Skocz do zawartości
MateuszS1992

[2500zl] rower crossowy czy fitness

Rekomendowane odpowiedzi

MateuszS1992
Napisano (edytowane)

Siemka, mam problem przy wyborze roweru, jeżdżę rowerem MTB z Decathlonu za 1000zl z 26 calowym kołem. Zima nie jeżdżę w ogóle...latem staram się codziennie 20-40km + czasem wycieczka ze znajomymi 10-15km, przy 40km mam średnią 20kmh. 
I tutaj pytanie i prośba o pomoc, co kupić na 95% asfalt,  5% ze znajomymi po utwardzonej drodze czy np szrucie. 
Zalezy mi na większej sredniej bo teraz bardzo odstaje
Mam do wydania 2500zl choć chętnie kupię za 1500 jak nie będzie dużej różnicy w osprzęcie bo jeżdżę tylko amatorsko.

Wybrac rower crossowy typu Kands Maestro, Avangarde lub Kross Evado 5.0 lub inne,  proszę o pomoc.

Czy bardziej celować w rower fitness typu Kross Pulso 1.0 lub 2.0

I czy będzie duża różnica miedzy crossowym a fitness czy może po prostu kupić crossowy i zmienić opony ma gładkie 30/35mm?

proszę o pomoc bo już się zastanawiam 3 tygodnie:)

 

 

 

 

 

Edytowane przez MateuszS1992

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marvelo

Wybrałbym do tego celu rower fitness. Nawet ten Pulso 1 jest całkiem sensowny za te pieniądze. Ma całkiem szybkie przełożenia, sztywny widelec na szosie też będzie zaletą (no i jakieś 1.5 kg lżej względem taniego amor), a po szutrowej drodze nawet na tych Kojackach pojedzie (z zachowaniem uwagi). Jak zmienisz opony na lżejsze (sugeruję 28-32 mm z jakiegoś typowo szosowego modelu, np. Continental UltraSport lub nawet GP5000 jak budżet pozwoli) to już w ogóle będzie torpeda na szosie. A po założeniu opon z bardziej agresywnym bieżnikiem (np. ATRide) to nawet w łatwiejszym  maratonie mtb (np. Mazovia) można na nim wystartować.

Warto założyć rogi (sugeruję takie w długiej wersji L) - na szosie pozwolą osiągać większe prędkości dzięki możliwości uzyskania bardziej wyciągniętej pozycji, a i na podjazdach na stojąco się przydają. W normalnej jeździe też pozwalają odpocząć dłoniom. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MateuszS1992

O dziękuje za opowiedz, a czy duża różnica w prędkości będzie miedzy crossowym z oponami 38mm z bieżnikiem jakie ma np Kands a np gładkich 35mm z pulso? Bo nie ukrywam ze wiekszosc czasu jeżdżę sam i chce zacząć jeździć szybciej i dalej ale tez latem z 2 razy w tygodniu chciałbym wyjechać nim ze znajomymi, czy na rekreacyjna jazdę fitness będzie dobry? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Na taką jazdę na pewno nie brałbym amortyzatora. 

Nie licz na kosmiczne przyrosty prędkości. Na początku 2-3 km/h. Głównie ze względu na aerodynamikę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MateuszS1992
Napisano (edytowane)

2/3kmh miedzy crossem a fitness tak? To jak mtb robiłem 20-22kmh średnia przy 30-40km na 26 calowych kołach to spokojnie koło 27-30 się zakręcę?

Biore krossa pulso 2 zobaczymy jak to będzie najwyżej sprzedam 

Edytowane przez MateuszS1992

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MateuszS1992
Napisano (edytowane)
28 minut temu, wkg napisał:

między fitness a 26

To dziwne bo znajomy na samej zmianie mtb na crossa z 38mm opona poprawił średnia o 6kmh i nie mogę za nim nadążc a tu mowa o prawie szosowce... 

Edytowane przez MateuszS1992

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
Napisano (edytowane)

No jestem ciekaw : )

Główna zmiana to pozycja - przy wiekszych szybkościach główne opory to aerodynamika.

Edytowane przez wkg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marvelo
4 godziny temu, MateuszS1992 napisał:

To dziwne bo znajomy na samej zmianie mtb na crossa z 38mm opona poprawił średnia o 6kmh i nie mogę za nim nadążc a tu mowa o prawie szosowce... 

Tu wiele zależy od konkretnych konfiguracji porównywanych rowerów - zastosowanych opon, pozycji, masy (całości i masy kół), przełożeń.

Jeśli w tym rowerze z Deca miałeś tanie, ciężkie, klockowane opony, piastę na wolnobieg z najszybszym dostępnym przełożeniem 42/14, wysoko ustawioną kierownicę i rower ważył 15 kg to przesiadka na Pulso 2 na pewno będzie odczuwalna na plus, ale chyba jednak na 6 km/h różnicy w prędkości średniej bym nie liczył.

