Skocz do zawartości

[Napęd elektryczny] Jaki napęd do ramy bezprzerzutkowej


Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, posiadam takiego cudaka bez przeczutek. Lubię ten rower - nawet bardzo. Ale nieukrywam, jestem niedzielnym kierowcą i czasami podjazy pod wzniesienia bez przeczutek to udręka. Zmieniłem już zępadkę z tyłu by było lżej, no i jest - jeździ się super. Ale jednak wieksze góry są problemem. Nie chce się go pozbywać, bo uwielbiam nim jeździć ale... Chciałbym zamontować do niego napęd elektryczny. Czy w przypadku tego typu ramy - w grę wchodzi tylko nape centralny montowany pod środkową zembatkę ?

0ca727674004a6b2a0bb00417620.jpg

5c200c2d42a8b3212da82142ec7b.jpg

83fd270e45f983d8e7268e4507ca.jpg

ab3dbfc243c594388df963a76135.jpg

c32000624afaa0a4a9db1d117eac.jpg

d0826278491a9c3afdbe93d33b62.jpg

e0e9eebb48b382240f19f446645f.jpg

e7c9ea7740efbe6c412bf54bd6e6.jpg

 

Edytowane przez Takpoprostu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czyli w dużym skrócie - kupiłeś sobie singla, który służy do lansu po płaskim, chcesz nim jeździć po wzniesieniach więc wymyśliłeś sobie włożenie silnika elektrycznego, który będzie kosztował kilkukrotnie więcej niż ten cały rower jest wart. Przy okazji tracisz największe zalety roweru czyli prostotę i clean look ładując tam duży silnik i jeszcze większą baterię. Baaaaardzo dobry plan

Zejdź na ziemię i najlepiej zmień rower jak ci "przeczutek" brakuje. A jak już musisz w ten inwestować to sobie przepleć koło na jakąś piastę nexus czy coś

  • +1 pomógł 4
  • Smutny 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A gdzie chcesz akumulator przymocować ? Standardowo przy konwersji montowany jest do mocowań bidonu ew na bagażniku . Widziałem jakieś dziwadła napędzające tylne koło za pomocą rolki . Taki silnik można całkiem odłączyć od napędu . Ogólnie to marny pomysł .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Mihau_ napisał:

Czyli w dużym skrócie - kupiłeś sobie singla, który służy do lansu po płaskim, chcesz nim jeździć po wzniesieniach więc wymyśliłeś sobie włożenie silnika elektrycznego, który będzie kosztował kilkukrotnie więcej niż ten cały rower jest wart. Przy okazji tracisz największe zalety roweru czyli prostotę i clean look ładując tam duży silnik i jeszcze większą baterię. Baaaaardzo dobry plan

Zejdź na ziemię i najlepiej zmień rower jak ci "przeczutek" brakuje. A jak już musisz w ten inwestować to sobie przepleć koło na jakąś piastę nexus czy coś

W dużym skrócie to tak nie do końca. Rower dostałem od żony w prezencie jakieś 5 lat temu. I w sumie nie wiem czy do lansu, ale jak żona mi go pokazała to nawet bardzo mi się podobał. Póki mieszkaliśmy w mieście, gdzie wszystko było płaskie - bardzo fajnie mi się nim jeździło. Raczej jadąc nim nie czuje się "wylansowany", ot podoba mi się. Teraz mieszkam w innym miejscu i teren już jest bardziej urozmaicony a czasem jak pogoda ładna, jadę sobie nim do pracy. Chciałem mu zamontować biegi ale rozstaw ramy za mały, no i nie ma tam nawet żadnego haka co bym mógł zamontować jakieś biegi. Sprawdzę te biegi w piaście - dzięki.

8 minut temu, remover napisał:

Nexus to chyba najlepsze co można tu zrobić w celu zmiękczenia napędu. Czarny Nexus 7 pod hamulec rolkowy (który można nie montować) nie zbyt zepsuje look, tylko że one bywają na 32 i 36 sprych, a kolega ma 24.

Dzięki zaraz będę szukał takiego rozwiązania. A tak w sumie, jaki to jest rolkowy hamulec ? 

Edytowane przez Takpoprostu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Takpoprostu napisał:

Raczej jadąc nim nie czuje się "wylansowany", ot podoba mi się.

Nie przejmuj się postami użytkownika który o tym pisze, ma jakiś problem ze sobą i na każdym kroku komuś docina. Wystarczy przejrzeć jego dorobek. 

