Skocz do zawartości
Kross Raty 0 procent
tobo

[Napęd e-bike'a] prośba o wskazanie odpowiedniego zestawu.

Rekomendowane odpowiedzi

tobo

Myślę o przerobieniu roweru na elektryka. 

Baza to rower mtb pod rozmiar kół 27.5 cala. 

Służy do jazdy po asfalcie. 

Chciałbym żeby e-zestaw funkcjonował w następujących warunkach: 

Moc pozwalająca na jazdę z prędkością ok 50km/h .

Zasięg przy najmocniejszym stopniu wspomagania przy bardzo górzystym miejscu eksploatacji 60-80 km

Bezproblemowa eksploatacja w warunkach z dużą ilością podjazdów. 

W przypadku silnika zamontowanego w tylnym kole kompatybilność z normalnymi kasetami i hamulcem tarczowym. 

W miarę możliwości dobra szczelność baterii/reszty komponentów tak by znosiły jazdę w deszczu. 

 

Proszę o sugestie dotyczące konkretnych zestawów i kompatybilnych baterii spełniających wszystkie lub większość podanych kryteriów. 

Możliwie najtaniej - za sensowne zestawy, bezawaryjnosc jest również istotna. 

Może ktoś jest zorientowany który zestaw dostępny za granicą, w Wlk Brytanii, na Ebayu spełnia te kryteria. 

Będę wdzięczny za sugestie i pomoc. 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
goTomek
11 godzin temu, tobo napisał:

jazdę z prędkością ok 50km/h

To nie do końca legalne chyba? :pirate:;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766

Tak, jak Cię złapią na elektryku jadącego z prędkością ok.50 km/h do 10 lat Syberii z gumowym młotkiem only.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Prekompilator

@tobo

Ja kupowałem w Polsce - bateria tutaj składana z ogniw Sony, silnik nie wiem czy składany tu czy już w Anglii. Nie chcę nachalnie  reklamować producenta, więc nie wyskakuję, gdzie kupowałem.

50 km/h - to zależy nie tyle od mocy, co od napięcia baterii. U mnie vmax to ok. 48 km/h (bateria 48 V) i spada wraz z przejechanymi kilometrami do kolejnego ładowania, ale mam koła 26" - na 27,5" vmax będzie proporcjonalnie wyższa, ale przyspieszenie też odrobinę niższe.

Z zasięgiem na jednej baterii raczej nie poszalejesz, tym bardziej że chcesz eksploatować intensywnie przy najwyższym wspomaganiu. Mechanik, który robił u mnie konwersję, zakładał komuś dwie baterie - tak też się da. I na to raczej będziesz skazany, jeżeli chcesz połączyć zasięg z max. wspomaganiem przez cały czas.

Wodoszczelność OK - testowałem w ulewie. Żadnych kaset nie zmieniałem, mam co prawda 'v-brejki', ale założenie jest takie, że elektryk ma tarcze, więc tu też nie będzie problemu.

Niestety, silnik się u mnie bardzo szybko nagrzewa w trudnym terenie i dlatego - gdybym miał tak jeździć ciągle - wybrałbym o większej mocy, a korzystałbym z 60% np. (da się tak ustawić). Przy konwersji max. rozsądna moc to 2-3 kW. Jeżeli chcesz więcej, trzeba albo kupić specjalną ramę, albo upewnić się, że obecna jest wystarczająco wytrzymała.

Co do przepisów to bym się za mocno nie przejmował, ponieważ są one sformułowane w taki sposób, że możesz mieć i 1000000 W i nadal jest to rower - byleby dało się go też napędzać mięśniami.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766
21 minut temu, Prekompilator napisał:

Co do przepisów to bym się za mocno nie przejmował, ponieważ są one sformułowane w taki sposób, że możesz mieć i 1000000 W i nadal jest to rower - byleby dało się go też napędzać mięśniami.

Tak, pierdu, pierdu... a świstak siedzi i zawija w sreberka

„47) rower – pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h.;”,

http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/ustawy/2771_u.htm

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Prekompilator

pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem

 

 

E-bike o dowolnej mocy też spełnia definicję pojazdu poruszanego siłą mięśni - bo jak najbardziej da się tym poruszać siłą mięśni.