Pulso 2 jest bardziej ukierunkowany na szosę (napęd 50/34, 11-28), a Pulso 1 jest moim zdaniem bardziej uniwersalny (np. na wyjazd turystyczny w góry wolałbym właśnie napęd 3x, którym dysponuje ten rower). 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MateuszS1992
Napisano (edytowane)

Pulso 2020 tez chyba ma 3x8, przynajmniej tak jest podane.

czyli najlepiej kupić rower crossowy i tyle skoro nic nie daje inny rower, lepszy ostrzet czy wyższa cena, a 2kmh jakoś nie przekonuje do wydania 3/4 tys zamiast 1000 na np crossowego Kanadsa:d
 

Edytowane przez MateuszS1992

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
17 godzin temu, marvelo napisał:

piastę na wolnobieg z najszybszym dostępnym przełożeniem 42/14,

Akurat przy średniej 20-25 km/h to to przełożenie jest i tak aż za twarde. Myślę, że - jeżeli ten rower jest sprawny - to to kwestia albo pozycji albo wytrenowania. 

W dniu 29.06.2020 o 00:42, MateuszS1992 napisał:

Zalezy mi na większej sredniej bo teraz bardzo odstaje

A czy możesz np. zamienić się z jednym z tych znajomych na rowery na godzinę - dwie ? Oczywiście jeżeli znajomy ma podobny wzrost ... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marvelo

Akurat przy jeździe w grupie, gdzie często jesteśmy w cieniu aerodynamicznym, przełożenie 42/14 i koło 26 cali to żadne przełożenie. Koledzy przyciskają, prędkość rośnie do 40 km/h i taki początkujący na przełożeniu 42/14 musi kręcić około 110/obr/min (przyjmując obwód kola 200 cm). Taka kadencja jest już nieefektywna nawet dla wytrenowanych. Nawet w samotnej jeździe, gdy mamy wiatr w plecy albo na długim zjeździe posiadanie "nadbiegów" pozwala oszczędzać energię. W terenie pagórkowatym, aby osiągnąć średnią 25km/h to trzeba jechać duuużo szybciej przez sporą część dystansu i wtedy długie przełożenia się przydają. 

Na autostradzie też jedziesz samochodem 140 km/h na trzecim biegu cały czas (wiele samochodów jeszcze mieści się przed czerwonym polem na obrotomierzu), czy tylko jak masz zapotrzebowanie na maksymalną moc? 

Moim zdaniem aby rower stymulował do wysiłku i poprawy osiągów, musi posiadać zapas twardych przełożeń.   

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marvelo
9 godzin temu, MateuszS1992 napisał:

Pulso 2020 tez chyba ma 3x8, przynajmniej tak jest podane.

czyli najlepiej kupić rower crossowy i tyle skoro nic nie daje inny rower, lepszy ostrzet czy wyższa cena, a 2kmh jakoś nie przekonuje do wydania 3/4 tys zamiast 1000 na np crossowego Kanadsa:d
 

Ja bym jednak wolał rower ze sztywnym widelcem, ale nie typowy fitness z napędem szosowym, ale właśnie coś w stylu Pulso (czyli mieszczący opony przynajmniej 35 mm i napęd o szerokim zakresie przełożeń (48/11 do 26/28), bo to zawsze może się przydać).

Moim zdaniem taki Pulso 1 (nie wiem jak z dostępnością obecnie i ceną, ale chyba poniżej 2000 zł go kupisz w żądanym rozmiarze) to idealny kompromis. To naprawdę dobry rower. 

https://allegro.pl/oferta/kross-pulso-1-l-9099053925?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_UZSD_pla_sport_turystyka_rowery_akcesoria_sport_bicycles&ev_adgr=Rowery&gclid=Cj0KCQjw6PD3BRDPARIsAN8pHuFFmMh47ZZF5oVrK_dgaNDK70fM0Vuu_VfXFbwShu-4cMirSOCynu0aAuX-EALw_wcB

Tylko od razu dokup rogi, np. takie:

https://allegro.pl/oferta/rogi-aluminiowe-author-abe-004-srebrne-8190270407

https://allegro.pl/oferta/rogi-aluminiowe-author-abe-30-n-czarne-145-mm-8190157208

Lub takie minimalistyczne:

https://allegro.pl/oferta/rogi-smica-micro-bar-95mm-magenta-66g-super-lekkie-8269622171

https://allegro.pl/oferta/xlc-ergonomic-rogi-kierownicy-alu-guma-kraton-9259598119 

A jak będziesz chciał jeszcze szybciej, to trochę węższe i lżejsze opony i dętki:

https://allegro.pl/oferta/opona-continental-ultra-sport-iii-zwijana-700x28-9077252218

https://allegro.pl/oferta/opona-700x25c-zwijana-120tp-slickster-7667688197

https://allegro.pl/oferta/detka-kenda-700-x-18-23c-fv-48mm-box-ultra-lite-9126738902

Będzie różnica. 

