Skocz do zawartości
Grzes4510

[Nowy rower] problem z predkościami

Rekomendowane odpowiedzi

Grzes4510
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, MMMAAACCC7 napisał:

Możliwe że autor nie zauważa jednej małej rzeczy: całkowicie inne zestopniowanie kasety: wcześniej był wolnobieg z 14 na dole, a teraz 14 na kasecie jest 3 od dołu. Może po prostu wałkuje non stop na najmniejszej koronce, myśląc że to tak samo.. A różnica już jest spora, mniejsza kadencja, większe zmęczenie, słabsza średnia.. Polecałbym wyrzucić ekranik z manetki i jeździć na wyczucie łydki :p

 

Raczej twardo nie jeżdżę zdaje sobie sprawę że 14 to nie 11 zębów więc muszę wybrać 13 lub 15 , chociaż bardzo rzadko używałem 48/14 raczej 48/16-18 lub nawet bardziej miękko.

 

3 godziny temu, dovectra napisał:

 

No i sam masz odpowiedź, te cx schwalbe dają na asfalcie większe opory, te rozrzucone po oponie klocki to to - 5% do prędkości albo i więcej...

Zmień opony na takie jak miałeś albo jeszcze lżejsze i szybsze...

Z kierownicą sobie trochę poradziłem wspornik kierownicy ma wznos 7 stopni przekręciłem odwrotnie i jest mniej więcej tak jak w starym. A oponki raczej z tańszych coś polecicie tak do około 150 złotych za dwie. Mogą być ciut droższe o ile będzie warto . No i szerokość nie chciał bym przesadzić myślę że minimum to 35-622 lub 32-622

Edytowane przez Grzes4510

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrissDeValnor

KrisK
Bez przesady z tym oporem - tak jak pisałem, u mnie jest on na tyle mały, że konia z rzędem temu, kto go wyczuje podczas jazdy ( na postoju pedał popchnięty mocno palcem robi zaledwie pół obrotu ).
Wydaje mi się, że to nie ma znaczenia - dopóki ktoś nie będzie w stanie osiągnąć kadencji 1500 ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Grzes4510

Witam , nie wiem czy ustawienie lepsze czy dzień ale dziś zdecydowanie lepiej.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wkg

Pamiętam jak poszedłem do kina na film Zimna Wojna. Oczekiwania były olbrzymie - rozbudzone recenzjami, relacjami znajomych ...

Wynudziłem się jak mops - odebrałem ten film jako zgrabnie zrobioną kopię "Łuku Triumfalnego" Kramera. Ale gdybym nie czytał tych recenzji i nie słuchał znajomych ...

Może było po prostu tak, że mając nowy rower nastawiłeś się na to, że będziesz demonem szybkości, oczekiwałeś cudów i automatycznie - podświadomie wysilałeś się mniej. Do tego lekko zmieniona pozycja, przełożenia, opony i mamy dramat : ) W końcu po czasie Zimna Wojna to niezły film, przegrała z produkcją meksykańską, tez czarno - białą, moim zdaniem nie lepszą, z fatalną rozmytą tonalnością ale bliższa koszula ciału. Może i twój rower jest całkiem niezły : )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×