Skocz do zawartości
wkg

[HR Max] jak zmierzyć.

Rekomendowane odpowiedzi

Arni220

Powoli kapujecie. Te zaburzenie najczęściej powstaje z powodu właśnie dryfu. Zawody to dzida od startu, organizm pracuje na fula od samego początku, dygamy na ponad 100% mocy walcząc o pozycje, organizm zaczyna się przegrzewać i odwadniać. Bez problemu złapiecie jakiś dryf po kilku minutach jeśli było gorąco. Wykonanie zatem jakiegoś podjazdu po tych kilku minutach na takiej samej mocy jak kiedyś na treningu, gdzie byliśmy jeszcze wychłodzeni i napojeni, a wcześniej próba poprzedzona była tylko rozgrzewką, musi przynieść efekt podwyższonego tętna. I to właśnie wszyscy obserwujemy. Tym niemniej do momentu gdy organizmu naszego dryf nie złapał, a może to trwać różnie, tętno i intensywność idą liniowo i świetnie nadają się do monitoringu. Rozumita? To nie jest żadna adrenalina, to zwykły dryf, który rozwala cały system i dla tego trenuje się w oparciu o tempo, a tego odpowiednikiem w kolarstwie jest moc. 

Znając swoje tętno dla danej mocy można zatem doskonale monitorować organizm. Na rozgrzewce momentalnie się dowiemy czy jesteśmy zmeczeni po wcześniejszych sesjach treningowych, na długich treningach lub zawodach, czy złapał nas już dryf. Jeśli wartości będą duże, a dochodzą nawet do 20 uderzeń, to będzie to odpowiedni sygnał co robić. Po zważeniu się dowiemy się nawet jaki wpływ na to miało odwodnienie. 

Tak to pany działa niestety. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
arek_wro

Tak, dryf, przegrzanie i odwodnienie na pierwszym podjeździe przy 15 stopniach, i tak na każdym wyścigu. Ręce opadają.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220

Tak kolego. Wykonałeś wcześniej rozgrzewkę 20-40 minut? Pewnie tak, a zatem rozgrzaleś organizm, podwyższyłeś jego temperaturę wewnętrzną, ale termometrem jej nie zmierzyłeś z pewnością. Ważyłeś się po tym, że odżucasz stanowczo spadek wagi, a zatem początki odwodnienia? Z pewnością nie. Podjazd był 15s po starcie czy kilka minut po nim? Jak zatem możesz stanowczo odrzucić dryf skoro nie masz podstaw? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
beskidbike
2 godziny temu, arek_wro napisał:

Tak, dryf, przegrzanie i odwodnienie na pierwszym podjeździe przy 15 stopniach, i tak na każdym wyścigu. Ręce opadają.

Przecież teoretyk-Arni tak powiedział i nie ma ch... nie pogadasz. Szkoda czasu...na każdym forum to samo...

Szkoda że linka do jego Stravy, aby poparł teorię praktycznym doświadczeniem się w życiu nie doprosisz. Ja i wielu innych też to przerabiali.

Miernik mocy widział tylko na zdjęciach, ale będzie się kłócił na ten temat do upadłego... Zresztą nie tylko w tym temacie. Wszystko poparte "wiedzą" wyczytaną z postów gimbazy i innych "wiarygodnych źródeł" :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220

Jest, odnalazł się i nasz konfident :D

I tradycyjnie, nic w temacie, czysty spam. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
arek_wro
3 godziny temu, Arni220 napisał:

Wykonałeś wcześniej rozgrzewkę 20-40 minut? Pewnie tak, a zatem rozgrzaleś organizm, podwyższyłeś jego temperaturę wewnętrzną,

A wziąłeś pod uwagę to, że przed odcinkiem treningowym, który wrzuciłem też się rozgrzałem? Nie wziąłeś, bo ten oczywisty fakt nie pasuje do twojej walącej się właśnie układanki. Dlaczego tam nie było dryfu? 

