Skocz do zawartości
clip7

[Hamulce slx] pozycja pokrętła docisku klamki przy odpowietrzaniu

Rekomendowane odpowiedzi

clip7
Napisano (edytowane)

Witam.

Posiadam hamulce Shimano SLX BR-M675/BL-M675-B. Hamulce były już trochę miękkie i klocki zużyte. Po wymianie klocków przód/tył na nowe, odpowietrzałem hamulce zgodnie z instrukcją. Odpowietrzałem na założonych nowych klockach (a nie na żółtym "klocku" shimano). Ustawiłem obudowę tłoczka przy klamce w poziomie, wkręciłem lejek, strzykawka z wężykiem na odpowietrznik, 1/8-1/4 obrotu i wtłoczenie płynu. Zakręciłem odpowietrznik. Potem założyłem wężyk z woreczkiem na odpowietrznik, 3-4 razy pompowanie klamką, zaciśnięcie klamki i na chwilę odkręcenie i zakręcenie odpowietrznika, postukanie w zacisk i wąż. Dalej stukanie w klamkę w pozycji poziomej, pochylonej trochę do przodu i trochę do tyłu. Następnie wyciągnięcie lejka i zakręcenie otworu. Tylny hamulec na uniesionym przednim kole.

Nie jestem zadowolony z twardości hamulców. W klamkach jest takie pokrętło regulujące twardość klamki (chyba jest to wstępny stopień wciśnięcia tłoczka przy klamce). Jeśli mam je całkowicie wykręcone to klamka prawie dotyka kierownicy. Dopiero po wkręceniu tego pokrętła do połowy całkowitej pozycji (jakieś 2-3 obroty) zarówno przód jak i tył (no z przodu może minimalnie lepiej) jest zadowalająco. Mimo tego, po wciśnięciu klamka nie staje w miejscu, ale jest jakby troszkę sprężysta/miękka. W drugim rowerze mojej żony są hamulce shimano serii 3xx lub 4xx i tam klamka po wciśnięciu wykazuje niewielki ruch a potem staje w miejscu. Twarda jak skała mimo iż u niej ta śruba regulacyjna (jest troszkę inna, na imbus chyba) jest ona mocno wykręcona. Moje pytanie brzmi: czy przy odpowietrzaniu, pozycja tego pokrętła/śruby regulacyjnej przy klamce ma jakieś znaczenie czy nie. Ja odpowietrzałem układ przy tych pokrętłach wykręconych do końca, czyli jakby na najbardziej miękkich klamkach. Czy odpowietrzanie hamulców na założonych nowych klockach a nie na shimanowskim żółtym klocku do odpowietrzania ma jakieś znaczenie?

 

Edytowane przez clip7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

A co wsadziłeś między klocki?

W teorii klamka powinna być maksymalnie odsunięta od kierownicy, ale na dobrą sprawę nie ma to większego znaczenia.

Ja mam Deore M6000 i klamka tej nie jest idealnie sztywna, zwłaszcza tył.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sznib

Pokrętło nie ma znaczenie, bo nie wpływa na docisk tłoczka tylko na wysuniecie dźwigni. Przy maksymalnie zbliżonej do gripa dźwigni nie powinna ona go dotykać po wciśnięciu, u mnie jest jakieś 0,5cm odległości w tym położeniu. Najprawdopodobniej masz powietrze w układzie. Po wtłoczeniu płynu, jak juz jest on w lejku zakręcasz odpowietrznik i wtedy trzeba sporo ponaciskać klamkę przy zamkniętym układzie, wtedy sporo bąbelków powietrza do lejka idzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pawel2208

Nie wiem jak to wygląda w Shimano, ale SRAM zaleca ustawienie końca dźwigni 75-80mm od osi kierownicy, więc możliwe, że jakieś znaczenie to ma w Twoim przypadku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pietern
49 minut temu, skom25 napisał:

Ja mam Deore M6000 i klamka tej nie jest idealnie sztywna, zwłaszcza tył.

Ja mam SLX M7000 i jest tak samo, czyli letko gumiato, zwłaszcza tył. A com się na stukał i napukał w zacisk i klamkę. :) 

Ale hamulcują dobrze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
clip7
Napisano (edytowane)

Między klockami miałem tarczę.

Jeśli w teorii klamka ma być maksymalnie odsunięta od kierownicy to rozumuję, że pokrętło wtedy jest wkręcone maksymalnie i wtedy opór klamki jest największy. Czyli ja robiłem odwrotnie. Pisząc w poście, że na wykręconym klamka prawie dotyka kierownicy miałem na myśli pozycję klamki po wciśnięciu a nie statycznie.

Jeśli pokrętło nie wpływa na docisk tłoczka tylko na wysunięcie dźwigni, to czemu przy klamce oddalonej bardziej od kierownicy (pokrętło wkręcone) czuję wyraźnie mocniejsze i twardsze hamulce? Rozumiem że wtedy po wciśnięciu klamki jest głębszy ruch tłoczka przy klamce, dobrze rozumuję?

Jeśli tak to może po prostu przy odpowietrzaniu i ściskaniu klamką za słabo sciskało płyn. Spróbuję odpowietrzyć przy wkręconych śrubach regulacji.

