Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich. Rower stał zakonserwowany w garażu od 23 lat. Zero rdzy, przerzutki, manetki: lewa działa, prawa nie zrzuca, nigdzie nie ma luzu, lakier na ramie w dobrym stanie.

Teraz wokół siebie mam dużo terenów zielonych, lasy, łąki, szutry. Oglądając rowery 1000-2000 zł uważam że warto byłoby mój odmłodzić, szczególnie że nie mam zamiaru wchodzić w ciężki teren bo i nie mam gdzie. Pierwsze pytanie o hamulce i manetki.

Warto zapłacić za zestaw Shimano Deore BR-T610 czy nic tam nie ma w porównaniu do połowy tańszego Shimano Alivio BR-T4000?

Klamkomanetki, czy klamki i manetki, co kupię wyższej klasy do 3/7, będzie to pasować na rurę kierownicy, czy kierownica też do zmiany?

To tak na początek...

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie bo chce użytkować, prawa manetka jest wadliwa, vbrake bez porównania lepszy od conti, więc pierwsze pytanie aktualne. Szczególnie że jeździłem tylko 3 sezony, jeszcze mam kartę gwarancyjną z paragonem i instrukcją.

Edytowane przez SebastianM26
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz na pewno, że jest wadliwa? Może tylko linka stoi w pancerzu? Nowego, dobrego nic na 3x7 nie dostaniesz, bo to jest martwy standard - pozostaje polowanie na używki, a wiadomo jak to z nimi jest.

V-brake wcale nie jest lepszy od Canti tylko łatwiej się reguluje. Spokojnie możesz brać Alivio, ale trzeba pamiętać, ze klamki od canti nie pasują do V-ek i wymienia się w komplecie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porządnie bym to przeserwisował. Smar z tamtych lat, jeśli jest oryginalny, jest w 90% totalnym glutem, zalepia sprężynki i zapadki w manetkach, jak i w bębenkach piast, bo zapewne w rowerze jest kaseta 7 rzędowa. Tym też warto się zająć, bo po X kilometrach, może się okazać, że pedałowanie nie wiele daje ;). Canti bym zostawił, tylko dobrze przeregulował, wymieniając wszystkie linki i pancerze, klocki o ile guma się nie nadaje, to samo bym zrobił z oponami, nawet jeśli są sprawne, to być może warto się zastanowić nad delikatnym odchudzeniem roweru, kupując opony kevlarowe. Usztywnić koła, wszystko poskręcać i będzie długo służyć. Osprzęt z tamtych lat jest dobry jakościowo, na tyle, że jeśli był nie wiele używany i zgodnie z przeznaczeniem, to może służyć następne lata. Kupując dzisiejszy osprzęt, nawet wyższej klasy, raczej nie liczyłbym na to :)  Jestem zdania, że porządny serwis, dopasowanie go odrobinę pod Siebie i wymiana części eksploatacyjnych, to najrozsądniejsze rozwiązanie ;)
Zarzuć jakieś zdjęcia może ;) 

p.s no i oczywiście, wraz z częściami eksploatacyjnymi, stan napędu. Choć te starsze są solidniejsze, warto sprawdzić, może wymiana łańcucha wystarczy?

Edytowane przez CyclicBike
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Conti Alivio już schowałem do szuflady, założyłem jakieś v-brake no-name tymczasowo z sklepu rowerowego, no i już da się zablokować przednie koło na szutrze, gdzie na tamtych to było marzenie. Myślę nad używanymi M739 bo są w tej samej cenie co nowe BR-T610, czyli i tak czeka mnie wymiana manetek i klamek. Tył 7rz, za dużo kasy aby zmieniać na 10rz.. co też mi jest nie potrzebne.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...