3 godziny temu, Arni220 napisał:

podwyższyłeś jego temperaturę wewnętrzną, ale termometrem jej nie zmierzyłeś z pewnością. Ważyłeś się po tym, że odżucasz stanowczo spadek wagi, a zatem początki odwodnienia? Z pewnością nie.

Oczywiście, zawsze jeżdżę na wyścigi z termometrem i wagą  :wallbash:

3 godziny temu, Arni220 napisał:

Zawody to dzida od startu, organizm pracuje na fula od samego początku, dygamy na ponad 100% mocy walcząc o pozycje, organizm zaczyna się przegrzewać i odwadniać. 

Wiesz co to jest maraton MTB? Dzida od startu to jest na XC, a nie na maratonie jak masz szeroki 20 minutowy podjazd na początek i perspektywę 3 godzin przed sobą. Widziałeś wykres mocy? 

3 godziny temu, Arni220 napisał:

Bez problemu złapiecie jakiś dryf po kilku minutach jeśli było gorąco

Pisałem już, że było 15 stopni? A tak, już dwa razy. No to napiszę po raz trzeci. Było 15 stopni. 

36 minut temu, beskidbike napisał:

Przecież teoretyk-Arni tak powiedział i nie ma ch... nie pogadasz. Szkoda czasu...na każdym forum to samo...

Masz rację. Ile razy wdam się z nim w dyskusję, zastanawiam się co mnie k..wa podkusiło żeby to zrobić. Dlatego koniec. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220

To teraz drogi Arku udowodnij mi, ze u ciebie adrenalina wydzielana jest cały czas w maksymalnych ilościach przez 3 godziny i cały czas masz jej wysoki poziom. 

Ja uważam tak: adrenalina działa, podnosi tętno, ale stosunkowo krótko. Zobaczymy jej efekt przed startem i pewnie kilka minut po nim. Potem wszystko się normuje, spada jej ilość i zachodzą już normalne funkcje w organizmie opisane wcześniej. Nie sądzę byś był w stanie wytrzymać 3h w takim stresie, który powoduje ciągły i maksymalny wyrzut adrenaliny. Nie bez powodu się mówi, ze to hormon walki, którego największe ilości wydzielane są w sytuacjach zagrożenia życia. Maraton 3h i ciągły wyrzut maksymalny adrenaliny? Melisę brać na uspokojenie.

2 godziny temu, arek_wro napisał:

Oczywiście, zawsze jeżdżę na wyścigi z termometrem i wagą  :wallbash:

No widzisz, nie robisz tego, a twierdzisz, że twój organizm się nie przegrzewa ani nie odwadnia. Na jakiej podstawie zatem odrzucasz te czynniki???

 

2 godziny temu, arek_wro napisał:

A wziąłeś pod uwagę to, że przed odcinkiem treningowym, który wrzuciłem też się rozgrzałem? Nie wziąłeś, bo ten oczywisty fakt nie pasuje do twojej walącej się właśnie układanki. Dlaczego tam nie było dryfu? 

A umiesz czytać ze zrozumieniem? To są dywagacje, wątpliwości, których nie należy odrzucić, a ty to stanowczo robisz. Błąd. Organizm ludzki jest zbyt skomplikowany, nie działa tak zero-jedynkowo. 

 

2 godziny temu, arek_wro napisał:

Wiesz co to jest maraton MTB? Dzida od startu to jest na XC,

To teraz będziemy sobie wybierali poszczególne dyscypliny? Wcześniej była mowa o zawodach jako pojęciu ogólnym, a teraz już zawężamy temat? Nadal poproszę o wykresy, zobaczymy czy wystartowałeś na luzaku, kiedy był ten magiczny podjazd, jak wyglądała rozgrzewka, sprawdzimy temperaturę powietrza itd. Potrzebny jest plik, a nie słowa.

 

2 godziny temu, arek_wro napisał:

Pisałem już, że było 15 stopni? A tak, już dwa razy. No to napiszę po raz trzeci. Było 15 stopni. 

