Skocz do zawartości
Michulo

[krótki ogon czy długi] jaki do turystyki

Rekomendowane odpowiedzi

Michulo

Witam. Już niemal kupiłem  Octane One Gridd , który ma zastąpić Accenta Furiusa , ale trafiłem gdzieś na informację , że rower z krótszym ogonem jest szybszy i zwinniejszy , ale za to mniej komfortowy na dłuzsze trasy.Niestety Gridd jest właśnie krótszy o 1,5 cm. I mam teraz zagwozdkę, czy to faktycznie ma tak wielkie znaczenie przy amatorskiej jeździe ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
clavdivs

Przypuszczam że nie poczujesz.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rambolbambol

Dłuższy do turystyki, bo będziesz piętami o sakwy zahaczał. 420 to już absurdalnie krótko jak na przełaja. 

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Michulo

Kolejny problem<_< Z tymi sakwami to nawet nie pomyślałem. Ale powiedzmy że w jakiś sposób to ogarnę. Nie potrzebuję dużych, bo wypady co prawda zdarzają się po 150 km, ale jednodniowe. Najwyżej przerzucę na przód.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

Spokojnie jeździłem na szosówkach z sakwami,  nawet w Jaguarze jest tylko 425mm a to dla mnie jest rozlazła geometria, tylko ze sama długość CS to nie wszystko, cała geometria zadziała. Każdy lubi co innego. Niesposób wygdybać. Rowery bagażowe mają długi tył, a taki UltraRoman ostatnio na Radavist pokazał się w fotorelacji z takim jamnikiem, że oko więdnie. I szafa mu gra.... 

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Michulo

Jestem dosyć uniwersalny jeśli chodzi o rowery. Kilka już przerzuciłem, i jeśli tylko dobrałem odpowiednie siodełko i wszystko poustawiałem pod siebie na każdym mi się dobrze jeździło. Nawet w kombinacjach w stylu rama trekkingowa pod prostą kierownicę z zamontowanym barankiem. Więc pewnie tu też dam radę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

Za krótką ramą bym się nie przejmował - na co dzień krótki tył dostarcza sporo frajdy a jak trzeba zawiesić sakwy to zawsze można mocowanie przesunąć nieco do tyłu - na wszystko jest patent :)

 

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Michulo

Co masz na myśli pisząc " sporo frajdy " ?  Bo ja to tak bardziej wolę jazdę jak Mercedesem niż Porsche.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

Rower jest zwrotniejszy - czy w mieście, czy w terenie. I mnie osobiście jazda na takim rowerze daje sporo radości. 

Jadąc z bagażem tego nie odczujesz, ale jadąc na lekko tak. 

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Michulo

Zwrotniejszy może być ;)  Bałem się że stanie się trudniejszy w prowadzeniu , czy coś w tym stylu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr
Napisano (edytowane)

Może stawać na kole z ciężkimi sakwami na stromiznach w terenie, ale czy cm czy dwa robią dużą różnicę? NIE WIEM!

W Inbredzie raz mam koło przesunięte do przodu ( z zamontowaną przerzutką) albo do tyłu - kiedy mam ostre. Nie czuję, nie zastanawiam się nawet nad różnicą... ok 15 mm różnicy.

Na rowerze torowym gdzie koło jest bardziej pod pupą łatwiej zrobić skida niż np na Wagancie( duża baza, plus wywalony do przodu widelec)

Na rowerze torowym lepiej czułem tylne koło wskakując nim na krawężnik niż w Wagancie, trochę  łatwiej też wyrywać do góry przód, kiedy tylna oś jest bliżej suportu.

Edytowane przez itr
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Michulo

I sam już nie wiem.:(  Znajdę ewentualnie coś innego w cenie 1500-1600 za frameset ?  Rozmiar 54-56 .Warunek to obie sztywne osie, suport wkręcany , główka tapered , widelec karbon lub alu -karbon , miejsce na oponki 38-40c.  Ewentualnie coś ze stali.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
clavdivs

Jak w tribanie masz krótszy ogon i gross ludzi nad nim się zachwyca, to czego się obawiasz?

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bts
2 godziny temu, itr napisał:

Może stawać na kole z ciężkimi sakwami na stromiznach w terenie

Oj tak. Zdarza się nawet poza terenem – raz tak ruszałem spod świateł obładowanym sakwami (wyłącznie tylnymi) przerobionym rowerem mtb i niemałe było moje zdziwienie, gdy przód sam z siebie powędrował do góry ^_^ Chociaż fakt że mostek miałem na plus, kierownica wychodziła chyba na poziomie siodła czyli jak na moje standardy – bardzo wysoko.

Ogólnie to zależy jak autor chce jeździć – jeśli sakwiarstwo ma stanowić część rozrywek, to dłuższy ogon rozwiązałby część problemów.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Michulo
Teraz, clavdivs napisał:

Jak w tribanie masz krótszy ogon i gross ludzi nad nim się zachwyca, to czego się obawiasz?

W sumie to racja :thumbsup:

Teraz, bts napisał:

jeśli sakwiarstwo ma stanowić część rozrywek

Nie będzie. To tylko jednodniowe trasy  , ok.150 km. Sakwy to na wodę ,papu, ciuchy itp. dla 2 osób

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×