Skocz do zawartości

[Amortyzator] Nasączanie gąbek przed jazdą


Rekomendowane odpowiedzi

Dawno, dawno temu gdzieś przeczytałem, że dobrze jest przed jazdą na pare minut odwrócić rower, aby olej w amortyzatorze spłynął na gąbki. Robie tak od dawna. Jednak kiedy rozmawiam z innymi cyklistami, to nikt więcej tego nie praktykuje, wręcz uważają że nie ma to sensu. Ostatnie dni przejeździłem bez tego "rytuału" i faktycznie jakoś wielkiej rożnicy nie czuje. Może rzeczywiście to nie ma sensu. A może gąbki były na tyle nasączone, że trzeba jeszcze dłużej poczekać aż olej z nich spłynie.

Czy ktoś jeszcze to robi?

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez sensu. Zaglądałeś kiedyś do środka dolnych lag? Dwie tuleje ślizgowe, spasowane na setki milimetra. Jak niby przez kilka minut, jednak dość gęsty olej ma coś nasączyć?

Może gdybyś zostawił na całą noc...

Ja jak robiłem u siebie serwis, to mimo że gąbki były przybrudzone, to nadal wilgotne. Zresztą to widać po filmie na górnych lagach.

Kolejna bajka zaraz obok "odpierdywania" dolnych lag.

Żeby nie było że neguję proces, bo wspomina o tym nawet FOX. Tyle że wspomniane kilka minut nic nie da, a do FOX leje się trochę więcej oleju.

Edytowane przez skom25
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@fw66wszystko się zgadza tylko nie robi się tego na parę minut. Często zostawiam mój rower w aucie na całą noc bo mi się nie chce rano pakować a tam amor jest przechylony. Także bajki to to nie są.  

Edytowane przez Tyfon79
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, To_JaT napisał:

Ty dalej swoje? xd

Nie rozumiem. Ostrzegam tylko kolegów, aby nie obracali rowerów.

i szczerze ten watek zniszczył mnie psychicznie co tam się wypisywało.

Nie tylko Ciebie @Tyfon79

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, skom25 napisał:

Bez sensu. Zaglądałeś kiedyś do środka dolnych lag? Dwie tuleje ślizgowe, spasowane na setki milimetra. Jak niby przez kilka minut, jednak dość gęsty olej ma coś nasączyć?

W gniazdach tulei ślizgowych są chyba wycięte rowki, aby olej mógł swobodniej przemieszczać się po dolnych lagach. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Innymi słowy takie odwracanie na pare minut ma jeszcze sens, jeśli ślizgi lub ich gniazda w goleniach mają "rowki". Jeśli nie, to olej raczej swobodnie nie spłynie przez całą długość. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak. Aktualnie mam trzy rowery, MTB używam raz na miesiąc, dosłownie. Nie zauważyłem żeby była jakakolwiek różnica, w stosunku do tego gdy używałem prawie codziennie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zauważam różnice jak golenie nie są suche. Miałem jakiś mega olejek do goleni w malutkiej buteleczce, którym przecierałem golenie po ich oczyszczeniu. Teraz używam Brunox Shock Deo i chyba jest jeszcze lepiej, bo po potraktowaniu goleni w ogóle nie czuję oporu pracy widelca (jest sprężystość, ale ruch zaczyna się gładko). Widelca nie odwracam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie odwracam, bo gdy odwracałem to nie czułem żadnego wpływu. To co robię u siebie, to przecieranie Brunexem deo, trzy krople preparatu na ściereczkę albo ręcznik papierowy, przecieram golenie do czysta.

Zdecydowanie pod palcem czuć czy goleń jest czysta, czy ma ten dodatkowy poślizg od brunoxa.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...