznie nie wykorzystuję roweru do ciężkich zjazdów ani technicznej jazdy, dlatego bardziej zależy mi na szybkości, sprawnym rozpędzaniu i obniżeniu masy
 

To znak, że jednak lepiej sprzedać ten rower i kupić coś bardziej dopasowanego do potrzeb. Z opisu powyżej wynika, że nie potrzebujesz zawieszenia z tyłu i przodu. Spokojnie ogarniesz na sztywniaku. Myk myk też zbędny a sporo waży... 

  • +1 pomógł 2
Napisano (edytowane)
11 minut temu, Eathan napisał:

Wyjmij i zważ koła. Będziesz mieć odpowiedź. Poza tym 

To znak, że jednak lepiej sprzedać ten rower i kupić coś bardziej dopasowanego do potrzeb. Z opisu powyżej wynika, że nie potrzebujesz zawieszenia z tyłu i przodu. Spokojnie ogarniesz na sztywniaku. Myk myk też zbędny a sporo waży... 

Okej, koła mogę wymienić, tylko jaki to koszt?
Te koło będzie ok?
https://www.centrumrowerowe.pl/kolo-tylne-lapierre-mtb-carbon-pd52094/
Roweru nie chce sprzedawać bo mi wygodnie sie na nim jeździ (amortyzacja robi robotę) a sztywniak mnie nie interesuje.. rower ma być przyjemny i uniwersalny.. taki jak mój.

Edytowane przez BlueRider123
Napisano (edytowane)

Skoro masz lemondke ktora pasuje do tego roweru jak kwiatek do kożuchowska, zamierzasz pozbyć się droppera, rower chcesz wynajmować i nie jeździsz technicznych teas to zdecydowanie warto wymienić ten rower  na inny. Oszczędzisz ze 4-5kg bez dokładania siana i jednocześnie otrzymasz sprzet lepiej dopasowany do potrzeb.

Edytowane przez Dokumosa
Napisano (edytowane)

Nie uważam, że lemondki są tylko dla szos/gravelów, w jaki sposób przyśpieszyć rower z normalną kierownicą jak nie poprzez lemondkę i pozycję aero? Przecież to najłatwiejsza opcja i lepsza niż kiera z barankiem, idealna do treningów. Nawet do roweru fitness z flatbar bym dał lemondkę Nie bede przeciez jezdzil wyprostowany i łapał wszelkie opory powietrza na siebie

Droppera nie chce się pozbywać raczej, ostateczność.
Nie chce wynajmować roweru
 

Edytowane przez BlueRider123
Napisano

Zważ i zacznij od tego. Potem sprawdź ile zyskasz na kołach. W czasach MTB za koła płaciłem 2500 zł. Poniżej kilka przykładów:

Ostatni ważną ok 1,4 kg. Pierwsze ponad 2 kg. U Chińczyka pewnie znajdziesz coś w granicy 2-2,5 tys. złotych. Nie znając wagi Twoich kół trudno mówić o opłacalności tej operacji. 

  • +1 pomógł 1
Napisano

widelec ~ -0,5kg ~2k | koła ~ -0,5kg (może 0,7 c) ~2,5k, | kaseta, korba,kiera ~ -0,4kg | no i lemondka carbo :) to już sam oszacuj

Napisano

popatrz jak inne rowery i z czego były poskładane w tym dziale. 
Ale tak jak wyżej napisali koledzy; koła, opony, kierownica, sztyca, siodło. 

Napisano

Fajny temat....przyspieszanie kloca, żeby był odrobine mniejszym klocem ;-)) ja proponuje kastracje opon, na 35c slick. A na wszystko inne szkoda kasy, jesli chcesz koniecznie delektować się fullem na asfalcie 😉

Edyta: No dobra, pomysł @Chociemir wart rozważenia. ;-))  nic specjalnie się nie zyska, ale będziesz miał spokojna głowę, że te elementy już sà b.dobre wagowo.

Napisano
3 godziny temu, Dokumosa napisał:

Skoro masz lemondke ktora pasuje do tego roweru jak kwiatek do kożuchowska, zamierzasz pozbyć się droppera, rower chcesz wynajmować i nie jeździsz technicznych teas to zdecydowanie warto wymienić ten rower  na inny. Oszczędzisz ze 4-5kg bez dokładania siana i jednocześnie otrzymasz sprzet lepiej dopasowany do potrzeb.

