Skocz do zawartości

[szosa] pierwsza szosa w życiu


Rekomendowane odpowiedzi

Witam, chciałbym zakupić pierwszy rower szosowy. Zastanawiałem się nad tribanem rc500 i rc520. Czy warto dopłacać 1000zł do rc520? Czy sora wystarczy dla początkującego amatora? Może coś jest warte uwagi  do 4000zł?

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie różnica 1000 pomiędzy sorą a 105 jest warta dopłaty. Gorzej, że rc520 podrożał i kosztuje już 4200 co w moim przekonaniu jest za dużą kwotą biorąc pod uwagę pozostałe komponenty (wyłączając 105). Toporna, brzydko wykonana rama, ciężkie koła i pozostałe graty. Otrzymujesz 11 kg roweru, trochę przegięcie. 

Jeśli szukasz "typowej szosy" to szukałbym czegoś innego, nawet van rysela na 105 również z deca. Triban 520 jest ok do wycieczkowych zastoosowan, wrzucenia szerszych opon itd

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, xnx napisał:

Witam, chciałbym zakupić pierwszy rower szosowy. Zastanawiałem się nad tribanem rc500 i rc520. Czy warto dopłacać 1000zł do rc520? Czy sora wystarczy dla początkującego amatora? Może coś jest warte uwagi  do 4000zł?

Jak kupujesz rower z myslą o treningu i pokręceniu swojej jazy na rowerze warto dołożyć do 105, jesli rower ma być formą utrzymania dobrej kondycji lub zrzucenia wagi sora spokojnie wystarczy to dobra grupa.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie wiesz czego tak naprawdę oczekujesz od roweru to moim zdaniem nie ma sensu dopłacać tylko brać rc500. Możesz dokupić jakieś trochę szersze opony z delikatnym bieżnikiem i śmiało zjechać z asfaltu. Chociaż te co są na szutrach dadzą radę bez problemów - mam w stalówce starszy model Resist9 i poddałem się dopiero na pod górkę na glinie :). Tylko nie oczekuj niczego szczególnego po hamulcach. A jeśli długie włóczenie się asfaltami przeplatanymi delikatnym terenem to na pewno nie to to, to coś po środku jak Huragan 4 lub rozejrzyj się za jakąś używką. Zresztą nowego, z dobrym osprzętem w tych pieniądzach nie kupisz, zawsze gdzieś coś będzie padaczką a najczęściej są to koła.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Mihau_ napisał:

Ogólnie różnica 1000 pomiędzy sorą a 105 jest warta dopłaty. Gorzej, że rc520 podrożał i kosztuje już 4200 co w moim przekonaniu jest za dużą kwotą biorąc pod uwagę pozostałe komponenty (wyłączając 105). Toporna, brzydko wykonana rama, ciężkie koła i pozostałe graty. Otrzymujesz 11 kg roweru, trochę przegięcie. 

Jeśli szukasz "typowej szosy" to szukałbym czegoś innego, nawet van rysela na 105 również z deca. Triban 520 jest ok do wycieczkowych zastoosowan, wrzucenia szerszych opon itd

czyli mówisz, że najlepiej dołożyć do tego van rysela za 4800? Waga ma jakieś znaczenie na stosunkowym płaskim terenie? jak wyglądają koła, bo z tego  co słyszałem to największy minus budżetowych rowerów.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czyli mówisz, że najlepiej dołożyć do tego van rysela za 4800?

Albo do rysela albo czegoś innego chociażby na tiagrze, rysela masz od ręki ale może trafi się jakiś ciekawy leżak magazynowy, musisz pogrzebać.

Cytat

Waga ma jakieś znaczenie na stosunkowym płaskim terenie?

Żeby waga nie miała znaczenia musiałbyś poruszać się ruchem jednostajnym. Jako, że w przyrodzie jest to nieosiągalne a jazda składa się z setek przyspieszeń to waga ma znaczenie. Tutaj akurat większe znaczenie będzie miała aerodynamika - na rc500/520 pozycja jest bardzo wyprostowana przez co twoje ciało stawia duży opór, w szosie o bardziej agresywnej geometrii, gdzie będziesz bardziej pochylony będzie to mniej przeszkadzało w rozpędzaniu i utrzymywaniu prędkości.

Cytat

jak wyglądają koła, bo z tego  co słyszałem to największy minus budżetowych rowerów.

Nie tylko budżetowych. Chyba nie ma roweru za taką kasę, który miałby lepsze koła niż te fulcrumy 6

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sensa była świetną opcją kiedy jej cena była bardzo korzystna względem konkurencji czyli 2-3 sezony temu. Teraz ceny trochę się wyrównały. Nadal jest to dobra propozycja i można brać to pod uwagę jeśli akurat ten jeden rozmiar jest odpowiedni jednak, przynajmniej dla mnie nie jest to już jakiś bezapelacyjny faworyt. Za podobną kasę kupisz vento 4.0 2019 czy lapierre, które gdzieś wczoraj linkowałem a może i coś lepszego się trafi. 

