Skocz do zawartości
OstryKoksu

[Amortyzator] Suntour XCM Mały problem z lagami.

Rekomendowane odpowiedzi

OstryKoksu

Witam wszystkich.

Rozebrałem przedni amortyzator i zastałem to.

Można to jakoś naprawić?

IMG_20190314_185344~2.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Thomass13

A kiedy zagladałes do amoryzatora wogóle. Tez posiadam XCM. Z tego co sie dowiedziałem 1-szy serwis powinien byc przeprowadzony jeszcze przed załozeniem amortyzatora co dla mnie jest kpina ale cóż zrobić że dziadostwo sie nam sprzedaje (to moje osobiste odczucia) Ja zagladałem dopiero po 500-600 km i dobrze bo przeprowadziłem sobie full service. Jest tego plus taki że samemu mozna go zrobić za naprawde groszowe sprawy. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sznib
5 godzin temu, OstryKoksu napisał:

Można to jakoś naprawić?

Można. Wymieniając lagi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Ale nie warto, bo po chwili będzie to samo. Tam za ślizgi robią plastikowe tulejki wkładane do dolnych lag. Chociażbyś robił serwis codziennie, to skończy się tak samo.

Zresztą czego się spodziewać po produkcie, który jako nowy jest tańszy niż tłumik do przeciętnego amortyzatora.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Thomass13

Te plastikowe tulejki da się zdemontować i nasmarować bo sa demontowalne. Wyczyściłem je nasmarowalem ponownie solidniej niz wczesniej było i zamontowałem ponownie. Amortyzator pracuję lepiej i nie słuchać podczas uginania się szumu ponieważ zaczynało mu brakować smarowania i by było to samo co u Ciebie. To samo z uszczelkami kurzowymi. Czemu tam nie ma smaru tęgo nie wiem a być powinien bo bez problemu wilgoć i wodą będzie wchodzić gdzie doprowadzi to w konsekwencji do rdzewienia dolnych lag.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa
Napisano (edytowane)

To nie jest amortyzator z racji braku tłumika właśnie. Całą energię jaką zmagazynuje sprężyna odda na zewnątrz (ręce, koło). Jesli taka charakterystyka pracy jest wystarczająca to jak najbardziej warto to co miesiąc/dwa (ze względu na fatalne uszczelki kurzowe) rozebrać, wymyć dokładnie i nasmarować.

Edytowane przez Dokumosa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
OstryKoksu

A dobrać takie tulejki odpowiednich rozmiarów?

https://www.ebmia.pl/tuleje-slizgowe-tup1-ptfe-c-196_140_121_122.html

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ilia

Widzę kolego, że trochę ostro Cię poniosło. Możesz kupić i włożyć nowe plastikowe tulejki, takie jakie były. Może dałoby się zamontować jakieś profesjonalne tulejki, ale one będą kosztować tyle co ten amortyzator kosztuje nowy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
seraph

Nasmarować, złożyć, nie przejmować się. Przed każdym sezonem powtarzać i zbierać na nowy amortyzator lub oswajać się z myślą o sztywnym widelcu:teehee:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
OstryKoksu

E tam bez przesady te tulejki wcale nie wyjdą tak drogo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d

To sobie zobacz jeszcze ile kosztuje cały taki "amortyzator". Np. ja swojego w lepszym stanie sprzedałem za 30zł. 

Tak jak wyżej napisano - wyczyścić, nawalić smaru i jeździć aż się całkiem nie zatrze. To tylko atrapa nie warta większego zachodu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Te "tueljki" w rzeczywistości mają nieco bardziej skomplikowany kształt więc należy zapomnieć, że dobierze się coś z rynku przemysłowego (embia). Fabryczne kosztują jakieś kilkadziesiąt PLN i można sobie wymienić jak powstaną nadmierne luzy. Co do rys na goleniach to raczej jest to powiązanie stosunkowo twardych ślizgów i puszczających wszystko imitacji uszczelek kurzowych.

.image.png.a4b8b125d144646cbadeb8e597691f19.png

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Thomass13

Dokładnie do tych plastikowych tulejek dałem smar większą ilość oraz też na uszczelki kurzowe od wewnątrz żeby lepsze smarowanie było nie kombinuj z wymianą tulejek tylko zbieraj na coś lepszego. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Myślałeś o używaniu przecinków?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Thomass13

Z telefonu piszę i to jest masakra pisać to dlatego nie dałem przecinków.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
OstryKoksu
Napisano (edytowane)
56 minut temu, Dokumosa napisał:

Te "tueljki" w rzeczywistości mają nieco bardziej skomplikowany kształt więc należy zapomnieć, że dobierze się coś z rynku przemysłowego (embia). Fabryczne kosztują jakieś kilkadziesiąt PLN i można sobie wymienić jak powstaną nadmierne luzy. Co do rys na goleniach to raczej jest to powiązanie stosunkowo twardych ślizgów i puszczających wszystko imitacji uszczelek kurzowych.

.image.png.a4b8b125d144646cbadeb8e597691f19.png

A nie jest tak ,że goleń opiera się tylko na górze i na dole tego plastikowego szajsu?

Po za tym zaczyna mieć luzy, więc może grozić złamaniem w czasie jazdy.

Edytowane przez OstryKoksu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra

Tak jak we wszystkich amorkach , ślizgi to dwa pierścienie 1,5-2 cm szerokości.

 I po tym się goleń ślizga.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
OstryKoksu

To jedna tulejka teflonowa na górze, dróga na dole, nowe golenie, normalne uszczelki i jeszcze 5 lat będzie chodzić?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d

Myślę, że 5 lat, 3 miesiące i 2 dni ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Galvatron

Autoryzowany sklep i serwis Suntoura: https://activia.sgl.p

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ACTIVIA

Mogę wymienić forumowiczowi rury goleniowe  lecz aluminiowych tu nie zamontujesz tak jak mi napisałeś.

Przypomina mi się jeden forumowicz co XCM-a uważał za amorek z górnej półki, kłócił się z wszystkimi twierdząc że XCM ma tłumienia a nawet chciał jakieś specjalne uszczelnienia montować żeby zalać dolne lagi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Daj sobie spokój, XCM to padaka. Za 600zł kupisz nowego Raidona, którego dzieli przepaść jakościowa w stosunku do XCM.

2 godziny temu, Thomass13 napisał:

Z telefonu piszę i to jest masakra pisać to dlatego nie dałem przecinków.

Też piszę z telefonu...

  • +1 pomógł 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Galvatron

Też uważam, że szkoda każdej złotówki władowanej w reanimację tego paździerza. Lepiej odłożyć 600-700 zł i kupić podstawowy widelec powietrzny.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ilia
6 godzin temu, OstryKoksu napisał:

To jedna tulejka teflonowa na górze, dróga na dole, nowe golenie, normalne uszczelki i jeszcze 5 lat będzie chodzić?

Tak, tylko, że wydasz więcej niż na nowy amortyzator, a i tak będzie chodzić od niego gorzej. Jeszcze zapomniałeś o tłumiku i specjalistycznych narzędziach żeby to wszystko poskładać. I od razu Ci mówię, że jeśli myślisz, że je masz, to wiem, że ich nie masz, bo miałbyś wtedy też tyle wiedzy, że byś tego złomu ratować nie próbował. Ale jak chcesz możesz się w to bawić. Najlepiej zapamiętasz naukę na błędach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
OstryKoksu

Ma ktoś na sprzedarz dobre górne golenie z XCM 29 golenie fi30mm.

Bo okazało się, że Activia nie ma goleni 29.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×