Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

O, fajna firma ta Strato, dzięki, nie znałem jej. Fajny mają też artykuł pod tytułem "Smar do węgla to ściema…." Szczerze mówiąc też tak zawsze myślałem, że te wszystkie pasty do karbonu to jakieś dziwactwo, można by i w zwykły smar piach sypnąć 😉A co do kłopotów autora to też bym chyba wolał takiemu Strato oddać do naprawy i nie męczyć się z tym CR.

Napisano

 Ciekaw jestem jak ten " patent  " w rowerze  Strato Unico tych naprawiaczy karbonu  funkcjonuje. Czy tam też  płaczą na te dwie śrubki ? 😉

Strato-Unico-G-blue-6-1024x1024.jpg

Generalnie  też bym odrzucił roszczenia  . 

Napisano
Godzinę temu, Mentos napisał:

O, fajna firma ta Strato, dzięki, nie znałem jej. Fajny mają też artykuł pod tytułem "Smar do węgla to ściema…." Szczerze mówiąc też tak zawsze myślałem, że te wszystkie pasty do karbonu to jakieś dziwactwo, można by i w zwykły smar piach sypnąć 😉A co do kłopotów autora to też bym chyba wolał takiemu Strato oddać do naprawy i nie męczyć się z tym CR.

Naprawa to prawie 2000zl.. nowy rower za ponad 11tys zł.  ani razu nie użyty. Naprawdę oddałbys się bez walki z taką beznadziejną firmą jak CR??

Napisano
1 godzinę temu, RobOki napisał:

Ps.  kupno roweru w cywilizowanym kraju nie powinno wymagać analizy rynku pod kątem wiarygodności sklepu i producenta. Kupując wiemy że jest rękojmia. Ale już wiem że to fikcja. 

Czemu nie poczekasz skoro jest info od nowego właściciela z w sumie prośbą by być wyrozumiałym bo wskrzeszają trupa i to nie całego? Wyraźnie piszą, że jak się ogarną będę respektować warunki gwarancyjne. Masz do wszystkich pretensje, zaraz byś się bił, po sądach łaził a od siebie zero refleksji. Info o tym jak jest i że ogólnie jest masa kłopotów posprzedażowych to niecała minuta szukania. Trafiłem na kilka opinii, że faktycznie w CR jest mega problem z tą marką ale ludzie to rozumieją i czekają na wznowienie działań przez STORM'a. Info jest z listopada zdaje się ubiegłego roku i jest szanowny kolego do Ciebie też a w sumie właśnie do Ciebie jako przyszłego potencjalnego klienta. Nawet zachęcają  by z marki nie rezygnować , nie skreślać. Zostałeś poinformowany o potencjalnych kłopotach z giga wyprzedzeniem. Też o tym nie wiedziałeś? Mieszkasz w szałasie bez dostępu do neta? 

Napisano (edytowane)

Mam nadzieję, że Ty jak padniesz ofiarą takiego splotu przypadków - wadliwa rama i upadek producenta to będziesz cierpliwie czekać aż producent zmartwychwstanie. Aczkolwiek ani Tobie ani nikomu nie życzę takiej historii

2 minuty temu, Chociemir napisał:

2000 zł zażyczył sobie Strato czy Cyklon?

1800 strato, + wysyłka + rozkręcenie wszystkiego (musi być gołą ramą) w  jakimś serwisie, bo już strach ruszać coś więcej .. więc te koszty pewnie mnie wyniosą więcej nawet niż 2tys. 

Edytowane przez RobOki
  • Smutny 1
Napisano
Godzinę temu, pecio napisał:

 Ciekaw jestem jak ten " patent  " w rowerze  Strato Unico tych naprawiaczy karbonu  funkcjonuje. Czy tam też  płaczą na te dwie śrubki ? 😉

 

Generalnie  też bym odrzucił roszczenia  . 

Projekt to jedno, wykonanie to drugie.

Jak coś zawiodło na produkcji to i najlepszy projekt uwalisz. 

Napisano (edytowane)

A to są dwie barylkowe nakrętki niezależnie  osadzone bezpośrednio w karbonie.. i to na łączeniu dwóch połówek karbonu.. więc delikatniej się już nie dało tego wykonać :( wystarczyło coś na produkcji spartolić i śrubka się nie trzymała jak należy

Edytowane przez RobOki
Napisano (edytowane)
36 minut temu, RobOki napisał:

Naprawa to prawie 2000zl.. nowy rower za ponad 11tys zł.  ani razu nie użyty. Naprawdę oddałbys się bez walki z taką beznadziejną firmą jak CR??

