Skocz do zawartości
Karvin47

[do 2000zł] Rower do pracy/wycieczki

Rekomendowane odpowiedzi

Karvin47
Napisano (edytowane)

Witam serdecznie,

obecnie jestem posiadaczem rowerku Lazaro Integral V3. Rorwerek kupiony był kilka lat temu z allegro bez wcześniejszej przymiarki a zastąpił wcześniejszego, komunijnego MTB który padł śmiercią naturalną :) Chciałbym wymienić Lazaro na coś innego, ze względu na kiepsko dobraną geometrię i dosyć cienkie opony utrudniające jazdę po ścieżkach leśnych w moich okolicach. Co do geo to niestety przy dłuższych jazdach pojawia się obciążenie palców, ciało naturalniej szuka innej sylwetki i czasem opieram się bardziej na palcach niż trzymając kierownicę prawidłowo. Chciałbym go sprzedać i wymienić na coś nowego....

Zastanawiałem się nad jakimś potocznym 'góralem'. Docelowo rower służy mi do jazdy do pracy/domu/na treningi w ciągu tygodnia zaś w weekendy na jakiś dalszy wypad (na razie koło 25-30km, chciałbym więcej) po terenach różnych. Zdaję sobie sprawę, że w takiej cenie nie otrzymam sprzętu wysokiej klasy, ale mam nadzieję, że coś przyzwoitego padnie wśród propozycji. Czemu MTB? Chyba najbardziej wizualnie (zadziorne) podchodzą a Lazarowe koła/opony dały mi się we znaki. Chyba, że dostanę coś fajnego na szerszych kołach. W tygodniu w sumie grunt to w większości asfalt/ścieżki rowerowe/utwardzony piach/nawierzchnie. Byłbym wdzięczny za podesłanie jakichś propozycji.


Z MTB patrzyłem na modele dostępne w decathlonie oraz w lokalnych sklepie rowerowym gdzie Pan polecał ewentualnie jakiegoś mtb na 29" kołach i jakiś model zeszłoroczny ramblera.

Edytowane przez Karvin47

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

Zerknij sobie na Marina Muirwoods - w promocjach można go kupić w okolicach dwóch tysięcy. Nada się do codziennej jazdy, na wycieczki a oponami od górala nadasz mu charakteru ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karvin47

@up

Dosyć fajny ale lekko wykracza poza budżet plus oponki na dzień dobry jednak pewnie byłyby do zmiany. I jakiś taki bez charakteru :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

No gdyby wykraczał to bym nie proponował - da się go kupić za 1800-2000zł. 

Opony nie kosztują majątku - za stówkę jest komplet Continental Race King/Double Fighter. 

A rower prezentuje się potem tak: 

20180406_124312-11625135346.jpg?w=640

Owszem, nie każdemu takie rozwiązanie musi pasować, ale do codziennej jazdy dużo bardziej wolałbym sztywny, stalowi widelec niż tzw. uginacz, bo ciężko mówić o amortyzatorze w rowerze za 2 tysiące. 

A niestety ten Marin nie ma za bardzo konkurencji. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karvin47

Rozumiem, w lokalnych sklepach polecano mi wstępnie Krossy z serii hexagon oraz Rometa Rambler oraz Mustang. Jak takiego typu sprzęt sprawowałby się na co dzień? Czy przy wypadach nie warto byłoby jednak mieć jakiegoś amora z blokadą?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker
Napisano (edytowane)

Nijak, naprawdę. To najprostsze górale które niczym nie powalają - ani geometrią ramy, ani osprzętem. Jedyne co tak naprawdę jest w nich dobre to miejsce na szerokie opony - można założyć wspomniane wyżej RK czy DF i mieć oponki szybkie ale i zapewniające komfort na krawężnikach, kostce itd. 

Blokada widelca - owszem, fajna sprawa ale w najtańszym modelach ciężko o taki dodatek. Dwa - tanie widelce pracują średnio a ważą sporo. 

Nie wiem jaką oponę mieści Trek Dual Sport - bo to też ciekawy rower. Powiedziałbym że geometria ramy jest gdzieś pomiędzy crossem a góralem, i całkiem fajnie jeździ się tym i po asfalcie i w terenie. Myślę że oponka 29x1.95 jest do wciśnięcia. Za nieco ponad 2 tysiące miałbyś model DS2. 

Edytowane przez MikeSkywalker

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Bojkow

najlepiej zapytać o możliwość przejechania się kilkoma i wtedy zobaczysz jaki jest wygodniejszy ale kwestia też regulacji ma znaczenie.

