Skocz do zawartości
Slayer666

[kaseta] Dlaczego kaseta Sram RED XG-1190 powoduje głośne strzały/trzaski podczas jazdy?

Rekomendowane odpowiedzi

Slayer666

Witam,

Może ktoś się spotkał z takim przypadkiem. Otóż niedawno wymieniłem kasetę shinano ultegra 11s 11-28 na  Sram RED XG-1190 11-30. Sprowadziłem ją sobie z zagranicy w trochę lepszej cenie niż do dostania w Polsce ale bez szału. Głównym założeniem było to że czasami brakowało lżejszego przełożenia na podjazdach jako że korbę mam 36/52 a ważę grubo ponad 90 kg. Również to że miała nie wrzynać się w bębenek piasty było dużą zaletą a przy okazji coś tam lżejsza była. Montaż kasety powierzyłem znajomemu który wiele lat pracował w serwisie rowerowym. Niby prosta sprawa ale wolałem żeby droższą "zabawkę" zamontował spec ;] Wszystko grało przez pierwsze kilkaset kilometrów. Dodatkowe przełożenie przydało się parę razy. Niestety od niedawna napęd zaczął tak mocno hałasować podczas kręcenia że praktycznie nie da się jeździć. Coś jakby strzały'trzaski tak głośno że aż ludzie się patrzą.  Skąd wiem że to na pewno kaseta? Po powrocie na kasetę ultegra cisza jak makiem zasiał. Montuję ponownie kasetę sram i znowu hałasuje. Myślałem że może nakrętka kasety za lekko dokręcona, ale nawet powyżej zalecanego momentu dokręcenia jest tak samo. Koło na którym zamontowana jest kaseta to karbonowy Reynolds Strike, a piasta to podobno jakiś dt swiss. Dodam że łańcuch nie jest wyciągnięty, wymieniany był, zresztą jeździłem na dwóch łańcuchach naprzemiennie. Poprzednią kasetę ultegry użytkowałem 2 lata i trochę na bębenku "śladów" narobiła, ale nie są to nie wiadomo jakie wcięcia, najwyżej jutro zdjęcie podeślę. Czy to możliwe że nowa kaseta hałasuje właśnie dlatego że bębenek nie jest idealnie nowy i wymiana go pomoże? Czy istnieje inne wyjaśnienie? Jak łatwo się domyślić nie po to wybuliłem tyle kasy na kasetę reda żeby nie móc jej teraz używać ;]  Z góry dzięki wielkie za wszelkie próby pomocy...

Pozdro 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1415chris

Kaseta sama z siebie nie bedzie strzelac, a szczegolnie ta. To jest monoblok, tylko najmniejsza koronka jest luzem, a najwieksza alu jest donitowana.

Bebenek nie powinien miec tu znaczenia. Jedyna rzecz jaka przychodzi mi do glowy, to rozny poziom zurzycia wielowpustu bebenka na jego koncach.

Jak wiesz ta kaseta ma kontakt z bebenkiem tylko w dwoch punktach, na najwiekszej koronce i najmniejszej. Moze jak te dwa punkty podparcia nie sa w jednej osi moze to generowac jakis halas. 

Ja mam 6 kaset podobnej konstrukcji, w tym 5 Srama, z tego 2 xg, nic mi nigdy nie strzelalo. Jedynie przy zmianie biegow mozna usłyszeć roznice ale nie przy normalnym pedalowaniu.

Najlepiej jakbys zrobil filmik, zeby uslyszec to strzelanie.

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Slayer666

Dobrze, po pracy nagram jak to wygląda. Jest spora szansa że właśnie najmniejsza zębatka robi problem bo jest lekko "zeszlifowana" przednia część bębenka piasty, tam gdzie ta zębatka wchodzi. Starte do metalu. Tylko dlaczego tak się stało?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Slayer666

Nie wiem czy będzie super słychać ale jest:

 

Bardziej może skrzypi niż strzela ale na żywo słychać to bardziej i naprawdę mocno denerwuje podczas jazdy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1415chris

Az uszy bola. To sie nie nadaje do jazdy. Ja bym jednak stawial, szczegolnie jak piszesz, ze masz cisze z ultegra i wspomniales o wyrobionej koncowce bebenka, na to, ze kaseta nie majac jednolitego podparcia w dwoch punktach, ugina sie i trzeszczy. Probowales na jajwiekszych koronkach, jest jakas roznica, glosniej ciszej w stosunku do malych koronek? Jezeli to jest wina koncowki bebenka, to na najwiekszej koronce powinno byc ciszej albo cicho.

Zrob jeszcze zdjecia samego bebenka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Slayer666

Tak wygląda bębenek:

https://ibb.co/bdTq45c

Generalnie na całej rozpiętości kasety hałasuje. Co ciekawe na dużym blacie jest ciszej (mniej kaseta obciążona?) niż na młynku. Ale i tak czym mocniej pedałuję tym jest głośniej.

Ciekawa jest też sprawa luzów kasety na bębenku przy nieskręconej kasecie. Otóż luz na całym bloku jest sporo większy od luzu na samej małej zębatce. Wydaje mi się że nie powinno tak być. Jak coś to nagram jak to wygląda tylko poczekam na dodatkową parę rąk.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michuuu

A kaseta nie ma luzów na łączeniu zębatek?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Slayer666

Cały blok kasety oczywiście sztywny włącznie z donitowaną największą zębatką. Natomiast najmniejsza zębatka na łączeniu z resztą kasety ma minimalny luz.