2tyś za takie uszkodzenie? 😁 nieźle "ciągną" rowerowych jeleni 😁 Ciekawe, czy jest jakaś profi historia do tej naprawy za te pieniądze

Edytowane przez smw44199
Napisano

@smw44199 ale wiesz, że naprawa tego to oczyszczenie kawałka ramy z lakieru i później odtworzenie malowania fabrycznego? O wzmocnieniu całości w celu zabezpieczenia się na przyszłość nie wspominam. 

Napisano

Najśmieszniejsze jest to, że dokładnie ta rama jest objęta (po zarejestrowaniu w ciągu 30 dni od sprzedaży) "dożywotnią" gwarancją Rondo... 🙂 Pytanie tylko, jak podejść do tematu dożywocia, bo wychodzi, że pierwszy (przed rowerem) zszedł jego producent.

Oczywiście ta gwarancja obejmuje wady strukturalne materiału lub wykonania i nie uwzględnia uszkodzeń powstałych w wyniku niewłaściwej naprawy/konserwacji/użytkowania, ale być może w innej sytuacji rozmowa z producentem wypadłaby lepiej niż z CR.

A tak przy okazji ciekawe, czy Twój @RobOki egzemplarz został wyposażony już w poprawiony mostek (nową płytę czołową i śrubę ją mocującą) i czy w ogóle to można jakoś sprawdzić. Szperając teraz po stronie Rondo odnalazłem komunikat o wstrzymaniu użytkowania modeli z mostkiem ICR sygnowanym własną marką z uwagi na niebezpieczeństwo awarii: https://rondo.cc/product-safety-warning,763,pl?_gl=1*co33ol*_up*MQ..*_ga*MzY0OTM0MDgxLjE3NzQ4NzMyNzU.*_ga_SERHZ7JFT4*czE3NzQ4NzMyNzIkbzEkZzEkdDE3NzQ4NzQwNDQkajYwJGwwJGgw

Ciekawe ile Twój Ruut stał w magazynie CR i jeśli jest sprzed sierpnia (kiedy to zaczęto udostępniać nowe, zmienione elementy mostka), to czy zmieniono w nim te wadliwe elementy. Ten babol tłumaczyłby też niedostępność mostków ICR dla klientów, bo widziałem narzekania, że nie da się kupić takiego mostka od producenta czy dealerów (jak komuś potrzebny np. krótszy albo dłuższy). Oczywiście mostek (i cały system sterów pod wewnętrzne prowadzenie kabli) można wymienić na inny system, ale to jednak minus, bo mostek od Rondo jest hmmm... estetycznie dopasowany do reszty roweru. Zamienna Deda czy inne FSA już tak kanciaste nie są...

Napisano

No to jest dożywotnią gwarancja właśnie.. trwała do samego końca Rondo:( 

ale CR nadal sprzedaje informując że taka gwarancja istnieje!!! To jawne oszustwo!!

a co co błędu to jak dojdzie do sprawy sądowej to jestem pewien że biegły sądowy dopatrzy się wady produkcyjnej. 

nie wiem z jakiego okresu pochodzi ten rower. Nie wiem czy mostek jest ten poprawiony. A jeśli nie jest to kto mi go wymieni w akcji serwisowej jak było zanim.. teraz faktycznie CR powie że to mój problem, że widocznie coś źle robię. Ale nie było mi dane dojść do tego etapu montażu. 

Napisano

@HSM rondo generalnie chyba nigdy nie prowadziło sprzedaży części. Jak miałem swoje rondo to potrzebowałem krótszy mostek. Oczywiście w sklepach nie było, napisałem do Rondo, ale napisali, że nie sprzedają części. Finalnie olałem złote napisy i kupiłem mostek innego producenta. 

Napisano

Żaden nowy właściciel nie będzie chciał utrzymać takiej gwarancji, jesli we własnych rowerach jej nie ma, a szczególnie gdy wie że ma jakiegoś kapiszona z którym będą problemy.... bo to będzie dla niego tylko koszt, rosnący koszt utrzymania tego starego brandu. 

To samo zrobił Ridley po przejęciu MErckxa - pierwsze co mowili, to że nalepki LifeTime warranty oznaczają juz 5LAT max ... a przy próbie zbadania tematu głębiej, kończyło się na stwierdzeniu że kazdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie - co oznacza próbę odesłania na drzewo jesli tylko będzie taka możliwość, bo wiekszośc odpuści po pierwszej odmowie. 

