Skocz do zawartości
LuKaSz1_2

[Obuwie zimowe] jakie wybrać

Rekomendowane odpowiedzi

LuKaSz1_2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Looser

1. pytanie na jakie temperatury się nastawiasz, bo trochę taki mix z tego co wrzuciłeś, np. poszukując butów dla siebie gdzieś wyczytałem, że sidi to tak bardziej na włoskie zimy, a spece wyglądają jak na wyprawę na Syberię :D 
2. posiadam northwave gtx arctic coś tam coś tam, nvm, i powyżej 0°C już pojawia się dyskomfort, bo bywa za gorąco ;) ciężko o uniwersalne rozwiązanie
najwygodniej byłoby mieć ze 2 pary, ale budżetowo sugeruję dokupić neopreny/inne ochraniacze na letnie buty na cieplejsze dni, też bez przesady z grubością, bo potrafi zatrzymywać wilgoć generowaną z nogi i do tego cieplejsze buty na -10°C-+5°C
 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
LuKaSz1_2

W ochraniaczach już jeździłem grudzień styczeń i palce mi zamarzały

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radko10

Shimano poniżej 10 stopni są ok.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Punkxtr

Odczuwanie zimna to indywidualna kwestia, więc trudno sensownie coś doradzić. 
Na pewno odpuściłbym SIDI, jak napisał kolega wyżej są kiepsko ocieplone. Pozostałe są na podobnym poziomie, dla przykładu ja jeżdżę w Shimano i na jesień są świetne. Zimą, kiedy temperatura spada do ok. 0 stopni dają radę tak do 1-1,5h, aczkolwiek palce już marzną mimo ciepłych skarpet z górnej półki.

Z drugiej strony są też tacy, którzy będą gotować się w nich przy wspomnianej temperaturze więc musisz spróbować sam. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123
Napisano (edytowane)

Ja bym polecil na zimowe MTB Vaude Tonale AM  .... tylko nie wiem gdzie sa aktualnie dostepne :P mi sie udalo kiedys kupic przez alledrogo.

https://www.bike-magazin.de/bekleidung/schuhe/ganzjahres-einsatz-vaude-tonale-am-ii-im-test/a34330.html

Co do Sidi Frost, to nie uzywlem tego modelu, ale mam model Diablo - chyba cieplejszy niz Frost , i też nie jest to but na zime, mozna jezdzic po mokrym i 5h ale jak jest ponoze zera ... ... trzeba dokladac skarpet, a jest dosc waski jak chyba wiekszosc czlapakow sidi ...  Dodatkowo ta podeszwa ... Sidi to jest sliska i twarda jak kamien. Nie lubie jej. Chodzi sie w tym fatalnie ... 

JAkbym mial teraz wybrac ktores z tych co podlinkowales, to wzolbym Defrostery. mialem je kiedys na nogach i sprawialy b.dobre wrazenie.

Edytowane przez cinol123

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d
17 godzin temu, Punkxtr napisał:

Odczuwanie zimna to indywidualna kwestia, więc trudno sensownie coś doradzić. 

O to to :)

17 godzin temu, Punkxtr napisał:

dla przykładu ja jeżdżę w Shimano i na jesień są świetne. Zimą, kiedy temperatura spada do ok. 0 stopni dają radę tak do 1-1,5h, aczkolwiek palce już marzną mimo ciepłych skarpet z górnej półki.

Mam linkowane wyżej MW7 i takie same odczucia. To są fajne i dobrze wykonane buty, ale IMHO na późną jesień i bardzo łagodną zimę. Z jednej strony fajnie, że w temperaturach zdecydowanie powyżej zera nie mam w nich uczucia że stopy "pływają" i ma się wrażenie, że są lekko oddychające. A z drugiej strony przy temperaturach w okolicy zera już nie jest tak przyjemnie nawet z grubszymi, wełnianymi skarpetami. Dla porównania - miałem przed nimi jakieś Exustary, zbudowane były jak kalosze, totalnie nieoddychające i wodoodporne, wewnątrz grubo wyściełane czymś w rodzaju zwykłego filcu zamiast goretexów, itp. fanaberii i tam stopa przeważnie spocona, ale nie było pojęcia "zimno" nawet grubo poniżej zera. Niestety ich jakość była taka, że się łuszczyły i pękały z wierzchu, miały kiepsko wykonany gwint w blaszkach mocujących bloki i w końcu odpadły w nich podeszwy...