Sam dobrze wiesz że singiel jest fajny ;)

Zabawy w elektrykę odpuść, nie tędy droga. Możesz na samym początku jeszcze bardziej "zmiękczyć" napęd ale jeśli będzie odpowiedni na górki to na płaskim się za bardzo okręcisz. 

Pozostaje Ci piasta z biegami - dwu albo trzybiegowa. Dwubiegowa to Sturmey Archer S2, bieg zmienia się kręcąc pedałami do tyłu. Zakres przełożeń ma jednak stosunkowo nieduży, ale też nie ingeruje mocno w wygląd singla, nie wymaga manetki itd. 

Trzybiegowa - Nexus 3, wymaga dorzucenia manetki na kierownicy ale ma większy zakres przełożeń. Nie wiem czy pod rozstaw haków 120mm (bo taki najprawdopodobniej masz w tej ramie) znajdziesz wersję pod hamulec rolkowy, pod klasyczne torpedo raczej bez problemu. https://www.roweryholenderskie.net/hamulce-rolkowe/ tu co nieco o hamulcach rolkowych. Działają podobnie do hamulca torpedo, może nieco mocniej i z wykorzystaniem klamki hamulca. Pozostaje przeplecenie koła na podobnej obręczy, tej którą masz nie wykorzystasz bo jest na 24 szprychy. 

I tutaj kończą się pomysły. Chociaż - jak to stalowa rama to może ktoś podjąłby się przeróbki haków na 130mm. Czy ma to sens? Raczej nie, to zwykły, prosty, tani rower miejski jakich wiele. Wszystko sprowadza się do tego jak bardzo go lubisz. 

Według mnie wystarczy dorzucić mu Nexusa 3, w wersji torpedo i będziesz zadowolony. 

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)
13 godzin temu, MikeSkywalker napisał:

Nie przejmuj się postami użytkownika który o tym pisze, ma jakiś problem ze sobą i na każdym kroku komuś docina. Wystarczy przejrzeć jego dorobek. 

Sam dobrze wiesz że singiel jest fajny ;)

Zabawy w elektrykę odpuść, nie tędy droga. Możesz na samym początku jeszcze bardziej "zmiękczyć" napęd ale jeśli będzie odpowiedni na górki to na płaskim się za bardzo okręcisz. 

Pozostaje Ci piasta z biegami - dwu albo trzybiegowa. Dwubiegowa to Sturmey Archer S2, bieg zmienia się kręcąc pedałami do tyłu. Zakres przełożeń ma jednak stosunkowo nieduży, ale też nie ingeruje mocno w wygląd singla, nie wymaga manetki itd. 

Trzybiegowa - Nexus 3, wymaga dorzucenia manetki na kierownicy ale ma większy zakres przełożeń. Nie wiem czy pod rozstaw haków 120mm (bo taki najprawdopodobniej masz w tej ramie) znajdziesz wersję pod hamulec rolkowy, pod klasyczne torpedo raczej bez problemu. https://www.roweryholenderskie.net/hamulce-rolkowe/ tu co nieco o hamulcach rolkowych. Działają podobnie do hamulca torpedo, może nieco mocniej i z wykorzystaniem klamki hamulca. Pozostaje przeplecenie koła na podobnej obręczy, tej którą masz nie wykorzystasz bo jest na 24 szprychy. 

I tutaj kończą się pomysły. Chociaż - jak to stalowa rama to może ktoś podjąłby się przeróbki haków na 130mm. Czy ma to sens? Raczej nie, to zwykły, prosty, tani rower miejski jakich wiele. Wszystko sprowadza się do tego jak bardzo go lubisz. 

Według mnie wystarczy dorzucić mu Nexusa 3, w wersji torpedo i będziesz zadowolony. 

Dzięki za wyczerpującą wypowiedź. Musiałbym tylko na tył dać inną pbęcz tez taką wysoją.  Nexusy wszystkie tak jak pisaliście, posiadają 36 otworów. Moja obręcz ma 24. Może by nawet mi sie udało taki sam kolor kupić. Co to biegów - ja już przełożenie zmiękczyłem, dając inną zębatkę na tylnym kole. Ale nawet taka piasta 3 biegowa, znacznie by mi ułatwiła jazdę pod wzniesienia. Tym bardziej, że on lekko jedzie przez opony i lekką ramę. 