Heh... telefon wie lepiej co chce napisać i taki efekt...

W każdym razie, jest takie bardzo prawdziwe powiedzenie: z g.... bata nie ukręcisz. Jakiś istotny zjazd na masie to zmiana ramy, amortyzatora kół i opon, więc koszt przewyższający 4x wartość roweru. W wymianę dupereli typu siodło to szkoda sobie nawet tyłka zawracać.

  • +1 pomógł 3
Napisano
17 godzin temu, BlueRider123 napisał:

Sztyca: regulowana/dropper, 30,9 mm. Ponieważ praktycznie nie jeżdżę technicznych tras, rozważam zastąpienie jej lekką stałą sztycą.

17 godzin temu, BlueRider123 napisał:

Wolałbym zostawić droppera bo to wygodna opcja na postój

Zdecyduj się.
Zważ obecną, to będzie można ocenić ile się urwie.

Jeżeli waży w okolicach 500g, to tanio można zrzucić około 200g wymieniając na standardową, nawet nie wylajtowaną. Odpadnie też masa manetki i przewodu.

18 godzin temu, BlueRider123 napisał:

Koła: 29", seryjny komplet OEM. Nie znam ich dokładnej masy i właśnie tutaj podejrzewam jeden z największych potencjałów do redukcji masy.

Niekoniecznie. Tak jak pisali wyżej, najpierw zważ, wtedy będzie można cokolwiek powiedzieć ile i za ile.
Np. w treku fabryczne miałem 1,9kg, za 2,5k poskładałem 1,8kg ale na lepiej toczących się piastach i szerszych obręczach. Zejście do okolic 1,5kg to już koszty rzędu 4-5k.

Jeżeli obecne ważą do 2kg, to tanio urwie się niewiele, a drogo też nie aż tak dużo.

18 godzin temu, BlueRider123 napisał:

odchudzeniu napędu SRAM NX Eagle

Trzeba razem z kołami, żeby wiedzieć jakie będzie docelowe mocowanie kasety i wtedy zorientować się co ile waży.
Tak czy inaczej najlżejsze kasety zaczynają się od okolic 1000zł. Jak taniej, to urwie się ze 100g, może 150 jak się dobrze poszuka.

18 godzin temu, BlueRider123 napisał:

Nie wiem natomiast, czy warto ruszać FOX-a 34 i damper. Widelec zapewne daje możliwość zrzucenia sporej ilości masy, ale podejrzewam, że byłaby to już kosztowna zmiana i nie chciałbym pogorszyć geometrii roweru.

Obecny widelec waży w okolicach 2kg, żeby zejść do 1,5-1,6kg trzeba wydać w okolicach 4-5k.

18 godzin temu, BlueRider123 napisał:

Czy 12 000–12 500 g bez lemondki jest jeszcze rozsądnie osiągalne, czy na tym etapie koszty zaczynają być nieproporcjonalne do efektu?

Jeżeli chcesz zejść o ponad 2kg, to zapewne wydasz tyle co na dwa rowery grawelowe średniej klasy, które na starcie będą ważyć nie więcej niż 12kg, a można wyrwać coś w okolicach 10kg.

  • +1 pomógł 2
Napisano

Okej dzieki panowie, czyli rozumiem, że najwiekszy zysk w stosunku do pieniedzy - (ewentualnie) to dadzą mi same koła na start, albo nawet tylne koło na start.
Bo wziąłbym te lapierre lappiere mtb carbon na albo na przód (łatwiej) a z czasem drugie, koszt 1798 zł - troche drogo.
Pomyślę i dam znać.
Bo im wiecej czytam to sie dowiaduje ze waga nie ma tak znaczenia na płaskim, a bardziej pod górke ma znaczenie

Napisano (edytowane)

@BlueRider123 nadal nie wiesz czy zakup kół coś Ci da. Zważ to co masz. Potem można robić jakieś założenia. Masz już lżejsze opony więc może się okazać, że wymieniająca koła urwiesz mało i będzie to zupełnie bez sensu. Druga sprawa 2000 zł to nie jest duży nakład przy redukcji wagi. Warto jednak przeliczyć wydane PLN na oszczędzone gramy. Wtedy będziesz miał odpowiedzi i podejmiesz racjonalną decyzję. 