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
beskidbike

Jak ma być naprawdę ciepło i sucho w zimowych warunkach to polecam Lake MXZ 303

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radko10

Kluczowe dla stopy w bucie rowerowym jest krążenie oczywiście krwi.
Kłania się również czynnik chłodzenia wiatrem tu pomocne może być kółeczko temperatury zewnętrznej/odczuwalnej w zależności od prędkości, goretex wytworzył coś takiego
Przy długich jazdach niezbędne stają się ogrzewacze chemiczne/elektryczne.
Wniosek z tego taki że gruba skarpeta to dobra jest na prezenty pod choinkę.
Stopa na rowerze musi być dobrze wentylowana aby odprowadzić pot a jednocześnie chroniona przed wpływem wiatru co zapewniają buty ciut większe niż wynika to z wymiarów stopy.
Tak naprawdę najlepszymi butami na zimę/lato na rower są sandały :).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123
Teraz, radko10 napisał:

luczowe dla stopy w bucie rowerowym jest krążenie oczywiście krwi.
Kłania się również czynnik chłodzenia wiatrem tu pomocne może być kółeczko temperatury zewnętrznej/odczuwalnej w zależności od prędkości, goretex wytworzył coś takiego
Przy długich jazdach niezbędne stają się ogrzewacze chemiczne/elektryczne.
Wniosek z tego taki że gruba skarpeta to dobra jest na prezenty pod choinkę.
Stopa na rowerze musi być dobrze wentylowana aby odprowadzić pot a jednocześnie chroniona przed wpływem wiatru co zapewniają buty ciut większe niż wynika to z wymiarów stopy.

Tak czytam i sie zastanawiam, o co tu chodzi ;-) Krążenie ? wystarczy dobrac sensownie but i skarpetę i chyba kazdy poczuje czy ma ucisk czy swobodę w bucie ... jesli jest ciasno ...wiadomo ze ani nie bedzie wygodnie ani ciepło.

Kazdy ze wspolczesnych butów rowerowych szanujacej sie marki  zapewni stopie odpowiednie oddychanie jesli tylko stopy:

a) nie wkladamy do buta  w worku foliowym

b) nie uzywamy buta  zimowego na trenażerku 

Co do ogrzewania chemicznego... wszystko zalezy od  warunkow, dystansu i osobniczego odczuwania zimna. sa ludzie ktorzy juz kolo 10C potrzebuja buty zimowe, a sa i tacy ktorzy w takiej tem potrafia wyskoczyc w spodniach 3/4 ...  jak ktos wyskakuje w zimie na 1-2godzi to przy temperaturach typu -5 da rade sensownej skarpecie i bucie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radko10

@cinol123

Tylko dlaczego skoro to takie proste "sensowny but i skarpeta" tak wiele osób narzeka?
 O co pytasz w związku z krążeniem? Bo w twojej wypowiedzi tylko potwierdzasz moje stwierdzenia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123

Bo malo kto kupuje sensowny  but, a wiekszosc jezdz w jakis  butach na sezon letni owiniętych neoprenem... czy innych trampkach.  I tak beda narzekac, bo jazda w zimie czy po tzw cieplej czesci sezonu to zupelnie inna jazda niz gdy jest cieplo. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tomek21001

Trafiają się jeszcze na Allegro nie produkowane już od dawna SH MT91 , ceny : okolice 500,00

Doskonałej jakości,trwałe buty jesień/zima. Mają jedna wadę : zbyt mocno podciety tył (być może miało to ułatwić kręcenie),po założeniu stuptupów albo czegoś podobnego - rewelacja nawet na mrozy.

Nie przemakaja w ogóle,bardzo długo jest komfort termiczny,mocowanie pod bloki ,konkretna podeszwa na wypychy.

Mam takie dobrych parę lat i nie widać śladów zużycia.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
solar21
6 godzin temu, Tomek21001 napisał:

Trafiają się jeszcze na Allegro nie produkowane już od dawna SH MT91 , ceny : okolice 500,00

Mają następcę: SH-XM9. Cena wyższa.

Jest też wersja do kostki SH-XM7. Takie mam i dają radę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×