Skocz do zawartości

[piasta] Konwersja QR na thru bolt


Rekomendowane odpowiedzi

trendyfendi

Witam,

czy mógłby mi ktoś w prostych słowach wytłumaczyć na czy polega konwersja z piasty QR 135x10 na thru bolt ?

 

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

Na tym że jak masz w piaście wymienne końcówki (end-capy) to je wymieniasz, a piasta nie opiera się wtedy na końcówkach osi piasty tylko na przelotowej osi. 

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
vdcmike

Tak jakby oś w piastach QR nie była sztywna ;)

To po dwukroć błędne tłumaczenie bo TB to śruba przelotowa a oś właściwa ciągle jest zintegrowana z piastą. Sztywność takiego rozwiązania wzrasta tylko iluzoryczne (efekt placebo).

TA dosłowwnie tłumaczone jako oś przelotowa. Sztywność w tym przypadku bierze się że znacznie grubszych haków w miejscu montażu osi. Dodatkowo oś łączy te sztywne haki jak poprzeczka wspawana pomiędzy rurki w okolicy piasty. Wszystko działa póki tylny trójkąt ramy jest sztywny. Swoją drogą we współczesnych FS gdzie link Horsta zastąpiono elastycznymi rurkami tylnego trójkąta koło lata na boki mimo TA bardziej niż w HT na QR.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PrzeLuka

Ja jednak uważam, że największy wpływ na poprawe sztywności (bo takowa ma miejsce) ma siła z jaką skręcany jest taki zestaw. Sprawa ma się podobnie jak z RWS. TB jest w praktyce  tym samym co RWS.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@vdcmike dobra uwaga :)

@PrzeLuka no właśnie nie :P sztywność tego rozwiązania bierze się ze sposobu montowania osi do ramy, w QR są haki, w sztywnych osiach otwory o dużej średnicy to sprawia, że wszystkie siły działające na piastę a dokładnie jej oś dużo łatwiej przenoszą się na całą ramę (widelec czy tylny trójkąt) co zwiększa sztywność w miejscu montażu piasty. Z tego też wynika, że konwersja sztywnej osi na QR niweluje wszystkie zalety tego rozwiązania.

Edytowane przez kamfan
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, vdcmike napisał:

Tak jakby oś w piastach QR nie była sztywna ;)

To po dwukroć błędne tłumaczenie bo TB to śruba przelotowa a oś właściwa ciągle jest zintegrowana z piastą. Sztywność takiego rozwiązania wzrasta tylko iluzoryczne (efekt placebo).

TA dosłowwnie tłumaczone jako oś przelotowa. Sztywność w tym przypadku bierze się że znacznie grubszych haków w miejscu montażu osi. Dodatkowo oś łączy te sztywne haki jak poprzeczka wspawana pomiędzy rurki w okolicy piasty. Wszystko działa póki tylny trójkąt ramy jest sztywny. Swoją drogą we współczesnych FS gdzie link Horsta zastąpiono elastycznymi rurkami tylnego trójkąta koło lata na boki mimo TA bardziej niż w HT na QR.

Nie zgodzę się że to jedynie placebo. Miałem możliwość porównania na tych samych kołach (piasty 350) najpierw QR a potem 10 mm Thrubolt i jest różnica. Może nie taka jak przy ośce 142x12 ale jednak jest to odczuwalne. Przynajmniej w ramach ramach HT tak jest.

 

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PrzeLuka

Rozmowa dotyczy TB a wy panowie prawicie o sztywności sztywnej osi. Jak się to ma do tematu wątku?

Nie każdy chce się rozstać z ulubioną ramą po to by mieć sztywną oś. TB lub RWS daje możliwość "dosztywnienia roweru" i jak zauważył kolega wyżej nie jest to placebo a odczuwalna poprawa w stosunku do osi QR. Siła z jaką połączone jest koło z ramą/widelcem ma ogromne znaczenie. Czym różni się TB od sztywnej osi? W zasadzie niczym choć oba systemy przeznaczone są do innych typów mocowań ale działają dokładnie tak samo. Mojemu tylnemu kołu nie robi różnicy czy będzie spięte z rowerem TB czy TA. W każdej chwili mogę przełożyć koło do roweru z sztywną i to nagle sprawi, że będzie sztywniejsze? Nie logiczne. TB ma nakrętkę spinającą całość a TA wkręca się w ramę ot wsio.

Edytowane przez PrzeLuka
Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rumcajs.

Koło nie będzie sztywniejsze, będzie takie samo. Różnica będzie w połączeniu układu zacisk-rama.

47 minut temu, PrzeLuka napisał:

TB ma nakrętkę spinającą całość a TA wkręca się w ramę ot wsio.

Nie, "sztywna oś" jest po prostu pasowana do ramy, z jednej strony jest pasowanie realizowane przez gwint, z drugiej, dosyć luźne podchodząc do sprawy od strony mechanicznej ale na tyle ciasne, że po skręceniu ta "sztywna oś" nie ma możliwiści przemieszczenia się w żadną ze stron, ponieważ siedzi po prostu w otworze. RWSy i tego typu wynalazki są co prawda sztywniejsze od zwykłych zacisków qr, bo są rurą o średnicy 10mm a nie drutem 5mm, dodatkowo ta rurka ciaśniej wchodzi w ramę niż końcówki osi piast o średnicy 9mm. Ale nie niwelują możliwości przesunięcia się ukłdu zacisk-rama.

Dochodzi do tego pedantyczność rowerzystów dokręcających kluczem dynamometrycznym każdą pierdołę i oczywiste jest, że TA jest sztywniejszym połączeniem niż zacisk, który nie jest wkładany jak śruba w otwór. 

Tak więc TB i TA nie działają tak samo. 

 

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
vdcmike

RWS to nazwa własna DT na TB.

Co do poprawy sztywności TB to tą samą sztywność da się uzyskać stosując przyzwoite zamykacze 5mm. Bez względu na to jaką oś się tu zamontuje reszta (rama) psuje wszystko (płaskie haki).

Jak ktoś już wybecalował $$$ to oczywiście będzie bronił teorii marketingowców.

Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...