Czyli gdybyś skonstruował zapytanie do bazy danych o pojazdy posiadające cechę "poruszany siłą mięśni", to dostałbyś też rekord z e-bike'ami.

Zapomnieli w ustawie dodać słówka "wyłącznie" przed "siłą mięśni".

To, że dalej dopuszczają coś, na co i tak zezwolili wcześniej, nie ma w tym kontekście żadnego znaczenia.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d

Przerabialiśmy już to w innym temacie i tam także zrozumienie tego przepisu przez wszystkich poza Tobą było zgoła inne. Doskonale wiem, że dla pewnych osób to by było "w to graj" żeby dalej mogły sobie kupować, budować i użytkować w miejscach typowo rowerowych te swoje elektryczne motocykle chowając się za osłoną e-bike'a. Wiadomo - jest rynek, są pieniądze do zarobienia, rzuci się na to to samo bydło co kiedyś na quady.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766
26 minut temu, Prekompilator napisał:

pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem

 

 

E-bike o dowolnej mocy też spełnia definicję pojazdu poruszanego siłą mięśni - bo jak najbardziej da się tym poruszać siłą mięśni.

Czyli gdybyś skonstruował zapytanie do bazy danych o pojazdy posiadające cechę "poruszany siłą mięśni", to dostałbyś też rekord z e-bike'ami.

Zapomnieli w ustawie dodać słówka "wyłącznie" przed "siłą mięśni".

To, że dalej dopuszczają coś, na co i tak zezwolili wcześniej, nie ma w tym kontekście żadnego znaczenia.

 

Udajesz głupka, czy po prostu wygodnie Ci część zacytować tylko ?

Gdzie podziało się:

" o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h.;”,"

Jak już powołujesz się na jakiś cytat to cytuj wszystko a nie tylko część która jest wygodna w odpowiedniej chwili.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Prekompilator
1 godzinę temu, Biesz766 napisał:

Udajesz głupka, czy po prostu wygodnie Ci część zacytować tylko ?

Gdzie podziało się:

" o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h.;”,"

Przecież się odniosłem:

To, że dalej dopuszczają coś, na co i tak zezwolili wcześniej, nie ma w tym kontekście żadnego znaczenia.

Staraj się analizować, co czytasz, zamiast się bez sensu emocjonować.

2 godziny temu, m0d napisał:

Przerabialiśmy już to w innym temacie i tam także zrozumienie tego przepisu przez wszystkich poza Tobą było zgoła inne.

Tak za bardzo "zgoła inne" to nie było. Zresztą - to nie jest ankieta, nie każdy musi rozumieć, jaki jest błąd w tym przepisie. Większość też nie musi rozumieć. Za dużo miałem przypadków w życiu, że coś interpretowałem inaczej niż większość i to ja miałem rację, żeby się teraz większością przejmować.

Podałem argument i nikt kontrargumentu nie znalazł.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766
Teraz, Prekompilator napisał:

Przecież się odniosłem:

:wallbash:Za 5-10 lat jak dzisiejsze gimbaza dorośnie ten kraj popadnie w ruinę.

 

"poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h."

Popatrz co wyżej pogrubione i next time nie farmozoń głupot w stylu: "że możesz mieć i 1000000 W" bo jak widać nie może mieć.

 

Over i bez odbioru, bo nie trawię.

 

 

Edytowane przez Biesz766

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Prekompilator

Naprawdę nie wiem, jaką masz dysfunkcję, że tego nie rozumiesz.

Posłużę się przykładem:

Organizowany jest piknik, gdzie wstęp mają właściciele kotów. Dozwolony jest wstęp właścicieli psów, o ile pies nie przekracza wagi 4 kg.

Jeżeli potrafisz choć odrobinę myśleć logicznie, to zorientujesz się, że jeżeli ktoś ma kota oraz psa o wadze 20 kg, to też może wejść. WYSTARCZY, że ma kota. Wtedy dodatkowe zezwolenia nie są potrzebne.

