Skocz do zawartości
rd5

[Tarcze i klock] Sram Guide RS - wybór

Rekomendowane odpowiedzi

rd5

Witam wszystkich, jestem nowy na forum. Po kilkunastu latach przerwy wracam do roweru.

 

Kupiłem Trek Fuel EX9

 

Szukam opcji skuteczniejszych tarcz. Przeszukałem już fora i dalej nie wiem czy zostać przy 180/160 czy montować 203/180. Ważę ponad 100 kg. Jazda póki co rekreacyjna natomiast seryjne hamulce są za słabe, nie ma opcji żeby postawić rower na przednie koło.

 

Myślę opcjonalnie zostać przy 180/160 ale zmienić tarcze na pływające (czy A2Z jest ok) i klocki metaliczne.

 

Poprosiłbym o wskazanie konkretnych modeli najlepiej z własnego doświadczenia.

 

Priorytetem jest siła hamowania, dalej masa, budżet na ostatnim miejscu.

 

Pozdrawiam

Rd5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lichak

Sram Guide RS to porządne hamulce, na tarczy 140mm powinny dawać rade z twoją wagą, tarcze certerline również są dobre. Wymieniłbym pierw klocki na metaliczne, jakieś bbb czy coolstop. Odpowietrzył hamulce oraz wyczyścił tarcze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rd5

Oki a gdybym uparł się na pływające tarcze to jakie? :) W sklepie podpowiedział mi człowiek A2Z, próbowałeś ich?

 

Dzieki i pozdrawiam!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lichak
Napisano (edytowane)

Posiadam HS1 i jestem bardzo zadowolony, w żadnych górach nie udało mi się ich przegrzać, ważę 75kg i tarcze 200mm.

A2Z nie próbowałem, jakoś nawet mnie nie są wstanie zainteresować. Na przyszły sezon będę wymieniał na icestop.
Taką: http://www.akcesoria-rower.pl/icestop-tarcza-bd-203-mm-plywajaca-czerwona-p-581.html

Edytowane przez lichak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lichak

Nawet ciekawe clarks'y.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rd5

A tarcza 200 mm nie dzwoni czy to mit?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lichak

Dzwoni jak wściekłe niektórym, zależy to dużo od sztywności roweru. W przypadku pająka nie ma tego problemu, ja nie mam pająka i też jest dobrze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rd5

Czyli jak kupię pływające to nie będzie dzwonić, tak?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lichak

Jeśli na pająku to na pewno nie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rd5

Dzięki zaczynam myśleć o Clarks i IceStop. Pewnie do poniedziałku się zdecyduję na coś.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot
2 godziny temu, rd5 napisał:

nie ma opcji żeby postawić rower na przednie koło.

Całe szczęście. Hamulce mają hamować , a nie blokować przednie koło.  

 

Godzinę temu, rd5 napisał:

Oki a gdybym uparł się na pływające tarcze to jakie?

Pływające tarcze nie zwiększą siły hamowania, a nieoryginalne nawet mogą się przyczynić do jej zmniejszenia.. Poza tym RSy są dosyć skutecznymi hamulcami. 

 

2 godziny temu, rd5 napisał:

Priorytetem jest siła hamowania, dalej masa, budżet na ostatnim miejscu.

Dorzuciłbym o tego modulację na pierwszym miejscu. 

Pytani zasadnicze- ile km zrobiłeś na tym rowerze? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rd5

Zrobilem ok 100 km, wiem, ze nie sa dotarte jeszcze.

Fabrycznie wlozyli przez pomylke 160 na przod, sklep mi przyslal 180 ale okazala sie uzywana. Sila hamowania mocno spadla.

Co do nieoryginalnych rozumiem a jakie bys polecal jezeli plywajace?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Brombosz

Bierz 203/180. Też mam 100kg wagi z plecakiem i nie żałuję, że wybrałem tą konfigurację. Przy magurach MT5 nic nie dzwoni. Tarcze Storm HC.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot
32 minuty temu, rd5 napisał:

a jakie bys polecal jezeli plywajace?

Żadnych ,bo nie widzą żadnych wymiernych korzyści. Waze 95 bez inwentarza , mam 180/180 i nigdy nie brakło mi mocy ( Magury MT5 jak u Bromobosza. To znaczy Brombosz ma takie jak ja ).

33 minuty temu, rd5 napisał:

sklep mi przyslal 180 ale okazala sie uzywana. Sila hamowania mocno spadla.

Gratulacje dla sklepu. 

Po 100 km hamulce powinny być już dotarte, chyba ,że nie zrobiłeś tego jak należy lub  ta używana tarcza była brudna.

