Skocz do zawartości
bartek109

[rama/model] Lekki cross/trekking damski - składanie - prośba o radę

Rekomendowane odpowiedzi

bartek109

Cześć,

Chciałbym złożyć rower dla swojej dziewuchy. Obecnie ma GT Transeo 3.0 (okolice cenowe 2000 - 2500zł),

który, okazał się strasznym bublem. Mimo, że jest lata młodszy od mojego złomka - jest ciężki i toporny.

 

Rower powinien być:

  • Z okolic cross/trekking (z potencjałem pod dostawienie bagażnika i sakw).
  • Lekki (większość modeli, które przeglądam w sieci waży 13-16 kg; zastanawiam się, czy da się zejść do 10-12kg)
  • Solidny (nie chcę ultralekkich i kruchych elementów)
  • Myślę, że okolice cenowe to (nazwę to - oryginalne) 4500-7000zł. Mój zamysł jest taki, żeby celować w osprzęt z wyższej półki, ale mający już kilka lat (czyli wydać znacznie mniej :). Nie mam też ciśnienia na czas pojawienia się roweru, mogę polować na części przez zimę.
  • rama to około 19,5''

I teraz pytanka:

  1. Czy są jakieś modele lub grupy osprzętu, które byście polecili?
  2. Czy jest może jakaś konkretna rama, która byłaby dobrą bazą do takiego przedsięwzięcia? Ile waży "lekka" a ile "ciężka" rama w tej kategorii rowerów?
  3. Czy taki rower musi mieć koniecznie hamulce tarczowe? Owszem są dobre, ale z doświadczenia widzę, że jest z nimi mnóstwo problemów.

Dzięki za wszystkie odpowiedzi!

Pozdrawiam, B

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Chociemir

Z dobrymi hamulcami tarczowymi raczej nie powinno być  problemów.

Składanie jest -moim zdaniem -bez sensu, bo ciężko jest z dostępnością dobrych ram crossowych na rynku. Z takim budżetem warto popatrzeć na Canyona  Pathlite z damską geometrią. Zalety:  idealny dla dziewczyny właśnie ze względu na kobiecą geometrię, stosunkowo lekki, hamulce tarczowe (w mojej opinii olbrzymi plus), sztywne osie (wielki plus przy hamulcach tarczowych) i z -tego co widać na zdjęciach -ma otwory montażowe czyli -chyba- dałoby radę założyć bagażnik i błotniki, dobry osprzęt, niezły (rzecz subiektywna) wygląd, dobry -jak na tego typu rower- amortyzator.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrissDeValnor

Musisz składać, czy może być gotowiec :icon_question:
Rama ma być w wersji damskiej ( typowa damka z możliwie jak najniżej umieszczoną górną rurą ) :icon_question:
Jeżeli nie musisz składać, a rama nie musi być bardzo "kobieca", to np. Canyon Pathlite jest przyzwoitym i stosunkowo lekkim sprzętem ( kwestia wielkości ramy i słowności/uczciwości producenta ).
W budżecie mieści się np. : https://www.canyon.com/pl/fitness/pathlite/pathlite-wmn-sl-7-0.html
Według mnie ma wszystko czego potrzeba - powietrzny amorek, dobry napęd i hamulce, a nawet obręcze tubeless ready, które są szersze niż w większości górali sprzed kilku lat i sporej części obecnych.
Co do solidności, to kwestia względna, ale domyślam się, że właścicielka nie waży 150 kg i nie będzie na nim spadała ze schodów :icon_wink:
Część osób ma obawy przed ramami karbonowymi ( czasem słuszne, czasem nie ), ale tu jest aluminium, więc nie ma problemu.
Lekka rama to znacznie poniżej 1.5 kg dla karbonu i powiedzmy < 2 kg dla aluminium ( wartości umowne, więc mogą to być np. 1.2 kg i 1.7 kg  - jeden z kolegów posiada lub posiadał karbonową ramę Authora Synergy w rozmiarze 22" ważącą nieco > 1.3 kg ).
Uprzedzenia do hydraulików ( hamulców oczywiście :icon_lol: ) mogą wynikać ze słabego działania niskich modeli i/lub ich awaryjności - nie znam dokładnych statystyk, ale często słyszałem/czytałem o problemach z Shimano ( tzw. sikające zaciski ).
Sam posiadam Magury MT2 i złego słowa o nich nie powiem, mimo że to nie są jakieś super żylety, to praktycznie nie miałem z nimi żadnych problemów przez > 11.5 tysiąca kilometrów - właściwie do tej pory są niemal bezobsługowe.
Wracając do Canyona, to jest on dostępny tylko wysyłkowo, więc dla niektórych jest to na pewno minus.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bartek109

Hej, dzięki za komentarze. Nie będę stał murem za tym, że muszę składać, ale ma to dla mnie pewien urok - każdy z elementów rozważam i dobieram z osobna.

Co do karbonu, to będę się wzbraniał, bo wiem jak nasze rowery są traktowane (np. przewożone w środku auta z milionem innych bagaży).

Na pewno wiem teraz, na co patrzeć i mam zawężone pole do obserwacji, dzięki!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrissDeValnor

Możesz też poszukać używki w dobrym stanie - jako dawcy np. ramy, a przy odrobinie szczęścia pewnie nawet dałoby radę kupić całkiem sensowny, kompletny sprzęt, nie wymagający jakiejś wielkiej inwestycji ( kwestia tego co Tobie lub przyszłej właścicielce będzie pasowało, a co nie ).
Tak naprawdę, to jeżeli amorek nie jest must have, to można nawet myśleć o jakimś fitness'ie - tu z automatu masa będzie oscylowała w okolicach 10 kg, więc też to może mieć znaczenie ( jak się np. mieszka na 3 - 4 piętrze bez windy, a rower trzyma w mieszkaniu ).
Tu przykład taniego i stosunkowo lekkiego roweru, tyle że rama męska : https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-520-fb-id_8322799.html
Pozostaje kwestia akceptowalnego komfortu lub jego braku :icon_wink:
W miarę możliwości, najlepiej przetestować porównawczo kilka rowerów - wtedy jest większa szansa trafienia tego właściwego.
No, chyba że znasz już preferencje przyszłej posiadaczki na tyle, że jesteś pewien jej zadowolenia, niezależnie od tego co Ci finalnie wyjdzie z tego składaka ;)
Na przeważające asfalty szedłbym w stronę fitness'a.
Omawiany wcześniej Pathlite jest bardziej uniwersalny - jednak z naciskiem na lekkie bezdroża.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bartek109

Bezdroża jak najbardziej!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×