Skocz do zawartości
Jurcyk

[licznik +czujnik] Bontrager Trip 300 + DuoTrap s

Rekomendowane odpowiedzi

Jurcyk

Komplet w bardzo dobrym stanie, nieliczne ryski na liczniku.Licznik posiada 10 fukcji: prędkość, kadencja, czas jazdy, puls (opcjonalnie z dodatkowym czujnikiem),spalone calorie, temperatura, wyświetlanie rzędowe, podświetlenie i dodatkowo bardzo fajna fukcja równania do średniej prędkości.Posiadam dowód zakupu na licznik.Cena 290 zł.

https://www.olx.pl/oferta/licznik-bontrager-trip-300-i-czujnik-duotrap-s-CID767-IDCRVs0.html

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

  • Podobna zawartość

    • jaruone
      Przez jaruone
      Witajcie,
      Chciałbym się Was poradzić w pewnej kwestii. W zeszłym tygodniu podczas jazdy po lesie zgubiłem starą, wysłużoną SIGMĘ i obecnie rozglądam się za jakimś nowym licznikiem.
      Początkowo uznałem, że kupię znowu SIGMĘ za 75 PLN - akurat model 9.16 jest w tej cenie - i po temacie.
      Zacząłem jednak czytać różne artykuły i natrafiłem na temat liczników z czujnikiem kadencji.
      Do tej pory omijałem takie artykuły, bo wydawało mi się, że "zabawa" z kadencją, to jest domena rowerów szosowych i przynajmniej pół-amatorskiego treningu, a ja przecież jeżdżę sobie rekreacyjnie na trekkingu z sakwami.
      Po lekturze myślenie zaczęło mi się zmieniać, gdy uświadomiłem sobie, że bóle w kolanach to nie tylko wina "kilku" nadprogramowych kilogramów jakie mam, ale pewnie w dużej mierze nieoptymalna jazda, czyli tzw. "pałowanie" - częstokroć mimo dawno przekroczonych 30 wiosen załączał mi się tryb "ambicja" i gdy na jakiejś ścieżce rowerowej mijał mnie "dzieciak" na 2 razy lżejszym rowerze postanawiałem pokazać mu co znaczy "siła w nogach" i cyk największy blat i gonimy - głupi ja.
      W związku z tym mam pytanie - czy przy jeździe rekreacyjnej rowerem trekkingowym  "po lasach" lub po mieście (do pracy, czy z pkt. A do B ) licznik z czujnikiem kadencji ma sens, czy to niepotrzebne wywalenie paru dych ? Może wystarczy zwykły licznik i rozsądek w głowie (lżejsze przełożenia), a może tylko dzięki czujnikowi kadencji można wyzbyć się złych nawyków i wyrobić nowe, dobre ?
      Dodam również, że oprócz przyjemności z jazdy, od roweru oczekuję, że pomoże mi w zrzuceniu kilku kg, wyrobienia lepszej kondycji i poprawy wytrzymałości - z tego co wiem, jazda kadencyjna temu sprzyja - może to jest argument przeważający szalę na stronę kadencyjnej jazdy ?
      Jeśli macie jakieś spostrzeżenia, chętnie się z nimi zapoznam - polecenie ewentualnych modeli licznika (przyjaznych dla portfela) też będzie mile widziane. 
    • Jurcyk
      Przez Jurcyk
      Sprzedam opaskę z funkcją pulsometru z menu w jęz. polskim, stan b.dobry, rozmiar opaski XL.Smartband mierzy puls i przesyła dane poprzez bluetooth i ANT+. Cena 170 zł. Darmowa wysyłka po wpłacie na konto.https://allegro.pl/oferta/garmin-vivosmart-hr-rozmiar-xl-7901606098
    • Piter233
      Przez Piter233
      Na sprzedaż leci bezprzewodowy licznik kross krc 433w. W komplecie całość którą dostałem, czyli licznik, opaska piersiowa, uchwyt na mostek/kierownicę, gumowe podkładki, nadajnik prędkości i kadencji (z regulowanym ramieniem), magnes na korbę i na koło (o którym zapomniałem do zdjęcia, bez baterii). Paragon z goride.pl, z 31.01.2018, używany od lutego do sierpnia, głównie weekendowo. Przebieg do ok. 800 km bo używany był tylko na szosie. Za całość zapłaciłem 254 zł, więc myślę że dla forumowiczów 120 zł z wysyłką w cenie kurierem to uczciwa propozycja.
      Jeden mały minus licznika - nie możemy mieć jednocześnie na wyświetlaczu kadencji i pulsu, trzeba się pomiędzy nimi przełączyć, ale dla mnie jakoś to nie było strasznie uciążliwe, w końcu po załapaniu dobrego rytmu przyzwyczajamy się do niego.
      Zdjęcia
    • KrzysztofKK
      Przez KrzysztofKK
      Wyczytałem na forum że szosówką spokojnie da się wycisnąć na prostej 50km/h... tyle to ja jadę z dobrej górki...
      Mam 14 lat więc może to dlatego ale myślałem że po przesiadce z górala to będzie niebo a ziemia, a tu całkiem inaczej niż wyczytałem w necie...
×