Skocz do zawartości
Kulas32

[Pierwszy trail] Kross Dust 2.0 czy Primal Pro lub Primal custom

Rekomendowane odpowiedzi

Kulas32

Cześć ;)

Ponieważ głowa mi już pęka, a ja dalej nie podjąłem decyzji to postanowiłem się zwrócić po pomoc na forum ;d

Mam zamiar kupić swój pierwszy górski rower trailowy, na sztywnej ramie, chciałbym wydać do 5000zł.

Jedną z opcji (która w sumie najmniej mnie jara) jest Kross Dust 2.0 2018r rozm. L (link do str producenta: https://www.kross.pl/pl/2018/trail/dust-2-0 ) mogę go dorwać za 4700zł.

Druga opcja (dla mnie ciekawsza) to rower złożony na ramie Dartmoor Primal 27,5 2018r rozm. L. Po wstępnych ustaleniach ze sklepem do kompletu wpada amorek DVO Beryl, koła dartmoor Raider boost, hamulce Sram Level z tarczami 180mm, napęd SLX M7000 1x11, reszta gratów jakieś budżetowe produkcji Dartmoora/Authora i oponki podstawowe drutowane Continentala. Cena 5300zł.

Trzecia opcja - Dartmoor Primal Pro 27,5 2018, rozm. L. (link: https://velo.pl/rowery/gorskie-sztywne/trail-275/dartmoor/primal-pro-275). Cena katalogowa 5499zł, może udałoby się trochę zejść z ceny po rozmowie ze sprzedawcą.

W teorii rower ma mi po prostu dawać frajdę z jazdy ogólnie rzecz ujmując offroadowej ;) chętnie pośmigałbym i szlifował umiejętności w miejscach jak Lasek Wolski, Enduro Trails w Bielsku, czy Bike Park w Kasinie Wielkiej. Na początek nastawiam się raczej na niewielkie hopki i traski typu flow, a co będzie dalej zależy od mojego progresu. Do tego fajnie byłoby pośmigać czasem bez celu po mieście skacząc z każdego krawężnika i (prawie każdych ;d) schodów.

Oczywiście opcja 2 i 3 są ponad mój założony budżet (już Kross Dust spowodował, że postanowiłem go nieco powiększyć). Rozum podpowiada, że Dust to już może być overkill jak na początki z enduro (trail? nie jestem pewien jakie są różnice, ale to nie o tym), a serce ciągnie do Primala. Problem jest taki, że jeśli Primal, to który?
Custom Primal wypada drożej o 600zł od Krossa przy czym ma znacznie lepszy amorek, ale gorsze obręcze i opony, poza tym osprzętowo wypada podobnie.
Natomiast Primal Pro jest jeszcze droższy o te 200zł (może finalnie mniej) od Customa, a ma szersze obręcze, niezłe zwijane oponki i regulowaną sztycę, ale amorek na poziomie tego w Krossie.

Dodatkowa, poboczna kwestia tego, czy Primala jednak nie brać w rozmiarze M. Wg producenta łapię się na oba rozmiary - wzrost 180 cm. Przy tym mam nogę 85 cm i długie ramiona, ale tego producent już w swoich tabelkach nie uwzględnia.

Jestem rozdarty, emocję już wzięły górę i nie potrafię trzeźwo spojrzeć na sprawę. Dlatego będę wdzięczny za każdą radę ;) dziękuję z góry!

PS. Jeśli ktoś może się wypowiedzieć o amorku DVO Beryl to też będzie super, bo chyba jest to mniej popularna w Polsce marka i niewiele jest o nich opinii.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Przede wszystkim w Primalach masz boosta co jest obecnie standardem w trailówkach. Odnośnie wyboru custom vs. pro to nie bardzo pomogę bo nie miałem do czynienia z amortyzatorami DVO. Aion z Pro jest b. prostym i trwałym widelcem pod warunkiem regularnego serwisowania. Pro ma też napęd, który lepiej się sprawdza w tego typu rowerze, droppera/myk-myka (must have jeśli ma być targany zgodnie z przeznaczeniem) i opony plusowe (w custom dostaniesz jakieś 2,4 które będą w rzeczywistości 2,3"). 

Edytowane przez Dokumosa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

A ja zaproponuję Treka Roscoe. Świetny rower do jazdy w terenie, po schodach i na małe hopki :)

Postawiłbym raczej na opcję tańszą - Roscoe 7, według mnie napęd 1x10 wystarczy a cena kasety nie zwali Cię z nóg.