Zresztą - wypisuję tu argumenty, podaję przykłady, a i tak jedyną odpowiedzią będzie frustracja bez grama merytoryki. Wal dalej głową o ścianę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766

200_d.gif

  • +1 pomógł 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blueforce

@Prekompilator Stwierdzenie:
47) rower – pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h.;”,

Oznacza, że rowerem nie jest:  pojazd o szerokości większej od 0,9m lub wyposażony w napęd uruchamiany inaczej, niż naciskiem na pedały lub napęd pomocniczy inny niż elektryczny lub zasilany prądem o napięciu wyższym niż 48 V lub o znamionowej mocy ciągłej większej niż 250 W lub którego moc wyjściowa nie  zmniejsza się stopniowo podczas przyspieszania do prędkości 25 km/h lub którego moc wyjściowa nie spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h. 

 

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766

Widzisz co niektórzy rozumieją to inaczej i podają bzdurne przykłady. Szkoda wogóle toczyć rozmowę z tą osobą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kolmark
15 godzin temu, Prekompilator napisał:

Zapomnieli w ustawie dodać słówka "wyłącznie" przed "siłą mięśni".

To, że dalej dopuszczają coś, na co i tak zezwolili wcześniej, nie ma w tym kontekście żadnego znaczenia.

Gdyby dodali "wyłącznie" przed siłą mięśni, ŻADEN napęd pomocniczy nie byłby dopuszczalny. Wyłącznie to wyłącznie. Zapis, o którym wspominali koledzy powyżej oznacza, że rower MOŻE mieć napęd pomocniczy, ale jeśli go ma i chce nadal być rowerem, to ten napęd musi spełniać dodatkowe warunki dotyczące mocy, napięcia, sposobu uruchamiania i sposobu wyłączania JEDNOCZEŚNIE. Jeśli jeden z nich nie jest spełniony (za duża moc, MANETKA!, za duże napięcie), rower przestaje być rowerem w rozumieniu ustawy. Przykładowa manetka: jeśli napęd pomocniczy uruchamia się przy naciskaniu na pedały i przestaje działać kiedy nie pedałujemy, to OK, ale dodanie manetki uruchamiającej silnik i pozwalającej jechać na takim rowerze bez pedałowania, wyklucza taki pojazd z definicji roweru. To już nie jest rower w rozumieniu ustawy. Może to Ci się podobać lub nie, ale tak to wygląda - zakladamy manetkę - nie ma roweru, zdejmujemy - jest. Zdejmujemy lub omijamy blokadę wspomagania do prędkości 25km/h - rower znika :) Czary-mary.

Edytowane przez Kolmark

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d
14 godzin temu, Prekompilator napisał:

Tak za bardzo "zgoła inne" to nie było. Zresztą - to nie jest ankieta, nie każdy musi rozumieć, jaki jest błąd w tym przepisie. Większość też nie musi rozumieć. Za dużo miałem przypadków w życiu, że coś interpretowałem inaczej niż większość i to ja miałem rację, żeby się teraz większością przejmować.

Podałem argument i nikt kontrargumentu nie znalazł.

Więc sprawdźmy: 

 

 

Druga sprawa, że wycięcie części treści przepisu to chyba trudno nazwać argumentem. W przepisie nie ma błędu, jest logicznie sformułowany dla każdego oprócz cwaniaczków próbujących naginać rzeczywistość do swoich pomysłów.

Trzecia, czyli słowo "wyłącznie", wyjaśnił Kolmark.

 

Tłumacząc jak krowie na miedzy:

- ustawodawca definiuje rower jako pojazd poruszany siłą mięśni, podaje też wymiary

- ustawodawca dopuszcza wspomaganie się silnikiem elektrycznym o maksymalnej mocy nie większej niż podana

- wspomaganie ma polegać na tym, że silnik jest aktywny wyłącznie jak pedałujesz i jego działanie maleje stopniowo aż do zera po osiągnięciu prędkości 25km/h

Brzmi to sensownie i bezpiecznie na tle tego jak i gdzie zwykle użytkuje się rower i jakie prędkości osiąga na nim przeciętny rowerzysta.

Owszem, póki co nie ma chyba nadal przepisów stricte o e-motorowerze, e-skuterze, e-motocyklu. Co nie znaczy że jak sobie zbudujesz dowolny elektryczny pojazd na bazie ramy i części rowerowych, posiadający silnik o dowolnej mocy sterowany manetką + typowy napęd rowerowy z pedałami (ale bez wymogu pedałowania żeby silnik działał), to jest to rower bo "ma pedały".

