Skocz do zawartości
Tyx

[Rower crossowy damski] Reanimacja vs upgrade a może zakup nowego?

Rekomendowane odpowiedzi

Tyx
Napisano (edytowane)

Dzień dobry wszystkim!

Witam się ponownie. Miałam tu kiedyś konto, niestety nie potrafię odzyskać hasła do logowania...

Do rzeczy;)

Od 11 lat ujeżdżam Kellys Omega 

http://www.bikekatalog.pl/2009/rowery/49/foto:3/

Prócz wymiany pedałów (chyba dwukrotnie), łańcucha, gripów, dętek:sick: i opon, nic w rowerze nie było zmieniane. Jak widać same eksploatacyjne elementy. Oryginalne gripy to był podły żart producenta, jednak wymienione po miesiącu od zakupu są na kierownicy do tej pory. Rama jest w stanie bardzo dobrym, nawet lakier nie jest jakoś sponiewierany. Ja szanuję swoje rzeczy, poza tym nie jeżdżę jakoś agresywnie i o ile się da, staram się unikać wielkich wertepów

Rower serwisowany u rowerowych fachowców - smarowania, regulacje itp. Przy ostatnim serwisie usłyszałam, że... rower się kończy:sweat:. Zrobiono regulacje, smarowanie itp, ale usłyszałam, że piasty ledwo zipią, że korby (?), suport i łożyska (?) . Nie pamiętam czy była mowa o przerzutkach. Ciągle na tym rowerze jeżdżę, ale kilka ostatnich wypraw słyszę jakieś jakby ocieranie (?) w okolicach korby, jednostajne, rytmiczne, jakby gdzieś piasek się dostał... Może to nie z korby, może z piasty? a może z suportu? Nie znam się na tym, ale słyszę, że coś gdzieś "przeszkadza". Podjadę do serwisu. Opowiem o objawach. Jak znam życie, to Panowie będą namawiać na zakup nowego pojazdu, bo już przy ostatnim serwisie była o tym mowa. Ja do tego crossa jestem przywiązana, jeździ mi się dobrze, rama mi pasuje, choć zawsze mogłoby być lepiej;)

 

I teraz czy opłaca się taki rower naprawić? do jakiej kwoty ma to sens?

A może zamiast podmiany części starych na nowe dokonać upgradu?

Wymienić kasetę na 9 rzedową? Dać lepsze przerzutki? Nie wiem co jeszcze można by podrasować?

 

A może po prostu rozglądnąć się za nowym pojazdem?

Jakim?

Dostępność wielu modeli jest tylko teoretyczna, bo wiele pojazdów jest wykupionych o tej porze roku.

Podobają mi się Treki:)

Na przykład takie:

https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-crossowe/rowery-fitness/fx/fx-3-disc-stagger-damski/p/28476/?colorCode=pinkdark

https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-crossowe/rowery-fitness/fx/fx-2-disc-stagger-damski/p/27993/?colorCode=grey

https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-crossowe/rowery-fitness/fx/fx-1-stagger-disc/p/27988/?colorCode=greydark

 

Pewnie jest tak, że w powyższych modelach większość ceny płaci się za markę. Z drugiej strony wszyscy chwalą. Z trzeciej strony jak się wyda więcej niż u konkurencji nie wypada nie chwalić....?

Zastanawiam się też czy może nie kupić mtb 27,5 - jeśli rama byłaby wygodna, a pozycja nie leżąca!- to może nie byłby to zły kierunek? Wertepy nie byłyby może tak straszne?

https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-górskie/rowery-xc/marlin/marlin-6-damski/p/28788/?colorCode=teal_blue - co by się praktycznie zmieniło przy takiej zamianie cross ->27,5

 

Nie znam się na osprzęcie.

Kellys nie działał źle, ale zmiany biegów mogłyby być bardziej płynne, od szybkości też można wymagać nieco więcej...

 

Poratujcie jakimiś wskazówkami:)

Edytowane przez Tyx

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość

O ile rama nie jest pęknięta to rower się "nie kończy". Po tylu latach trzeba byłoby wymienić cały napęd - kaseta, korba, suport. Być może przerzutki  i manetki, pewnie też pogrzebać w piastach. Tak 500+ do tysiaka w samych częściach. Rama jest ok - jeśli nie przeszkadzają stare technologie (hamulce czy montowanie kierownicy) to spokojnie można przy nim pogrzebać.

