Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Panowie, 

doradźcie coś w sensie jakie opony i szerokość założyć do gravela. Wyjazdy głównie, las, szutr, kamienie, korzenie, piach itp. To główne przeznaczenie tych opon, wszelkie asfalty itp. sprawa drugorzędna. 

Zanabyłem sobie takiego używanego, ma tam jakieś Kendy szer. 35, ale to cieniutkie moim zdaniem i strach się bać zejść z ciśnieniem. 

Dzięki. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, niuti napisał:

las, szutr, kamienie, korzenie,

Miałem Maxxis Ramblery 38mm, mam Tufo Thundero 40mm obie tak samo w porządku radzą sobie w takich warunkach. Nie mam porównania do innych gravelowych.

W piachu jechałem tylko na Tufo i było słabo. Krótki kawałek na Gravelkingach chyba 43 i efekt ten sam. Fatbike na 4,8" radził sobie jakby lepiej ;) 

W błocie ujdzie, jakoś tam sobie radzą, no chyba że jest po kostki to już nie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Ramblerach 40mm trochę gór zjechałem. Teraz mam Conti Terra Trail teoretycznie 47mm (praktycznie 45mm) i są nawet lepsze bo większe.

W międzyczasie sprawdzałem coś takiego jak Chaoyang Merlin i to jest kupa. Nie udało mi się tego uszczelnić na mleku, poza tym to były opony z betonu. Zero ścierania, zero przyczepności :)

Generalnie jak największe i bez dętek, żeby nie pompować za mocno ze strachu przed dobiciem.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, skom25 napisał:

A może Continental Race King? Tyle że one mają 35c, pytanie czy nie za mało.

Nie wiem własnie, nie znam sie na gravelowych oponach kompletnie jaką szerokość brać pod uwagę. Teraz mam 35cm Kendy i wydają mnie się wąskie , ale mam porównania do bieżników typu Maxxisy agresywne (DHF, DHR) czy lżejsze Conti (Kingi) i szerokości 2.35-2.5

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, niuti napisał:

Ludzie wychwalają z tego co przeglądałem Panaracer

Mam wersję SS 43 mm. Są świetne, komfortowe i mają małe opory toczenia. Na swojej stałej trasie mam 2 odcinki niewielkiego piasku po 20-30 metrów. Trekingiem na Schwalbe Marathon Mondial przejeżdżam je nawet niespecjalnie zauważając że jest w ogóle jakiś jakiś piasek. Gravelem na tych Panaracerach schodzę z roweru i go przeprowadzam. Raz próbowałem przejechać ale już więcej nie próbuję :)  Za to na twardym podłożu szutrowym jest szybko i bez problemu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, skom25 napisał:

A ile Ci wejdzie w ramę i widelec? Możemy sobie tutaj rozprawiać, a okaże się że wejdzie 35c i tyle.

Gravel to nie MTB, nie oczekuj nie wiadomo czego.

Coś czuje że temat zaczyna schodzić na jakieś dziwne tory ( "Gravel nie MTB", "kupowali MTB i jeżdzili po asfalcie").

To czym ktoś jezdzi i gdzie to chyba nie ten temat i niech sobie jezdzi szosą po szlakach.

Wracając.........wejdzie myślę i 45c. Nie mam jak zmierzyć na tę chwilę ale prześwit spory. Obecne które mam to chyba slicki, drobne rowki i tyle.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz spróbować czegoś szerszego i nie wydać zbyt dużo to warta uwagi jest ta opona (dostępna w szerokości od 35-50 mm, choć nie wiem jak z realną szrokością):

https://allegro.pl/oferta/opona-kenda-700-x-45c-k1185-piedmont-30tpi-treking-10705310969

Nie miałem, ale chyba w końcu sam kupię, na tył do crossa do kompletu z Furious Fredem z przodu.

Z tych które miałem polecam Continental ATRide (dawna CrossRide, realnie ma około 38 mm - szkoda, że nie ma szerszej wersji):

https://allegro.pl/oferta/opona-continental-at-ride-28x1-6-zwijana-9888505430

 

 

Edytowane przez marvelo
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, niuti napisał:

Panowie, 

doradźcie coś w sensie jakie opony i szerokość założyć do gravela. Wyjazdy głównie, las, szutr, kamienie, korzenie, piach itp. To główne przeznaczenie tych opon, wszelkie asfalty itp. sprawa drugorzędna. 

