Skocz do zawartości

Poison Light Frame Club


Toosh

Rekomendowane odpowiedzi

oo nie! :blush: Jeszcze zobaczycie co z tego wyniknie :) Dojdzie jakiś żółty SLK, żółta owija, złote śrubki i fajne koła. Do końca roku będzie maszyna do wygrywania B) Poza tym dokładając tylną tarcze dodałem wagi a teraz zmieniając ramę i sztycę jest mniej niż z Vkami z tyłu :D AAA jeszcze jedno. Xtc nie miał przelotek na hydraulika :]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Strasznie podoba mi sie Reba w tym niemal "fluo" kolorze ;) ladniejsza jest juz tylko biala :) moja jest czarna...rama tez czarna...ogolem wszystko wyglada troszke ponuro :)... Sprzedales XTC Misiek??:> Dobry to byl deal wg Ciebie? Jestem bardzo ciekawy twojej opinii, gdyz przy zakupie ramy zastanawialem sie wlasnie miedzy tymi dwoma modelami :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zamieniłem się XTC na e605 i zostało w kieszenie jeszcze ~300zł tzn. dopłacono mi. Deal bardzo dobry. Braku sztywności w Poisonie nie odczuwam. Prowadzi się zdecydowanie lepiej bo jest mniejsza od XTC. Giant wydaje mi się był bardziej pancerny ale to się okaże. Zobaczymy, czy Poison ze mną wytrzyma. W ogóle nie żałuję zamiany. Pozdrawiam ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...

Jako, że wreszcie 'uregulowałam' rower mam ogromny zaszczyt dopisac się do Was :) Dzisiaj będzie pierwsze konkretne śmiganko na Poisonie :)

Prócz ramki, 'podmieniłam' w biku przednią przerzutkę [xt], stery [de one], zacisk [hmmm srebrny na motylek :D ] :) W drodze do mnie sztyca Accenta sp 428 i siodełko San Marco.

Fotki i wrażenia z jazdy wieczorkiem ;D

Pozdrawiam

 

--- 25.07.07.:

 

ale nastały luksusy.... rower jeździ nadzwyczaj ślicznie. Jest sterowny i szybki. Szybki, bo na zakretach nie wyrabiam i często się zdarzało że jechałam prosto zamiast zakręcić :D

Ale żeby nie pisać głupot, akurat na urodziny doszły do sklepu moje klamotki czyli sztyca Accenta sp 428 i siodełko San Marco [i urodzinowa cena 110 zł za komplet :) ] . Pomimo wszelkich opinii na temat wygody, a raczej jej braku muszę przyznać że jest to naprawdę WYGODNE siodełko. Po prostu miodzio :)

Ale dzisiaj miałam kwas jak jechałam po luźnych kamyczkach i obijały mi o ramę :D Ale...... trudno :D :D rower jest do jeżdżenia a nie do marudzenia :) Ciekawi mnie ile ten rower w całości waży... .... .......... aaaa bym zapomniała, tutaj fotki:

http://dashtoo.no-ip.biz/~agenciara/poison/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I mój Poison jest już gotowy. Przy okazji kupna ramy wymieniłem stery na Cean Creek, Kasete na Deore XT (wcześniej też taka była ale się nie da jej odkręcić od piasty...), Sztyca, mostek-Smica, Kiera Tioga, Zacisk Zoom, Avidy SD7 + Klamki SD 5, gripy Ritchey WCS, Koła (Mavic XM 317, Deore LX, DT Swiss) linki,pancerzyki.

Na dniach wymieniam z tyłu oponę na semi-slicka.

 

 

http://img362.imageshack.us/img362/3964/dsc00517zn3.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...