Monitorujesz się? Masz dokładnie wyznaczone tętno dla poszczególnych intensywności? Wiesz jakie masz tętno dla 55% mocy, jakie dla 65% itd? Pisałem ci wcześniej, dryf łapie nas różnie i z różną siłą, raz wcześniej raz później, raz będzie to tylko +5sk po 3h, a innym razem +15 po 90 minutach.

A teraz jadę się pościgać czyli zrobić coś, o czym Beskiduś konfident nie ma zielonego pojęcia.

Edytowane przez Arni220

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
12 godzin temu, arek_wro napisał:

Co innego wyścig jako całość. Gdyby wziąć np. 20 minutową czasówkę, to przy założeniu, że twój maks treningowy w trupa z 20 minut to 330W, całkiem możliwe, że na wyścigu pojedziesz 340W. Po pierwsze dlatego, że twoja forma mogła pójść nieco w górę, po drugie dlatego, że w warunkach wyścigowych za sprawą większej motywacji być może będziesz w stanie tolerować większy ból niż w warunkach treningowych. Różnice będą jednak symboliczne. Na pewno z 330W nie zrobi ci się 370W. No chyba, ze w międzyczasie zrobiłeś mega progres, ale wtedy porównujemy gruszki z jabłkami. 

OK, dzięki, tego sie obawiałem ; )

Adrenalina i stres może zmanipulować tętno - to oczywiste, widzę to jako kierowca choćby dziś na autostradzie - ale z mocą ta sztuczka nie przejdzie :/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
beskidbike
7 godzin temu, Arni220 napisał:

To teraz drogi Arku udowodnij mi...

A teraz jadę się pościgać czyli zrobić coś, o czym Beskiduś konfident nie ma zielonego pojęcia.

Prosisz. Ludzie wklejają, udowadniają...to teraz teoretyk-Arnuś udowodni nam, że to nie tylko teoria i w praktyce pokaże nam jak wyglądało to ściganie :P

Prosimy o link do Stravy, lub inny z wykresem, plik z wynikami wyścigu...cokolwiek

Czekamy... :)

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220

Komu? Takiemu baranowi jak ty dla ktorego 4w/kg to szczyt szczytów na górce za kioskiem pani Jadzi? Przestań matole inwigilować ludzi po necie, bo jeszcze nigdy nie wyczytałem żadnej konkretnej odpowiedzi z twojej strony. Poszedł won, a nie...... się między wódkę a zakonskę. Zaczniesz coś sobą prezentować sportowego, to zobaczysz moje dane, na razie nie mam ochoty z turystą dyskutować, nie ten poziom za który już Cię chlopaki na szosie nie raz spunktowali. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sznib

Panowie, prośba jest o merytoryczną dyskusję i trzymanie nerwów na wodzy.

P.S. pisze się "zakąskę", nie" zakonskę".

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
beskidbike
21 godzin temu, Arni220 napisał:

Komu? Takiemu baranowi jak ty dla ktorego 4w/kg to szczyt szczytów na górce za kioskiem pani Jadzi? Przestań matole inwigilować ludzi po necie, bo jeszcze nigdy nie wyczytałem żadnej konkretnej odpowiedzi z twojej strony. Poszedł won, a nie...... się między wódkę a zakonskę. Zaczniesz coś sobą prezentować sportowego, to zobaczysz moje dane, na razie nie mam ochoty z turystą dyskutować, nie ten poziom za który już Cię chlopaki na szosie nie raz spunktowali. 

A ty jaki poziom prezentujesz? Chyba nie tylko ja jestem ciekawy. Pewnie takim samym specem jesteś od diety? I układasz dla całej rodziny :P

Edytowane przez beskidbike

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
and309l

Często tu piszecie o VO2max... poczytajcie o korelacji między HRR a VO2R oraz HR a VO2max. Jak to wygląda u elity, jak to wygląda przy umiarkowanych wysiłkach.... oczywiście na zagranicznych stronach...
Niezależnie od drogi wyboru, najlepiej i najbezpieczniej jest trenować w oparciu o dwa wskaźniki, np. pulsu i mocy (jak nie ma miernika to kadencji), powtarzalności pomiaru (im więcej tym lepiej) i zmian przesunięć tych wartości na wykresie. Każdy z nas jest inny i samo poszukiwanie metod treningowych nie będzie stratą czasu, wydłuży się czas ale zyskamy doświadczenie i jak dobrze trafimy, satysfakcję...