 

Najszersze jakie wejdą z jak najbardziej agresywnym bieżnikiem, wszystko z odpowiednim ciśnieniem. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez Spider001
      Cześć wszystkim!
      Chciałbym poradzić się Was drodzy forumowicze w kwestii zakupu roweru. Aktualnie "jeżdżę" na ponad 20-letnim mtb - najwyższy czas na zmianę . Ogólnie b.słabo orientuję się w środowisku rowerowym ale troszkę poczytałem przed zapytaniem.
      Do sedna: poszukuję roweru na dłuższe wycieczki (powiedzmy do 100-150 km), obecnie jeżdżę sobie w trasy ok. 40-70km i o ile taki dystans to nie problem to zbliżając się do 100 km - to już męczarnia na obecnym mtb.
      Początkowo myślałem bardziej o jakimś crossie ale analizując po jakich drogach jeżdżę, przeważnie jest to jednak asfalt - zacząłem więc interesować się gravelami. Procentowo wyglądałoby to mniej więcej:
      70% - asfalt dobrej i średniej jakości - jeżdżę tylko drogami o niskim natężeniu ruchu, mieszkam na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, 
      25% - szuter / utwardzone drogi polne / leśne,
      <5% - gorszej jakości ścieżki leśne/polne - czasem trafi się jakiś gorszy odcinek, na ogół unikam takich nawet na mtb.
      Ogólnie mówiąc - chciałbym przejeżdżać jak największy dystans przy okazji najmniej się męcząc - w tym również w lekkim terenie (pomimo że więcej czasu spędzam jednak na asfalcie). Wolałbym "wyprostowaną", wygodną pozycję - nie zależy mi na ściganiu, rekordach czy dużych szybkościach - chciałbym osiągać prędkości powiedzmy 5-10 km/h wyższe niż obecnie na mtb. Wiadomo, że najwięcej zależy od kondycji ale byłoby super utrzymać średnią ~25km/h. Docelowo rower zaopatrzę prawdopodobnie w bagażnik / dodatkowe torby.
      Początkowo mój budżet wynosił ok. 4000 PLN natomiast patrząc aktualnie na rynek - sami wiecie najlepiej jak ceny podskoczyły. Chciałbym wydać max. do ok. 7000 PLN - wiem, że w tym momencie dostępność rowerów jest praktycznie żadna, natomiast powiedzmy że ten czynnik możemy na razie pominąć, z kupnem roweru nie spieszy mi się - może to być nawet przyszła wiosna/lato.
      Moje propozycje:
      1. Merida Silex 400 - ponoć jeden z najwygodniejszych graveli, górna granica budżetu, wstępnie mój faworyt
      2. Kross Esker 6.0
      3. Kellys Soot 50
      4. Marin Four Corners - gorszy osprzęt ale również ponoć b.wygodny
      5. Cube Nuroad Pro
      6. Marin DSX 1/2 (prosta kierownica)
      7. Cube SL ROAD PRO (prosta kierownica)
      8. Marin Nicasio 2
      9. Giant Revolt 2
      10. Triban GRVL 520 Subcompact / 1x11 Apex 1 / RC520 - ciekaw jestem jak mają się w porównaniu do powyższych opcji