Zmieniłbym mu tylko hamulce na SLX/XT i będziesz miał naprawdę solidny sprzęt. Jeśli udałoby się gdzieś kupić model z 2018 roku to można mieć je z niezłym rabatem. Rocznik 2019 to pewnie 10-15% do urwania od ceny katalogowej. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kulas32

@Dokumosa, czy możesz powiedzieć coś więcej o tym dlaczego napęd Pro będzie lepszy? Chodzi po prostu o wytrzymałość na uszkodzenia mechaniczne?
Jeśli chodzi o oponę w Customie to szczerze mówiąc celowałem właśnie w szerokość max 2,4" ;d A pisałem o szerokości obręczy, bo zauważyłem, że jest trend wrzucania szerszych (27 mm wew. i więcej) obręczy do rowerów trailowych, nawet tych nie na plusie. Aczkolwiek teraz zastanawiam się, czy w dość wąskiej (24 mm wew.) obręczy Raider oponka 2,4" dobrze się ułoży?

@MikeSkywalker, mierzyłem się też do Roscoe 7, ale po prostu się nie polubiliśmy ;d Testowałem też Krossa Grista 1.0 i odczucia miałem podobne jak przy Treku, podejrzewam, że opony w plusie nie są dla mnie (albo musiałbym się przyzwyczaić). Btw, czy 2,6" w Pro to juz plus czy jeszcze nie? ;)
Ponadto chciałbym już amortyzator powietrzny, a jeśli dobrze pamiętam to Roscoe 7 ma Rock Shox Judy na sprężynie.
Moim zdaniem również napęd 1x10 byłby wystarczający i zastanawiam się, czy nie zaproponować zamiany SLX na grupę Deore albo Sram X5, żeby trochę zejść z ceny Customa.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

Jak rozważasz SRAM-a to nawet się nie zastanawiaj. W mojej opinii działa to dużo precyzyjniej jak Shimano, tylko najlepiej ściągnąć przerzutkę z manetką z UK, wychodzi taniej. 

Opony to rzecz wymienna, a wiedząc jak użytkownicy chwalą Roscoe podesłałem ten model. Bo zawsze można zmienić widelec w 7 albo zubożyć napęd w 8. Primal nie jest złą ramą ale ramy Treka są bardzo wygodne. 

Z drugiej strony składanie roweru od podstaw pozwala mieć w nim wszystko  tak jak chcesz. Często kosztem wyższej ceny ale to już zależy od konkretnego przypadku. 

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

@Kulas32 no jak mike napisał - ten sram działa lepiej i pewniej. Opony 2,4 wsadzisz bez problemu na obręcz 24 wewnętrznie. A trend jest używania obręczy 30 i szerszych ;).

2,6 to taka namiastka plusa, prawdziwe plusy to 2,8.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kulas32

Okej, czyli jeśli nie planuję szerszych opon niż 2,4 to tymi "wąskimi" obręczami nie mam co się przejmować?

Co do napędu to Sram NX faktycznie brzmi nieźle, ale może podejdźmy do tego od drugiej strony - czy SLX będzie zły do takich zastosowań?
Podejrzewam, że zmiana napędu na NX podniesie dodatkowo cenę, zbliżając ją jeszcze bardziej do Primala Pro (niestety pewnie dopiero w poniedziałek się dowiem, czy on jest jeszcze w ogóle dostępny)

Do tego dzisiaj się dowiedziałem, że do Customa chcą mi wrzucić korbę Dartmoora Tribe Forged, a nie SLX, bo ponoć jest lepiej dostosowana do kół z boostem. Jest ciut cięższa, ale może faktycznie lepiej nadaje się do trudnych zadań.

Poruszę jeszcze drugą kwestię - rozmiaru ramy. Do eLki Primala będę mógł się przymierzyć, ale zrobienie kółeczka pod sklepem nie odda wrażeń z jazdy we "właściwym" terenie, tak myslę.
Przymierzałem się też do eLki Krossa Dusta i wydawała się w porządku (po aż trzech jazdach próbnych ;d ), dlatego porównałem rozmiar M i L ramy Primal do Dusta. Wychodzi na to, że parametry takie jak reach i efektywna długość górnej rury są bardziej zbliżone w obu eLkach.
Nie wiem czy postawić na większą zwrotność i zakres ruchów* na eMce, czy dłuższy rozstaw osi i stabilność eLki?

*- jeśli dobrze myślę to na eMce powinienem być w stanie przenieść środek ciężkości (biodra) dalej do tyłu? np. podczas nauki manuala

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Korbę slx też trzeba z boostem. Ja mam primala na Lce i trochę krótkawa jest. Mogłaby być spokojnie XL. 

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kulas32

Oks, dzięki za Wasze odpowiedzi ;) W środę jadę się przymierzyć i mam nadzieję podjąć ostateczną decyzję: Primal Custom czy Pro.

Pooglądałem trochę zdjęć Primali użytkowników forum i wyglądają czadersko ;d zwłaszcza z szerszymi gumami ^^
teraz zastanawiam się czy jednak nie wrzucić już na początek opon 2,6".

