Skocz do zawartości
Kross Raty 0 procent
Karol1994czx

[łancuch] rotacja 3 łancuchów

Rekomendowane odpowiedzi

Karol1994czx

Witam.  Chciałbym wdrożyć system 3 łańcuchów w moim rowerze szosowym w celu wydłużenia żywotności napędu. Co ile km  dokonywać zmian łańcucha?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Janu_sz

Przy tanich kasetach to się kompletnie nie opłaca. Jaką masz kasetę ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karol1994czx

11 rzędową shimano 105.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM

Co 300-500 km na oko, a później, wieszając je na gwoździu zakładać najkrótszy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karol1994czx

często trochę.. co 4-5 przejażdżki i trzeba zmieniać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM

Łańcuchy ze spinkami ( i nie martw się, że niby spinki jednorazowe ) i bez problemu raz,dwa wymieniasz. Możesz co 600 km ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karol1994czx

Ile tyś  km  w takim systemie mogę przejeździć na jednej kasecie i korbie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM
Napisano (edytowane)

Nie wiem ile na szosie, ale dużo więcej niż na 1 łancuchu ( prawie ze 3 razy tyle co na 1 łańcuchu i 1 kasecie ) Ile konkretnie to zalezy od kadencji, siły w nogach, terenu ( góry, płasko ) od smarowania i czyszczenia. I od korzystania z więcej niż jednego ulubionego przełożenia - np. 36x11  vs  50x 16 ( około ) chodzi mi, żeby był ten sam opór, ale jeżdżone na innej koronce z tyłu.

Edytowane przez SoloTM

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Mój system to nowy łańcuch 1000 a potem co 500 ale to zależy od nogi ; )

A na ile Ci napęd wystarcza teraz ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karol1994czx

Nigdy jeszcze nie zajeździłem nowego łańcucha. Wszystkie rowery jakie miałem to były używane, co prawda w jednym wymieniłem łańcuch i kasetę ale nie doczekałem jego zużycia się gdyż zanim to nastąpiło sprzedałem go.  W styczniu kupiłem używanego gianta defy 1 i do tej pory przejechałem 2,5 k km. Na razie nic nie wymieniam.Temat założyłem żeby być przygotowanym na ewentualność kiedy będę zmuszony wymienić napęd i zrobić tak żeby wkłady finansowe w jazdę na rowerze były jak najmniejsze.  Kupiłem tylko wymienne blaty do korb. Myślę że najrozsądniej będzie zajeździć do zera ten napęd ( a chyba potrwa to jeszcze jakieś  kilka tysięcy km, bo nie spotykam  żadnych oznak  zużycia napędu -czytaj łańcuch mi nie przeskakuje pod obciążeniem).  Chociaż z drugiej strony jeśli  kaseta jeszcze nie jest za bardzo zniszczona, to może przyjmie nowy łańcuch?  Załóżmy taką sytuację : kaseta ma lekkie zużycie najmniejszych koronek. Zmieniam łańcuch na nowy, oczywiście na początku, przez  kilkaset km łańcuch na najmniejszych koronkach może przeskakiwać, jak bardzo takie "dopasowywanie" rozciągnie nowy łańcuch? Ma sens taka konfiguracja?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Jak na początku zacznie przeskakiwać to nie ma sensu, inaczej spokojnie możesz spróbować. W końcu  na szosce wszystko zużywa się wolniej : )

Nic nie tracisz, jak będzie przeskakiwać to go zdejmiesz i zostawisz na nową kasetę jak tą dojedziesz. Tylko kupuj łańcuchy ze spinką.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dorota57

Ja jadę na 4 łańcuchy. Przejechane 17K szosa. Mycie i smarowanie co 150-200km. Ile jeszcze napęd wytrzyma? Napęd TIAGRA 10rz