Kurcze to jest pierwszy komponent od SRAM'a jaki zakupiłem i taki niefart ehhh...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1415chris

Jedynym powodem dla ktorego skrzypi jest luz pomiedzy kaseta i bebenkiem. Tu nie ma innej mozliwosci. Jak pisalem, kaseta sam z siebie nie bedzie wydawala zadnych dzwiekow bo jest wycieta z jednego kawalka metalu.

Bebenek wyglada dobrze, wiec moja poprzedani teoria nie ma tu zastosowania.

Sam odkrecales kasete? Jak latwo puscila nakretka. Ten bebenek nie potrzebuje dodatkowej podkladki pod kasete? Jak nie, dokrec mocniej nakretke. Tu trzeba uzyc troche sily. 

Ja mam te kasety na 4 roznych bebenkach, jeden z nich, stary Tune jezdzil wczesniej na xtr i zanim zaczalem wkladac zszywki, byl juz troche pociety. Wyglada gorzej niz twoj. Tu tez nie mam zadnych niechcianych odglosow. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Slayer666

Podkładka pod kasetę raczej niepotrzebna, i tak mi się wydaje że najmniejsza zębatka nie wchodzi wystarczająco głęboko, ale może mi się wydaje. Jak nakładam ją samą na bębenek to wchodzi ładnie głęboko i ma minimalny luz, ale już z resztą kasety wchodzi płycej i bardziej "lata". Ale to chyba tak zawsze jest. Nakrętka ładnie dokręca i nawet można dużą siłą dokręcić tylko że to nic nie daje. Po kilku kilometrach znowu hałas. 

Tak sam tą kasetę odkręcałem i aż tak lekko nie puszczała. Kurde chyba pozostanie zakupić nowy bębenek i liczyć że będzie ok albo udać się do serwisu w większym mieście żeby zobaczyli co i jak.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1415chris

Dla zobrazowania jak to wyglada u mnie.

1. Z dokrecona nakretka

2. Bez nakretki

3. Bez 11t koronki

4. Bebenek z najbardzie odgniecionym wypustem od najmniejszej koronki

48538720087_f97d9c4330.jpg48538570696_34ee3e9401.jpg48538717522_56b122d759.jpg48538716462_85aff2e7af.jpg

Sama kaseta na bebenku siada dosc ciasno, luz max 1mm w obie strony. Najmniesza koronka wchodzi w kasete i wypusty ciasno, zero jakiegokolwiek luzu.

Nie chce mi sie sprawdzac innych bebenkow ale wyglada to mniej wiecej podobnie.

Jeszcze jedna rzecz, bardzo malo prawdopodone ale sprawdz czy czasami nie ma jakiegos luzu pomiedzy najwieksza koronka a reszta. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Slayer666

Największa koronka siedzi sztywno. Jeśli chodzi o luz to u mnie wygląda to tak:

https://www.youtube.com/watch?v=-rjHI30bDUU

https://www.youtube.com/watch?v=VsQQSwfivQU

 

Może ten mój bębenek nie polubił się z tą kasetą. Chyba niemożliwe że kasetę sknocili. Dobrze by było wypróbować ją na innym kole.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1415chris

Linki nie dzialaja.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Slayer666

Sorki, już powinno być ok.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1415chris

Nic niepokojacego, luz w normie. 

Rozumiem, ze sprawdzales czy nakretka kasety niczego nie dotyka. Przy zalozonym i zapietym kole wszysko kreci sie swobodnie, bez zadnych odglosow?

Z inna kaseta nie ma tego problemu, wiec mozna wnioskowac ze to odglos z kasety. Bebenek wyglada ok. Najmniejsza koronka jak widac lapie jego wypusty.

A sam dzwiek to efekt mikro ruchu skreconych ze soba czesci. Mogloby skrzypiec gdyby kaseta byla gdzies peknieta. Ale to juz prawie sci-fi.

Fizycznie chyba juz nie ma inej mozliwosci jak konkluzja, ze nakretka nie jest wystarczajaco mocno dokrecona i pod obciazeniem, pomiedzy kaseta i bebenkiem wystepuje mikro ruch powodujacy ten zgrzyt.

Mozesz jeszcze ewentualnie przesmarowc wypustki kasety, osobiscie nie robie tego, i dokrecic nakretke 40Nm, a to jest sporo.

Nie uzywam Nm klucza do kaset ale tak dokrecam nakretke: pierwszy etap plynnie do momentu STOP. Dalej, juz konkretnke ciagne klucz az czuje ze nakretka klikajac, przekreca sie troche, znowu do momenu, gdzie mogloby wydawac sie, ze juz wystarczy. W tym momencie finalne podciagniecie 1 lub dwa klikniecia. Tu juz szprychy czasami sie odzywaja.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Slayer666

Naprawdę mocno dokręcałem tą kasetę, sporo mocniej niż ultegrę. A że trochę siły mam, boję się że coś zepsuję jak przesadzę. Ale dobra ryzyk fizyk, spróbuję ostatni raz ile się da i dam znać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Slayer666

Powiem tak. Zakręciłem nakrętkę kasety normalnie "na chama". Mocniej to już chyba tylko nogą mógłbym dokręcić albo zepsuć prędzej. Dziś miałem okazję potestować, również podczas mocniejszych sprintów. No niby jest lepiej, na blacie cisza, ale na młynku zwłaszcza podczas ruszania słychać tą nieszczęsną kasetę. Na pewno to dokręcanie wykroczyło poza zalecane 40 nm a i tak nie jest tak jak powinno być. Poddaję się. Ale ogromne dzięki za próbę pomocy!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×