Skocz do zawartości
Simon1981

[rama] carbon bez pf

Rekomendowane odpowiedzi

Simon1981

Witam przeglądam strony producentów i prawie w każdym nowym rowerze na carbonie znajduje się suport PF. Jedynie znalazłem Author Master oraz Peak 29 na ramach carbonowych ze sztywną osią ale bez technologii PF. Macie może jakies inne sugestie? Scott, Trek, Obera, Spec itd... wszędzie PF, a nic nie potrafi tak zespuć dnia jak trzaski w rowerze :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Punkxtr

Token Ninja pozujący w PL na innowacyjny produkt premium niedługo będzie z lodówki wyskakiwał ;-) Prawda jest taka, że jeśli mufa suportu jest źle wykonana to trzeba ją splanować czołowo, wewnętrznie lub na oba sposoby i dopiero można instalować skręcany wkład. Bez tego można założyć cokolwiek i na początku będzie cicho, problem pojawi się nieco później.  Autor tematu może rozważyć ramy Santa Cruz. Co prawda to już nie to, co kiedyś ("made in China") ale mufa jest gwintowana. Do niedawna nawet mocowanie zacisku hamulca było w standardzie IS, ale już poszli z "duchem czasu" i dziś mamy PM.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sabarolus
Teraz, Punkxtr napisał:

 Autor tematu może rozważyć ramy Santa Cruz. Co prawda to już nie to, co kiedyś ("made in China") ale mufa jest gwintowana. Do niedawna nawet mocowanie zacisku hamulca było w standardzie IS, ale już poszli z "duchem czasu" i dziś mamy PM.

Możesz wyjaśnić co jest nie tak z produkcją z Chinach? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Qbek84

Spec zaczął wracać do wkręcanego suportu w swoich ramach, ale po modelu Enduro, Stumpjumperze, zatrzymał się na razie na Epicu FS... wersja HT widzę nadal ma PF.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Punkxtr

@Sabarolus w przypadku marek premium (tu konkretnie odniosę się do wspomnianej Santy) nie tak jest praktycznie wszystko. Począwszy od faktu bubli w wykonaniu ram (np. raz musiałem rozwiercać przelotkę żeby móc przepchnąć pancerz 5 mm, drugim razem źle wykonano pierwsze zwoje gwintu w mocowaniu PM, trzecim konieczne było pozbycie się warstwy lakieru z jednej strony mufy), które nie występowały w takim natężeniu kiedyś. I to mogę odnieść do praktycznie każdej "topowej" marki, która zaczęła współpracę z Chińczykami. A skończywszy na fakcie, że osobiście nie mam zamiaru wspierać wytwórców czy wręcz Państwa, które kopiuje pewne technologie i sprzedaje buble nawet się z tym nie kryjąc. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sabarolus

Wszystko co wymieniasz, to wina procesu produkcyjnego oraz kontroli jakości, za który nie odpowiadają mityczne Chiny, Xi Jinping tylko firma Santa Cruz i to do niej należy kierować pretensje. Proces produkcyjny musi być zbudowany w ten sposób, aby odsetek niedoróbek minimalizować, a jakość budować w oparciu o technologię oraz odpowiednio skonstruowany proces. Wszystko to mierzone potem odpowiednimi KPI.

Niedoróbki, o których piszesz biorą się głównie z chęci oszczedności na kontroli jakości. Dokładnie to samo miałoby miejsce gdyby produkować to w Szwajcarii, Niemczech czy gdziekolwiek indziej. Chiny są w stanie zapewnić najwyższą jakość tylko jakość kosztuje, a np. Santa Cruz czy inne firmy nie do końca są nią zainteresowane w takim stopniu w jakim powinny albo po prostu wyższa jakość produktów nie zwiększa im sprzedaży.

Podam przykład, w przypadku produkcji wyposażenia dla wojska kontrolę jakość przechodzi każdy komponent, a nie tylko pewien odsetek. W przypadku produkcji dla zwykłego zjadacza chleba kontrolę przechodzi tylko określony procent. Czy pracę wykonywał będzie Chińczyk, czy Amerykanin czy Europejczyk nie ma to znaczenia - jeżeli to zwykły etatowy pracownik to zaangażowanie będzie podobne.

Co do ostatniego zdania to trochę go nie rozumiem... W jaki sposób łamanie prawa patentowego łączy się z tematem?

 

Edytowane przez Sabarolus

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Punkxtr

To, o czym piszesz jest oczywiste, ale na razie utopijne. Oczywistym jest, że jeśli wpompujesz odpowiednią ilość pieniędzy w linię produkcyjną oraz szkolenia to części do wahadłowców mogą być produkowane praktycznie gdziekolwiek i przez kogokolwiek. Tylko co z tego, skoro jest jak jest i z Chin pochodzi większość dziadostwa. To samo było kiedyś z Tajwanem, a dziś sytuacja jest diametralnie inna. Stykam się z tym na co dzień i nie musisz mi tłumaczyć co jak wygląda :-)

Gdybym miał się rozwodzić nad możliwym kontekstem oraz znaczeniem każdego słowa nie licząc na zrozumienie skrótów, to każdy post byłby książką także rozwijanie ostatniego również pominę. Pytanie założyciela tematu było konkretne, większość postów również więc ja przy tym pozostanę :-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sabarolus
9 minut temu, Punkxtr napisał:

To, o czym piszesz jest oczywiste, ale na razie utopijne. Oczywistym jest, że jeśli wpompujesz odpowiednią ilość pieniędzy w linię produkcyjną oraz szkolenia to części do wahadłowców mogą być produkowane praktycznie gdziekolwiek i przez kogokolwiek. Tylko co z tego, skoro jest jak jest i z Chin pochodzi większość dziadostwa. To samo było kiedyś z Tajwanem, a dziś sytuacja jest diametralnie inna. Stykam się z tym na co dzień i nie musisz mi tłumaczyć co jak wygląda :-)

Gdybym miał się rozwodzić nad możliwym kontekstem oraz znaczeniem każdego słowa nie licząc na zrozumienie skrótów, to każdy post byłby książką także rozwijanie ostatniego również pominę. Pytanie założyciela tematu było konkretne, większość postów również więc ja przy tym pozostanę :-)

Z Chin pochodzi większość taniochy. Ta taniocha byłaby takim samym chłamem, niezależnie spod czyjej ręki wyszła. Odrobinę się obruszyłem ponieważ znam temat od środka i jako ciekawostkę podam, że to nie chińska fabryka elektronarzędzi Bosch ma największe problemy z jakością tylko środkowo-europejska ;) 

Ale masz rację zakończmy temat - ja Ciebie nie przekonam, Ty mnie również. Za to pozwolę sobie przypomnieć, że miałeś coś napisać na stronie Serwisu o XTR...  ;)

 

 

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Simon1981

Panowie tak nieśmiało chciałbym powrócić do temtu wątku :) Santa Cruz - fajny ale cena jak na rower wysyłkowy i bez serwisu na miejscu odpada. Może jakieś inne opcje? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×