@uzurpator, to zdjęcia z sieci. Ale w sumie mój nie odbiega od tego aż tak bardzo. Dałem mu inną kierownicę - baranka, inne siedzenie bardziej miękkie, klamki mniejsze, klocki hamulcowe lepsze itd - no i jest troszkę bardziej poobijany. A farba z felg od hamowania już dawno pościerana :)

Edytowane przez Takpoprostu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to trochę komplikujesz sprawę - bo Nexus 3 ma jedynie obrotową manetkę, z którą na baranku może być problem - trzeba by przeciągnąć ją przez całą kierownicę. Czy ktoś próbował - nie wiem, możesz poszukać. 

Ja wiem że lubisz ten rower, że ceny rowerów ostatnio mocno poszybowały, ale tu aż prosi się o rower szosowy, jakiś prosty, z napędem 1x.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, Takpoprostu napisał:

, to zdjęcia z sieci. Ale w sumie mój nie odbiega od tego aż tak bardzo. Dałem mu inną kierownicę - baranka, inne siedzenie bardziej miękkie, klamki mniejsze, klocki hamulcowe lepsze itd - no i jest troszkę bardziej poobijany. A farba z felg od hamowania już dawno pościerana :)

Ok, kwestia jest taka - ile $$ chcesz wrzucić na problem? Baranek ciut komplikuje problem, gdyż klamkomanetki są, generalnie, stosunkowo kosztowne. Jak pisałem - można w tym rowerze bez większego bólu wstawić napęd 2x5 - głównie przez wsadzanie odpowiedniego sprzętu i wymaga to posiadania chociaż podstawowego ogarnięcia warsztatowego - chociażby dlatego, że trzeba będzie dosztukować hak przerzutki. Koszt - pewno ok 200-300zł + robocizna.

Piasta z wewnętrznymi biegami wejdzie, pod wieloma warunkami, ale wiąże się to również z przeplataniem koła w dziwne wzorce ( 32 na 24 ).

Licz się też z tym, że rower straci sporo ze swojej linii, gdyż będziesz miał kable lecące we wszystkich kierunkach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

@uzurpator kable to trochę słabo, @MikeSkywalker wspominał o piaście dwubiegowej gdzie zmienia się przełożenia poprzez lekki ruch pedałami do tyłu. 
Piasta tylna Sturmey Archer S2 32otw. KickShift 2 biegi złota bikerStudio – kolorowe ostre koło

Tylko pytanie, jeżeli ma tylko dwa biegi - to o ile na tym drugim biegu przełożenie będzie zmiękczone. A co do przeplecenia koła, to kupię obręcz taką jak mam ale na odpowiednią liczbę otworów. Moja obręcz to Swift Arriv 38" 43mm - malowana proszkowo kolor orange w palety Ral ;) - to sobie ogarnę :) 

Edytowane przez Takpoprostu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, Takpoprostu napisał:

Tylko pytanie, jeżeli ma tylko dwa biegi - to o ile na tym drugim biegu przełożenie będzie zmiękczone.

Zakres to 138%, czyli zębatka dwa rozmiary większa/mniejsza. Czyli masz powiedzmy 42 z przodu i 18 i 14 z tyłu. Ot dwie przerzutki w górę/dół w rowerze z biegami. I bez żadnych kabli ;) 

A potem kwestia dobrania przełożeń, czyli możesz zawsze minimalnie zmiękczyć sobie główne, i mieć dodatkowe na górki. 

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z trójką to nie zadziała - potrzebujesz manetki. Ale SA to obok Shimano druga opcja do rozważenia jeśli o piasty z biegami chodzi. Nieco inny dźwięk zapadek, nieco inna konstrukcja - nie ma clickboxa jak w Nexusie, za to jest łańcuszek. Wybór manetek jest większy, można użyć klikanej, można bar-end. Niegłupia opcja pod baranka. Nie wiem co jest dostępne pod 120mm, ja trójkę S-RK3 mam na 135mm. 

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@MikeSkywalker myślę że wolałbym piaste gdzie zmieniam przełożenie pedałując lekko do tyłu. Ta opcja mi się bardzo podoba.  Zębatka dwa rozmiary mniejsza lub większa to już różnica odczuwalna. A czy tylko Sturmey Archer robi  piasty dwubiegowe z możliwością zmiany w taki sposób przełożeń ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeździłem jak dobrze pamiętam na wersji z torpedo, i "cofając pedały" najpierw była zmiana biegu, a jakby potem/dalej hamulec. Więc w wersji bez hamulca po prostu go nie ma i ruch to tyłu powoduje jedynie zmianę biegu. Ale miałem okazję skorzystać z tej piasty raz, potem jakoś zakup nie wypalił, więc może ktoś ma większe doświadczenie, może @kazafaza?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...