Skocz do zawartości
Nordkapp89

[Kaźmierz] Zalew Radzyny

Rekomendowane odpowiedzi

Nordkapp89

Witam, na dniach planuje wybrać się do Kaźmierza nad Zalew. Nigdy nie byłem tam rowerem w necie żadnych informacji o trasach nie ma. Może któryś z kolegów był? Warto się tam wybrać? Czy w ogóle są tam jakieś ścieżki? Będę wdzięczny za wszelkie info. Wyjazd zaczynam od Lusowa. Pozdrower

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dominikpl72

Jesli kojarzysz trasę z Kiekrza przez Rokietnice, Pamiątkowo i Baborówko do Szamotuł - to w Pamiątkowie mozna spokojnie odbic, przekroczyć szose do Szamotuł i dojechać do zalewu w Kaźmierzu.

Sam zalew - okolica i widok ładny, ale też nie "rzuca na kolana" :)

Edytowane przez dominikpl72

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Nordkapp89

Dzięki kolego za pomoc:) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Adam6747
      Przez Adam6747
      Chodzi mi o trasy bardziej od strony Warszawy (zielonki) 
      Z góry dziękuję 
    • Cichy300
      Przez Cichy300
      Dobry wszystkim.
      Zdecydowałem się w tym roku na udział w Koronie Świętokrzyskiej. Postanowilem zarezerwowac parę dni dłużej żeby pozwiedzać okolicę. I teraz pytanie do tych co byli bądź do miejscowych gdzie warto pojechać? Co zwiedzić? Jak jest z wjazdami na różne szczyty? Mialem ochote podjechać na Lysicę ale z tego co poczytalem to zakaz jazdy rowerem po parku. 
      Będę ze swoją połówką dlatego trasy max jakies 50/60km.
      Dzięki za pomoc 
    • woocash
      Przez woocash
      Witajcie,
      chciałbym zapytać (znających temat) jak wyglada stan prac na tzw Kaczarskich ścieżkach (czyli ok 40km singletracków).
      Wiem, że szlaki mają być gotowe do końca września/października 2018 ale słyszałem tez, że prace idą dobrze i możiwe że zostaną wczesniej otwarte lub zaawansowanie prac pozwoli wczesniej jeździć przynajmniej częścią tras.
      Czy istnieją juz jakies mapki (np. takie jak w Świeradoiwe?)
      Ciekawi mnie też czy w górach kaczawskich istnieją jakies wypożyczalnie SENSOWNYCH rowerów hardtail/full. Może ktoś z Was zna okolice i może coś doradzić, sprzedać namiar.
      Z góry dziękuję
    • Janu_sz
      Przez Janu_sz
      Pytanie, czy jest taka opcja abym ja miał włączone w jakiejś apce nawigowanie ( czy śledzenie mojej jazdy ) a ktoś w domu mógł zobaczyć gdzie jestem w czasie rzeczywistym ?
       
    • BulletTime
      Przez BulletTime
      Witam Szanownych Forumowiczów po długiej przerwie.
       
      Przez ostatni rok zaszły gruntowne zmiany w moim rowerowym życiu.
       
      w wyniku problemów ze zdrowiem utraciłem bardzo duży procent umięsnienia+ kręgosłup stwierdził iż skoków na sztywnym ht dłużej nie zniesie. z tego wynika iz juz raczej definitywnie pożegnałem się z grawitacja.  jeśli kiedykolwiek do niej powróce to wyłącznie na fullu-ale raczej łagodne ścieżkowanie niz lomot w dół.
      Dodatkowo moja kondycja jest dosłownie tragiczna -Wojciech Man ma prawdopodobnie wieksza wydolność niż ja...efekt siedzenia za kółkiem i wozenia zadu z lenistwa juz dosłownie wszedzie. robie za kołkiem okolo 2-3 kkm miesiecznie(praca). najprawdopodobniej tez bedę mieszkał okolo 500 km od gór -kolejny argument przeciwko enduro 160/160.
      w docelowym terenie bede mal 2 rodzaje nawierzchni: asfalt różnej jakości i kopny głęboki piach+błoto i bagna. nie da sie rozumien  pogodzic tych 2 skrajnych nawierzchi? ów teren jest przeważnie  płaski z róznymi wzniesieniami do 500 m.n.p.m.
       
      z powodu problemów ze zdrowiem mam obecnie bardzo delikatne stawy tzn bolą po expozycjii na drgania-najbardziej nadgarski i kolana.( z tego wzgledu jestem wstanie wyczuc na fajerze  najmniejsze niewywazenie kół i guzki na oponach .
       oczywiscie posiadam nadwage okolo 15 kg.
       
      a teraz do sedna sprawy
       
      uwzględniając powyzsze uwarunkowania warto pchac się w szosę? jest to full sztywny sprzęt . lubie prędkośc i pokonywać spore odległości. ostatatnio wkręcilem się w wycieczkę na asfaltach okolo 30 km ,niestety 16 kg ht na terenowych blotnych oponach wyssał energy ze mnie totalnie. coraz bardzie jaram się szosa ale nie wiem czy dam radę przyzwyczaic się do innej geo , baranka i pelnej sztywnosci?
      chciałbym robic wycieczki 100-200+ km bikepacking; dodatkowo raz na jakis czas wycieczka kilka dni 1000+
       
      zalezy mi na komforcie to jest piorytet no. 1.
      -wszelkie trekkingi fitnessy i inne tego typu sprzety odpadaja- liczy się tez efektywność i czas.
       
       
      1) czy monstercross bedzie idealnym rowiązaniem? szerokie opony nie beda zwalniac w bardzo duzym stopniu? da rade zrobic na takowym 100+ w jeden dzien? rozumiem ze oferuje najlepszy komfort?
      2) czy gravel jednak będzie lepszym wyborem -kompromisem miedzy km/h a komfortem od monstercrossa?
      3)czy do karbonu mozna wiązać jakies torby ? istnieje geometria komfortowa w ramach carbon?
       
       
      co bym chciał aby bylo:
      -rama stalowa lub carbon;w żadnym wypadku aluminium
      -hamulce wyłacznie tarczowe;mogą być mechaniki
      -baranek
      -miejsce na bidony
      -duzo miejsca na oponę
       
       
      CO byście Panowie I Panie zaproponowali?
       
      budżet do 6-10 tyś PLN.- im mniej tym lepiej.
       
      PS. przepraszam za błędy i chaos w tekscie-jestem po 8 h jazdy
       
       
      pozdrawiam
       
×