Skocz do zawartości

[smarowanie] Dźwięk piasku podczas kręcenia korbą w okolicach korby)


Rekomendowane odpowiedzi

Jak poprawnie wyczyścić łańcuch i go nasamarować mam odtłuszczać mac off i jakies smarowidło ceramiczne mucoff po psikaniu i kręce korbą trzymając łańcuch nadal jak kręce normalnie to tak jakby piasek slychać w okolicach korby mimo że łańcuch wygląda czysto nigdzie nie widać piasku.

Naprawde nie wiem jak do zera wyczyścić łańcuch bez zdejmowania go (a nie chce bo nie mam skuwacza itp + jest nowy ma przejechane 200-300km)
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak wyczyścić? Do skutku. 

Jak używać danego preparatu, masz na opakowaniu. Na ogół nie jest to "Rocket Science" i po prostu wymaga mniejszej lub większej ilości pracy.

Upewnij się że chrzęści Ci łańcuch, a nie chociażby Suport zalany odtłuszczaczem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli łańcuch był nowy to na pewno był fabrycznie posmarowany bardzo gęstym smarowidłem. W związku z czym żeby go całkowicie zmyć trzeba trochę się przyłożyć (pytanie czemu go zmywać jak są głosy, że to najlepsze smarowidło do łańcucha). 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, WaGiant napisał:

Jeśli to faktycznie piasek to woda , ludwik i pędzel . Dużo wody i trochę pracy . Pamiętaj żeby umyć też kasetę , korby i kółka przerzutki ! 

Lać wodą na kasete? i korbe? 
Czy łancuch po rotowaniu (skręcaniu go względem osi przechodzącej przez ogniwa łańcucha) powinien też wydawać dźwięk bo jak go tak skręcam to też jakby piasek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, caballoBlanco napisał:

jak kręce normalnie to tak jakby piasek slychać w okolicach korby mimo że łańcuch wygląda czysto nigdzie nie widać piasku.

Miałem dokładnie tak samo, gdy nasmarowałem łańcuch bez prawidłowego umycia go: bez zdejmowania i płukania w benzynie. Mimo, że łańcuch wyglądał na czysty, było słychać i czuć wyraźne chrzęszczenie. 

Najskuteczniejszym i moim zdaniem jedynym słusznym sposobem jest zdjęcie łańcucha z roweru, wrzucenie do butelki z szeroką zakrętką (dobrze sprawdzają się np. po nestea), zalanie benzyną ekstrakcyjną / rozpuszczalnikiem i szejkowanie. W międzyczasie warto wyczyścić zębatki korby i kasety. 

Po tym zabiegu łańcuch jest idealnie czysty i gotowy do nałożenia oliwki, co całkowicie eliminuje problem chrzęszczenia, który opisałeś. 

 

2 godziny temu, caballoBlanco napisał:

Naprawde nie wiem jak do zera wyczyścić łańcuch bez zdejmowania go

Bez zdejmowania go, nie będzie to możliwe. 

2 godziny temu, caballoBlanco napisał:

a nie chce bo nie mam skuwacza itp

Warto go kupić, nie jest drogi, a może się przydać. Po pierwszym rozkuciu łańcucha, najlepiej założyć spinkę i mieć problem z głowy :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Lezia napisał:

 (pytanie czemu go zmywać jak są głosy, że to najlepsze smarowidło do łańcucha). 

Bo trzeba go dobrze zewnętrznie przeczyścić ;) . 

 

Bardzo możliwe, że nowy nie wyczyszczony zewnętrznie łańcuch zebrał syf i że jest coś słychać, ale nie można również wykluczyć że może to być suport. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak jak powtarzam - jeśli wielkopolska jest w połowie tak zapiaszczona jak lubuskie to jest przegrane gdy się jeździ po lasach. U siebie nie mam "piasku" mam drobno zmielony pył piaskowy który włazi między rolki. Szejkowanie nie do końca się sprawdza - bo owszem wypłuczesz wszystkie pozostałości smarów ale kwarcu żadna benzyna nie rozpuści. Być może mycie w ultrasonicznej myjce by pomogło - ale nie wypowiem się, bo nie posiadam.
Mój patent to dobrze naoliwiony łańcuch (tak by pyłu "nie wpuszczać" do środka) i przy okazji z wierzchu dobrze wyczyszczony. I jeszcze jedno - zrezygnowałem całkowicie z "mokrego oleju" (nawet zimą), papier ścierny na łańcuchu robi się po pierwszym 30km wypadzie do lasu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