Edytowane przez clip7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cervandes

Ja odpowietrzając M8000 po pierwszym razie nie byłem do końca zadowolony, też jakoś tak lekko gumowato było. Podszedłem do tematu drugi raz i zrobiłem tak. Lejek, w niego 2ml oleju, na zacisk strzykawka, odkręciłem odpwietrznik. Zassałem lekko tłoczek w strzykawce i w tej chwili wyciągnąłem z samego zacisku maleńki bąbelek. Po zassaniu tego 1ml zacząłem tłoczyć olej w układ opukując go, rower był w przypadku tylnego hamulca wyraźnie uniesiony przednim kołem do góry. Stukałem, tłoczyłem, stukałem, tłoczyłem. Jak mi się skończył prawie olej po stronie strzykawki to zacząłem naciskać klamkę, kilka szybkich pacnięć w klameczkę - bąbelki leciały w lejku. Zakręciłem odpowietrznik i ponownie ponaciskałem mocno klamkę. Teraz zdejmuję strzykawkę, zostawiając wężyk na odpowietrzniku, naciskam mocno klamkę i popuszczam odpowietrznik aby odrobina oleju się wydostała z zacisku - tu już bez żadnego powietrza, prawdopodobnie dzięki temu zassaniu strzykawką na samym początku. Zakręcam odpowietrznik, po stronie zacisku to koniec pracy. Wysysam olej z lejka, odkręcam go i w port olejowy wstrzykuję kilka kropel aby powstał menisk wypukły. Olej ma się prawie przelewać. Wkręcam w to korek.

 

Efekt taki, że nie wyczuwam najmniejszej różnicy w pracy klamki między hamulcem przód a tył. Tyle tylko, że robiłem to na mocno zużytych przednich okładzinach, wiec w przyszłości, zmieniając klocki i cofając tłoczki muszę pamietać o tym, aby odkręcić port, bo może się hamulcowi po cofnięciu tłoczków ulać górą nadmiar.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25
9 godzin temu, clip7 napisał:

Jeśli pokrętło nie wpływa na docisk tłoczka tylko na wysunięcie dźwigni, to czemu przy klamce oddalonej bardziej od kierownicy (pokrętło wkręcone) czuję wyraźnie mocniejsze i twardsze hamulce?

Ja mam na ten temat taką teorię, że w pewnym zakresie ruchu palce masz największą siłę przyciągania klamki. Im bliżej kierownicy tym ten ruch jest już słabszy. Ale to tylko moja teoria, może nie być zupełnie prawdą.

To ja się podłączę przy okazji. Hamulce M6000. Przy wciśniętej klamce odkręcałem odpowietrznik na ułamek sekundy, zakręcałem i puszczałem klamkę, zgodnie z instrukcją Shimano. Oczywiście w klamkę wkręcony lejek z zapasem oleju. Kilka razy zdarzyło mi się tak, że po tej operacji klamka chodziła zupełnie luźno, dopiero po kilkudziesięciu sekundach i kilkunastu naciśnięciach załapywała i stawała się twarda. Nie chodzi o to że przy każdym naciśnięciu stawała się twardsza, była zupełnie luźna jakby układ był pusty. Ma ktoś pomysł z czego to wynika? Hamulce działają dobrze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sznib

Ja tak miałem kilka razy po glebach, luźna klamka jakby pusty układ. Po kilku wciśnięciach ok. Nie wiem czemu tak.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
maczet190399

Pokrętło położenia klamki niema znaczenia na odpowietrzenie. Przetestowane na kilku rowerach. Jeśli jesteś niezadowolony ze skoku klamki to proponuje odpowietrzenie z okładzinami zamiast fabrycznym szerokim klockiem. Wówczas będzie więcej płynu w układzie i skok powinien być mniejszy. Pamiętaj aby czy to z obecnymi zużytymi kładziami czy fabrycznym szerokim klockiem zawsze trochę na siłę wcisnąć płynu w układ zarówno po stronie klamki jak i zacisku po uprzedniej zamkniętej każdej z przeciwnej strony

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
clip7

Odpowietrzałem na nowych okładzinach. Spróbuję raz jeszcze na oddalonych klamkach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
clip7

Robiłem na odsuniętych klamkach a także 2 innymi sposobami. Bez różnicy. Żeby twardość mnie zadowalała muszę wkręcić pokrętła przy klamkach na 3/4 długości. Boję się, że w miarę zużycia okładzin, zabraknie regulacji pokrętłem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sznib

Pokrętłem reguluje się odległość dźwigni od gripa, stosownie do długości palca. W teorii membrana w klamce powinna rekompensować ubytek okładziny, tak żeby skok dźwigni się nie powiększał, ale to w teorii. W praktyce jak skok klamki się powiększy należy ściągnąć zacisk, wcisnąć klamkę żeby tłoczki się trochę wysunęły, co przywróci krótki skok dźwigni. Potem należy jeszcze dolać oleju, inaczej szybko będzie jak wcześniej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
clip7

Ciekawe jakbym zmierzył grubość klocków + tarcza i zamiast nich i tarczy, włożył między tłoki w zacisk jakiś dystans o 2-3 mm węższe i odpowietrzył. Pytanie czy nie byłoby cały czas tarcia?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×