Skocz do zawartości
Malinowy

[korba] Tiagra 4700 52x36 172,5 mm + suport

Rekomendowane odpowiedzi


  • Podobna zawartość

    • kamusial
      Przez kamusial
      Witajcie,
      przeszkadza mi twarde stopniowanie napędu producenta (Marin Nicasio) przy wyższych prędkościach. Zestaw to claris 2x8, korba przód 50/34 (FSA Tempo contact 175mm), kaseta sunrace 11-32T.
      Przy jeździe na 50t przejście z 18 na 15 daje spory spadek kadencji. Dodatkowo 11 i 13 nigdy nie zobaczyły łańcucha - jeżdżę w 90% po płaskim. Zastanawiam się jakie mam opcje żeby zwiększyć użyteczny zakres biegów, na tę chwilę widzę takie warianty:
      1. zmiana 50t na coś mniejszego np 44t. Tylko szukam i szukam i nie znajduję blatu 110mm BCD na 8 rzędowy zestaw... :/ <- ktoklowiek widział?
      2. Zmiana całego zestawu: korba + suport (sztywny) + zębatka -> sporo kasy, ale może coś wezmę za obecną korbę i będzie sztywno
      3. zmiana kasety -> widzę że kasety są albo 11-28, albo 13-26. Chyba 13-26 będzie optymalnym wyborem choć czasem korzystam z 28 czy 32 w trudniejszym terenie. Optymalna byłaby 13-32, czy nawet 15-32 ale takich nie widziałem.
      4. kaseta 13-26 + przód 44t?
       
      Na szybko patrząc chyba najłatwiej zacząć od wymiany kasety na 13-26?
      Czy istnieją 8 rzędowe 13-32?
       
      pozdrowienia i dziękuję za pomoc
    • Wiktor123321
      Przez Wiktor123321
      Witam, mam problem z odrecajaca się śruba mocującą korbe co kilka dni. Słyszałem o locktite czy jakoś tak. Kolega mi nałożył ale nie powiedział, że trzeba czekać i chyba znowu zaczęło się luzować, przeczytalem, że można zastosować podkladke sprezynujacej i lakierze do paznokci na srubie , moje pytanie czy to dobry pomysł oraz czy lakier nic nie zaszkodzi. Korba swoje lata ma jak i śruba, ale z tego co widziałem gwinty są cale. na razie mam zamiar odtluscic.
    • Mihauok
      Przez Mihauok
      Sprzedam korbę Sram, model XX. Stan techniczny bdb, wizualnie gorzej. Działa, w pełni sprawna, tylko duża zębatka kwalifikuje się do wymiany. Dla forumowiczów suport pressfit gratis. 
      WIęcej info tutaj:
      https://www.olx.pl/oferta/korby-sram-xx-175-2x10-mtb-xc-karbon-enduro-CID767-IDuX47R.html
    • Mike_sti
      Przez Mike_sti
      Scott speedster cx 20 L przełaj/gravel shimano cyclocross
      4200 zł
      Używany minimalnie Scott speedster cx20 z 2016 roku w oryginalnej specyfikacji. Rozmiar L.
      Dodatkowo drugi komplement kół z kaseta, zaciskami i tarczami ( shimano xt ice technologies ) i nowymi oponami Continental cyclo xking 32 mm.
       
      https://www.olx.pl/oferta/scott-speedster-cx-20-l-przelaj-gravel-shimano-cyclocross-CID767-IDuwGN7.html



    • Gość Bart
      Przez Gość Bart
      Szanowni,
      po prawdzie zwracam się tu z dość nietypowym pytaniem, mianowicie - gwarancja na części zużywalne, gdzie w tym przypadku chodzi mi o zespół korbowy.
      Pokrótce opisując historię: jazda prostą nawierzchnią, brak dużych oporów, przerzucenie przerzutki przedniego zespołu napędowego z 2 na 3 (czyli największą zębatkę) i niespodzianka..
      Nie mając zielonego pojęcia co się stało (wykluczam jakąkolwiek ingerencję ciała obcego, tj. kamyk, patyk, cokolwiek), doszło do delikatnego przesunięcia  prowadnicy przerzutki (oczywiście nie standardowego przesunięcia, tylko przesunięcia jej pod kątem!), po czym jak łatwo się spodziewać, mimowolny nacisk stopy na pedał, spowodował odgięcie największej zębatki i to w bardzo brutalny sposób.
      Rower nie nosi śladów zniszczenia, zarysowań, uderzeń, żadnych, jednak serwisant idzie w zaparte, że rzecz nie podziała się sama i najpewniej sam specjalnie doprowadziłem do uszkodzenia (WTF?).
      Jest dla mnie zrozumiałym, że producent jest w stanie uznać w/w jako część zużywalną, nie podlegającą gwarancji, pytanie tylko, czy możliwe jest spowodowanie takowego zużycia po około 2 miesiącach użytkowania? Bazując na wcześniejszych modelach rowerów (różnych) - szczęśliwie nigdy nie było żadnych problemów. Wg. mnie jest to nieprawidłowe sprawdzenie roweru przez autoryzowany serwis (karta oddawcza a'la carte blanche poza oczywiście wpisanym numerem seryjnym). Po oddaniu i zażądaniu gwarancji, po około tygodniu otrzymałem tylko informację że tarcza została.. odgięta, ręcznie.. i po problemie. Zakładam, że osoby mające dość bogatą historię rowerową, mają świadomość czym takie historie mogą się skończyć - z mojej strony nadmienię tylko, że raczej nie mam ochoty odwiedzać takowego serwisu w przeciągu kolejnego tygodnia, od odbioru po rzekomej naprawie.
      Czy ktoś miał kiedyś podobną przygodę, która "podziała" się w tak krótkim od zakupu czasie, jeśli tak - to jak wyglądała przygoda z serwisem autoryzowanym i chęć współpracy serwisanta do wymiany gwarancyjnej takiej części?
      PS. Osobiście najbardziej rozbawił mnie komentarz serwisanta: "Rower, który Pan kupił służy do jazdy rekreacyjnej, powolnej, niemęczącej mechanizmów, dodatkowo jest jednym z tańszych w swojej klasie, dlatego takie przypadki są normalnością" - i właśnie ten komentarz spowodował, że roweru nie odebrałem, a z tamtym Panem poszedłem sobie na wojenkę. Szczerze sądziłem, że hardtaile których grupa cenowa wyskakuje od 6k. w górę, mogą posłużyć do nieco bardziej ambitnej jazdy - a tutaj tymczasem rowerek zrobił kuku na prostej, delikatnej, spokojnej dróżce asfaltowej :/ 
×