Skocz do zawartości

[bidon] z kopułką/osłoną na ustnik


Rekomendowane odpowiedzi

Polecicie jakieś bidony z osłonami na zgryz/ustnik? Najczęściej to takie plastikowe przezroczyste kopułki, które łatwo można odemknąć i zamknąć w czasie jazdy, a przede wszystkim dobrze chronią ustnik przed pyłami, piaskiem i innymi zabrudzeniami. Potrzebowałbym jednego zwykłego o dużej pojemności (minimum 700 ml) i drugiego w stylu termosu, czyli takiego, w którym przez kilka godzin dawałoby się utrzymać pożądaną temperaturę. W moim starym bidonie były to takie czarne gąbczaste wstawki między powłoką zewnętrzną a zbiornikiem na płyny, które jako tako spełniały swoją rolę. Podejrzewam jednak, że teraz są jakieś lepsze patenty.  Z góry dzięki za pomoc!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Decathlonie były  zwykłe i termo z kapturkami . Zwykłe 500 i 700 ml , termo nie pamiętam .  Author też miał termo z kapturkiem . W wersji termo chyba 500 ale można  wyjąć wkład  i masz zwykły 750 ml . 

Edytowane przez WaGiant
  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kombinowałem w ten sposób. Bidon z Deca plus odcięta szyjka z nakrętką pet, na lekki wcisk wchodzi i nie spada podczas jazdy. Można dopasować  z kolorami nakrętek by pasowało pod kolor bidonu. Druciarski sposób ale ustnik czysty. Sama nakrętka spada.

cats.jpg

Edytowane przez Strek
  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, pinok napisał:

Kupujesz oshee za 3zł i masz 750ml i kapturek.

Patent z Oshee jest dobry na tygodniowe czy trochę dłuższe wyprawy rowerowe, gdzie szkoda brać zwykły bidon i go ciorać po różnych miejscach. Tu po tygodniu po prostu wywalamy taki tymczasowy bidon po wyprawie do kosza (tak wiem, ekolodzy chcą mnie już wieszać ;)

 

W zasadzie waham się między decathlonowskim zestawem (TO + TO) a takim zestawem z Allegro:

https://allegro.pl/oferta/bidon-elite-fly-mtb-clear-szary-950ml-10161736938?reco_id=fa79dee2-92c7-11eb-876c-40a6b73202b0&sid=3ec404f37aa2fad6253fa5dd6bb023427743f77ee2f01bb84454c4701b8c0118

https://allegro.pl/oferta/bidon-elite-ice-fly-smoke-500ml-termiczny-9095947771

Te drugie wyglądają na nieco bardziej pro, ale czy w bidonach ma to aż akie znaczenie? Ma ktoś jakieś doświadczenie z tymi decathlonowskimi bidonami?

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie później...

Zaczynałem od decathlonowskich ale... ciekły. Zmieniłem je na Camelbeki bodajże Podium z gumowymi kapturkami. Mają one jakąś symboliczną izolację ale raczej trzymają zimno, niż w drugą stronę (ale pewnie chcesz wozić zimne). Czasu też nie liczyłbym w godzinach. Do tego celu to raczej termos. Ale jestem z nich zadowolony.

Nie wiem, co planujesz ale można w bidon lać też gotowe izotoniki ze sklepowych lodówek.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z miesiąc temu kupiłem Camelbaki Podium Dirt i mimo, że nie używam tej blokady przekręcanym śmigiełkiem, to sam ustnik i kapturek są w 100% szczelne. Nie miałem jeszcze nigdy bidonów, które by nie kapały. Te nowe nie ciekną nic a nic, do tego da się ładnie rozebrać do gruntownego mycia ich 'mechanizm'.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Decathlonowe to mi i zwykłą wodę przepuszczały. Camelbaki nie puszczają wody, zdarza im się popierdywać jak izotonik buzuje. Często w trasie rozcieńczam pastylki wodą i niestety czasami dość długo buzują a nie zawsze jest czas odgazować. Ale wtedy "śmigiełko" załatwia sprawę, chociaż lepiej jak się jednak odgazuje, bo spuchnięty bidon ciężko z koszyka wyszarpnąć :)

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 12.04.2021 o 09:15, Kajmaczek78 napisał:

Z bidonów mogę polecić:

Elite (model Fly MTB i Ice Fly) i (Deboyo, jako bidon termiczny)

 

 

No i właśnie te dwa kupiłem z Elite kupiłem. Po pierwszych użyciach FLY MTB można się jedynie przyczepić do tej osłonki, która nie zawsze łatwo i szybko zaskakuje. Poza tym lekki, wygodny, z dobrym ustnikiem. Ten termiczny dla mnie na razie zagadka, bo za zimno jeszcze na sprawdzanie. Z tych termicznych na trzymanie ciepłych płynów nieźle sprawdzał się ten decathlonowski, bo po 1-1,5 h gorąca herbata była jeszcze letnia (w temp. koło 5-10 st.). Na większe mrozy i bardziej ekstremalne wyprawy polecam bidon termiczny z Carrefoura (poj. 750 ml). Co prawda do koszyka go nie włożymy, ale do plecaka czy sakwy jest jak znalazł. I te 12 h trzymania ciepła to nie jest ściema marketingowa - wielokrotnie korzystałem z niego w pracy listonosza i dawał radę przez cały dzień ;) 

 

Edytowane przez DoktorGonzo
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja mogę polecić Kross Team Edition. Mi też nic nie cieknie, czasem coś pierdnie jak ciśnienie wzrośnie. Po roku nie czuję aby czymś waliło.

https://kross.eu/pl/akcesoria/akcesoria-rowerowe/bidony/bidon-team-edition-750-ml-1

 

Ale szukam czegoś z pokrywką za ok 20 zł. Coś polecicie? Może Dunlopa??

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przecież ten "kross" to tacx shiva

24 minuty temu, bastard83 napisał:

Ale szukam czegoś z pokrywką za ok 20 zł. Coś polecicie? Może Dunlopa??

nie rób sobie jaj, kup elite flu, 10 czy 15 złotych na sztuce to nie majątek, nie kupujesz tego codziennie. Kupisz za 20 zł jakiegoś śmierdzącego śmiecia z najgorszego plastiku, pewnie z recyklingu desek do kibla

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, pszczak0 napisał:

Jeżeli o tym piszesz to tez ma recenzje jak z kibla :)  https://www.centrumrowerowe.pl/bidon-elite-fly-mtb-pd22636/

W internecie znajdziesz potwierdzenie każdej tezy jaką sobie postawisz, bidon sprawdziłem osobiście, działa bez zarzutów. Inna sprawa, że ludzie to brudasy i jak zostawisz izotonik w bidonie na kilka dni to raczej będzie to miało swoje konsekwencje. Nie mówiąc już o tych, którzy w ustniku camelbacka hodują nieznane światu formy życia. 

 

IMG_20210415_124240.jpg

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie jaki chcesz. No ale jeśli to jakieś ostrzejsze mtb to raczej coś "mocnego" a nie te najtańsze, powyginane druciaki gdzie bidon ledwo sie trzyma. Kiedyś miałem sks topcage i mega mocno trzymały

Edytowane przez Mihau_
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...