Nowy rower. Dwie kwestie - o ile nie jest się naprawdę niskim zawodnikiem (zawodniczką) to 29'' będzie tak samo wygodne jak 27,5 i wcale nie oznacza "leżenia" na rowerze - tutaj to kwestia czy geometria jest sportowa i jaki rozmiar ma rower.

Sprawa druga - dlaczego MTB? Jeśli rower ma być rekreacyjnym do jeżdżenia po parku i ścieżkach rowerowych to wybór taki se. Już lepiej wybrać crossa (jeśli ma być bardziej po wertepach) albo fitnessa (jeśli ma być bardziej po asfalcie).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tyx
Napisano (edytowane)

Zawodniczka ma 164cm i ma krótkie ramiona. Pamiętam z okresu poprzedniego zakupu, że wiele ram crossowych było niewygodnych, bo kierownica za daleko... tak było z Meridą, tak było z Unibikiem. Regulowany mostek to chyba konieczność - o ile rower nie jest spasowany idealnie:) Tego w cytowanych Trekach raczej nie ma.

Przed Kellysem miałam Authora crossowego, straaasznie niewygodnie mi się jeździło:( Męczyłam się od dnia zakupu, do dnia odsprzedaży. Z Kellysem jest inaczej. Lubię ten rower. W takim jak jest stanie raczej bym go nie sprzedała, a jak zainwestuję tysiaka (!) to sprzedaż nie ma sensu. Błędne koło.

Zmieniałam mostki, podnosiłam, nigdy nie udało się dopasować roweru do potrzeb.

Rama Kellysa jest jakby krótsza, bardziej zwarta, stąd czuję się na niej dużo lepiej.

 

Wspominasz o hamulcach - tak fajnie byłoby mieć tarczowe:) Da się to podmienić w Kellysie?

 

Czy taki współczesny Kellys wniesie odczuwalny powiew  świeżości? Odczuję zmianę?

https://rowerybielany.pl/rowery-crossowe/3964-kellys-pheebe-30-dark-red-2020.html

Edytowane przez Tyx

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość

No to pozostaje ci kupno nowego roweru i przymiarki. Zawsze możesz patrzeć na rysunek twojego roweru z linka i porównywać geometrię rowerów - jeśli będzie zbliżona, to będzie ci się podobnie jeździło (wymiar na rysunku L).

Np ten rower z linka powinien być "krótszy" więc bardziej wygodny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6franek

Jeżeli szukasz roweru crossowego, to wypróbuj któryś z serii Liv Rove Disc (https://www.liv-cycling.com/pl/bikes-rove-disc). Giant, który jest właścicielem damskiej marki Liv chwali się specjalną, kobiecą geometrią. Możliwe, że to tylko marketingowe brednie, ale znam kilka pań, które jeżdżą na rowerach z tej serii (z różnych lat produkcji) i bardzo sobie chwalą. Osprzęt pewnie będzie gorszy niż w rowerach za podobną cenę np. od polskich producentów czy z Decathlonu, ale otrzymujesz za to lepszą ramę i często też lepszy montaż i obsługę po-sprzedażową. Wiele kobiet ma problem z dopasowaniem się do męskich geometrii, bo po prostu mają przeciętnie inne proporcje ciała niż mężczyźni - dłuższe nogi i krótszy tułów i ręce przy tym samym wzroście.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tyx
Napisano (edytowane)
52 minuty temu, Danuel napisał:

 

Np ten rower z linka powinien być "krótszy" więc bardziej wygodny.

Masz na myśli Kellys Pheebe?

Wspomniane wyżej Treki mam odpuścić?

 

No i ...w przypadku zakupu nowego roweru ten stary wystawić? usiłować sprzedać za symboliczna stówę? czy zostawić i używać na dojazdy do pobliskiego sklepu, żeby nie bać się straty?

 

LIV Rove disc - pobieżnie zbadałam temat - w mojej okolicy niedostępne.

Na zakup internetowy się nie zdecyduję.

Zresztą lato to chyba nie jest najlepszy czas na takie zakupy, nowości w dobrych cenach wyprzedane, a na obniżki droższych modeli za wcześnie.

No a jeździć chcę całe lato.

 

Edytowane przez Tyx

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6franek
Teraz, Tyx napisał:

LIV Rove disc - pobieżnie zbadałam temat - w mojej okolicy niedostępne.

Na zakup internetowy się nie zdecyduję.