Arni masz dużą wiedzę, i to się ceni, ale nauka nie wszystko wyjaśnia i wówczas trzeba się opierać na swoim doświadczeniu.

  • +1 pomógł 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Kurcze, no z ta kadencją to nie mam pojęcia jak by miała moc zastąpić : D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
and309l

To proste: moc = siła/czas, to wszyscy wiemy, z kolei czas jest ściśle związany z kadencją.Każdy obrót wykonujemy w jakimś czasie. Bardzo łatwo ten czas jest wyliczyć i jest zależny od kadencji. Na trenażerze bez miernika mocy, moc zastąpi nam kadencja i poziom oporu (przełożenie).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

To daj mi jeszcze rower z czujnikiem momentu (nie mylić z oporem) :D :D  Resztę sobie sam wyliczę.

Rany, czego to nie można się dowiedzieć w internetach : )

Do reszty baboli się nie przyczepię, szczególnie w pierwszym zdaniu bo są tak oczywiste, że wstyd komentować.

 

Edytowane przez wkg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
and309l

Zajarałeś się liczbami, a ja postępami. Jeśli przyjmujesz moc jako konkretną liczbę to się nie rozumiemy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220
W dniu 7.10.2019 o 13:24, and309l napisał:

Często tu piszecie o VO2max... poczytajcie o korelacji między HRR a VO2R oraz HR a VO2max. Jak to wygląda u elity, jak to wygląda przy umiarkowanych wysiłkach.... oczywiście na zagranicznych stronach...

https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4831852/&prev=search

Wszystko ładnie i pięknie problem w tym, że nie ma metod chałupniczych pozwalających nam z dużą dokładnością wyznaczyć pierwszy skok mleczanu czy najwyższe spalanie tłuszczy. To miejsca na profilu wysiłkowym tak mocno indywidualne, że można się grubo zastanawiać czy inna metoda oparta na Rezerwie ma większy sens niż ta oparta o tętno VO2max czy FTP. Jak ludzie chałupniczo wyznaczają sobie LT1? Obserwując oddech. Wzrost częstotliwości oddychania, a przy tym utrudnienie w mowie = potrzebie dostarczenia większej ilości tlenu do organizmu w celu utylizacji większej ilości wydzielanego laktatu. Ten punkt przypada własnie w LT1 tylko w labie zrobią to dokładniej analizując wydychane gazy, a my w domu nie mamy takiej możliwości.

W dniu 7.10.2019 o 13:24, and309l napisał:

Niezależnie od drogi wyboru, najlepiej i najbezpieczniej jest trenować w oparciu o dwa wskaźniki, np. pulsu i mocy (jak nie ma miernika to kadencji), powtarzalności pomiaru (im więcej tym lepiej) i zmian przesunięć tych wartości na wykresie.

W pełni się zgadzam, dopiero HR + Power daje pełny obraz i pozwala wyciągnąć jakiekolwiek wnioski. 

 

W dniu 7.10.2019 o 22:32, wkg napisał:

To daj mi jeszcze rower z czujnikiem momentu

Nie musi, napisał przecież wyżej. Opór regulujesz sobie manetką trenażera, a kadencja utrzymywana przy stałym oporze spowoduje, że uzyskasz pewną intensywność wysiłku, która po zczytaniu tętna da pewną wartość. Przypiszesz tę wartość HR strefie treningowej i masz wynik. Oczywiście nie jest to takie proste, szybkie i łatwe jak jazda z PM (nie zawsze chcemy jeździć z tą samą kadencją), ale jest to pewna metoda, która ma szansę się sprawdzić. 

Edytowane przez Arni220

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×