Edytowane przez m0d

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Prekompilator

@Blueforce

Rower musi spełniać warunki:

- napędzanie siłą mięśni osoby kierującej

- szerokość max. 90 cm

E-bike spełnia te warunki. Niestety, ale tak to zapisali.

 

Co do "wyłączności" - można napisać, że WYŁĄCZNIE siła mięśni, ale "dopuszcza się". Nie ma tu sprzeczności - jest to zapis odpowiadający matematycznie sumie zbiorów.

 

Jakby co - macie wyżej przykład z właścicielami psów i kotów.

Mogę dodać jeszcze jeden:

"Zezwala się wjazd samochodów wyposażonych w silnik elektryczny. Dopuszcza się też wjazd samochodów wyposażonych w silnik spalinowy o mocy nie większej niż 30 KM"

Przepis ten oznacza, że hybryda ze spaliniakiem o mocy 100 KM też może wjechać.

Przykłady te są 1:1 analogiczne do definicji roweru. Ktoś jest w stanie je zakwestionować?

 

Jeżeli ktoś ma argument, chętnie przeczytam. Panu, który jedynie wali głową w mur, uprzejmie już dziękuję - proponuję swoją frustrację wyrażać w odosobnieniu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blueforce

Nie, te przykłady nie są analogiczne. Oto analogiczny przykłady:

Pojazdem "eco-cool" nazywamy pojazd napędzany silnikiem elektrycznym; pojazd "eco-cool" może być wyposażony w silnik wysokoprężny o mocy nie większej niż 35 kW.

Oznacza to:

-Pojazd należy do kategorii" eco-cool" jeśli jest napędzany wyłącznie silnikiem elektrycznym albo jest napędzany silnikiem elektrycznym i silnikiem wysokoprężnym o mocy nie większej niż 35kW.

Trójkątem" zwyczajnym" nazywamy trójkąt ostrokątny o polu mniejszym od 10 cm kwadratowych; trójkąt"zwyczajny" może mieć co najwyżej 2 boki tej samej długości

Oznacza to:
Trójkąt nazywamy "zwyczajnym" gdy ma wszystkie kąty ostre oraz pole mniejsze od 10 cm kwadratowych oraz wszystkie boki różnej długości albo gdy ma wszystkie kąty ostre oraz pole mniejsze od 10 cm kwadratowych oraz dokładnie dwa boki tej samej długości.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766

@Prekompilator 

wg. Ciebie

- jeżeli na strzelnicę jest możliwość wejścia z każdą bronią krótką, a jednocześnie jest zakaz wchodzenia zbronią o lufie dł. powyżej 25 cm to wjedziesz bo masz broń krótką ?

- jeżeli jest dopuszczony na ulic ruch samochodów ciężarowych, a jednocześnie zakazany ruch pojazdów o 3 i powyżej osiach to wjedziesz osiemnastokołowcem, bo ten jest ciężarówką ?

 

Pytam, bo tak właśnie opisałeś podając ten przykład z tyłka:

"Organizowany jest piknik, gdzie wstęp mają właściciele kotów. Dozwolony jest wstęp właścicieli psów, o ile pies nie przekracza wagi 4 kg.

Jeżeli potrafisz choć odrobinę myśleć logicznie, to zorientujesz się, że jeżeli ktoś ma kota oraz psa o wadze 20 kg, to też może wejść. WYSTARCZY, że ma kota."

:D:wallbash:

 

Nie wiem , może ja za stary jestem, ale nie mogę pojąć jak można mieć tak nielogiczny tok myślenia jednocześnie nazywając go logicznym myśleniem. Absurd absurdem pogania to co Ty wyczyniasz. Aż się boję, że ktoś Ci dał lub da prawo jazdy...

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra
W dniu 5.09.2018 o 23:00, tobo napisał:

Służy do jazdy po asfalcie. 

 

W dniu 5.09.2018 o 23:00, tobo napisał:

Moc pozwalająca na jazdę z prędkością ok 50km/h

tobo

żeś wywołał sh*tstorm...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Prekompilator
16 godzin temu, Blueforce napisał:

Pojazdem "eco-cool" nazywamy pojazd napędzany silnikiem elektrycznym; pojazd "eco-cool" może być wyposażony w silnik wysokoprężny o mocy nie większej niż 35 kW.

