Skocz do zawartości
tomek6544842

[2018] Rotor 1x13

Rekomendowane odpowiedzi

WaGiant

Mnie to przeraża . Jak tak dalej pójdzie to największe zębatki będą niewiele mniejsze od koła . Można by powiedzieć ,,nie chcesz nie kupuj" ale to nie takie proste , już dzisiaj trudno znaleźć dobrej klasy rower MTB z napędem 3x .

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
EhnatoX

Jest popyt to i jest podaż. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Waza

Jest agresywny marketing to i jest popyt,

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kowal1986
Napisano (edytowane)

Dokładnie. Większości z nas nie jest potrzebne 1x, które tak naprawdę powinno być skierowane tylko do profesjonalnego XCO. Napędy 2x/3x są bardziej uniwersalne i na pewno bardziej trwałe (mniej jazdy na chorych przekosach), lepsze stopniowanie na kasecie itd.

Naprawdę przerażającym jest fakt, że w rowerach ze średnio-wyższej półki prawie wyłącznie widać 1x... po co to komu.

 

Skończmy ten OT, bo omawiany napęd jest skierowany jedynie dla PRO z furmanką kasy.

Edytowane przez Kowal1986
  • +1 pomógł 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25
Teraz, Kowal1986 napisał:

Napędy 2x/3x są bardziej uniwersalne i na pewno bardziej trwałe

No i nadal dostępne są korby 2x.

1x13 Rotor czy 1x12 Sram/ Shimano nie jest, i długo nie będzie dostępne dla przeciętnego kolarza. Jeżeli ktoś ma kasę na taką grupę osprzętu to i ma kasę na drugi rower z napędem 2/3x. Lepiej mieć wybór niż go nie mieć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kowal1986
Napisano (edytowane)

Są dostępne, ale zobacz gotowe rowery dla ambitnego amatora (przyjmijmy w okolicach 10-14 tyś.) Prawie wyłącznie 1x.

Edytowane przez Kowal1986

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

No tak, to akurat prawda.

Prawdę mówiąc ciężko mi być obiektywnym, mieszkam na płaskim, w górach byłem 2 razy piechotą. Dla mnie taki napęd jest jak najbardziej OK, być może odczucia w górach są inne. Co nie zmienia faktu że nadal ludzi mieszkających na płaskich terenach jest całkiem spoko. Na prawdziwą pętlę XC też powinno starczyć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kowal1986
Napisano (edytowane)

Widzisz. Też mieszkam na płaskim i jestem bardzo zadowolony z napędu 3x10, chociaż w przyszłości będę celował w 2x10lub11, bo wystarczy i daje mniej zdublowanych przełożeń. Lubię jeździć dłuższe (jak na moje możliwości) dystanse, więc jazda na blacie daje dobrą linie łańcucha na dolnym zakresie kasety przy jeździe w łatwym terenie. Jednak czasem trafiają się niskie, ale bardzo strome wydmy- po zrobieniu już kilkudziesięciu kilometrów po bezdrożach nie mam ochoty siłowo pokonywać tego, więc młynek ratuje.

Gęste stopniowanie kasety daje przewagę, gdy walczysz z wiatrem lub piachem na długim dystansie.

Mając 1x na płaskim bym katował najmniejsze koronki z przekosami, a pod górkę katował się siłowo.

Raz byłem w górach i byłem bardzo zadowolony z 3x10. Cały zakres napędu był wykorzystany i niczego mi nie brakowało.

Edytowane przez Kowal1986

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220
W dniu 11.07.2018 o 21:54, Kowal1986 napisał:

Są dostępne, ale zobacz gotowe rowery dla ambitnego amatora (przyjmijmy w okolicach 10-14 tyś.) Prawie wyłącznie 1x.

Dokładnie. Niestety wraz z grubością portfela z automatu nie rośnie moc w nogach jak wielu sądzi próbując usilnie przekonać, że szybciej wypychają niż jadą. 

 

W dniu 11.07.2018 o 22:18, Kowal1986 napisał:

Mając 1x na płaskim bym katował najmniejsze koronki z przekosami, a pod górkę katował się siłowo.

No niekoniecznie. By tak się nie działo potrzebujesz kasety 13/14rz gdzie pierwszych powiedzmy 5 koronek stopniowanych jest co ząbek, a jej zakres to tak jak u Rotora 10-39/46/52. Wtedy dobierasz odpowiedni blat korby np. 36/38/40z, by najczęściej używane biegi wyszły w przedziale 14-19 i nic nie bedzie się bardziej zużywać niż w napedzie 2x/3x. To o czym piszesz ma miejsce w przypadku ustawienia roweru przez osoby nie mające nogi czyli blat 28/32z i kasety 11-42/46. W tym przypadku najczęściej używane koronki wyjdą w zakresie 11-15 co faktycznie doprowadzi do ich szybkiego zużycia. No ale tak muszą ustawiać napęd, bo nie ma mocy na podjazdy, a więc koło się zamyka. 

