Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

mesqueun

Witam.

Postanowiłem wziąć się za serwis całego roweru. Rozbieram go do gołej ramy - włącznie z suportem, wymianą łożysk w sterach i piwotach itd. Zdejmuję hamulce, przerzutki, manetki i lewarki. Jednym słowem wszystko. Ponieważ robię to pierwszy raz potrzebuję kilku porad. Mianowicie do czyszczenia jakich części mogę użyć isopropanolu, czy mogę go użyć do czyszczenia ramy w okolicach łańcucha? Które części nasmarować i jakich momentów użyć przy skręcaniu wszystkiego do kupy? Jakie macie sposoby na wyciąganie łożysk z piast i piwotów bez specjalnego narzędzia do zdejmowania łożysk? Jakie macie ogólne porady?

Mam też problem z tylnym kołem - było ono kupione półtora miesiąca temu i jest to ten model:

https://www.onyerbike.com/products.php?plid=m25b0s164p3855

Problem polega na tym, że po jeździe w błocie i deszczu (czyli często w Anglii) zaczyna ono ciężko chodzić i przy zakręceniu szybko się zatrzymuje. Bębenek wydaje dziwne, nierównomierne dźwięki. Już raz rozkręcałem piastę, czyściłem bębenek, przez chwilę było w miarę ok (ale dużo gorzej niż tydzień wcześniej po zakupie) i po kolejnej błotnistej wyprawie znowu jest problem. Podejrzewam, że piasta jest nieszczelna - z jednej strony konus jedynie nasuwa się na ośkę, z drugiej strony przykręca imbusem. Nie ma tam uszczelek. Czy jest jakiś sposób na uszczelnienie piasty? Jeśli nie, to może rozwiązaniem jest wymiana łożysk na jakieś szczelne? Możecie jakieś polecić? Miał ktoś styczność z tym kołem? Jak rozebrać tylną piastę, wyjąć ośkę i łożyska?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra

PO primo , przed rozkręceniem roweru umyj go dokładnie , płynu do naczyń nie żałując.

Po drugie primo, piastę  ze słabym uszczelnieniem uszczelnia smar łożyskowy, wi ęc musi go tam być  pod kurek.

Bębenek jak serwisujesz? masz kluczyk i go rozkręcasz?

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Poszukaj sobie na Youtube kanału Szajbajk. Mimo że osobiście autora nie trawię, to ma u siebie na kanale 2 godzinny film jak zrobić serwis całego roweru.

IPA jest ok do zmywania tłuszczu, ale nie do mycia gwintów itd. Najlepszy odtłuszczacz jakiego używałem to Shimano. Litrowa puszka kosztuje 45 zł.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mesqueun
3 godziny temu, dovectra napisał:

PO primo , przed rozkręceniem roweru umyj go dokładnie , płynu do naczyń nie żałując.

W sumię to robię tak, że odkręcam każdą część i myję ją dokładnie. Jak już zostanie sama rama (robię to na raty po pracy) to wtedy planuję ją dokładnie wyczyścić nie pomijając żadnych zakamarków ani gwintów.

Smar do łożysk jest jakiś specjalny? Nie mogę użyć smaru do roweru? Z bębęnka ściągałem tylko obudowę, zdejmowałem zapadki i sprężynki i to dokładnie czyściłem i smarowałem. Nie wiem właśnie jak to rozebrać na części pierwsze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Brombosz

A czym dokładnie jest ten twój smar do roweru? Z łożyskami najczęściej jest tak, że nie klękają od przeciążeń, tylko od syfu, który się do nich dostał i im lepiej je zabezpieczysz, tym dłużej popracują. Dlatego też stosuje się do tego celu odpowiedni smar do łożysk, który trudno się wypłukuje i jest odporny na utlenianie. Ja używam Petamo GHY 133n, ale tylko dlatego, że mam go za darmo :) Normalnie nie dałbym tyle za smar.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Zaopatrz się w odpowiednie smary do różnych zastosowań. Inny trzeba dać do łożysk inny do amortyzatora. Do łożysk polecam stosować smary motoryzacyjne/przemysłowe o wysokiej odporności na wodę i do zastosowań wolnoobrotowych (np. mobilith shc 220 albo 460). Do amortyzatorów stosuje się smary o niewielkiej lepkości, często półpłynne (slipkick, sram butter, float fluid itp.) czasami amortyzatory mają bardziej skomplikowane smarowidła (np. niektóre RS wymagają dwóch rodzajów smarów i dwóch olejów)

