Skocz do zawartości
Drodzy Rowerzyści!
Fundacja Ewy Błaszczyk 'A kogo?' pilnie poszukuje dwóch rowerów, najlepiej damek, dla rodziców/opiekunów pacjentów kliniki 'Budzik' - Warszawia - Międzylesie, przy Centrum Zdrowia Dziecka.
Po więcej szczegółów odsyłamy na oficjalną stronie www oraz fanpage FB.
amator_rowerowy

[Kupno używanego roweru] prośba o ocenę ofert

Rekomendowane odpowiedzi

amator_rowerowy

Cześć!

Mam upatrzone dwie oferty, a mianowicie:

1)  https://www.olx.pl/oferta/rower-damski-koga-miyata-cr-mo-oryginal-CID767-IDuezHP.html#a082334b6f

2)  https://www.olx.pl/oferta/rower-damski-holenderski-batavus-apache-cr-mo-stan-bardzo-dobry-CID767-IDwcWy3.html#67fcadde0b

Przy założeniu, że opis zawarty w ofertach jest rzetelny,  rowery spełniają moje oczekiwania (zamierzam kupić jeden). Zależy mi, żeby nabytek był w stanie nadającym się do jazdy "z marszu". W przyszłości planuję sukcesywną wymianę osprzętu w miarę potrzeby.  Nie chcę oczywiście przepłacić.

Czy cena wydaje się być rozsądna? Może macie jakieś wskazania za lub przeciw wybraniu którejś z tych ofert?

Zakup będzie realizowany przez internet, bez oględzin przedzakupowych.

Będę wdzięczny za pomoc.

Wiesiek

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766

Wiesz, że te ramy są duże ?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Marcin86Poznan
Napisano (edytowane)

W tym pierwszym zastanawia mnie ten kawałek pilnika w sterach przy widelcu. Tak się kasuje luzy ? :D Chyba, że to jakieś uchwyty czy coś. Śmiesznie to wygląda.

To typowy handlarz, nie kupuje się takich rowerów bez wiedzy a tym bardziej bez oglądania.

Edytowane przez Marcin86Poznan
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dorota57

Dla mnie to brak zdjęć z bliskiej odległości napędu, łączenia ramy. Ja bym dołożył i kupił coś nowego, cena tych rowerów to kosmos. Takie moje zdanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766

Dokładnie - od handlarzy tylko oko w oko i to z kimś kto się zna na rowerach. 

Ryzyko zakupu bez oglądania można wg. mnie podjąć od osoby prywatnej, która go użytkowała i prześle zdjęcia dokładne, nie jak handlarzyny dają.

 

Za 849 zł ma alu Lazaro NOWEGO na allegro, podejrzewam, że dobrą używkę za 1100-1200 znajdziesz od jakiejś kobietki. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
amator_rowerowy

Dziękuję bardzo za wszystkie uwagi. 

Wobec powyższego zmieniam plany. Przede wszystkim odprawię  z kwitkiem  wszystkich, przynajmniej "zdalnych", pośredników. Zależy mi na ramie tzw. damskiej, cr-mo. Dlatego spróbuję  kupić coś, co jest na takiej ramie i jeździ, a jeśli cena będzie niższa a osprzęt marny to szybko zacznę go wymieniać na lepszy. Jeśli nie znajdę szybko nic na cr-mo to na razie poprzestanę na alu a potem zobaczy się co dalej. 

Nad rozmiarem ramy jeszcze raz się zastanowię, a z tym pilnikiem to rzeczywiście ciekawa sprawa :) No i faktycznie, fajnie było by kupić od kobietki, ale żądza kupna roweru jest tak silna, że w tym przypadku mężczyzną też nie pogardzę. 

Dziękuję za wsparcie duchowe i nakłonienie mnie do uwzględnienia tego, co niby wiedziałem, ale udawałem przed sobą, że nie wiem :) 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Batman

Mam za podobne pieniądze do sprzedania rower crossowy, z bagażnikiem crosso i błotnikami praktyczny na leśne ścieżki, do miasta i na trasę (szosę). Na plus stan techniczny i gwarancja, że rower jest sprawny i nie posiada żadnych uszkodzeń. Kellys Axis.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766

Batman, Proszę Cię nie bądź jak Janusz biznesu z OLX który mimo zdjęć złomu pisze, że sprzęt nowy. 