W tym Lazaro Integral V3 może warto wymienić mostek na regulowany lub regulowany z podwyższeniem, można też wymienić kierownicę o wyższym gięciu, do tego szersze opony i za niecałe 200zł dalej pojeździsz na starym rowerze ale wygodniej.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karvin47
Napisano (edytowane)

Myślałem nad tym, ale nie jestem pewien czy to coś pomoże i jak się do tego zabrać. Czytałem o regulowanych mostkach ale końcowo wyszedłem z założenia, że jak nic nie da to będzie to rzecz zbyteczna na którą poleci tylko dodatkowa kasa. Sytuację trochę poprawiło przesunięcie do przodu siodełka ale nadal wydaje mi się mało wygodny, szczególnie gdy zacząłem robić nieco więcej km niż do tej pory. Więc względem zdjęcia zmieniałem pozycję siodełka i poprawiłem kierownicę. Rezultat był faktycznie lepszy ale jak wspominałem bez rewelki przy dłuższym dystansie. Wydaje mi się, że zawiniła głupota ludzka w postaci braku przymiarki.

Więc nie wiem, czy nie lepiej będzie po prostu sprzedać Lazaro i dopasować coś do siebie na miejscu. Albo MTB albo właśnie wygodnego crossa. Modele które oglądałem dziś ze stajni rometa to z MTB Mustang M2 a z Crossów to Orkan 3d i orkan 3m, wyglądają przyzwoicie i facet oferuje dodatkowe zniżki. Musiałbym tylko postanowić co dalej i przymierzyć się do nich.

a.jpg

Edytowane przez Karvin47

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

Zerknij jeszcze na Unibike Flash, jeśli masz możliwość. Albo model Prime, tańszy i bliższy temu co masz teraz. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Bojkow
Napisano (edytowane)

Jeśli masz powyżej 170cm to ta rama wydaje się za mała i to może być problemem.

Siodełko ze zdjęcia nadal jest za daleko do tyłu, pewnie nawet poza skalą oraz kąt jest za mocny.

Przejedź się do Decathlonu jeśli masz w okolicy, tam też mają wybór w niższej cenie.

Edytowane przez Bojkow

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karvin47

Mam 178cm wzrostu. Siodełko jest teraz w innej pozycji przesunięte do przodu co poprawiło nieco sytuację, aczkolwiek nadal ciało przy dłuższych wyprawach chciałoby opierać się na kierownicy bardziej na palcach dłoni niż w pewnym chwycie.

W decathlonie byłem i przymierzałem kilka rowerów z dostępnej obecnie serii Rockrider. Wydają się wygodne, pozycja zajmowana na rowerze jest dosyć wyprostowana, ale gubię się kompletnie w porównaniu osprzętu przy porównywaniu ich np. z takim wspomnianym wcześniej Rometem z serii Mustang. Jedyna faktyczna różnica to dostępność Rometa na kołach 29"(co chyba byłoby lepszym wyborem i skłaniam się obecnie ku takiemu rozmiarze kół). Reszta to praktycznie oznaczenia numerowe pokroju Shimano BL-MT200 kontra Shimano ST-EF505 :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Bojkow
Godzinę temu, Karvin47 napisał:

Mam 178cm wzrostu. Siodełko jest teraz w innej pozycji przesunięte do przodu co poprawiło nieco sytuację, aczkolwiek nadal ciało przy dłuższych wyprawach chciałoby opierać się na kierownicy bardziej na palcach dłoni niż w pewnym chwycie.

Tj. myślałem, rama jest za mała, niestety ludzie często tak kupują (za mały rower) i jeżdżą jak na krześle lub hokerze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karvin47

No właśnie, dlatego raczej wymienię jednak na coś innego bardziej dopasowanego pod moją osobę. Zastanawia mnie jednak wspomniany osprzęt tj. Jak wypadają np. Rockridery względem Rometów. Jeśli zmieniałbym, to myślę nad jakimś crossem z nieco szerszą oponą niż w standardzie lub mtb na 29".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karvin47

Przeglądając tematy trafiłem też na Unibike Fusion ale ten przekraczałby budżet.

Koniec końców szukam roweru raczej MTB 29" z dosyć wygodną pozycją (cieńsze opony zawsze wstawić można a amor zablokować lub wymienić na sztywniaka w razie potrzeby) jako środek dojazdu do pracy i wycieczek. Budżet to ~ do 2000 chyba że coś za dosłownie stówkę lub dwie wyżej faktycznie byłoby warte uwagi względem tańszych. Teren do jazdy to w większości tereny leśne ale dosyć często też ścieżki rowerowe/asfalt/utwardzone drogi/szuter. Obecnie mam około 89kg wagi i 178cm wzrostu. Rower miałby być szczególnie więcej eksploatowany w sezonie (wiadomo) w celu zrzucenia nadmiernych kg. Lazaro z tematu idzie w weekend do czyszczenia i na sprzedaż. Nie ma co kombinować i się męczyć a zdrowie najważniejsze :)

Rowery na które patrzyłem do tej pory to:

Unibike Fusion  http://www.unibike.pl/fusion29.html

Romet Mustang M2 https://www.romet.pl/Rower,MUSTANG_M2,10,748,749,14926,2019.html

Romet Aspre https://www.romet.pl/Rower,ASPRE,10,755,756,14940,2019.html

Wiem, to gravel i nie w obecnym budżecie ale wygląda superowo i nadałby się na takie trasy chyba??