Uwierz mi, 6 km/h różnicy w średniej prędkości to kosmos, ale nawet 3 km/h to już sporo. Zwłaszcza, gdy ta różnica dotyczy coraz większych prędkości, bo wtedy każdy 1km/h więcej pożera coraz więcej watów mocy. Na tym samym rowerze, wzrost średniej z 20 km/h na 23 km/h to nie to samo, co z 30 km/h na 33 km/h.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MateuszS1992

Dzięki panowie za pomoc, ja już tak zgłupiałem ze patrzę na rowery za 5 tysięcy:D

mam ostatnie pytanko i już zamawiam jutro...  na pokonywanie 40km dziennie tak żeby się nie zmęczyć I jechać szybciej niż mtb lepszy będzie Evado 7 czy pulso 2? Czy to już bez różnicy?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
Napisano (edytowane)

Po asfalcie Pulso, jak bardziej nierówno to Evado. Ale to chyba nie w rowerze problem. Równie dobrze może pomóc licznik z czujnikiem kadencji za 200 PLN nowy albo jedna dobra rada.

Zawsze lepszy na asfalt rower ze sztywnym widelcem niż ze słabym amortyzatorem.

Edytowane przez wkg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
hulk14

Jeżeli rzeczywiście 95%  asfaltu, to cross nie ma kompletnie żadnego sensu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MateuszS1992

Panowie kupuje pulso 2 tylko słabo z dostępnością 2020 rocznika ale zdecydowałem się już!

I mam jeszcze pytanie, czy Kross pulso 2.0 wychodził w biegami 2x9 i 3x9 bo raz podane jest 18 biegów a raz 27? I który lepszy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marvelo

Tak jeszcze odnośnie średnich prędkości, przełożeń i wpływy roweru na prędkość.

Pokonałem dzisiaj trasę 47 km (Krasnystaw - Orłów - Stryjów - Wierzba - Stary Zamość - Izbica - Krasnystaw, sporo stromych podjazdów) taką damką:

ba6bc80645b872b1med.jpg

Niedawno zamontowałem licznik i mogę podać parametry z dzisiejszej trasy.

Dst. 47 km

V śr. 26.7 km/h

V max. 67 km/h

Minimalna prędkość na podjeździe przez chwilę nawet spadła do 9 km/h (na najbardziej stromym odcinku) i zrzuciłem wtedy na młynek z przodu (korba 42/34/24, kaseta 11-28).

Aby wykręcić tą średnią 26.7 km/h na liczniku bardzo często było 40-45 km/h. Na najbardziej stromym zjeździe do Wierzby osiągnąłem te 67 km/h, ale już przy 55-60 km/h odruchowo palec wskazujący szukał twardszego przełożenia (którego już nie było), po pedały uciekały spod nóg. Gdybym miał 42/14 i koła 26" (jak w wielu tanich góralach) to już w ogóle byłaby tragedia. Na zjeździe do Izbicy też prędkość sięgnęła 60 km/h i przełożenia 42/11 już się kończyło. 

Wspominałem o długich, zagiętych rogach (takie mam w tym rowerze zamontowane) i takie prędkości na klasycznej damce, gdzie kierownica jest sporo wyżej od siodełka i rogów brak byłyby raczej nie do osiągnięcia, a z rogami i kierownicą ustawioną mniej więcej na równi z siodełkiem można już nieźle przycisnąć. 

Wielokrotnie pokonywałem tą trasę na szosówce i mój rekord średniej to było 32.5 km/h (kilkanaście lat temu, jak byłem w szczytowej formie), a na zjeździe do wierzby 79km/h (z silnym wiatrem w plecy), ale tam mam najtwardsze 52/11. Dzisiaj, gdybym szosówką (8.5 kg) zrobił 30-31 km/h, byłbym zadowolony. Jak miałem gorszy dzień albo mocno wiało to czasem ledwo 27-28 km/h wychodziło.

A góralem (około 12.5 kg) na oponach 2.2- 2.35 to te 25-26 km/h mi się udawało, a 24 km/h to raczej bankowo.

Zatem rower ma znaczenie, waga, pozycja, przełożenia, opory toczenia opon, ale te różnice są mniejsze, niż się wielu wydaje. 