Pozdrawiam :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kulas32

Update: Primal Pro 27,5 rozm. L już niedostępny. Najprawdopodobniej zdecyduję się na Cutsoma.

Pozostaje kwestia, w której przyda się porada, mianowicie na jaki skok ustawić amortyzator?
DVO Beryl ma regulację w zakresie 140-170 mm. Pracownik sklepu proponuje 150 mm, ja początkowo myślałem o 140 mm, ale nie umiem podać konkretnego powodu dlaczego właśnie taki skok miałbym mieć (poza tym, że producent podaje geometrię ramy wyliczoną przy właśnie takim skoku). Zakładam, że im trudniejszy teren tym więcej skoku może się przydać, ale dla mnie 140 mm już wydaje się sporo - mój poprzedni rower do nieco cięższych zadań miał 100 mm skoku.
Czy dobrze myślę, że przy mniejszym skoku rower będzie lepiej podjeżdżał?

Jasne, rower przeznaczony do śmigania w terenie, ale np. do Lasku Wolskiego mam 10km od domu, które będzie trzeba pokonać przez miasto,  ciężko mi stwierdzić jak podniesiona o te 10 mm wyżej kierownica wpłynie na szybkość i komfort jazdy po asfalcie.

Do tego gdzieś czytałem, że w Primalu stack jest już na tyle duży, że są problemy z dociążeniem przedniego koła na podjazdach.

Czy jakiś użytkownik Primala (uśmiecham się do Dokumosy :D ) mógłby powiedzieć coś w tym temacie?

Pozdrawiam ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Szczerze to w rowerze typu HT duży skok jest raczej dla ozdoby (no i żeby geo trzymał). Poza tym przy prawidłowo dobranej wielkości ramy i dł. mostka nie ma prob z dociążeniem przodu. Wjeżdża się pod wszystko to co się da wjechać na rowerze xc. Jest wrażenie że przód jest lekki ale nawet ze słabą techniką łatwiej zerwać przyczepność tylnego koła na podjeżdzie niż stracić kontakt  przodu z podłożem). Ja osobiście do koła 27,5" brałbym skok 150mm dla 29" 130mm.

Z innej beczki... oglądałeś może ns bikes eccentric cromo? Można złapać w podobnym budżecie a to rama 3 klasy wyżej niż primal.

Edytowane przez Dokumosa
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kulas32

Okej, dzięki, w takim razie niech będzie 150 mm. Pojeżdżę więcej, potestuję, a najwyżej przy okazji serwisu zmienię też skok ;)

Rowery Eccentric są na kołach 29", więc odpadają dla mnie - uparłem się na 27,5 ;d

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kulas32

Hej ;d update: rower już kupiony :D

Zdecydowałem się ostatecznie na Customa, rama w rozmiarze L, skok amortyzatora 150 mm.

Dzięki za Waszą pomoc ;)

wrzucam poglądowe foto jak rower się prezentuje i myślę że temat można zamknąć, dzięki!

1.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • wprost1986
      Przez wprost1986
      Witajcie,
      jako ze listopad i sa przeceny,szukam nowego roweru po tym jak sprzedalem swojego Spec enduro evo...teraz szukam cos bardziej...rodzinnego, cos czym spokojnie pojezdze po miescie, zalicze jakies single tracki a z czasem doczepie bagaznik i fotelik dla dziecka:)
      Po przegladbieciu filmikow na Youtube itp zrobilem liste 5 rowerow ktorymi bylbym zainteresowany
      -Romet Rambler 27.5 4 2018 za 1900
      - Kross Hexagon 7 za 1900
      - Kross Level 3 za 1950
      - Rockrider 560 za 2400
      - Giant talon 3 za 1800
      Patrzac na przerzutki najlepsze wychodza w Romecie.
      Chcialbym poznac wasza opinie, ktory z nich bylby najlepszy na miejaka i podmiejska jazde, plus singletracki? wiem ze nie sa.to rowery na mega wyczynowa jazde, raczej singletracki w formie rekraacyjnej;)
    • Gandalf1337
      Przez Gandalf1337
      Witam niedawno zakupiłem rower Dartmoor Gamer 26 2019 który posiada słaby amortyzator Marzocchi DJ 3 lecz rocznika nie znam w tytule napisałem byle jaki rocznik żeby post przeszedł