Oznacza to:

-Pojazd należy do kategorii" eco-cool" jeśli jest napędzany wyłącznie silnikiem elektrycznym albo jest napędzany silnikiem elektrycznym i silnikiem wysokoprężnym o mocy nie większej niż 35kW.

Nie, nie oznacza to tego, co napisałeś. Dodałeś sobie arbitralnie słówko "wyłącznie", które z niczego nie wynika. To, że coś MOŻE być wyposażone dodatkowo nie oznacza zakazu czegoś, co jest wyposażone inaczej. Jest to rozluźnienie restrykcji poprzez wprowadzenie dodatkowego zezwolenia, a nie zakaz dotyczący zbioru uzupełniającego to zezwolenie.

Warunkiem WYSTARCZAJĄCYM by być "eco-cool" jest napędzanie silnikiem elektrycznym. Jeżeli ten warunek jest spełniony, dodatkowe zezwolenia nic tu nie zmieniają. Dodatkowe zezwolenie ma sens, jeżeil pierwszy warunek nie zostanie spełniony.

Czyli eco-cool jest KAŻDY pojazd z silnikiem elektrycznym LUB z dieslem o mocy <= 35 kW.

Warunki spełniają:

  • wyłącznie elektryczny
  • elektryczny + diesel 20 kW
  • eletryczny + diesel 100 kW
  • diesel 30 kW

Nie spełniają:

  • diesel 36 kW

Zresztą, najprostsza weryfikacja:

Czy hybryda z dieslem o mocy 100 kW jest napędzana silnikiem elektrycznym?

TAK / NIE.

 

16 godzin temu, Biesz766 napisał:

- jeżeli na strzelnicę jest możliwość wejścia z każdą bronią krótką, a jednocześnie jest zakaz wchodzenia zbronią o lufie dł. powyżej 25 cm to wjedziesz bo masz broń krótką ? 

Oczywiście, że nie. Ale w omawianym przepisie mamy dodatkowe zezwolenie, a nie zakaz.

A o moje logiczne myślenie się nie obawiaj. Na co dzień mam do czynienia zawodowo z regułami logicznymi klasyfikacji pewnych czynności biznesowych i to wszystko bardzo dobrze działa. Swego czasu też znalazłem w argumentując w podobny sposób jak tutaj błąd w umowie, którą sporządził bank i odzyskałem kilka tysięcy prowizji - właśnie posługując się warunkami koniecznymi i wystarczającymi.

Wasz problem polega na tym, że nie odróżniacie języka potocznego od prawniczego. W potocznym macie rację, ale w praktyce obowiązuje prawniczy.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blueforce

Rozumiesz ten zapis w sensie matematycznym, a nie zgodnie z jęz.polskim, rower z silnikiem 300 w używający jego mocy zgodnie z  "jęz. prawniczym" nie jest pojazdem napedzanymsila ludzkich miesni, jest pojazdem napedzanym kombinacją siłamiesni+silnik, to że matematycznie znaczenie jets inne jest problemem polskiego kodeksu. Pamiętam, że podobny problem był z silnikami spalinowymi do roweru- skończyło się na tym, że należało wozić ze sobą wyrok sądu najwyższego- próby przekonania policji podczas kontroli mogły być trudne

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766

Chłopie, przestań się kompromitować, naprawdę. Kilka tysięcy prowizji to 3 miechy Żuberka byś popijał a nie do pracy chodził. 

Język prawniczy pozwala mieć e-bika z 10000W, a w rozumieniu języka codziennego szary obywatel śmiga z e-bikiem 250W.

Ty, a powiedz mi, dlaczego producenci rowerów nie stosują języka prawniczego w rozumieniu przepisów ? Mielibyśmy super e-bike po 25000W w silnikach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kolmark
W dniu 13.09.2018 o 09:39, Prekompilator napisał:

To, że coś MOŻE być wyposażone dodatkowo nie oznacza zakazu czegoś, co jest wyposażone inaczej.