JA dobrnąłem do jakis tematów w stylu dostane zniżkę na nową ramę.... 😉 i zniżka - jej wysokośc zależna od czasu 

Napisano

@RobOki myślę, że "w innej sytuacji" - jak to napisałem w poście wyżej (czyli, kiedy 7anna normalnie działała) nie musiałoby w ogóle dojść do przepychanek sądowych. Oczywiście to tylko gdybania, ale ten producent ma niestety niemałą historię wpadek, z których raczej klienci wychodzili zadowoleni. Może nie załatwiano tych spraw jakoś szybko, ale mimo wszystko pozytywnie dla użytkowników. Przypomnę chociaż pękające w okolicach mocowania sztycy ramy HVRT, problemy z kołami... Jak się poprzegląda internet  albo wysili pamięć, to się trochę tego nazbiera...

Natomiast na Twoim miejscu nie odpuszczałbym sprawy tego mostka. Skoro masz jakikolwiek kontakt z kimś z Rondo, to dowiedz się chociaż, jak sprawdzić, czy masz mostek ze wzmocnieniami, czy taki sprzed akcji serwisowej. I nie ważne, kiedy kupiłeś rower, bo mógł w tym CR trochę na Ciebie czekać

@Eathan może i nie sprzedawali bezpośrednio klientom żadnych części (choć na stronie jest pusta zakładka z częściami zapasowymi 🙂), ale te mostki wydaje się były/stały się  niedostępne nawet przez sieć dealerską. Tak mi wyskoczyło na jakiejś grupie fejsbukowej w stylu Rondo Users Worldwide..., jak szukałem informacji na temat innego babola... A moim skromnym zdaniem, jak się oferuje rower w tak charakterystycznej estetyce i dopasowany do tej estetyki mostek (w zupełnej kontrze do rynkowego trendu mostków obłych), to warto zapewnić klientom możliwość ich kupna. Choćby w razie konieczności zmiany pozycji - dopasowania roweru... To, że my w Polsce mieliśmy niejako ułatwioną drogę, bo zawsze można było napisać do Rondo w nadziei na łaskawą odpowiedź, to taki użytkownik zagraniczny, z innej części świata raczej by oczekiwał dostępności u swojego dealera. Przecież Rondo od początku było skierowane do klienteli zagranicznej. Długo to chyba nie mieli nawet polskiej strony...

Zresztą z ten problem najlepiej widać chociażby z elementami specyficznymi dla tej ramy. Rondo podaje, ze da się tam zamontować przednią przerzutkę, tylko trzeba zaopatrzyć się w specjalny adapter - podając nawet jego symbol SPHGR000388. Tylko cały internet nie zawiera ani jednego zdjęcia, schematu tego adaptera. Idę o zakład, że w samej 7annie tez by się go teraz nie znalazło, a może nawet gorzej... był planowany, ale nie wyszło.

@gnomon Akurat tutaj sytuacja ciągłości zobowiązań wydaje się nieco inna. 7anna złożyła wniosek o upadłość, ale chyba nie wiem, czy nawet wyznaczono syndyka i po drodze znalazł się chętny na objęcie większościowego pakietu udziałów w firmie, która jednak nie upadła i nie zakończyła działalności. Tak długo jak mówimy ciągle o tej samej firmie, to podjęte przez nią zobowiązania wciąż ją obciążają. Nowy właściciel może co najwyżej wycofać się z choćby z udzielania tej "dożywotniej" gwarancji, ale to by dotyczyło tylko nowych klientów i rowerów kupionych po zamknięciu programu. Oczywiście egzekwowanie swoich praw w polskich realiach niestety wygląda jak z tym CR, ale to już osobna kwestia. Inna sprawa, że autor wątku chyba spóźnił się z rejestracją roweru... Zupełnie inaczej byłoby (brak bagażu zobowiązań), gdyby ktoś wykupił od syndyka jedynie prawa do marki/znaku towarowego i oferował te rowery pod marką Rondo ale już w ramach zupełnie odrębnego podmiotu, pozostawiając kwestię roszczeń starych klientów upadającej 7annie.

  • +1 pomógł 2
Napisano

@HSM szczerze nie śledzę 7anny i jej losów. Ale tak, zgadzam sie z tym co piszesz, tak długo  jak firma trwa, tak jej zobowiązania na to co sprzedali są ważne. Jak upadnie, to upadną i gwarancje dożywotnie i wszelkie inne. A jak ktoś ja przejmie, to razem ze zobowiązaniami....chyba że nabedzie tylko prawo do marki...

Napisano

tak sobie wyobrażam że tam siedzi taki 'Gertych' co za pomocą kierowcy opóźnia sprawy roszczeniowe klientów i ma za to kasę, kasę od tego kierowcy co go nie zna 😉 

  • 1 miesiąc temu...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...