Bierzesz pod uwagę tylko nowe? Jeśli nie postawiłeś sobie sztywnego wymagania "mają być tarcze i już" to zerknąłbym w stronę używek. Rowery na szczękach mają fajne ceny a i sprzedający bardziej skłonni do negocjacji. 

https://www.olx.pl/oferta/rower-kross-vento-5-0-2020-CID767-IDIL5yF.html

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety ceny nowych rowerów idą bardzo szybko do góry. Szczególnie to widać w przypadku montowania marnych hamulców tarczowych. 

Z używkami ponoć dobrze jest w Creatobike.

Po płaskim najważniejsza jest łyda i wygodna pozycja.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Mihau_ napisał:

Sensa była świetną opcją kiedy jej cena była bardzo korzystna względem konkurencji czyli 2-3 sezony temu. Teraz ceny trochę się wyrównały. Nadal jest to dobra propozycja i można brać to pod uwagę jeśli akurat ten jeden rozmiar jest odpowiedni jednak, przynajmniej dla mnie nie jest to już jakiś bezapelacyjny faworyt. Za podobną kasę kupisz vento 4.0 2019 czy lapierre, które gdzieś wczoraj linkowałem a może i coś lepszego się trafi. 

Bierzesz pod uwagę tylko nowe? Jeśli nie postawiłeś sobie sztywnego wymagania "mają być tarcze i już" to zerknąłbym w stronę używek. Rowery na szczękach mają fajne ceny a i sprzedający bardziej skłonni do negocjacji. 

https://www.olx.pl/oferta/rower-kross-vento-5-0-2020-CID767-IDIL5yF.html

właśnie u mnie jest odwrotnie i mają być szczęki i już :D. Mogą być używki, ale ten kross waży ponad 10kg w rozmiarze M. Jak z geometrią tego roweru jest to typowa szosówka, czy jednak endurance? Tak samo jakbyś mógł powiedzieć, czy van rysel 105 będzie wygodny, czy bardzo usportowiona geo jest.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mogą być używki, ale ten kross waży ponad 10kg w rozmiarze M.

Skąd masz takie informacje?

Cytat

Jak z geometrią tego roweru jest to typowa szosówka, czy jednak endurance? Tak samo jakbyś mógł powiedzieć, czy van rysel 105 będzie wygodny, czy bardzo usportowiona geo jest.

Akurat wygoda to względne pojęcie, jest masa czynników, które wpływają na komfort podczas jazdy, ja np. czuję się lepiej na geo race. Na krossie pozycja bedzie bardziej podniesiona niż a ryselu, jakieś 2cm różnicy pomiędzy wysokością na której jest kierownica w najniższym położeniu (regulujesz podkładkami)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie później...

Stoję przed podobnym dylematem co autor pierwszej wiadomości, dlatego postanowiłem nie zakładać nowego tematu, a podpiąć się pod ten.

Wciąż używam 12 letniego Krossa Hexagon v4 i na poważnie myślę o zmianie. Głównie jeżdżę po ścieżkach rowerowych, ulicach i utwardzonych drogach, a w "cięższy teren" nie wjeżdżam, bo nie sprawia mi przyjemności, a i nie ma gdzie za bardzo - mieszkam w samym centrum Bydgoszczy i okolica jest płaska. Zapoznałem się z kilkoma poradnikami i wychodzi na to, że w moim przypadku najlepiej sprawdziłby się rower szosowy, albo gravel. Mój budżet oscyluje w okolicy trzech tysięcy złotych, jak trzeba to dołożę, ale musi być to uzasadniony typ, a jak się uda zaoszczędzić to też dobrze. Podobnie jak autor tego wątku moją uwagę przykuły rowerki z Decathlonu. Rowery nad którymi się zastanawiam to RC 120 oraz RC 500. Przymierzyłem ramę L oraz XL - mam 186cm wzrostu oraz przekrok (jeśli dobrze zmierzyłem) to 83/84cm, waga 86kg. W związku z tym mam dwa pytania:

1. Czy jest coś innego wartego uwagi w tej cenie?

2. Czy jeśli zdecyduję się na Tribana, to który rozmiar ramy wybrać? Jak już wcześniej powiedziałem, przymierzyłem L i XL, ale nie czuję specjalnej różnicy - pozwolili mi się przejechać tylko między alejkami w sklepie.

