Skocz do zawartości
Kross Raty 0 procent
kubakorona

[MTB enduro] kellys swag 50 2018 czy dartmoor evo 2019

Rekomendowane odpowiedzi

kubakorona

Stoję przed ciężkim wyborem enduro. Pierwsza propozycja to 

https://www.kellysbike.com/pl/enduro-c562/swag-50-p53443

Druga to Dartmoor evo 2019 wersja na kołach 27.5 albo 29. Specyfikacja jest taka sama, różnią się rozmiarem kol 

https://velo.pl/rowery/gorskie-full-suspension/enduro-29-fsx/dartmoor/blackbird-evo-29

Byłem nastawiony na dartmoora i duże kolo ale mogę kupić kellys w podobnej cenie. na papierze kellys wygląda lepiej.Co myślicie o geometrii obu i który byście wybrali? Proszę o opinie! 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Pod względem zawieszenia lepszy kellys (vpp vs. jeden zawias, lyrik vs yari).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
uzurpator

Sugerowałbym Kellys'a. Więcej zakresu przełożeń, nieco gorsza geometria, ale bez dramatu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kubakorona

Internet narzeka właśnie na geometrie kellysa i dlatego mam problem. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
uzurpator

Dramatycznej różnicy nie ma. Dartmoor jest ciut bardziej płaski ( 0.5*, to bardzo niewiele ) ale poza tym mają bardzo podobne kąty, i da się to wyregulować mostkiem/pozycją siodła. Za to Kellys ma stanowczo lepszy osprzęt.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kubakorona

Szkoda tylko, że kellys nie ma kola 29. Wybierając rower było to priorytetem ale w cenie dartmoora trafiłem swaga na mniejszym kole. Musze to przemyśleć na spokojnie....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Galvatron

Blackbird ma Yari z tłumikiem Charger, tym samym, co Lyrik, więc różnica nie powinna być duża, o ile w ogóle jest. 

Jeśli chodzi o geometrię, zależnie od rozmiaru Blackbird jest jakieś 3-4 cm dłuższy od Swaga. Będzie mniej zwrotny, ale dzięki dużym kołom i bardziej agresywnej geometrii będzie sobie lepiej radził w trudnym terenie.

Na papierze Swag ma lepsze zawieszenie, recenzji jednak jest jak na lekarstwo.

 

Rozważ jeszcze Moona 2.0, który występuje także w odmianie 29": https://www.kross.pl/pl/2019/enduro/moon-2-0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa
Napisano (edytowane)

To jest rower enduro. Tu koło 29 nie jest must-have. Owszem, jest teraz taki trend żeby wszędzie pakować 29" ale czasami większego sensu to nie ma.

Faktycznie w tym yari wsadzono chargera (również wersję 2) ale z prostą regulacją RC. W lyriku jest RCT3 (poza wolną kompresją jest jeszcze kompresja szybka (3 położenia open, pedal i firm)). Nie jest to jednak jakaś kluczowa różnica. 

Edytowane przez Dokumosa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Galvatron

Duże koła łatwiej przetaczają się po przeszkodach i lepiej trzymają energię rotacyjną, a tym samym prędkość. Zapewniają też lepszą przyczepność.

Nie są niezbędne, co udowodnił m.in. Sam Hill, ale zdecydowanie mają swoje zalety.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa
Napisano (edytowane)

Mają też wady. M.in. 30% mniejszą sztywność boczną (porównując te same obręcze na tych samych szprychach) i większy moment bezwładności (co jak wspomniałeś w niektórych sytuacjach bywa też zaletą).

Edytowane przez Dokumosa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
uzurpator
Teraz, Galvatron napisał:

Duże koła łatwiej przetaczają się po przeszkodach i lepiej trzymają energię rotacyjną, a tym samym prędkość. Zapewniają też lepszą przyczepność.

1. Ile "łatwiej" się przetaczają?
2. Ile "lepiej" trzymają "energię rotacyjną"? Co to w ogóle jest "energia rotacyjna"?
3. Bzdura.

Teraz, Dokumosa napisał:

Mają też wady. M.in. 30% mniejszą sztywność boczną (porównując te same obręcze na tych samych szprychach) i większy moment bezwładności (co jak wspomniałeś w niektórych sytuacjach bywa też zaletą).