Masz do sprzedania podobny rower w podobnych pieniądzach ?  Serio ? Koleś wrzucił typowe Damki w cenie 849-1099. Tak więc nie wiem co masz na myśli pisząc podobne pieniądze 849, czy 1099 zł ? I nie wiem Kellys Axis nijak damki nie przypomina. Ech ta chęć opędzenia bika miesza w głowie, oj miesza.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Batman
Napisano (edytowane)
Teraz, Biesz766 napisał:

Ech... Czytam ze zrozumieniem. Cytując " Jeśli nie znajdę szybko nic na cr-mo to na razie poprzestanę na alu a potem zobaczy się co dalej." Koniec cytatu. Jeśli autor tematu nie znajdzie dobrej damki za te pieniądze, i pewnej to ma w planach zakup być może innego roweru. I wtedy pamiętając, że tu mu ogłosiłem 100% pewny rower może się zainteresuje a nie będzie szukał roweru od handlarzy. Proste. Mojego Axisa cenię na 1000 zł więc cena podobna. I nie mam chęci sprzedarzy tego roweru bo świetnie się uzupełnia z góralem. Po prostu szkoda, żeby stał. Ale jak trzeba to będzie stał i przejmie go młody za 2-3 lata.

 

 

Edytowane przez Batman

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biesz766

"Wspornik siodełka amortyzowany."

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
amator_rowerowy
Napisano (edytowane)

Niniejszym jeszcze raz dziękuję Wam za potrząśnięcie mną. Po przemyśleniach postanowiłem zrobić tak: kupić rower z lat 90-tych na odpowiadającej mi ramie za kwotę poniżej 400 zł a następnie wymienić w nim napęd na nowy  1x11. Całość będzie kosztowała niewiele więcej niż droższa z ofert, które wybiliście mi z głowy. 

Edytowane przez amator_rowerowy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
remover
Napisano (edytowane)

Nie wiem czy to nie jest kolejny pomysł który trzeba wybić z głowy. Za koszt starego roweru i nowego napędu 1x11 można mieć całkiem przyzwoity rower z mniej bajeranckim napędem. Przerzutka 200, kaseta 200, manetka 200, łańcuch >100, korba  >300, do tego jeszcze suport, ewentualnie wymiana klamkomanetki na klamkę hamulca i piasty/kola jeżeli nie da się upchnąć tam kasety 11. Już nie mówiąc że rower za 400 zł z 90-ch w większośći przypadków to złom i tam po za napędem będzie 90% rzeczy do wymiany. No i koszty serwisu jeżeli nie umiesz tego zrobić sam.

Ty się zastanów do czego potrzebujesz rower. Najpierw dajesz damki miejsko-trekingowe, teraz chcesz coś innego ale z hardkorowym górskim napędem. 

Edytowane przez remover

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Eazy
11 godzin temu, amator_rowerowy napisał:

Po przemyśleniach postanowiłem zrobić tak: kupić rower z lat 90-tych na odpowiadającej mi ramie za kwotę poniżej 400 zł a następnie wymienić w nim napęd na nowy  1x11.

Dolicz do tego jeszcze nowe koło na tył bo do roweru z lat 90-tych nie założysz kasety 11s. Chyba, że samą piastę będziesz wymieniać i przeplatać koło, ale to wszystko zaczyna się mijać z celem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM

Nie licząc xtr, to deore xt już w 1994 mialo piasty na 8 biegów ( a więc i kaseta 11 wejdzie ) natomiast deore lx w 1995.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra
W dniu 19.08.2018 o 20:41, Marcin86Poznan napisał:

W tym pierwszym zastanawia mnie ten kawałek pilnika w sterach przy widelcu

To uchwyty na pancerze, ale nie ma takich plasticzków przez które się pancerz przewleka.

Koga jest porządną firmą i jej rowery z lat 90-tych są pancerne i dobre jakościowo.

Ramy cr-mo nie są za lekkie , ale solidne.

Co do napędu i opon, jak nie zmierzysz i nie zobaczysz to nie ocenisz dokładnie.

Ładny  błyszczący łańcuch może być rozciągnięty,  z kaseta x 7 nie ma problemów, są dostępne i nie drogie.