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mesqueun

Ok kupię sobie smar do łożysk i przeserwisję piastę jeszcze raz. A odnośnie łożysk, jakie są szczelne, macie jakąś markę, którą możecie polecić? Chcę wymienić łożyska w piwotach i jeśli w piaście będą w nienajlepszym stanie to wymienię na jakieś szczelne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mesqueun

Jeszcze prośba o identyfikację uszczelek. Tą z lewej znalazłem po myciu roweru na podłodze. Rower był już pozbawiony przedniego widelca, kierownicy, korby i suportu. Natomiast tą z prawej znalazłem przy sprzątniu po zdejmowaniu przedniego widelca i sterów. Wie ktoś może gdzie one powinny się znajdować? Dodam jeszcze, że podczas mycia roweru przecierałem też tylni amortyzator, ale on wciąż jest zamontowany na rowerze i na pewno nie jest to uszczelka kurzowa z tylnego amorka. Jest możliwe, że to jest jakaś inna uszczelka z tylnego amortyzatora? 

DSC04051.JPG

DSC04050.JPG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra

Lewa - wygląda na uszczelkę dolną sterów ( ale jest przecięta), powinna być z plastiku.

Prawa - górna (dolna?) bieżnia łożyska sterów.

7 godzin temu, mesqueun napisał:

smar do łożysk

Zwykły Łt-43 , czyli litowy powinien wystarczyć.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Jeśli rozkręcasz rower co sezon i nie jeździsz zimą to ŁT43 będzie wystarczający. W każdym razie jeśli gubisz elementy jak powyżej to strach się bać jak ten rower będzie działał po złożeniu.  Mój ojciec kiedyś wpadł na genialny pomysł, że przez zimę sobie przegląd zrobi motocykla triumph bonneville z 1960r. Minęło 35 lat i maszyna nadal w dwóch skrzynkach w garażu leży ;).

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mesqueun
2 godziny temu, Dokumosa napisał:

W każdym razie jeśli gubisz elementy jak powyżej to strach się bać jak ten rower będzie działał po złożeniu.

Hehe może nie będzie tak źle, nawet nie wiem kiedy to wyleciało. Ale to normalne, że jak pierwszy raz się to robi to nie do końca wiadomo co gdzie siedzi. Robię zdjęcia na bieżąco i mam nadzieję to złożyć z powrotem, a rower to w końcu nie motocykl;).

2 godziny temu, dovectra napisał:

Lewa - wygląda na uszczelkę dolną sterów ( ale jest przecięta), powinna być z plastiku.

Prawa - górna (dolna?) bieżnia łożyska sterów

Ta lewa nie wygląda na przeciętą jak się ją z bliska obejrzy i jest gumowa.  Czyli ta prawa powinna siedzieć pod łożyskami w kierownicy? W sensie że najpierw idzie łożysko później ta uszczelka?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Gdyby była bez przecięcia/przetarcia to mogłaby uszczelniać dół sterów. Ale zwykle jeśli są uszczelnianie to raczej uszczelką wargową zintegrowaną z bieżnią.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mesqueun

Dziś rozkręciłem piwoty i przy myciu ramy i jej inspekcji zauważyłem, że część ramy znajdującej się przy łańcuchu jest solidnie zdarta przez linkę od przedniej przerzutki. Linka już od dawna jest założona dobrze, natomiast sam ją za pierwszym razem założyłem źle (szybko się połapałem) i nie wiem czy poprzedni właściciel też nie jeździł na źle założonej. W każdym razie rama wygląda jak na zdjęciach poniżej. Jak bardzo źle jest (ona w tych miejscach chodzi na piwotach i łożyskach więc nie powinna przyjmować wielkich obciążeń chyba) i czy coś z tym da się zrobić?

DSC04055.JPG

DSC04056.JPG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Trzeba zadbać tylko o zabezpieczenie antykorozyjne w tych miejscach i się nie przejmować.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mesqueun

O to mnie pocieszyłeś;). Bo wcięcia jest dość głębokie i obawiałem się, że w tych miejscach ta część ramy będzie dużo słabsza i przy agresywnej jeździe lub dropach może nie wytrzymać. To jest aluminium więc chyba nie będzie korodować, a jeśli tak to czym je tam zabezpieczyć?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Aluminium wbrew powszechnej opinii koroduje. A w kontakcie ze słoną wodą koroduje dużo szybciej niż stal. Odtłuść i pokryj jakimś lakierem co kryje alu.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mesqueun
W dniu 12.12.2018 o 10:10, Dokumosa napisał:

Jeśli rozkręcasz rower co sezon i nie jeździsz zimą to ŁT43 będzie wystarczający.