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bts

500 km na szosie to zupełnie co innego niż 500 na MTB. Wymiana łańcucha w takim interwale na szosie na pewno nie zaszkodzi, ale też nie jest wg mnie potrzebna. Wymieniałbym raczej co 2000 km, czyli jakieś 30 treningów (3, 4 miesiące jazdy?). Przez tyle kilometrów łańcuch na pewno nie zdąży się wyciągnąć i zniszczyć kasety.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Janu_sz
8 godzin temu, dorota57 napisał:

Ja jadę na 4 łańcuchy. Przejechane 17K szosa. Mycie i smarowanie co 150-200km. Ile jeszcze napęd wytrzyma? Napęd TIAGRA 10rz

 

Czyli co ? Co 2-3 wyjazdy ściągasz, myjesz i smarujesz ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dorota57
2 godziny temu, Janu_sz napisał:

Czyli co ?

Dokładnie tak! Wczoraj 100km, dzisiaj 120km. Łańcuch myty (szejk) i po kropelce oliwki na każde ogniwko. Zdziwiony? Jak łańcuchy będą wyciągnięte 0,75 to cały napęd na złom.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Janu_sz

A no zdziwiony. Ale szacun i podziw, każdy dba o sprzęt jak uważa za stosowne.

Mi do głowy by nie przyszło tracić na to czas, kasę na benzynę do szejka, jak by to zsumować ( czas też kosztuje ) niewiele wyjdzie mniej niż za nowy komplet kaseta+łańuch co jakis czas.

 

Pzdr.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg
2 godziny temu, dorota57 napisał:

Jak łańcuchy będą wyciągnięte 0,75 to cały napęd na złom.

A to ciekawe. Przecież można jeszcze jeździć a jeździć na starych łańcuchach i kasecie ... póki nie przeskakuje ... 

Szejkowanie trochę skraca czas życia łańcucha ale za to jak wygląda napęd przez chwilkę :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pietern
Teraz, wkg napisał:

Szejkowanie trochę skraca czas życia łańcucha

Częste mycie skraca życie! :)

Przede wszystkim szejkerowi, dlatego ostatni raz szejkowałem łańcuch, kiedy go wyjąłem z pudełka. Po jeździe: szmata i niezbyt tu ceniony FL Dry, szmata. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Przede wszystkim bardzo dobrze wypłukuje resztki smaru, zanim nowy spenetruje to troszkę czasu minie. 

Karcher tego nie potrafi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrisK

Mając 7 rowerów w domu musiałbym mieć jedną ścianę na  wieszanie łańcuchów.  To przecież 21 łańcuchów jest.  Musiał bym nic innego nie robić tylko wymieniać i wymieniać. Czy to aby nie jest przegięcie? W skrajnych wypadkach musiałbym wymieniać łańcuch 2 razy w tyg.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Jasne, nie ma co wariować. Choć jeżeli robisz 1000 - 2000 km tygodniowo to jest na czym oszczędzać. Szczególnie, jak masz aluminiowe bębenki i kasety XT/XTR  na pająkach ... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
clavdivs

Z tych 7 pewnie jeden jest najintensywniej używany.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

W sumie ... 7 gwoździ co 3 cm to 20 cm ściany :D I to tylko w 1/3 wysokosci  :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrisK

@clavdivsnie jest tak różowo :D  Moje dzieciaki jeżdrzą sporo włącznie z deszczami i zimą więc tak pół na pół.  Ale mam lekką rozkminkę co robić bo skoda mi napędów a z drugiej strony ten o który nie dbałem wytrzymał ponad 20 lat i kilkadziesiąt tyś a załatwiła go wymiana łańcucha bo wcześniej czasem przeskoczył :D  Więc albo kiedyś twardsze to wszystko było albo się nad tym za bardzo spuszczamy. Na zdrowy rozum dla łańcucha i napędu i 5k to powinno jak splunąć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lmichal

Ja zmieniam w szosie co około 1000-1200 km. W MTB w zależności od warunków 500-700 km

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×