Skocz do zawartości
Drodzy Rowerzyści!
Fundacja Ewy Błaszczyk 'A kogo?' pilnie poszukuje dwóch rowerów, najlepiej damek, dla rodziców/opiekunów pacjentów kliniki 'Budzik' - Warszawia - Międzylesie, przy Centrum Zdrowia Dziecka.
Po więcej szczegółów odsyłamy na oficjalną stronie www oraz fanpage FB.
BiriaBiria

[Budowa] Rower na bazie Jaguar Special

Rekomendowane odpowiedzi

BiriaBiria

Witam,

Wpadła mi w ręce taka oto rama (albo to co kiedyś ramą można było nazywać...). Jest troszkę rdzy, ale to nic. Dam sobie z tym radę ;) 

puBdkDt.jpg

1TtxI23.jpg

rwNJU1U.jpg

SChORd4.jpg

L9uDq4M.jpg

s5QJmIp.jpg

VEd0JxH.jpg

3sNIzOg.jpg

xQ2qDB6.jpg

zFz1M5J.jpg

EDqwK9f.jpg

RcKOZwm.jpg

mRIfUPz.jpg

Wygląda na to że to Jaguar Special... był. Na widłach widoczne są resztki chromów, rura siodłowa ma otwór ok. 27mm (na zewnątrz ok. 28.6). Rama ma podwójną przelotkę na tylna przerzutkę, widoczne manetki to XB3. Waga całości tj. ramy, widłów, sterów i manetek to ~3000 g. Na główce ramy widać jakby ślad po nalepce, czyli romet raczej a nie zzr? Z drugiej strony ta podwójna przelotka, a to raczej domena ZZR-owych jaguarów. Kolor oryginalny to taka żywa zielień. Rozstaw widła przedniego niecałe 10cm. Rozstaw tylnego trochę ponad 10, prawie 11cm (chyba ktoś doginał). 

Jak widać rama jest w stanie słabym, ale w rzeczywistości aż tak źle nie jest. Generalnie to powieszchowna rdza, ale niestety tylne widły od dołu mają już zbyt duże wżery jak na moje oko i ten fakt niestety dyskfalifikuje ramę do zwykłego szkiełkowania i malowania. Dziur żadnych nie ma i szybko się pewnie nie połamie, ale po prostu szpachlowanie i zamalowanie tego byłoby mało rozsądne.  Aha! Do tego wszystkiego rama ma małego sztycha...  Była puknięta i górna oraz dolna rura są delikatnie wygięte. Gołym okiem nie widać, ale jednak są. 

Nasuwa się pytanie, co z tym złomem zrobić :D 

Jakiś tam plan już mam w głowie, ale na pewno nie będzie to odbudowa na klasyka, czy oryginał. Niestety wady tej ramy na to nie pozwolą, a po naprawie rama będzie wygldać troszkę inaczej jednak. Jasne, można by wysłać do speców na wymianę rurek itd. ale to kosztowna sprawa, potem chromy itd. Kupa kasy wydana na rower którego i tak nię wypadałby użytkować (chyba że w święta). Ta rama na to się nie nadaje, dlatego zrobię na niej Jaguara Speciala Frankensztajn Edyszyn :) 

Aha, jak ktoś ma pomysł na to jaki to Jaguar, z którego roku itd. to chętnie posłucham. Albo pomysł na ten rower generalnie (tylko bez złośliwości ;)  )

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766

Ja jak widzę takie ramy to odnośnie kolor zaraz mam w myślach wypiaskowanie i bezbarwnym utwardzanym.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BiriaBiria
Teraz, Biesz766 napisał:

Ja jak widzę takie ramy to odnośnie kolor zaraz mam w myślach wypiaskowanie i bezbarwnym utwardzanym.

Jest to jakaś opcja... Co masz na myśli pisząc "bezbarwny utwardzany" ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766

Są jakieś powłoki bezbarwne utwardzane w piecach. No chyba, że jest jakaś inna metoda pomalowania o znacznej trwałości powłoki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766

Proszkowa już będzie ok. Nie jestem specem od lakierów i nie wiem, czy proszkową nakłada się pistoletem, czy zanurza element, ale w fabryce autobusów widziałem zanurzanie małych elementów w wannie z farbą a potem na hakach wjeżdżały do pieca o wyglądzie kontenera. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jerry6

Malowanie proszkowe, przez zanurzenie i natryskowe to całkiem inne procesy. Używa się innych farb i narzędzi. Do malowania ram to tylko malowanie proszkowe lub natrysk bezpowietrzny. Najlepiej zlecić to jakiejś specjalistycznej firmie koszt niewielki a mamy pewność, że będzie dobrze. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michuuu
1 godzinę temu, Biesz766 napisał:

zanurzanie małych elementów w wannie z farbą

Z farbą w postaci proszku/pyłu.