 

A odnośnie Rotora 13s. Super sprawa głównie ze wzgledu na fakt, iż jedna przerzutka (jeden wózek) obsługuje wszystkie 4 rozmiary kaset, a więc każdy znajdzie coś dla siebie czyli od kilku ciasno stopniowanych małych koronek (road/gravel) po typowe mtb 10-46/52 i co ważne, nie będzie już potrzeby wymiany połowy napędu, by taką zmianę dokonać pomiędzy kasetami.  Mega sprawa. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rzezniol
Teraz, Arni220 napisał:

próbując usilnie przekonać, że szybciej wypychają niż jadą. 

Uczepiłeś się tego jak rzep ogona ... jakbyś przeczytał ze zrozumieniem jakąkolwiek moją wypowiedź w temacie pchania dawno byś doszedł do wniosku że bardziej efektywne jest iść pod gorę niż stać w miejscu próbując ruszyć ... Już cię widzę jak jedziesz pod te twoje +20% w terenie po luźnych nieregularnych kamieniach z tym swoim przełożeniem 0,5 . a potem dokręcasz na tym samym zjeździe na tym swoim przełożeniu 4  bo w końcu taki napęd jest najbardziej uniwersalny.

Napędy 1xXX są napędami wysoce specjalistycznymi, rowery za naście tysięcy też są rowerami wysoce specjalistycznymi słowem trafił swój na swojego.
Tylko polski klient nie jest specjalistyczny, on chce w sztywnym ogonie XC poganiać ędurowców na szlaku i trzymać szosie koło na asfalcie ;).
Polski rynek nie jest soczewką przez którą powinno się patrzeć na światowe trendy w "rowerowaniu"

Pozdro

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
WaGiant

Rzezniol - tak jak napisałeś 1x to wysoce wyspecjalizowane napędy do wyspecjalizowanych rowerów .  Sporo ludzi nie potrzebuje jednak specjalistycznych rowerów tylko jak najbardziej uniwersalne . Np. jadąc na kilku dniowy objazd Kotliny Kłodzkiej potrzebuję i szybko przemieszczać się po asfalcie i pokonywać strome górskie szlaki . Nie jest problemem pojawienie się coraz lepszych napędów 1x tylko to , że wypierają one 3x .  Na razie wybór jest ale trend jest taki że napędy 3x schodzą do niższych grup , te lepsze to już 2x i 1x .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rzezniol

@WaGiant tylko do takiej trasy nie potrzebujesz zawodniczej maszyny za kilkanaście kilo zł tylko obracamy się w rejonie rowerów "MTB" o nastawieniu rekreacyjno-turystycznym. 
W takich rowerach 2 czy 3x wciąż jest dostępne ... ten rynek jest na tyle duży że żaden liczący się producent z niego nie zrezygnuje co za tym idzie 2/3x będzie nadal produkowane i dostępne.
Jedyne "zagrożenie" to prawdopodobieństwo że nie będą one dostępne w najwyższych grupach. 
Tylko tutaj też trzeba rzeczowo sobie odpowiedzieć na pytanie czy "turysta" potrzebuje "ścigańckiego" orła, rotora czy XTR`a  ? ;)

Pozdrawiam 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Brombosz

Jeszcze trochę i w rowerach będą manetki jak w motocyklach, co by sobie jeździć płynnie po kasecie z X-ilością przełożeń, a zamiast przerzutek falowniki czy inne potencjometry... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kamfan
Napisano (edytowane)
W dniu 11.07.2018 o 17:29, WaGiant napisał:

Można by powiedzieć ,,nie chcesz nie kupuj" ale to nie takie proste , już dzisiaj trudno znaleźć dobrej klasy rower MTB z napędem 3x .

Akurat za 3xX w ogóle nie tęsknie, te napędy miały zdecydowanie więcej wad niż zalet jeżeli chodzi o sportową jazdę (w rekreacji może się trochę lepiej sprawdzały). Natomiast bardziej niepokoi mnie to, że obecnie większość lepszych rowerów jest na 1xX i nie każdy taki rower ma odpowiednik w konfiguracji 2xX. Myślę jednak, że to chwilowy trend i sytuacji się unormuje prowadząc do koegzystencji na rynku napędów 1xX (XC) oraz 2xX (maratony/rekreacja) i końca wojny na dodatkowe biegi w 1xX.

Edytowane przez kamfan

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220

Raczej tak się nie stanie, drogą Rotora Sram wprowadzi swoje 13 biegów, a za 3 lata Shimano. Za kejny rok ktoś wystrzeli z 14rz 9-52 i może wtedy się uspokoi trochę i wyścig zbrojeń zejdzie na elektronikę, która zawita do niższych grup. 

Mi osobiście na dzisiaj Rotor by spełnił moje oczekiwania. No, gdyby tak jeszcze nie trzeba było sprzedawać auta za tych kilka blaszek :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×