Ja w każdym razie wołałbym tańszy rower (nawet na ciężkiej stalowej ramie), ze starodawnym napędem 3x (2x), o dobrze dobranej rozpiętości (stopniowanie ma już dla mnie mniejsze znaczenie), na dobrych oponach, niż drogi i lżejszy rower z wykastrowanym z szybkich przełożeń napędem, na jakichś tanich oponach i z bujającym amortyzatorem. 

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • EndurosBoyee
      Przez EndurosBoyee
      Witam! Poszukuję klocków hamulcowych do 40 zł. Koniecznie półmetaliczne lub żywiczne ( ponieważ takie preferowane są do moich tarcz). Zaciski sram Level.
       
    • wojo27
      Przez wojo27
      Witam szanownym Forumowiczów!
      Po 1,5 rocznej jeździe typowym góralem do pracy, postanowiłem kupić drugi rower. Górala zostawiam sobie.
      Praktycznie przestałem używać auta i przeszedłem na rower, którym codziennie pokonuje ok 25 km (w dwie strony). Zauważyłem, że stanowi to 90% mojej aktywności rowerowej. Staram się jeździć cały rok, również zimą i w trakcie deszczu. Codziennie wożę plecak z laptopem, ale zacząłem również załatwiać pd drodze drobne (czasami trochę większe zakupy). W ten sposób załatwiłem już 2 plecaki, które pod wpływem ciężaru pourywały się, nie wspominając już o moich plecach. Oczywiście takie sytuacje nie są codzienne, ale pojawiają się coraz częściej. Droga, którą jeżdżę te 25 km to droga rowerowa prawie na całej długości - kostka + asfalt. Kila podjazdów. Dobry znajomy namawia mnie na fitnnessa (jakiegoś tam trochę lepszego Cuba albo Gianta) z opcją doposażenia czyli błotniki, tylny bagażnik i "mobilne sakwy", których nie używałbym codziennie. I teraz pytanie czy uważacie, że warto doposażyć fitnes czyli niestety dołożyć mu ok 2 kg (mam nadzieję max 2 kg), popsuć jego piękność  (przez błotniki) czy lepiej kupić jakiegoś trekkingowe bez amortyzatorów. Pewnie idealnie byłoby mieć jeszcze trzeci leciutki rowerek, ale cóż...:)
      Będę wdzięczny za Wasze podpowiedzi, a może ktoś też miał takie rozterki.
       
       
    • mjoss87
      Przez mjoss87
      Witam.
      Bardzo proszę o pomoc w doborze roweru w przedziale cenowym do 1800zł. Głownie do jazdy z dzieckiem na podpiętym z tyłu krzesełkiem.
      Przy okazji podpowiedzcie jaki typ roweru byłby najlepszą opcją? Myślałem o crossowym rowerze - głownie jazda po ścieżkach rowerowych i asfalcie ale po terenach leśnych również.
      Mam 176cm wzrostu i wagę ok 84kg - jaką ramę powinienem kupić oraz jaki rozmiar kół aby było wygodnie schodzić z roweru z podpiętym dzieckiem na foteliku?
      Jak na razie polecono mi rower Kands Maestro oraz Northtec caledon VB AC
      Bardzo proszę o pomoc w wyborze. Mile widziane propozycje rowerów, a jeśli ktoś ze Śląska to sklep rowerowy godny polecenia.
    • iluzjonista123
      Przez iluzjonista123
      Hej! Szukam roweru dla mamy, w stylu crossowego/miejskiego. Głównie na czym mi zależy, to żeby była wygodna pozycja, czyli wysoka kierownica. Jeżdżone będzie głównie po mieście, czyli chodniki, kostka. Czasem do lasu.
      Wzrost ~165cm
      Niedawno była w sklepie i polecili je któreś  z tych:
      https://nrowery.pl/crossowe/103-madeira-db-da.html lub https://nrowery.pl/crossowe/104-madeira-db-ac.html https://sportprofit.pl/pl/p/Rower-Onilus-Naila-3.0-28-grafitowy-polysk-2020/28179 https://katalog.bikeworld.pl/2015/web/produkt/rowery/trekking_cross/northtec/43134/boudicca_al Z góry dziękuję za podpowiedzi :)
    • A5P3R
      Przez A5P3R
      Hej wam  
      Potrzebuję pomocy  a mianowicie w moim boxxerze WC 2014 (zwykła wersja bez żadnych usprawnień jak na załączonym obrazku) znalazłem rozszczelniony pierścień od korka komory powietrznej w miejscu gdzie narysowałem i teraz pytanie: czy da się sam ten pierścień wyjąć i wstawić coś innego (wątpię) czy ewentualnie mogę wsadzić cały "zamiennik" w postaci tego co znalazłem? Bo oryginalny korek z którego mi ucieka właśnie powietrze znalazłem tylko w stanach i Anglii za prawie 400-500zł  Pozdrawiam cieplutko 




×