No więc właśnie oznacza zakaz stosowania innego wyposażenia niż dozwolone, o podanych parametrach/wymaganiach, jakie musi ono spełniać. Ustawodawca dopuszcza napęd elektryczny w rowerze tylko wtedy, kiedy spełnia on (ten napęd) określone warunki (moc silnika nie większ niż..., ale może być mniejsza!, napięcie zasilania nie większe niż... itd.). Możesz sobie zastosować silnik 1kW, ale na własną odpowiedzialność, bo rower przestaje być rowerem w rozumieniu ustawy, choć nadal wygląda tak samo jak ten, który ma silnik 250W. Może to zabrzmi nieco dziwnie, ale logika matematyczna sensu stricte nie musi mieć tu zastosowania. Ważny jest obowiązujący zapis ustawy, choćby był idiotyczny z punktu widzenia użytkownika roweru elektrycznego. Intencją ustawodawcy jest ograniczenie mocy silnika, napięcia baterii, maksymalnej szybkości jazdy na wspomaganiu, jazdy tylko na wspomaganiu itd. 

Naprawdę, te logiczne rozkminy możesz sobie darować. I nie zakładaj że wszyscy na tym forum są durniami, a tylko Ty jesteś ten najmądrzejszy. Twierdząc:

A o moje logiczne myślenie się nie obawiaj. Na co dzień mam do czynienia zawodowo z regułami logicznymi klasyfikacji pewnych czynności biznesowych i to wszystko bardzo dobrze działa. Swego czasu też znalazłem w argumentując w podobny sposób jak tutaj błąd w umowie, którą sporządził bank i odzyskałem kilka tysięcy prowizji - właśnie posługując się warunkami koniecznymi i wystarczającymi.

pokazujesz nam pomiędzy wierszami, że TY jesteś ten wielki i jedyny posługujący się logiką, a reszta to tłumoki. I nie dziw się więc, że nikt nie chce już z Tobą dyskutować. Inni po prostu nie mają ochoty Cię przekonywać, że w tym przypadku (napędu do roweru elektrycznego) jesteś w błędzie. Ja już też straciłem chęci, więc możesz nie odpisywać. Z mojej strony koniec tematu, a użytkownik Prekompilator trafia na listę ignorowanych.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Prekompilator
22 godziny temu, Blueforce napisał:

Rozumiesz ten zapis w sensie matematycznym, a nie zgodnie z jęz.polskim, rower z silnikiem 300 w używający jego mocy zgodnie z  "jęz. prawniczym" nie jest pojazdem napedzanymsila ludzkich miesni, jest pojazdem napedzanym kombinacją siłamiesni+silnik

Język prawniczy bierze pod uwagę właśnie sens matematyczny - a ściślej: logiczny.

Tak samo jak e-bike jest pojazdem napędzanym siłą mięśni kierującego, tak hybryda jest napędzana silnikiem elektrycznym.

22 godziny temu, Biesz766 napisał:

Chłopie, przestań się kompromitować, naprawdę. Kilka tysięcy prowizji to 3 miechy Żuberka byś popijał a nie do pracy chodził. 

Dlaczego miałbym rezygnować z 3-miesięcznych zarobków?

22 godziny temu, Biesz766 napisał:

dlaczego producenci rowerów nie stosują języka prawniczego w rozumieniu przepisów ?

Piszesz o TYCH producentach?

https://www.rowertour.com/c/61926/rowery-elektryczne-e-bike-s-pedelec-do-45-kmh

2 godziny temu, Kolmark napisał:
W dniu 13.09.2018 o 09:39, Prekompilator napisał:

To, że coś MOŻE być wyposażone dodatkowo nie oznacza zakazu czegoś, co jest wyposażone inaczej.

No więc właśnie oznacza zakaz stosowania innego wyposażenia niż dozwolone

Podstawową regułą prawniczą jest "co nie jest zabronione, jest dozwolone". A zezwolenie - jak byś się nie gimnastykował - nie oznacza zabraniania.

Chyba że by napisali, że "zezwala się WYŁĄCZNIE" - wtedy nie jest to zezwolenie dodatkowe, a całościowe.

2 godziny temu, Kolmark napisał:

Może to zabrzmi nieco dziwnie, ale logika matematyczna sensu stricte nie musi mieć tu zastosowania.

Tu już pojechałeś po bandzie - że przepis należy interpretować niezgodnie z logiką. Logika swoje, ale ty i tak wiesz lepiej.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×