30% Taka ładna okrągła liczba? A nie 28%? Rozrysuję to sobie dzisiaj, to zobaczymy ile. Moment bezwładności kół jest w rowerze całkowicie nieistotny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kubakorona
Napisano (edytowane)

Dlatego szukam dużego kola tym bardziej, że rower xc też mam na 29. jestem mega zadowolony z trakcji przetaczania i prędkości na nim. Pytanie czy w enduro są tak duże różnice w tych trzech aspektach na mniejszym kole.

Dzieki zawieszeniu  swag nie bedzie bujal podczas podjezdzania z kolei w dartmorze zablokuje damper i też na jednymzawiasie nie bedzie tragedii. Jeśli źle kombinuje wyprowadzcie mnie z błędu...

Edytowane przez sznib
Nie cytujemy posta poprzedzającego w całości.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
uzurpator
35 minut temu, Galvatron napisał:

"Masa rozmieszczona na obwodzie koła ma wpływ na przyspieszanie."

Nie ma. Albo raczej - nie ma mierzalnego.

"Mniejsze koła wywierają też mniejszy efekt żyroskopowy"

Efekt żyroskopowy nie ma _żadnego_ wpływu na dynamikę roweru.

Poza tym, fajny "Artykuł" "mniej, więcej, troszkę, mniej, więcej, troszkę"

Normalsi jednak wszystko łykną. Enyłej - mam 180mm skoku na obu końcach roweru na kole 27.5 i 140 na kole 29". Jakoś ten pierwszy leci po RTV/AGD jak po szynach. Ten drugi zresztą też, ale troszkę mniej.

W ogóle: to http://uzurpator.com.pl/new_blog/documents/Rowery_29_.html
I proszę mitów nie powielać. W praktyce odpowiednia kwota zawieszenia wybierze wszystko, i przy 160+ rozmiar koła ma znaczenie głównie dla fetyszystów.

Teraz, kubakorona napisał:

Dzieki zawieszeniu  swag nie bedzie bujal podczas podjezdzania z kolei w dartmorze zablokuje damper i też na jednymzawiasie nie bedzie tragedii. Jeśli źle kombinuje wyprowadzcie mnie z błędu... 

Kellys będzie bujał, bo full ma bujać. Dartmoor się nie zablokuje, bo to mit.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kubakorona

Nie liczyłem na aż tak duży odzew! Dzięki Panowie... "burdel" w głowie mam już taki, że nie wiem co wybrać. Za mocno nastawilem sie na blackbirda evo 29 I nawet fajny sprzęt w swagu nie pomaga w decyzji. Wizualnie też bardziej mi się podoba dart, także dzięki wielkiemu kolu. Zawsze mi się podobały duże "kozy" niż mniejsze rowery 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Galvatron

@uzurpator Dzięki za artykuł. :)

 

Blackbird nie ma blokady z tyłu (Monarch Plus R ma tylko regulację odbicia - ang. "rebound"). 

 

Rower ma przede wszystkim dawać Ci frajdę z jazdy. Jeśli preferujesz 29", to bierz Blackbirda lub Moona.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kubakorona

Jak kupię pochwale się co wybrałem. Mam 178 wzrostu wybór rozmiaru M w obu przypadkach mysle,  że będzie dobrym rozwiązaniem?

Jeśli chodzi o opony w kellys czytałem,  że szału nie ma. Wolalbym coś w okolicy 2.4/2.5. Jaka alternatywa? W xc używam continentale i jestem zadowolony 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Jeśli masz już rower XC 29" to w fullu pomyślałbym nad kapciami plusowymi. Chyba, że zamierzasz odstawić na wieki HT.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kubakorona
Napisano (edytowane)

HT chce sobie zostawić na szybki uphill zimą i do domu. Ewentualnie dalsze przejażdżki po lesie.

Co do plusowych też ciekawa opcja, nie bralem ich pod uwagę w sumie

Edit. Waskie obręcze a w szersze w razie czego nie będę inwestowal. Jakas opona 2.5 wystarczy 

Edytowane przez kubakorona

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×