    • SamSam.
      Przez SamSam.
      Siemano wszystkim odwiedzającym, to mój pierwszy wpis na forum.
      [Chcesz przejść od razu do konkretów? Pomiń pierwszy akapit.] Jeśli chcesz orientacyjnie wiedzieć z kim masz do czynienia - Licealista lat 17
      Moje doświadczenie z rowerami nie jest zbyt bogate - do tej pory służyły mi jako środek transportu, wiecie - z punktu A, do punktu B (zwykle po prostu do szkoły). Coś rozkręciłem, coś się pobawiłem narzędziami - ogólnie budowę i działanie znam. Ostatnimi czasy zacząłem jeździć trochę bardziej agresywnie: Zeskakiwać ze schodów, wskakiwać na wyższe krawężniki etc. i może to zabrzmi śmiesznie ale chyba coś się we mnie obudziło xD. Nigdy nie trafiały do mnie te małe rowerki (tak wiem że mają swoje nazwy) bez hamulców i przełożeń do skakania po skateparkach ale ostatnio trafiłem na ludzi odstawiających coś co dumnie zostało nazwane urban freerade'm (przynajmniej w internecie - głównym źródle mojej aktualnej rowerowej wiedzy) - używali do tego już trochę większych rowerów z krwi i kości (enduro, freerade, dh? Nwm - jeszcze nie za bardzo rozróżniam) . Obejrzałem parę filmów na youtubie, zobaczyłem parę zdjęć i wpisów... Jednym słowem zapragnąłem.
      Interesuje mnie nauka takiego hycania (urban freeride) po mieście na rowerze trochę większym niż typowy dirt na 24" - żeby by nie było wielkiego problemu z przejechaniem na nim z dzielnicy do dzielnicy. Na początku pewnie jakieś podstawy, później może większe szaleństwa. Zależy mi na tym żeby rower się nie rozwalił przez moje błędy żółtodzioba albo przez to że się do czegoś takiego nie nadaje. Dla zobrazowania: bardzo by mi było przykro gdyby rama przy zeskakiwaniu z trochę bardzie konkretnej wysokości niż krawężnik złamała się w pół. Od czasu do czasu pewnie wybrałbym się do lasu wyszaleć.
      Przeglądając wpisy na forach i ostępy swojego mózgu stwierdziłem że hardtail wystarczy - podobno łatwo przychodzi na nich nauka techniki i przede wszystkim nie przekopie mi portfela na wylot. Nie sądzę żebym na początku "przygody" potrzebował i wykorzystywał możliwości fulla.
      Pierwsze pytanie bezpośrednio do was brzmi: Za jakim typem roweru się rozglądać? Dh, Freeride, Enduro?(O ile w ogóle istnieją sztywne rodzaje tych typów rowerów). Moje skromne przeszpiegi internetów i gust wskazały na modele takie jak marin san quentin czy dartmoor hornet.
      Pytanie drugie: Czy jestem w stanie sprawnie progresować bazując jedynie na poradnikach z neta i tego typu źródłach? Nie mam żadnych znajomych w temacie.
      Trzecie: Jaki osprzęt byłby ważny w takiej aktywności? To znaczy... Na czym nie oszczędzać ze względu na bezpieczeństwo?
      Czwarte i ostatnie: Czy macie jakieś uprzedzenia? To znaczy bardzo bym prosił o wypominanie błędów, porywania się z motyką na słońce, zapomnienia czegoś ważnego, etc. xD...
      Uprzedzając pytania o widełki cenowe w jakich chciałbym się zmieścić: 2000 do 4000 zł. Oczywiście im mniej tym mniej zaboli mnie dusza.
      A, jak komuś przeszkadza że zwracam się do forumowiczów jako "wy" to bardzo przepraszam :>.
      Dla ukazania o czym jest mowa i co mnie zachwyca wrzucam film Fabio Wibmer'a:
       
    • malina4257
      Przez malina4257
      Witam, jaki amortyzator polecacie do 1700zł pod rame dartmoor hornet - tapered 27.5 górna miska 1,1.8 dolna 1.5. Może być nowy lub używany. Zależy mi na dobrym stanie technicznym i braku rys na górnych lagach. Skok 150mm-180mm. Pozdrawiam 
    • szy
      Przez szy
      Hej,
      zastrzelił mnie komentarz pod postem Kielce Bike Expo na Facebooku:
      "10-te Targi Rowerowe to moje 5 w życiu i na 100% OSTATNIE na które pojechałem. Brak: Krossa, Rometa, Speca, Wheelera, Marina, Cube, Scotta, Authora, Treka, Canondala, Kellysa, Fuji i innych mówi sam za siebie...M A S A K R A. "
      Czy są jakieś powody takiej sytuacji, o których można pisać publicznie?  Dlaczego tak się dzieje - w fatalną sytuację w branży nie chce mi się wierzyć. Czy to po prostu zmierzch imprez targowych jako miejsca robienia biznesu, przy jednocześnie zbyt małej liczbie gości indywidualnych, którzy w tych czasach wszystko mogą znaleźć w Internecie? A może jednak... za rok usłyszymy o nowej imprezie targowej, na której zameldują się wszyscy?
      Cokolwiek?
      Szy.
×