Skocz do zawartości
szukamroweru01

[Wytrzymałość ramy] Szosówka triban 3

Rekomendowane odpowiedzi

szukamroweru01
Napisano (edytowane)

Witam. Czy poruszanie się  tak objuczonym rowerem jest bezpieczne? Nie ma obaw o pęknięcie ramy? Ramy szosowe chyba nie są jakoś wybitnie wytrzymałe?

Screenshot_2018-11-16 All sizes Wild storm that night Flickr - Photo Sharing .png

Edytowane przez szukamroweru01

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Janu_sz

Z reguły obciążenie kół wytrzymuje 100-110 kg. Policz wagę rowerzysty, roweru i masz ile Ci zostaje na bagaże. Ja bym uważał, bo niespodzianka w postaci pękniętej ramy daleko od domu boli. Przeżyłem do w Austrii.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szukamroweru01

Ważę około  75 kg, czyli bez obaw mogę obciążać rower  ładunkiem 10-15 kg? ( bo raczej cięższego ekwipunku nie zamierzam wozić).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
TommyMasta

O ramę bym się nie martwił, jeśli już to bardziej o koła, ale jeśli cały układ nie będzie ważył ponad 110kg to możesz być spokojny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

Opona szosowa pod sakwami musi być solidna... Optymalna jest rama w którą można włożyć szerzej niż 25 mm...

dodatkowe kilogramy i  większe ciśnienie znacząco pogorszy drogę hamowania i obniży próg darcia o asfalt.

Raz przejechałem na oponie za 50 zł 800km w Austrii i Szwalbe dało radę ale tył dość mocno znikł. Taka opona miała od nowości lekkie bicie. Lęk przed gwałtownym strzałem czy przecięciem bocznej ścianki miałem cały czas, a zjechanie na drogę gruntową było palpitacją serca.

1200 km zrobiłem natomiast z powodzeniem  na Maratonach 25-622 na zestawie Green/Blue guard też od szwalbe... Tylko że te opony mimo podanej szerokości 25 mają WYSOKOŚĆ opon 28mm .... Czyli jeśli rama i wieldec są ciasne trzeba kupić  wersję 23-622

Opony są dość ciężkie, kleją się dobrze do podłoża, znoszą niższe ciśnienie... Warto mieć je przy szybkiej jeździe pod wiatr, natomiast opory toczenia przy spokojnej jeździe  dużo lepsze są w rowerach trekingowych z taką samą oponą tylko rozmiar 37-622... Także szosowa wąska  opona akurat toczenie będzie miała gorsze.

Używałem dość pancernych  kół z  stożkiem 30mm Remerx Taurus...  ciężkie

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
c1ach
Napisano (edytowane)

Twardość mieszanki najważniejsza. Twarde opony po 25/sztuka przejechały pod obciążeniem więcej niż takie za 50, lecz miękkie. Różnica rzędu 30% na korzyść twardych - żadne wzmacniane, zwykłe Kendy.

Używam obręczy Rigida Flyer, 32 szprychy na zwykłych piastach Shimano. Tylko raz poszła mi szprycha na dystansie ~3kkm.

Do tego ważna jest korba z młynkiem, żadne tam 34, bo zmiękniesz.

Wracający do ramy...najpierw powinien strzelić bagażnik ;) Warto, przy szosie nawet bardziej, rozważyć bagażnik na przedni widelec. Rozkłada masę na cały rower, ułatwia manewrowanie parkingowe - komu rower uciekł spod rąk na postoju, ten wie o co chodzi.

Edytowane przez c1ach

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×