Skocz do zawartości

[Szosa - użytkowa] Szosa na dojazdy do pracyz bagażem) - van rysel edr af czy coś innego?


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć,

Rozglądam się za nowym rowerem na dojazdy do pracy. ~20 km przez miasto, także nawierzchnia wszelaka. 
Szosowa geometria mi odpowiada (i wygląd też :) ) - teraz dojeżdżam chińską "retro szosę".

Co musi być to błotniki i bagażnik (służbowy komputer z ładowarką 6.5 kg + jakieś żarełko, woda, zapięcie, w chłodniejsze pory roku kurtka/bluza i 10-15 kilo pęknie).

Decathlonowy Van Rysel edr af ma inserty pod błotniki i bagażnik, opony 32 (komfort po przesiadce z 23-25 raczej zyska) i to jest plus. Podobnie jak cena podstawowych modeli. Ale koła mają po 28 szprych i obawiam się o ich wytrzymałość przy takiej eksploatacji - macie może jakieś doświadczenia? Rowerowi turyści? Wytrzyma cioranie 3 razy w tygodniu z kilkunastoma kg w sakwach (plus moje ~75) czy taka zabawa oznacza regularną zabawę w wymianę pękniętych szprych (w obecnym chińczyku już parę zdążyło polecieć)?

Jakieś alternatywy? Czy zostają zabawy z wymianą koła na jakieś HD (jakieś sugestie?)?
 

Napisano (edytowane)

Mit problemów z kołami wynikających z małej ilości szprych według mnie dawno upadł. Mam dwa rowery "szosowe" do wożenia gabarytów 😉 Gravela i Szoske road+. Gravel ma 24 w obu kołach, a road+ ma 28h z tyłu, przód 24h i tylko w Road+ mam problem, i tylko w tym tylnym kole, że od czasu do czasu pęka mi tam nypel, a po tych nyplach widać że sie utleniają, nie wiem ile maja te kola nalatane pewnie ponad 10tys km w miescie. Z plecakiem waże koło 100kg. Nie jestem gruby a duży :P Latam po miescie pełnym ogniem.  W Gravelu natomiast koła na 24h są zupełnie bezobsługowe, a tez przleciały swoje, conajmniej 6tys km w samym gravelu a wczesniej miałem je chyba w jakims innym pociskaczu i już straciłem rachubę. 

Oczywiście wiele zależy z czego te koła w DEcathlonach są poskładane  - moje koła to skłądaki na obreczach DT i piastach 350s. Nyple i szprychy SAPIM. 

No i ddruga sprawa....jak poruszasz się rowerem na jakiś drogich Carbonowych kołach - to nabywasz umiejętność omijaia wszelkich dziur i dzywnych miejsc które mogą zepsuć koło/przebic ....taka jazda prowadzi do tego, że jeżdżąc pozniej byleczym i byle gdzie, masz tego skilla do omijania wszystkiego niejako z automatu w głowie :P TO na bank pomaga w długowieczności kół. 

Z resztą, spójrz na np oferte kół systemowych DT do Gravela czy Endurance - tam wszystkie koła maja 24h - przynajmniej te Carbonowe. 

Edytowane przez gnomon
Napisano

Ok, dzięki za odpowiedź.
Niby człowiek stara się omijać dziury, ale różnie z tym bywa. No i te kilkanaście kilo nie ugnie kolan przed dziurą, ale z drugiej strony do roboty nie będę szedł pełnym ogniem.

Napisano
W dniu 3.06.2026 o 08:12, gnomon napisał:

Mit problemów z kołami wynikających z małej ilości szprych według mnie dawno upadł. Mam dwa rowery "szosowe" do wożenia gabarytów 😉 Gravela i Szoske road+. Gravel ma 24 w obu kołach, a road+ ma 28h z tyłu, przód 24h i tylko w Road+ mam problem, i tylko w tym tylnym kole, że od czasu do czasu pęka mi tam nypel, a po tych nyplach widać że sie utleniają, nie wiem ile maja te kola nalatane pewnie ponad 10tys km w miescie. Z plecakiem waże koło 100kg. Nie jestem gruby a duży :P Latam po miescie pełnym ogniem.  W Gravelu natomiast koła na 24h są zupełnie bezobsługowe, a tez przleciały swoje, conajmniej 6tys km w samym gravelu a wczesniej miałem je chyba w jakims innym pociskaczu i już straciłem rachubę. 

Ale mi obalanie mitu. Jeszcze ktoś uwierzy i koło na 28śmieszkowych szprychach i będzie wieczne. Logiczne że koło na dobrych komponentach będzie wytrzymałe, analogicznie koło na dobrych komponetach, 36 szprychach i możesz wozić cement w cementowni. 

@ndv

Jesteś takich gabarytów, że raczej nie należy się martwić na zaś, osobiście na dojazdy do pracy wolał bym gravela. Rower bardziej uniwersalny 

Napisano

Idea gravela fajna, ale wizualnie gravele "mi nie robią". 
Kiedyś istniały rowery turystyczne z baranimi kierownicami, bagażnikami i błotnikami - i to by w sumie było dla mnie najlepsze rozwiązanie, ale to chyba trochę wymarły gatunek (a rama na zamówienie i składanie od zera to raczej kosztowna zabawa).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...