Gorzej z korbami. Koronki są niedostępne, jeśli jakaś jest nie co zużyta, można podszlifować, albo kupić podobną używkę.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Eazy
Godzinę temu, SoloTM napisał:

Nie licząc xtr, to deore xt już w 1994 mialo piasty na 8 biegów ( a więc i kaseta 11 wejdzie ) natomiast deore lx w 1995.

Racja. Mi lata 90-te bardziej kojarzą się z 7s i wolnobiegami :) W każdym razie trzeba uważać co się kupuje, jeżeli są plany takiej a nie innej modernizacji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
amator_rowerowy
Napisano (edytowane)

No to tłumaczę się.

12 godzin temu, remover napisał:

Ty się zastanów do czego potrzebujesz rower. Najpierw dajesz damki miejsko-trekingowe, teraz chcesz coś innego ale z hardkorowym górskim napędem. 

No właśnie zastanowiłem się. Przeznaczenie roweru (o którym wcześniej nie pisałem) nie zmieniło się: trasy 30 - 100 km, rocznie 1000 - 2000 km, poza sezonem zimowym, asfalt i łatwe (pod względem nawierzchni)  drogi polno/leśne. Drogi kamieniste i z lekkim błotkiem tylko wtedy, gdy nie da się ich ominąć. Spokojna jazda. Dlatego patrzyłem na damki - jak to określiłeś -  miejsko-trekingowe. Teraz na takiej jeżdżę (napęd 3x7, Altus, rama cr-mo) i sprawdza się. Po ponownym przemyśleniu doszedłem do wniosku, że rower, na który się przesiądę  musi spełniać takie warunki: rama "damka" cr-mo, tzw. wygodna pozycja jeźdźca, jedna manetka. Chętnie poprzestałbym na 1x10 (niższe koszty), ale w bliższych i dalszych okolicach Krakowa,  gdzie  jeżdżę, zakres przełożeń będzie za mały. Stąd 1x11 - o 1x12, które byłoby fajne,odpada ze względu na koszty. Korzyści uboczne takiego rozwiązania będą następujące: zyskam większą kulturę pracy napędu (miłe), wysoką bezawaryjność (dla takiego napędu warunki eksploatacji będą lekkie) i wieloletnią żywotność, czyli niski koszt w przeliczeniu na rok. 

12 godzin temu, remover napisał:

Już nie mówiąc że rower za 400 zł z 90-ch w większośći przypadków to złom i tam po za napędem będzie 90% rzeczy do wymiany. 

No właśnie, w większości przypadków, ale nie we wszystkich. Mój obecny rower jest właśnie  przypadkiem z lat 90-tych i jest w bardzo dobrym stanie. Teraz spróbuję kupić podobny egzemplarz - może mieć rozsypany napęd.

12 godzin temu, remover napisał:

Za koszt starego roweru i nowego napędu 1x11 można mieć całkiem przyzwoity rower z mniej bajeranckim napędem.. 

Myślę, że określanie tego napędu bajeranckim jest dużą przesadą. Fakt, jest to jeszcze drogie, ale co złego jest w upraszczaniu życia?  Dla mnie np. źródłem przyjemności, bo dla niej wsiadam na rower, jest przemieszczanie się w przestrzeni w pięknych okolicznościach przyrody a nie obsługa mechanizmów roweru. No,  z obsługi mechanizmów fajne jest pedałowanie, byle podjazdy nie były przesadnie strome :)

12 godzin temu, Eazy napisał:

Dolicz do tego jeszcze nowe koło na tył bo do roweru z lat 90-tych nie założysz kasety 11s. Chyba, że samą piastę będziesz wymieniać i przeplatać koło, ale to wszystko zaczyna się mijać z celem.

Zakładam, że wymienię samą piastę, ale to jeszcze nie jest przesądzone.

10 godzin temu, Eazy napisał:

Racja. Mi lata 90-te bardziej kojarzą się z 7s i wolnobiegami :) W każdym razie trzeba uważać co się kupuje, jeżeli są plany takiej a nie innej modernizacji.

Chyba dobrze Ci się kojarzą. Mnie jeszcze z początkiem wolnego rynku w Polsce :) A wracając do tematu: ja w swoim mam wolnobieg i 7 biegów. Zapewne w tym, który kupię będzie tak samo (może biegów mniej). W każdym razie nastawiam się na wymianę piasty (ewentualnie całego koła). 

Edytowane przez amator_rowerowy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×