Zresztą lato to chyba nie jest najlepszy czas na takie zakupy, nowości w dobrych cenach wyprzedane, a na obniżki droższych modeli za wcześnie.

Giant/LIV i tak nie pozwala na sprzedaż wysyłkową swoich rowerów. W przypadku większości producentów rabaty 5-10% od cen katalogowych są standardem, już na początku sezonu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
4 godziny temu, Tyx napisał:

Masz na myśli Kellys Pheebe? 

W starym rowerze odległość od rury podsiodełkowej do główki kierownicy masz 583mm w Pheebe S (bo chyba taki rozmiar będziesz brała) 570mm - czyli praktycznie to samo. Treki z pierwszego postu będą jeszcze krótsze. Czyli teoretycznie rower będzie miał podobne (albo jeszcze mniejsze w trekach) "wyciągnięcie" zawodniczki. Ogólnie bardziej miarodajny byłby reach, ale nie podają go w starym rowerze.

Co do starego roweru - to zawsze dobry pomysł mieć grata na dojazdy do biedronki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MaxCava
7 godzin temu, 6franek napisał:

W przypadku większości producentów rabaty 5-10% od cen katalogowych są standardem, już na początku sezonu.

Misiu, w tym sezonie większości popularnych rowerów już nie ma, a Ty o rabatach piszesz. Zbudziłeś się z wiosny 2019 dopiero ?

Zapomnij o rabatach w tym roku jakichkolwiek, co jest w sklepach schodzi bez dyskusji o rabacie. Sam się o tym przekonałem polując na 2 modele w tamtym tygodniu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Danuel napisał:

W starym rowerze odległość od rury podsiodełkowej do główki kierownicy masz 583mm w Pheebe S (bo chyba taki rozmiar będziesz brała) 570mm - czyli praktycznie to samo. Treki z pierwszego postu będą jeszcze krótsze. Czyli teoretycznie rower będzie miał podobne (albo jeszcze mniejsze w trekach) "wyciągnięcie" zawodniczki. Ogólnie bardziej miarodajny byłby reach, ale nie podają go w starym rowerze.

Chwila, moment, a co ma Reach do wyciągnięcia ? Bo chyba nic : )  Pozycja może być taka sama a Reach o 10 cm (3 rozmiary) inny. Ta rożnica to w skrajnych przypadkach 5 cm na mostku i z 5 na kącie podsiodłowej i pozamiatane. Reach ma znaczenie przy jeździe stojąc na pedałach.

Najbardziej miarodajna jest odległość od środka jarzemka sztycy do ptu między dwoma chwytami kierownicy czyli w przybliżeniu od jarzemka siodełka do środka mostka. 

Edytowane przez wkg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tyx
21 minut temu, MaxCava napisał:

 

Zapomnij o rabatach w tym roku jakichkolwiek, co jest w sklepach schodzi bez dyskusji o rabacie. Sam się o tym przekonałem polując na 2 modele w tamtym tygodniu.

 

Nie mam rozległych doświadczeń, ale kupując rower z mężem (dla niego) widziałam, że żadne negocjacje nie wchodziły w grę. Niewiele modelu w zakładanym budżecie, do tego poszukiwania odpowiedniej wielkości. Mąż nie był wybredny jednak naprawdę ciężko było znaleźć optymalną wersję. Jak została znaleziona, to żaden rabat nie został udzielony. O wyborze koloru też można jedynie pomarzyć... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
Napisano (edytowane)
10 godzin temu, Tyx napisał:

Ciągle na tym rowerze jeżdżę, ale kilka ostatnich wypraw słyszę jakieś jakby ocieranie (?) w okolicach korby, jednostajne, rytmiczne, jakby gdzieś piasek się dostał...

Wiesz, takie ocieranie to na przykład wyciągnięta linka przedniej przerzutki którą można po prostu podciągnąć na baryłce albo napiąć odkręcając jedna śrubkę. Może wystarczy zmienić suport a może wyczyścić i dokręcić kilka śrubek. Oddajesz rower do warsztatu sprzedawcy gdzie potencjalnie kupisz nowy ? 

Biegi się dobrze zmieniają ? Hamulce działają ? Korba się kręci bez zacięć ?