Rower dla mnie to głównie środek transportu - z punktu A do B. Teraz czasem zdarza mi się wyskoczyć i zrobić odcinek pod miastem, ale nie nazwałbym tego treningiem. Kto wie - może po zmianie maszyny się to zmieni i zapragnę częstszych wyskoków za miasto o charakterze sportowym? Aha - w zeszłe lato, na swoim aktualnym rowerze zrobiłem 90km i mega się podjarałem kwestią "wycieczek" takich całodniowych, z sakwami itp. Chciałbym od czasu do czasu robić takie wypady - z noclegiem i dłuższymi trasami.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Bezapelacyjnie warto dorzucić do rc500.

2. Osobiście celowałbym w L

3. Jeśli ma być nowy to przy obecnej dostępności ciężko o wyraźnie lepszą alternatywę, musiałbyś budżet mnożyć a nie "dokładać"

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Mihau_ napisał:

1. Bezapelacyjnie warto dorzucić do rc500.

2. Osobiście celowałbym w L

3. Jeśli ma być nowy to przy obecnej dostępności ciężko o wyraźnie lepszą alternatywę, musiałbyś budżet mnożyć a nie "dokładać"

Dzięki za odpowiedź, też mi się wydaje że L, ale Pan ze sklepu sugerował mi XL, mówiąc że zawsze będę mógł skrócić mostek.
 

Nie musi być nowy.

 

20 minut temu, revolta napisał:

No raczej gravel nie szosa. Jak mają być sakwy, noclegi w podróży itd, szosy często nie mają mocowań na bagażnik itd. 

Do tego Tribana wejdą szersze opony + ma mocowania na bagażnik, to chyba się nada?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak taj jest to się nada. Na takich wycieczkach często zjeżdża się z twardego asfaltu na leśne dukty, polne drogie prowadzić do jezior, szosa słabo by się sprawdzała. Ja z racji tego że okazało się że nie lubię kierownicy barana, Kupilbym rower crosso wy 😇

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, stasek44 napisał:

Dzięki za odpowiedź, też mi się wydaje że L, ale Pan ze sklepu sugerował mi XL, mówiąc że zawsze będę mógł skrócić mostek.

Mostek zawsze można skrócić jednak nie pozostaje to bez wpływu na właściwości jezdne roweru. Im mostek krótszy tym rower bardziej "zwrotny" jednak w przypadku szosy nie do końca o to chodzi, w tym przypadku raczej trzeba użyć słowa nerwowy.

Dobieranie rozmiaru roweru szosowego/gravela to nie jest temat zero-jedynkowy. Tak naprawdę przy zastosowaniu odpowiednich komponentów (mostek, kierownica, sztyca) można cię dopasować zarówno do M, L jak i XL. Pytanie tylko czego oczekujesz. Na M miałbyś mega agresywną pozycję, na L będzie "pośrednia" a na XL będziesz siedział jak na krześle. W kolarstwie szosowym występują pewne "trendy" w doborze ram. Od 2-3 sezonów producenci próbują wciskać klientom słowo-klucz komfort, kup nasz rower to będzie bardziej komfortowy od tego, który posiadasz. W praktyce różnice pomiędzy rozmiarami w szosie to przede wszystkim efektywna długość rury poziomej (i na tej podstawie producenci "nazywają rozmiary"). Oprócz tego są inne parametry, powiedzmy, że interesuje nas wysokość główki ramy, ht. Porównując tribany w rozmiarze L i XL różnica w efektywnej długości rury to 16 mm natomiast wysokości główki ramy aż 30 mm (czyt. bardzo dużo). W teorii możesz sobie kupić XL, założyć mostek 90 mm i otrzymasz rower o tej samej długości co L z kierownicą umiejscowioną 30 mm wyżej (i wtedy osiągniesz ten mityczny komfort siedząc jak na krześle). W praktyce biorąc pod uwagę wysokość główki ramy w rozmiarze L (która i tak jest już duża jak na taką długość rury poziomej), długość rury poziomej jak i zastosowany fabrycznie mostek to rozmiar L będzie przy Twoich rozmiarach idealnym wyborem, ręczę głową.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie później...

No więc... poluję już od dłużej chwili na Tribana, ale u mnie w sklepie (przed zamknięciem wszystkiego oprócz biedronek) nie było mojego rozmiaru, a online nie da się dostać. Na allegro i olx w kwesti używek jest dość biednie, zatem postanowiłem poszukać alternatyw i widzę, że w niektórych sklepach online można jeszcze dostać Romet Aspre 1, a w lokalnym sklepie rowerowym obok miejsca gdzie mieszkam jest nowy, zeszłoroczny Giant FastRoad SL 2, za 3500. Co myślicie? Ten Giant wydaje się mieć lepszy "feeling" od Tribana w kwestii jakości wykonania itp. Zastanawiam się jeszcze, który tak naprawdę będzie rowerem wygodniejszym (wiem, że ma płaską kierownicę) - chodzi mi o pozycję na rowerze.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...