Skocz do zawartości
skom25

[Opony] Schwalbe Nobby Nic

Rekomendowane odpowiedzi

skom25

Hej,

Kupiłem nowy rower z oponami Schwalbe Nobby Nic Evo, LiteSkin, Addix SpeedGrip (29" × 2,25", folding)

Jakieś opinie na ich temat? Myślałem nad sprzedażą i założeniem Continental X-King 2.4, natomiast nie wiem czy nie będzie to sztuka dla sztuki.

Bieżnik nie wydaje się jakoś mocno agresywny, ale płaski też nie jest. Trochę odrzucają mnie beżowe boczne ścianki, ale może jakoś przeżyje :P 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radziuGD

Ten bieżnik z tą mieszanką jest dość szybki i bardzo fajnie trzyma. Jedynie liteskin wątpliwy, łatwo bok rozciąć a i kiedyś miał problemy z uszczelnianiem na mleku.
O ile x-kinga nie wsadzisz w wersji protection to nie zyskasz na trwałości a wg: https://www.bicyclerollingresistance.com/mtb-reviews
nawet race sport nie będzie szybszy (pacestar to poprzednik speedgrip). Chyba że priorytetem jest masa.

Beżowy bok bym zostawił, w duscie wygląda jak milion dolarów.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
shotgun

Jak dla mnie to bieżnik jest bardziej agresywny niż w conti. Co prawda mam EVO SS, TLE, Pacestar 29x2.35

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radziuGD

Głębszy i rzadszy to jest na 100%  w NN, tutaj to jedynie ślepy by się spierał.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM
Napisano (edytowane)

Ja mam starszy model  ( i w rozmiarze 26 ) 26x2,25 również evo i ta opona świetnie trzyma, niestety minimalnie kosztem szybkości. Ponoć rocket ron jest szybszy. Co do reszty ( ścieralność itp ) to się nie wypowiadam bo to inna mieszanka i budowa niż te starsze ( i lżejsze - bo nowsze pod tubless są cięższe )

image.png.43cd5921837b21646a72f09820958c06.png

 

Edytowane przez SoloTM
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa
Napisano (edytowane)

IMHO NN dzielniejsze w trudniejszym terenie pod warunkiem że twarde podłoże. Sam jak założyłem swego czasu takowe to długo nie chciałem myśleć o niczym innym. Do czasu jak musiałem przejechać 2km po mocno rozmoczonym szutrze - przeszkoda wręcz śmieszna dla XK czy nawet RK ale NN miał na tym opory jakbym jechał w piachu na głębokość połowy wysokości opony. Mają też tendencję do łapania kamyków i ich wystrzeliwania. W każdym razie na suche większe kamienie, korzenie itp. świetna opona.

Edytowane przez Dokumosa
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Janu_sz

XK albo RK też strzelają kamyczkami ( nie wiem która, ale raczej RK bo słyszę jak by już za sobą ) i to nawet powiem,że często ( spokojnie kilka razy na 15-17 km trasie po szutrowej drodze )

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

W przypadku NN są one znacznie większe, zakleszczają się w kostce bieżnika i siła odśrodkowa je katapultuje więc mogą latać na wszystkie strony.

  • +1 pomógł 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
safian
11 godzin temu, skom25 napisał:

Jakieś opinie na ich temat? Myślałem nad sprzedażą i założeniem Continental X-King 2.4, natomiast nie wiem czy nie będzie to sztuka dla sztuki.

 

No dobra, ale w jaki teren potrzebujesz tej opony? To kluczowe pytanie.

 

Na NN latałem dość długo na różnych wersjach tej opony i w sumie potwierdzam to co koledzy piszą - dosćagresywna i w trudniejszy i suchy teren to świetna opona, nie raz uratowała mi tyłek ;p

Na XKingu (29x2.2) przejeździłem 2 sezony i nie polubiłem się z tymi oponami, nie czuję się na nich pewnie. Na górskich maratonach brakuje mi przyczepności, zarówno z tyłu jak i z przodu niezależnie od warunków. W ostatnim sezonie powrót do RoRo/Vittoria Barzo ;p

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

@safian Głównie dość mocno ubite ścieżki, trochę luźnego piachu, miękkie leśne podłoże, szutry. Po bardzo mokrym raczej nie jeżdżę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra
13 godzin temu, skom25 napisał:

Trochę odrzucają mnie beżowe boczne ścianki, ale może jakoś przeżyje :P 

Jak byś się miał męczyć to mogę Cię uratować.....

 Ale NN to takie trochę bardziej do ciorania w polu.

Na lekkie tereny to conti RK, albo  Ikon, albo Mezcal...

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Kwestia jest taka, że kupiłem rower Trailowy, więc mam zamiar trochę "poszaleć". Właśnie z tego względu odrzuciłem Race King, mimo że jestem ich wielkim fanem. Pozostała kwestia czy X-King to podobny poziom co NN.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radziuGD

X-king to taki RocketRon bardziej, NN porównałbym do MK

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
shotgun

Dokładnie jak Radziu pisze.., jakbym miał używać w lekkim terenie to zostawilbym te co masz i jeździł...

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

MK to już opona w naprawdę ciężki teren do jazdy technicznej raczej. Do solidnej rypanki brałbym coś twardszego z większymi klockami (np. hans dampf z "czerwonej" mieszanki). Do uniwersalnego ścieżkowca NN.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×