Tak to trochę trudno, ja bym oddał do innego warsztatu może to drobiazg. Niekoniecznie firmowego - trzeba by znaleźć jakiś porządny w okolicy. Za rok będzie łatwiej kupować - wahadło odbije w drugą stronę ; )

 

Edytowane przez wkg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MaxCava
3 minuty temu, Tyx napisał:

ale kupując rower z mężem (dla niego) widziałam, że żadne negocjacje nie wchodziły w grę.

Przecież to napisałem właśnie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tyx
Napisano (edytowane)
15 minut temu, wkg napisał:

Oddajesz rower do warsztatu sprzedawcy gdzie potencjalnie kupisz nowy ? 

Biegi się dobrze zmieniają ? Hamulce działają ? Korba się kręci bez zacięć ?

 

Ostatnie serwisowanie było w bikeatelier. Tam roweru nie kupię, bo oni sprzedają Meridę, a ja raczej nie kojarzę tych rowerów z wygodą (choć może coś się przez te 11 lat zmieniło?) 

Biegi czasem się zacinają. Korba się kręci się bez zacięć ale coś tam skrzypi i ociera. Hamulce działają. 

4 minuty temu, MaxCava napisał:

Przecież to napisałem właśnie ;)

I ja się z tym zgadzam. 

Edytowane przez Tyx

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6franek
W dniu 10.07.2020 o 21:37, MaxCava napisał:

Misiu, w tym sezonie większości popularnych rowerów już nie ma, a Ty o rabatach piszesz. Zbudziłeś się z wiosny 2019 dopiero ?

Zapomnij o rabatach w tym roku jakichkolwiek, co jest w sklepach schodzi bez dyskusji o rabacie. Sam się o tym przekonałem polując na 2 modele w tamtym tygodniu.

Kupowałem w tym roku w maju 2 rowery (oba z tego sezonu, oba popularne). Na jeden dostałem rabat 11% od ceny katalogowej, na drugi 6%. Może do teraz coś się zmieniło, ale pisanie, że dostanie w tym roku rabatu było niemożliwe, to bzdura...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MaxCava

Tak, oczywiście.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

 

44 minuty temu, 6franek napisał:

Kupowałem w tym roku w maju 2 rowery (oba z tego sezonu, oba popularne). Na jeden dostałem rabat 11% od ceny katalogowej, na drugi 6%. Może do teraz coś się zmieniło, ale pisanie, że dostanie w tym roku rabatu było niemożliwe, to bzdura...

Całkiem spore rabaty daje Kellys - był tu wątek człowieka który kupił za duży rower i mu wymienili zdaje się na Kellysa 90 z dopłatą. To było coś koło 20%.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6franek
Napisano (edytowane)
4 godziny temu, MaxCava napisał:

Tak, oczywiście.

Nie będę wrzucał na forum rachunków, bo zwyczajnie nie mam potrzeby udowadniania tego nikomu, ale zainteresowanym napiszę, że w Warszawie dealerzy dużych, niepolskich firm o nazwach zaczynających się na litery G i S, dawali w tym sezonie rabaty od cen katalogowych.

Edytowane przez 6franek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MaxCava

Przecież potwierdziłem ^_^

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
4 godziny temu, 6franek napisał:

Warszawie dealerzy dużych, niepolskich firm o nazwach zaczynających się na litery G i S

Co to za rebusy - nie możesz pisać po ludzku ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6franek
7 godzin temu, wkg napisał:

Co to za rebusy - nie możesz pisać po ludzku ?

Giant i Specialized. Nie chcę być posądzony o kryptoreklamę...

9 godzin temu, MaxCava napisał:

Przecież potwierdziłem ^_^

OK. Myślałem, że to sarkazm ;).

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
Godzinę temu, 6franek napisał:

Giant i Specialized. Nie chcę być posądzony o kryptoreklamę...

Tu ludzie dokładnie piszą w jakim sklepie jaki i na co upust dostali - raczej to pomoc niż reklama. Zresztą dokładnie omawiamy wady i zalety każdego roweru i raczej wiadomo kto sie rejestruje tylko dla jednego reklamowego posta :) Głównie sprzedawcy ubezpieczeń.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tyx

Finalnie reanimowałam stary rower:)

Nowy Kellys Pheebe 30 nieosiągalny nigdzie wokół, ponoć ma być produkowany 17 sierpnia. W praktyce miałabym go we wrześniu. Zamiast jeździć, czekałabym

Naprawa trochę kosztowała, bo cały napęd został wymieniony, ale mam nadzieję, że teraz przez dłuższy czas nic się "nie posypie".

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×