      Zastanawiam się czy dobrym pomysłem nie byłoby wypożyczenie dla sprawdzenia gravela na jedną wycieczkę - nigdy nie siedziałem na innym rowerze niż mtb, baranek wydaje się fajną opcją na zmianę chwytów podczas dłuższych wyjazdów, nie wiem natomiast czy hamowanie/zmiana przełożeń będzie dla mnie wygodne. Myślałem o Decathlonie: 
      https://rent.decathlon.pl/l/rower-gravelowy-grvl520-subcompact-rozmiar-m/607f047f-541b-4f36-be24-f71813c4cc25 - pytanie tylko czy ten gravel będzie miał bardziej sportową czy turystyczną charakterystykę.
      Ogólnie nie upieram się przy gravelu, chociaż wydaje mi się on optymalną opcją na moje potrzeby to nie wykluczam zmiany zdania jeśli mnie przekonacie :).
      Mam 173 cm wzrostu / 76 kg wagi.
      Z góry piękne dzięki za wszelką pomoc!
    • Przez sharku111
      Cześć. Parę miesięcy temu kupiłem 2 rowery w GoSporcie, Kross Explorer 3.0, opony Mitas Gripper 700x40C. Pompuję je do 4,5 atmosfery (max. dop. 500 kPa) i ciągle schodzi z nich powietrze. Tzn nie od razu ale w ciągu dwóch tygodni, do ok. 2,5 atmosfery. Nie jeździmy codziennie, raczej właśnie raz na 2 tygodnie, kilkanaście kilometrów po ścieżkach z powodu braku czasu i za każdym razem trzeba szukać stacji i pompować. Czy tak powinno to wyglądać? Szwagier mówi, że powietrze nie schodzi mu przez całą zimę, pompuje ponad 3 atm. Inny kolega, że pompuje do oporu raz czy dwa razy w sezonie i dlatego martwi mnie ta sytuacja w nowych rowerach.
      Sprawdziłem wentyle na ślinę i nie ma przecieku. Ja rozumiem, że powietrze musi schodzić. No ale 1 bar na tydzień?? Co ile Wy pompujecie?
    • Przez jakub.romanowski
      Myśle nad zakupem gravela i chciałbym zaciągnąć Panstwa opinii i rady.   Wymagania : Budżet 11.000 - 21.000  Rama karbon GRX najlepiej 810 (ale inne grupy tez wchodząc grę) Komfort  Rozmiar raczej M; mam 173 cm, przekrok 78cm; Trasy - głównie okoliczne lasy (mieszkam w Brzegu woj. Opolskie) ; trochę asfaltu; raczej 1 dniowe jazdy bez ścigania; jeżeli mi wpadnie pomysł kilkudniowej wycieczki (choć wątpię, za wygodny jestem do bikepacking) to raz w roku ; będzie ze mną jeździł w delegacje (ale w bagażniku) oraz na wyjazdy wakacyjne; po bardzo trudnym terenie, błocie raczej nie będę jeździł - od tego pozostanie Synonym   I mam następujących kandydatów (ale otwarty jestem także na inne opcje) Specialized Diverge Sport  Specialized Diverge Comp Cannondale Topstone 5 Cannondale Lefty 3 Oraz mój faworyt (wizualnie zakochany jestem) Cinelli King Zydeco 2021 GRX 1X  
      Teraz użytkuje: Trek Domanse SL5 NS Bikes Synonym TR2  Gravel ma być 3 rowerem    Bardzo będę wdzięczny za rady :)
    • Przez dovectra
      Zgodnie z sugestiami forumowiczów zakładam temat o tym czym jest gravel według Was?
      Jaka była jego historia?. Jak nazywał się kiedyś (kiedy go jeszcze gravelem nie nazywano.
      Skąd przybył ?.  Dokąd zmierza?  i po co to komu.
      Tylko bez spiny. POzdro
    • Przez SylwesterQ
      Witam serdecznie wszystkich! 
      Rozglądam się powoli za rowerem i coraz bardziej głupieje jaki po prostu wybrać. 
      Zastanawiam się czy modele, które wam podam nadają się na wycieczki po 50 km i raz wczas na skróty przez polane lub las. 
      Generalnie potrzebuje czegoś co za rok się nie popsuje, myślałem o takich modelach przy moim wzroście 170 cm :
        Romet wagant 7 2021, na mnie robi wrażenie, ale nawet nie wiem gdzie go kupić, boję się z internetu, bo ja sobie go nie złożę. 
        Unibike  Voyager GTS 2021 lub  Expedition GTS 2021, tutaj też bóg wie gdzie go kupić i czy naprawdę są aż tak bez awaryjne. 
        Kross trans 5.0 khaki 2021, Krossy ponoć mają słabe suporty więc co o tym myśleć, bóg wie co za łańcuch i czy opona ma wkładkę anty przebiciową?, mało tego gdyż tutaj zero problemów żeby nabyć ich rower. 
      Pomożecie, bo naprawdę nie jestem znawcą, ale jakąś tam mikro wiedzę mam lecz to za mało, na pewno dobrze było by mieć [przerzutka tylnia] Shimano Daore i dobry suport nie mówiąc już o dobrych oponach. 
      Jeśli coś przekręciłem to przepraszam bardzo, pozdrawiam 👋 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...