Skocz do zawartości

[Pomoc w wyborze roweru] ścieżki leśne + problemy z kręgosłupem


Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

Jestem zupełnym laikiem ponieważ przez ponad 10 lat nie mogłam jeździć na rowerze ze względu na przepuklinę kręgosłupa (nie polecam ;)). Jestem 3 lata po operacji i chcę spróbować jazdy na rowerze. 

Szukam roweru damskiego głównie na leśne szlaki (raczej płasko, czasem trochę piachu, czasem korzeń), z osprzętem i - to najważniejsze - z możliwością zachowania w miarę wyprostowanej postawy. Byłoby też super jakby mną nie trzęsło na byle kamiuszku. Planuję na razie trasy do 30-40 km. Mam 175 cm wzrostu (nie wiem - może wziąć krótszą ramę żeby być bardziej wyprostowaną?).

Jesli chodzi o budżet - wolalabym nie wydać miliona monet ale przede wszystkim nie chcę kupić sprzętu, który będzie się kurzyl w garażu. Z tym że rowery po 5-6 tysięcy są zdecydowanie poza moim zasięgiem.

Będę szalenie wdzięczna za pomoc - bardzo chcę spróbować jazdy na rowerze a kompletnie nie znam się na sprzęcie. 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odemnie głos na Riverside 920 jeśli będzie znowu dostępny, fajna geometria z komfortową pozycją za kierownicą, bardzo lekki jak na crossa no i amortyzator powietrzny. 

Edytowane przez keltu
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chce się jeździć po lesie to nie da się wyeliminować drgań

Różnice pomiędzy rozmiarami ram to nie tylko długość ale i wysokość (często różnice w wysokości są większe niż długości), mniejszą ramę bierze się zwykle żeby uzyskać bardziej agresywną/sportową/pochyloną pozycję

Poszukaj sobie jakiegoś roweru typu cross

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przez ponad 3 lata miałem problemy z bolącym kręgosłupem po dłuższych jazdach. W końcu trafiłem na ogarniętego lekarza i orzekł jednoznacznie że jedynym rozwiązaniem jest w moim przypadku sztyca amortyzowana. Po około 2 miesiącach od jej zamontowania problem zniknął. Pomimo że zacząłem jeździć więcej od prawie 2-ch lat nie mam już żadnych kłopotów z tym związanych. Niestety dobrze działające sztyce produkuje tylko firma Cane Creek. Napisałem niestety bo do tanich nie należą. Link: https://canecreek.com/seatposts-category/

Nie jestem lekarzem więc nie wiem czy w Twoim przypadku priorytetem będzie brak wstrząsów czy wyprostowana pozycja. Jednak gdyby ograniczenie wstrząsów było istotne mogę taką sztycę polecić. Jest co prawda tańsza alternatywa działająca na zbliżonej (ale nie identycznej) zasadzie ale na temat jej skuteczności się nie wypowiem. Link: https://www.centrumrowerowe.pl/sztyca-sr-suntour-sp12-ncx-pd15885/ Natomiast odradzam wynalazek tego typu: https://www.centrumrowerowe.pl/sztyca-accent-sp-05-pd8207/ - to nie działa.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znam takich co twierdzą, że NCX działa lepiej od Cane Creeka ;) Sam miałem tylko NCX lata temu, więc nie mam porównania ale faktycznie to działało. Na wszelkie pojedyncze przeszkody typu, dziura, korzeń, krawężnik jest ok, natomiast średnio sobie radzi jeśli mamy serię przeszkód. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżdżę na sztycy suntoura od zeszłego roku i zdecydowanie polecam. Bardzo dobrze tłumi nierówności, nie łapie luzów i można całkiem nieźle ustawić sprężynę pod siebie. Kupiłem tylko dla wygody, ale przy problemach z kręgosłupem to taka sztyca obowiązkowo. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziękuję za wszystkie sugestie :)

W moim przypadku priorytetem jest zdecydowanie wyprostowana pozycja, której nie udało mi się dotąd uzyskać w rowerach z ruchomym mostkiem (sorry za niefachowe słownictwo chodzi mi o taki, ktory pozwala na "przekręcenie" kierownicy do siebie i od siebie). Zastanawiam się czy są jakieś rowery z wyciąganą kierownicą, tj taką, którą można wydłużyć (podciągnąc w górę). Wiem że to psuje postawę przy jeździe ale nie mam żadnych ambicji jeśli chodzi o wyniki ani look ;) Po prostu bardzo chciałabym wybrać się na wycieczkę a potem móc normalnie funkcjonować.

Podpowiedzi dot. amortyzacji rówież sprawdzę - zakładam, że da się te części zamontować do każdego roweru?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem na ile Twój problem z kręgosłupem ma się do mojego, gdzie mnie od czasu do czasu krzyż wysiada tak, że mam problemy z chodzeniem. Jak mnie to ostatnio złapało, ledwie dałem radę nogę podnieść żeby wejść na rower, właściwie musiałem go pochylić. Ale jak już mi się udało usadowić na siodle od razu przestało mnie boleć. Jeździłem przez godzinę i nic, ale jak tylko z niego zszedłem dalej było to samo. Nie miało przy tym znaczenia czy jechałem fullem, który z natury jest miękki i wygodny, czy gravelem na baranku, gdzie pozycja jest radykalnie inna, a wszelkie nierówności siłą rzeczy czuć bardziej.

Jesteś pewna, że chcesz mieć wyprostowaną pozycję? Jeżeli cały ciężar ciała opierać się będzie na tyłku, to przecież każda nierówność pójdzie w kręgosłup. Dlatego podczas jazdy po dziurach tyłek się podnosi, żeby uderzenie poszło w ręce i uda. Amortyzowana sztyca pomaga i można ją dać wszędzie ale nawet na fullu nie ma tak, że nic się nie czuje. 
A z kolei będąc pochylonym łatwiej ten tyłek podnieść, do tego automatycznie część ciała opiera się na rękach.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Niestety ja akurat nie bardzo mogę wyciągać ręce... Rehabilitant twierdzi, że tylko pozycja w miarę wyprostowana wchodzi w grę. Co do wstrzasów - nie bardzo mogę skakać i biegać (w sensie regularnie, jak trochę podbiegnę to powinnam wyżyć ;))

Dlatego zasadniczo moje pytanie podstawowe to pytanie o to, jak się wyprostować na rowerze innym niż miejski (opcja "bez rąk" odpada 😉)

Edytowane przez IwonaS
Błąd
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to ja bym szedł w coś trekkingowego, jak ten Riverside 920 podany wyżej. Ważne żeby miał amortyzację, ale sensowna musi być powietrzna, co od razu podnosi cenę. Pod tyłek NCX, co akurat jest w miarę tanie ale też trzeba mieć na uwadze jak tego typu rozwiązanie działa. Podczas pracy przesuwa siodełko do tyłu więc automatycznie trochę się rozciągasz. 

Jakby kierownica była za nisko to trzeba kombinować z mostkiem albo samą kierownicą i jej kształtem. Tu wybór jest bardzo duży. Do tego warto zamontować rogi, bo to daje inny chwyt i przy okazji jest wyżej. Jak ma być dobrze to Ergon GP5.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...