XDD czytam sobie wasze komentarze, i po 2 Miesiącach na forum zgadzam się z tym co wczoraj mi powiedział jeden mechanik (w 3 Serwisie rowerowym w którym byłem) ze na forum nie piszą eksperci tylko janusze. Powiedział żeby łańcucha nie szejkowie w benzynie ekstrakcyjnej bo jest za sucha i jak nasmarujesz to minie kilkaset km zanim olej wsiąknie w kołeczka łancucha. Kupiłem służąca i spinkę, lancuch zdjąłem wyszejkowalem, wyczyściłem kasetę blaty i kołeczka przerzutki. Niestety po 50km dzisiaj z rana widzę ze to czarne gowno już jest na łańcuchu i innych miejscach, właśnie taki super gesty smar, będę musiał powtórzyć procedurę.

1. Czy nie psuje nic często zdejmując spinkę?

2. Czy na dodanym zdjęciu zębatka z przodu się zużyła? Dlaczego jest jakby ośrupana?

3. Czy korba bez łańcucha jak ja pchnę pedały powinna zrobić z 2-4 obroty?

4. Czy kołeczka przerzutki z tylu powinny się luźno kręcić? Kręca się one dość topornie.

Dodałem zdjęcie kasety po wyczyszczeniu i po jeździe 50km nie wiem skąd ten czarny smar (z łańcucha wyszejkowanego?)

 

 

 

D05832F8-691A-4937-AC24-74CEE3E925E3.png

3AED8211-C789-458C-8710-9BB83AF243E4.png

Kaseta po 50 kilometrach.

608FE7DE-B889-427A-92E5-31CD099E5149.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym wyczyscić cały napęd, oto co chce zrobic - zdjąc łańcuch, zdjąc koło i odkręcic kasetę, wyczysci łąńcuch aksetę, kółka przerzutki, oraz zębatke z przodu,

O i moze odkrecic kółeczka przerzutki i też je wyczyścic, przednich blatów chyba nie będe ruszał, czy gdzieś jeszcze mógł zebrać się ten czrny gęsty smar, czy jednak jak wszystko wyczysciłem, to najwieksza szansa że wydobywa sie z łańcucha?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przerzutka to ultegra, widzę że nie ma jak tych kółeczek zdemontować tak naprawdę. Chyba są zamontowane na stałe

EDIT: przepraszam tam jednak jest imbus, tylko pytanie takie: Jak odkręce, to potem skąd wiem z jaką siłą dokręcić bez klucza dynamometrycznego, moge sobie tak o dokręcić na oko, poporstu w miare mocno?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, caballoBlanco napisał:

Powiedział żeby łańcucha nie szejkowie w benzynie ekstrakcyjnej bo jest za sucha i jak nasmarujesz to minie kilkaset km zanim olej wsiąknie w kołeczka łancucha

No i chłop ma rację. Jak lejesz olej na rolkę, to on cudownie znika, bo przecież nie przemieszcza się na Pin...

Oczywiście jeżeli jest mechanikiem, to musi mieć rację. W takich miejscach pracują sami eksperci i osoby o wyjątkowej wiedzy i talencie. Jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś oddał rower/ samochód do serwisu i nie był zadowolony.

Zrób Test. Wyczyść dokładnie łańcuch, zamontuj spinkę, nasmaruj. Zrób kilka obrotów korbą i zdejmij spinkę. Na Pinie magicznie zobaczysz olej.

21 godzin temu, caballoBlanco napisał:

forum nie piszą eksperci tylko janusze

Zatem stałeś się jednym z nich. No chyba że jesteś "ponad to", no ale jednak nie bardzo dajesz sobie radę z tak podstawowymi sprawami.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, ChuChu napisał:

Zatem stałeś się jednym z nich. No chyba że jesteś "ponad to", no ale jednak nie bardzo dajesz sobie radę z tak podstawowymi sprawami.

