Skocz do zawartości
yahu83

[Rozmiar ramy] Merida Scultura 400 - 1 szosa

Rekomendowane odpowiedzi

yahu83
  • ranga_1.png.6ed64bcf41e33f07c4afde08280c
  • Użytkownik
  • 0
  • 1 odpowiedź

Hej Koledzy i Koleżanki

Mam dylemat co do wybory 1 roweru szosowego. Do tej pory jeździłem na zwykłym MTB i od kilku lat cross, jednak fajny gładki asfalt i duża prędkość to jest coś co zawsze dawało mi najwięcej satysfakcji więc postanowiłem, że najwyższy czas spełnić marzenia z dzieciństwa. Szosa ku jakiej się skłaniam powinna mieć bardziej geometrie endurance niż wyścigową. Znalazłem Meride Scultura 400 2019 w bardzo korzystnej cenie w rozmiarze S/M. Ja mam 170cm i przekrok 80cm. Wg tabelki / kalkulatorów jestem w górnej granicy S i w dolnej S/M. Na S/M czułem się ok aczkolwiek wiem że co innego 2 minuty pod sklepem a co innego 120km trasy. Niestety nie było rozmiaru S z żadnego modelu do przymiarki.

Wiem o zasadzie, że w takim wypadku lepiej wybrać mniejszą ale jest też druga teoria mówiąca, że większa rama będzie bardziej komfortowa a na tym mi również zależy. Kolejna rzecz jaką zauważyłem to, że przy S była by już duża szansa na toe overlap.

No i mam teraz dylemat czy to S/M to dobry wybór (wpłaciłem na razie zaliczkę tylko więc pewnie jest to do odkręcenia spokojnie)? Czy nie za bardzo mnie porwała "oferta" i potem z perpektywy czasu będę sobie pluł w brodę?

Z góry dziękuję za wszystkie sugestie w tym temacie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Wrzuć tabelkę z geometrią, bo ja dla modelu 2019 znaleźć nie mogę. Patrząc na model 2020, to S/M będzie za duża jeżeli celujesz w wygodną pozycję. No i w tym rozmiarze możesz mieć już lekki problem z przekrokiem, zwłaszcza że rama ma dość mocny sloping.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
yahu83

Hej,

Poniżej tabelka :

image.thumb.png.14c7caca3cce746048cd2337899bb7a8.png

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

S będzie w sam raz według mnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
yahu83

Właśnie też analizując te wymiary tak mi wychodzi i sprzedawca w sklepie mówił "S też była by dla Pana dobra". Problem w tym że S jest niedostępna a z rowerami ogólnie podobno lipa i w przyszłym roku mają drożeć. Więc pytanie czy ta S/M jako alternatywa też ok i np co polecali mi w 2 miejscach już - odwrócenie mostka na + w celu wyprostowania bardziej pozycji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Mam 174 i przekrok 81. Jeździłem na czymś bliźniaczym do S/M, tyle że z niższą główką ramy i czuć było że rower jest dość długi. Kolega ma Canyon Endurance w wymiarach jak Merida S/M, tyle że on ma 179 cm. To nie jest rozmiar dla Ciebie.

Nie kupuj roweru z planem żeby od razu obracać mostek itd. Podwyższysz kierownicę, ale górnej rury nie skrócisz, zaczną się kombinacje itd. 

A że polecają w sklepie, to znaczy że im zalega i chcą Ci wcisnąć. Mi tak sprzedawca polecał szosę, że kupiłem taką z górną rurą 575 mm i główką 195 mm...

Nie wierz że się przyzwyczaisz itd. Na rower masz usiąść i czuć się od razu swobodnie, niezależnie od typu. Przyzwyczajać to się można do delikatnych zmian.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Chociemir

Rozmiar S/M będzie za duży.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
yahu83

Dzięki za opinie. W takim razie dzwonię jutro do sklepu z informacją i rezygnacji. Mam nadzieje, że zgodzą się na zwrot 100zł zadatku bo w sumie żadnych kosztów nie ponieśli (rower był z wystawy) a od 14 w sobotę do jutra rana i tak nic z nim nie robili. Tak czy inaczej lepiej stracić 100 niż potem męczyć się z za dużą ramą.

Zastanawiam się teraz tylko czy szukać S Meridy czy wogóle iść w coś innego bo ponoć ta scultura to wcale nie jest geometria endurance pomimo, że sprzedawca tak mówił.

pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pitof

Raz używasz określenia zaliczka, a raz zadatek. To nie jest to samo. Co do zasady zadatek nie musi być zwrócony, jeśli transakcja nie doszła do skutku z winy klienta. Nie mniej jednak trudno tu mówić o twojej winie lub złej woli w sytuacji, gdy rower jest obiektywnie za duży. Jak nie będę ewidentnie złośliwi to powinni tę stówkę zwrócić. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
yahu83

Pitof,

Na kwicie jest napisane "zadatek" więc uznajmy, że to zadatek. Znam zasady kodeksu które regulują tą kwestię (że nie ma sprzedawca obowiązku zwrotu w takim wypadku). Jednak co innego gdy kupujący rozmyśla się a np sprzedający już przygotował sprzęt (dokonał złożenia, regulacji, zamontował jakies akcesoria albo po prostu zamówił rower z magazynu) a co innego gdy nie dokonał jeszcze jakiejkolwiek inwestycji (chyba że uzna za nią jazdę testową przed sklepem). W tym wypadku nie oddanie zadatku, chociaż ja zaproponuje zaliczenie go w poczet zakupu jakiś akcesoriów, było by po prostu zupełnie nie prokonsumencką postawą, którą chętnie zgłosił bym do centrali (to sieć sklepów).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×