Skocz do zawartości
cienkun

[zdrowie] Przepuklina pachwinowa i 90km

Rekomendowane odpowiedzi

cienkun
Napisano (edytowane)

Jak w temacie...

Wyszła mi ta menda (od kaszlu - nie wiem, może i korone miałem) poszedłem do chirurga i potwierdził, że to przepuklina. Ostatnio udało mi się ją zredukować do minimum jogą wg. systemu Iyengara, ale nadal jest (tak wiem, medycyna uważa, że tylko operacja, ale ja bardziej wierzę Iyengarowi) i teraz pytanie, czy ktoś robił jakieś trasy kilkudziesięciokilometrowe z przepukliną pachwinową?

Obecnie ograniczyłem zbędną aktywność do minimum i jedzenie też, ale mam wielką ochotę walnąć sobie traskę małą taką ok 90km, z miękkimi przełożeniami, po dosyć płaskim, asfalt i w spokojnym tempie... Ktoś coś takiego robił? Pogorszyło się ? Będę wdzięczny jeśli wypowiedzą się osoby z doświadczeniem praktycznym... :) 

Pozdro! wer ;) 

Edytowane przez cienkun

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pinok

Cisnę z przepukliną już od kilku tyś km, na rowerze w zgięciu w niczym mi nie przeszkadza.

Gorzej przy bieganiu/kasłaniu...

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KSikorski

Miałem przepuklinę pachwinową, chirurg mi to ogarnął i dorzucił zbrojenie z siatki z tworzywa i tak już mija 11 lat od operacji. Nic się nie oszczędzam, wszystko działa.

Polecam iść pod nóż.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cienkun
Napisano (edytowane)

wolę nie mieć w sobie jednak żadnych siatek jeśli widzę, że potrafię to ogarnąć.

a pytanie było do osób które robily wieksze dystanse z przepukliną...

Edytowane przez cienkun

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
arturooo3

Idź śmiało "pod nóż". Najgorzej to się naoglądać seriali, czy to polskich czy zagranicznych o lekarzach :D. A operacje w większości przypadków, to przyjazd rano do szpitala, czekanie na operację, idziesz spać, budzisz się z przyjemną fazą (i już po wszystkim) i za dzień-dwa wychodzisz o własnych siłach, plus tydzień do miesiąca regeneracji organizmu i oszczędzania się.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cienkun

Czy Wy jesteście doktorami prawa lub politykami, że czujecie przymus napisania czegoś w odpowiedzi na zupełnie inne pytanie niż to które padło?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
arturooo3

Szkoda po prostu zdrowia :). Lepiej wrócić do pełni sił po miesiącu, niż męczyć się i ograniczać 10 lat zanim się zdecydujesz, albo (odpukać!) zdecyduje za Ciebie powaga sytuacji.

Teraz, cienkun napisał:

czujecie przymus napisania czegoś w odpowiedzi

Na forumrowerowe.org panuje dość spokojna i wyluzowana atmosfera i nikt nikogo nie ściga jak na elektrodzie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cienkun

Ja wszystko napisałem w pierwszym wpisie i proszę o odpowiedzi na temat oraz czytanie ze zrozumieniem. To nie takie trudne.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
arturooo3

No co ja zrobię, że brzmisz na takiego klasycznego "antyszczepionkowca obawiającego się 5G i głosującego na dudę" ... :(

Po prostu smutno, że musiałeś ograniczyć aktywność do minimum. Wszyscy tutaj lubią i chcą jeździć, więc szkoda każdego kompana.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cienkun

ok. bez urazy. po prostu pamięci przyszłości. 

pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×