Oprócz tego oglądałem Decathlonowe Rockridery ale one są na kołach 27,5"

Komentarze, propozycje?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra
W dniu 23.07.2019 o 18:49, Karvin47 napisał:

Co do geo to niestety przy dłuższych jazdach pojawia się obciążenie palców, ciało naturalniej szuka innej sylwetki i czasem opieram się bardziej na palcach niż trzymając kierownicę prawidłowo

 

Teraz, Karvin47 napisał:

Wiem, to gravel i nie w obecnym budżecie ale wygląda superowo i nadałby się na takie trasy chyba??

jak Cię łapy bolą , to nie boisz się że przy takiej pochylonej pozycji coś będzie  nie tak?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karvin47
40 minut temu, dovectra napisał:

 

jak Cię łapy bolą , to nie boisz się że przy takiej pochylonej pozycji coś będzie  nie tak?

Łapy bolą, a właściwie palce przez źle spasowaną ramę jak pisałem wcześniej, bo ręce mimowolnie przy dłuższych dystansach układam nienaturalnie bo rower był kupowany bez przymiarki na podstawie 'wytycznych i rysunków.' Jak jechałem na starym rozlatującym się góralu z czasów PRL to nie było najmniejszego problemu przy całkiem sporym nachyleniu ciała. Bardziej chodzi o pomoc w dobraniu modeli żebym mógł na miejscu poogarniać i dopasować rozmiarowo. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

Fusion jest fajny, za 2250 można złapać. Wrzucić tam jakieś szybsze oponki (może nawet sklep wymieniłbym w cenie np. na Double Fightery) i powinno być okej. Mustang ma słabszą korbę i hamulce, a to według mnie ważniejsze niż przerzutka Deore. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karvin47
Napisano (edytowane)

Jutro podjadę jeszcze do sklepu z dużym wyborem rowerów przymierzyć co ciekawego mają. Mam nadzieję,  że właśnie będą jakieś Unibike i kilka innych modeli nad którymi się zastanawiam. Szczerze to chętnie też przymierzyłbym tego Aspire żeby zobaczyć jak pozycja na nim wygląda.

Edytowane przez Karvin47

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra
20 godzin temu, Karvin47 napisał:

Łapy bolą, a właściwie palce przez źle spasowaną ramę jak pisałem wcześniej, bo ręce mimowolnie przy dłuższych dystansach układam nienaturalnie bo rower był kupowany bez przymiarki na podstawie 'wytycznych i rysunków.'

Załóż mostek 60-70 mm i już

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karvin47
3 godziny temu, dovectra napisał:

Załóż mostek 60-70 mm i już

Jak pisałem, Lazar idzie pod młotek aukcyjny. 

 

Mierzylem dzisiaj Unibike Fusion, bardzo przyjemny rower i wygodny. Czy znajdę coś podobnego w kwocie do tych 2000? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
droll888
W dniu 26.07.2019 o 17:24, Karvin47 napisał:

Jak pisałem, Lazar idzie pod młotek aukcyjny. 

 

Mierzylem dzisiaj Unibike Fusion, bardzo przyjemny rower i wygodny. Czy znajdę coś podobnego w kwocie do tych 2000? 

Witam, ja świeżak ale akurat  testowałem wszystkie Unibike'i, do Zethosa włącznie i krossy , także 29''-do ok 2-2.4 tys. - i  jeśli mtb/cross do miasta to wg mnie Unibike Crossfire bez konkurencji-b.wygodna rama, równo skomponowany osprzęt, siodło i podpórka w cenie. do miasta na parę lat starczy;a amorek potem można wymienić; ja postawiłem na CroMo i kupiłem ostatecznie Jamisa Coda Elite ale prawie kupiłem Marina Muirwoods-oba do miasta i w lekki teren polecam, Muir bardziej uniwersalny bo ma szerszy widelec ale gorszy fabrycznie osprzęt ;pozdro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karvin47

Na dzień dzisiejszy z tego co oglądałem skłaniam się ku Romet Rambler 9.4. Jestem w stanie wyhaczyć go lokalnie za 1800zł.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karvin47

Rower zakupiony, dziękuję serdecznie za pomoc i rady w temacie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×