 

PS. Wiesz co to są znaki diakrytyczne? Takie ogonki, kreseczki.....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rd5

OK dzięki Wam za rady, otłuściłem tarcze, wybiorę się na krótki test i jak dalej będzie źle to zamawiam jutro metaliczne klocki i tarcze 203/180. Nie mam jeszcze na tyle dobrej techniki po latach przerwy zeby ryzykować na zjazdach :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rd5

Po powtórnym odtłuszczeniu dalej słabo hamuje, tzn w domu nie stawia roweru na przednie koło. Tył podczas jazdy blokuje przy mocnym nacisku - jazda po mieście.

Wydaje mi się, że zostaje zamówienie 203/180 a te tarcze po zdjęciu do porządnej kąpieli w benzynie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lichak

Zacznijmy od tego czym odtłuszczałeś? Po odtłuszczeniu zawsze nie będzie od razu łapał hamulec, najlepiej po tej czynności przetrzeć tarcze drobnym papierem ściernym, wtedy jest dobry efekt.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rd5

OK to muszę nabyć papier ścierny, używałem Cilit Bang, odtłuszczacza cytrynowego, benzyny ekstrakcyjnej i dwóch rozpuszczalników uniwersalnych. Z braku papieru użyłem drobnej tarki do pięt. Wydaje mi się, że i tak czeka mnie ściąganie tarcz i może wymiana a te zostawiłbym do drugiego roweru.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Brombosz

Oj panie... tarka do pięt to nie jest papier drobnoziarnisty. A i z tym papierem bym nie kombinował. Co najwyżej na klockach można użyć chociaż to niewiele daje. Tarcza ma być gładka a nie poharatana rysami. Wyczyść po prostu wszystkie wycięcia, wypucuj powierzchnie i odtłuść jakimś środkiem do tego przeznaczonym. Nie musi być rowerowy, może być tańszy np. do motocykli. Alkohol izopropylowy też się nadaje. No i pamiętaj, że uciapane klocki jeszcze trudniej ogarnąć, a w wielu przypadkach się nie da.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
m0d

Rozróżnijmy dwie rzeczy.

1) Do jazdy typu "póki co rekreacyjna" jak sam piszesz, to takie Guide RS są więcej niż wystarczające. To są czterotłoczkowe heble do rąbanki, które dają radę w tym do czego są stworzone. Tak jak napisano, to nie ma blokować koła, to ma hamować! Te całe blokowanie koła to jakiś mega-januszowski sposób na sprawdzanie hamulców, coś jak uginanie amortyzatora i cieszenie paszczy, że szybko odbija ;)

2) Za to jeśli po prostu portfel Cię swędzi i odczuwasz chęć kupna jakiejś biżuterii do roweru, uważasz że będziesz lepiej się z tym czuł, lepiej będzie się jeździło, rower będzie fajniej wyglądał, etc. to po prostu kup to i tyle. Bez pytania się na forum, bo szkoda czasu i amabarasu. Załóż pływające 203ki z jakimś kolorowym, anodowanym pająkiem i have fun.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot
19 godzin temu, rd5 napisał:

używałem Cilit Bang, odtłuszczacza cytrynowego, benzyny ekstrakcyjnej i dwóch rozpuszczalników uniwersalnych.

ahhhaaaaaa........także tego.....Otóż żadne z wymienionych nie jest do tego przeznaczone , każdy zostawia tłustą cienką warstwę. Do czyszczenia tarczy służy alkohol izopropylowy, potocznie zwana ipą. Ale szacun za pomysły. 

 

Cilit Bang do tarcz.......o żesz....

Po czymś takiem na bank masz klocki do wyrzucenia. 

19 godzin temu, rd5 napisał:

Z braku papieru użyłem drobnej tarki do pięt

:D:D:D:D

Tego nie znałem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michuuu
W dniu 15.07.2018 o 22:35, rd5 napisał:

odtłuszczacza cytrynowego

A cytryną próbowałeś? Z domowodostępnych najlepszy sposób.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Wikary

Panowie mam pytanie w RS na tylnym kole  klocki zaczęły ocierać o tarcze- myśle,że klocki nie wracają wystarczająco daleko od tarczy.. gdzie szukać przyczyny?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lichak

W szerokości płytki klocków, jeśli rzeczywiście nie wracają jak należy. Np. Aligatory mają idealną u mnie szerokość, a Accenty są za szerokie więc muszę delikatnie takie potraktować pilnikiem. Jednak bardziej bym się spodziewał krzywej tarczy albo złej pozycji zacisku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×