Ludziom farba kojarzy się z postacią płynną bardziej lub mniej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jerry6

Proszek zazwyczaj nakład się pistoletem lub w specjalnych kabinach automatycznych. W wannach była pewnie płynna farba do malowania zanurzeniowego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766
2 minuty temu, Jerry6 napisał:

Malowanie proszkowe, przez zanurzenie i natryskowe to całkiem inne procesy. Używa się innych farb i narzędzi. Do malowania ram to tylko malowanie proszkowe lub natrysk bezpowietrzny. Najlepiej zlecić to jakiejś specjalistycznej firmie koszt niewielki a mamy pewność, że będzie dobrze. 

 

Teraz, michuuu napisał:

Z farbą w postaci proszku/pyłu.

Ludziom farba kojarzy się z postacią płynną bardziej lub mniej.

Napisałem wyraźnie, że się nie znam. Napisałem co widziałem: wanna z farbą, potem piec i podobno było to mega odporne na ścieranie ( były to np. elementy poręczy, barierek ).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michuuu
14 minut temu, Biesz766 napisał:

Napisałem wyraźnie, że się nie znam. Napisałem co widziałem:

Wyluzuj gumkę od gaci. Zawsze tak walczysz o swój wizerunek?

Przecież nie zarzuciłem Tobie, że gamoń jesteś.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra
Napisano (edytowane)
18 godzin temu, BiriaBiria napisał:

Jak widać rama jest w stanie słabym

Najpierw daj  do piaskowania, potem zobacz czy nie ma jakiś, strasznych wżerów.

A potem jakiś fajny proszek i już.

 

Edytowane przez dovectra

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766
54 minuty temu, michuuu napisał:

Wyluzuj gumkę od gaci. Zawsze tak walczysz o swój wizerunek?

Przecież nie zarzuciłem Tobie, że gamoń jesteś.

Nie rozumiem po prostu wpisu poniżej, gdy wyraźnie pisałem iż farba była w formie płynnej, a tu widzę mądrości typu: "Ludziom farba kojarzy się z postacią płynną bardziej lub mniej." Nie wiem ślepy jesteś, czy po prostu lubisz mimo wszystko napomknąć to, czy owo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Garlock
4 godziny temu, Jerry6 napisał:

Malowanie proszkowe, przez zanurzenie i natryskowe to całkiem inne procesy. Używa się innych farb i narzędzi.

Jak już mamy być dokładni, to można malować proszkowo przez zanurzenie. Proszek "upłynnia" się (fluidyzacja) i zanurza w nim rozgrzany element.

Jakby się komuś chciało poczytać:

https://www.aabo.pl/fileadmin/user_upload/Fluidyzacyjne_lakierowanie_proszkowe_PL.pdf

Raczej rzadko stosowana technologia, głównie w masowej produkcji.

Ale w tym zakładzie pewnie było malowanie kataforetyczne (zanurzeniowe), kompletnie inna technologia (idealny podkład odporny na uszkodzenia)

Ale to są szczegóły. Dla ramy roweru to zwykłe proszkowe natryskowe. Tylko jak będą te wżery po korozji, to wyjdzie tak sobie, proszek tego nie zamaskuje. O ile się rama nie rozpadnie przy piaskowaniu. No i trzeba pamiętać o zabezpieczeniu gwintów przed malowaniem, bo jak proszek to pokryje, to przy jego usuwaniu można wyć z radości.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michuuu
4 godziny temu, Biesz766 napisał:

Nie wiem ślepy jesteś, czy po prostu lubisz mimo wszystko napomknąć to, czy owo.

Trafiłeś, mam małą wadę wzroku. Ale za to nie jestem burakiem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766
8 minut temu, michuuu napisał:

Ale za to nie jestem burakiem.

Gratuluje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×