PS
Taka ciekawostka. Jak zmieniałem koła z oponami w swoim Rift Zone to wtedy na samych oponach był zysk największy zysk. Były tam kosmicznie ciężkie Minionki. Wsadziłem lekkie opony do XC. Dwie ważyły tyle co jeden Minionek. 

Edytowane przez Eathan
  • +1 pomógł 1
Napisano
3 godziny temu, zekker napisał:

Obecny widelec waży w okolicach 2kg, żeby zejść do 1,5-1,6kg trzeba wydać w okolicach 4-5k.

z 4-5k to przeszarżowałeś, chyba że w obcej walucie :P 

Napisano
W dniu 24.09.2026 o 14:51, BlueRider123 napisał:

dlatego bardziej zależy mi na szybkości, sprawnym rozpędzaniu i obniżeniu masy

Skoro zależy ci na szybkości to popracuj nad aerodynamiką, ale Ty już to zrobiłeś bo wstawiłeś lemondkę, tylko dlaczego ona jest taka ciężka, przecież chcesz obniżyć masę roweru.

Po co ci te opony w rozmiarze 2.4"?  Pomysł z oponami w rozmiarze 35C wcale nie jest taki głupi, tylko że wizualnie to nie będzie dobrze wyglądało, dlatego proponuję zejść z oponami do 2.0", w tym rozmiarze opony ważą 470 gramów, zyskujesz na wadze 400 gramów względem obecnych i zyskujesz na oporach toczenia które są jednym z najważniejszych czynników aby szybko jeździć zaraz za oporami powietrza, po za tym koszt zakupu nowych opon względem zakupu nowych kół to jest finansowa przepaść.

Sztywność konstrukcji roweru decyduje o tym czy on będzie dobrze przyspieszał i czy energia włożona w pedałowanie nie będzie się rozchodziła po różnego rodzaju elementach giętkich i wszelkiego rodzaju uginaczach. Po co kupować bardzo drogie koła skoro należało by sprawdzić napięcie szprych w kołach które masz, czy mają maksymalną nominalną wartość, czy są równomiernie napięte. Tutaj znów masz duże oszczędności na pieniądzach

Nad zmniejszeniem masy roweru trzeba się dobrze zastanowić aby nie przegiąć z kosztami, najszybciej, najtaniej wymienić rurki, sztyce kierownicę, mostek. Kupić  coś aluminiowego z dodatkiem Skandium, takie dwie rurki potrafią ważyć poniżej 200 gramów każda, lub jakiś karbon i martwić się o właściwy moment dokręcenia aby tego nie zmiażdżyć.

 

Napisano

Zmniejszając rozmiar opony, opory toczne wzrosną i wynika to wprost z fizyki.
Zyskuje się na masie (o ile faktycznie, bo wcale tak dobrze z wyborem lekkich nie ma), może oporach powietrza.
Tak czy inaczej głównym czynnikiem będzie bieżnik, guma, konstrukcja opony.

Opony są nowe, toczą się według autora dobrze, to ja bym na razie tutaj nie mieszał.

Napisano

Ciśnie się na usta taka konkluzja .....można gwoździe wbijać cegłówką   lub dedykowanym młotkiem .   Dla mnie wybór jest oczywisty  choć  autor wątku ma z tym problem . 

  • +1 pomógł 4
Napisano

Akurat te opony 2.4 pirelli rh lite są szybsze niż jakiekolwiek inne 2.0 (16,7W przy 1,6 bara, przy 2-2.5 bara mają około 13-14W).
Aerodynamika ma wpływ dopiero powyżej 35km/h, a tak szybko akurat nie jeżdze, stad te 2.4 nie ogranicza

Badałem teren,
Opony na razie zostawiam, dopiero co kupilem miesiac temu, pomysle nad reszta co pisaliscie i tyle, albo nic nie zrobie i uzbieram na tego gravela skoro tak namawiacie, chociaz jestem uparty i wolalbym zostawic swojego

Napisano

Aerodynamika ma znaczenie. I nie liczy się tylko prędkość roweru tylko suma prędkości roweru oraz wiatru wiejącego naprzeciw. Dlatego nawet jak jedziesz 25 km/h i masz wmordęwind kolejne 15 (a nie jest to przecież huragan), to stanowi to wyzwanie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...