Jeżdżę w Anglii, a to jeszcze gorzej - mnóstwo wody, błoto i piach. Czy jeśli kupię jakiś smar do piast (powiedzmy teflonowy) to mogę go użyć również do piwotów i steru?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Przede wszystkim zwróć uwagę czy jest odporny na wodę. W rowerze nie ma takich obciążeń, które wymagały by stosowania specjalnych smarów (przy czym smary teflonowe raczej są kiepskie, do łożysk zwykle stosuje się litowe). Jeśli w piwotach masz łożyska toczne to możesz użyć smaru łożyskowego (tego samego co do piast). Tam gdzie są tylko tuleje (damper) to pracować ma na sucho.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mesqueun

Dzięki, w piwotach siedzą łożyska zamknięte kulkowe. Natomiast w sterze z góry i dołu są luźne kulki, które już wyjąłem. Pytanie czy mogę je zastąpić łożyskiem zamkniętym (maszynowym) przeznaczonym do sterów bez wymiany tych końcówek, które są naciśnięte na ramę z góry i dołu kierownicy (nie wiem jak się to fachowo nazywa;))

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Nie możesz wymienić łożysk w sterach na maszynowe bez wymiany misek wciśniętych w ramę. Koszt nowych sterów to w zależności co tam masz od 40 do 200zł.

Te łożyska w piwotach proponuję zostawić (nie wyciągać ich całych), bardzo delikatnie np. nożem do tapet wyjąć z nich te uszczelnienia, dokładnie wymyć za pomocą benzyny ekstrakcyjnej i pędzelka cały syf ze środka i napakować nowego smaru. Te łożyska są zwykle bardzo słabo uszczelnione.

Edytowane przez Dokumosa
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mesqueun

Te łożyska w piwotach pewnie nie były wymieniane od początku istnienia roweu - 15 lub 16 lat i są w tragicznym stanie. Przymierzam się je wymienić chyba jednak. Jedno już wyciągnąłem, do reszty skonstruowałem wyciskarkę do łożysk z śruby, podkładek i końcówek klucza nasadowego.

Teraz, Dokumosa napisał:

Nie możesz wymienić łożysk w sterach na maszynowe bez wymiany misek wciśniętych w ramę

A czy te miski można jakoś wyciągnąć i nałożyć "domowym sposobem" aby to było w miarę bezpieczne dla ramy? Wiem, że są do tego specjalne narzędzia, ale trochę drogie biorąc pod uwagę, jak często się to robi....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

No to proponuję od razu szukać takich łożysk z uszczelnieniami stykowymi o zwiększonej szczelności (różni producenci to różnie oznaczają, w przypadku FAG to oznaczenie 2ELS (raczej trudno dostępne)).

Miski da się wybić śrubokrętem i młotkiem ew. podejść do byle serwisu (już z nowymi sterami) żeby wybili stare i wcisnęli nowe. Narzędzie do wybijania kosztuje ~10USD na Ali i tyle mniej więcej "praska" do wciskania.

Edytowane przez Dokumosa
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra
27 minut temu, mesqueun napisał:

Jedno już wyciągnąłem, do reszty skonstruowałem wyciskarkę do łożysk z śruby, podkładek i końcówek klucza nasadowego.

Szalejesz.

 Zrób dokumentacje , sczytaj oznaczenia, zmierz wszystko. bo się pogubisz....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mesqueun
9 godzin temu, dovectra napisał:

Zrób dokumentacje , sczytaj oznaczenia, zmierz wszystko. bo się pogubisz....

Mam manuala ściągniętego z internetu do roweru więc powinienem według niego sobie poradzić. Nie wiem jedynie jak się zabrać do łożysk oznaczonych jako 1b. W jednym dropoucie siedzą dwa łożyska oddzielone od siebie podkładką i tu nie wiem, czy da się je wycisnąć razem w jedną stronę, czy między nimi rama jest węższa i należy wyciskać każde oddzielnie w inną stronę. Jeśli należy postępować według drugiej opcji to jak złapać jedno łożysko, skoro pomiędzy łożyskami i przekładką nie ma żadnej szczeliny.

schemat.jpg

schemat2.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Na zewnątrz każde w swoją stronę. Ściągacz bezwładnosciowy (może być zrobiony z kotwy do betonu). Ew. zniszczyć jedno łożysko, wypadnie wewnbieżnia i wtedy klasycznie - młotkiem. W każdym przypadku łożyska nie będą nadawały się do powtórnego użycia ;)

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×