Jestem jestem :)

Dzwoniłem teraz do serwisu, i pan mi powiedział, że kółka przerzutki słabo się kręcą, powiedziałem że ultegra, no powiedział, że kręcą się jak kręcą, jakby się chciało lepsze to ceramiczne jakies 1000 ziko, jak te kółeczka przeserwisować to nie wiem. Natomiast coś mówił o łożyskach, że to od łożysk zależy jak co się kręci, macie coś do poczytania własnie, o tym jak co w rowerze powinno się ruszać (kręcić) np korba, i od czego to zależy jakie są łożyska itp, jak co, smarować?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to fajny serwis, dobre odpowiedzi.

Co znaczy że słabo się kręcą? Łożysko jest tam całkiem spore, a masa kółka bardzo niska. Jak trzymasz w palcach za środek i pchniesz palcem kółko, to nie wiem czy zrobi jeden obrót.

Jeżeli jest cicho i nic nie chrzęści, to znaczy że jest dobrze. Natomiast jeżeli kółko zacznie się kręcić LEKKO, to znaczy że tam nie ma smaru.

Kółka dokręcasz na wyczucie. Nie wiem jak inaczej to opisać. Kręcisz i jak czujesz że jest lekki opór, to przestajesz.

W ogóle ile ten rower ma przejechane? Co chcesz z nim robić?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

z 6 jazd po 50 km, no ale bawie się, poprostu nic nie zrobiłęm na poczatku i ten smar "konswerwacyjny" zebrał piach i było słychać ten piach przy kręceniu korbą (i widać na łąńcuchu) i poporstu czyszczę i smaruje napęd, a przy okazji się tego uczę ;) 

Niby te śruby od kółeczek są posmarowane jakimś klejem do gwintów 

Cytat

Jeżeli jest cicho i nic nie chrzęści, to znaczy że jest dobrze. Natomiast jeżeli kółko zacznie się kręcić LEKKO, to znaczy że tam nie ma smaru.

Jest cicho nie chrzęści, jak pchnę to moze 1/4 1/8 obrotu robi. Nierozumiem jeżeli zacznie się kręcić LEKKO to nie ma smaru?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli łożysko jest suche, to się kręci bez oporu. A jeżeli jest suche, to ulegnie uszkodzeniu.

Nie ważne że są posmarowane klejem. Zawsze wkręcam na smar/ pastę przeciw zapiekaniu i nie ma problemu. Rowery samodzielnie serwisuję/ składam od jakiś 9 lat, a jest zaledwie kilka elementów, które warto skręcić na klej, a nie pastę/ smar.

Rower to nie prom kosmiczny. Jak się coś poluzuje, to dokręcisz i będziesz miał wiedzę na następny raz. Klucz dynamometryczny się przydaje, ale nie do wszystkiego.

Ja jestem zdania, że nowy rower powinno się... rozebrać i złożyć na nowo. Fabrycznie jest masa niedoróbek. W jednym miejscu jest za dużo smaru, w innym za mało. Jedna część jest dokręcona za lekko, druga za mocno. Smutna rzeczywistość.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, dzięki, czyli pewnie to kołeczko dobrze się kręci w miare a nowy rower, to bez sensu demontować, i patrzyć w środek łożyska, no tak, ja tylko musiałem kierownice i mostek przykręcić i przerzutki wyregulować, potem pojechałem się przejechać to się okazało, że kierownice za słabo przykręciłem, i mi się "osunełą" o pare centymetrów, doznanie niezapomniane. 

O jakim smarze mówisz?

+ już pytałem o śrube (L, H) regulacyjną do przerzutki przedniej ultegra (nie wiem jaki model dokłądnie) ale czy jeżeli ta śruba mi wypadła, bo była tak słabo dokręcona (intencjonalnie, podczas regulacji przerzutki przedniej) to mogę tak jeździć? nie wiem gdzie taką śrubkę malutką dociskową dostać byłem w budowlanym nie ma, w serwisie również nie mają takich częsci

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...