Skocz do zawartości

[aluminiowy bębenek] Poprawa fabryki - bębenek DT Swiss i stalowe inserty


cervandes

Rekomendowane odpowiedzi

Podejrzewam, że przy zalecanych 45Nm efekt byłby ten sam. To już przyzwoita siła w przeliczeniu na wypadkową ściskającą kasetę. A co do wartości momentu to dużo wcale nie jest  6,5kg na dźwigni 1m. A biorąc pod uwagę zalecany moment na gwintach m6 np. korb to na gwincie bębenka te 65Nm wrażenia większego nie robi.

Edytowane przez Dokumosa
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Brombosz napisał:

No jak nawciskałeś tam zszywek to co się dziwisz, że było na chwilę. ;) Ja np. ważę pod 100kg i mi taka druciarska naprawa stalowym prętem zamknęła temat wżerów na bębenku. Jedyna co tam teraz może klęknąć to łożyska. :)

No tak naprawde, to juz z 10 lat nie mam tego koła i nie pamietam, czego dokladnie uzylem, ale caly czas bylo w rowerze jakies trzeszczenie, az do wymiany piasty.

Ja wole niec stalowy bebenek i sie nie głowić, czy nie rozerwe bebenka skrecajac za mocno lub czy czasem za mocno w pedaly nie cisne zeby nie uszkodzic bebenka.

 

Przyznaje, dla niektorych ten sposob naprawy moze dzialac.

Ostatnio skladajac koło kupiłem sobie fajną piaste -  5 czy 6 zapadek, 114punkty zazebienia, waga jakies 250g i bebenek alu. Ale przemyslalem za i przeciw i zmienilem ja na novateca z stalowym bebenkiem. Jak napisalem wyzej, nie musze sie glowic jak nie uszkodzic bebenka.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Ja zrobiłem trochę inaczej. Zebrałem ok 1 mm po drugiej stronie wypustów na bębenku

Uszkodzone powierzchnie styku bębenka z kasetą tylko wyrównałem lekko pilnikiem

Zorganizowałem na alleg drut sprężynowy 1,2 mm ( 13 zł /1kg  🙂 )

Pociąłem drut na kawałki ok 36 mm ( mam kilka bębenków szosowych 11b)

Zebranie w/w 1 mm plus niewielki luz między kasetą i bębenkiem pozwolił mi cofnąć o ten kawałek kasetę względem bębenka

i umieścić przed każdym wypustem taki 1,2 mm / 36 mm drucik

Nie "przesuwałem" szlifując/frezując położenia  fabrycznych powierzchni nacisku kasety na  bębenek

Niedokładność obróbki przy tej metodzie nie ma znaczenia , bo teoretycznie  nie wpływa na równomierność nacisku kasety rna wszystkie wypustki na bębenku.

... Mam dostęp do frezarki to było łatwiej , I zostało mi ok 1 kg drutu  🙂

Edytowane przez lebowski
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 miesięcy temu...

Odkopię temat, bo mam problem. 

Nowe koła z piastą DT 370 i aluminiowym bębenkiem. Kaseta M7000. Przejechane ok. 400 km. Generalnie kadencja średnia w okolicach 90-100. Cały czas czułem, że kaseta pracuje podczas jazdy - w sensie rusza się na bebenku podczas pedałowania do przodu po zmianie przełożenia. Po zdemontowaniu koła z roweru był dość wyczuwalny luz kasety na bębenku. W końcu zdjąłem kasetę i to co zobaczyłem:

IMG_20220504_181930.thumb.jpg.a55f5f81621defef4e5517515b27e186.jpgIMG_20220504_181959.thumb.jpg.052fa63e43e9bb02c4077fbfabb4c3a5.jpgIMG_20220504_175059.thumb.jpg.05415321c0e4d381f07b3723683d6b8e.jpgIMG_20220504_175025.thumb.jpg.3043ecebf8e4772ec2746672a043dd55.jpg

Luz między kasetą, a bębenkiem wypełniłem tymczasowo, chałupniczo wyprostowanymi spinkami do papieru :) Teraz jest minimalny luz na większości, ale jedna koronka dość ciasno wchodzi. Da radę tak jeździć? Czy wywalić te spinki by nie rozwalić gorzej bębenka? Przy okazji pogodzić się z luzem oraz zużyciem bębenka. Następny kupić stalowy... Niestey nie mam jak samemu wykonać i osadzić insertów, które zrobił @cervandes

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Według mnie, jest problem, jeśli nie nacięć insertów, to ja czuję czasem podczas pedałowania ruch koronek na bębenku. Dlatego zdecydowałem się na instalacje wszywek :) tylko boję się, że później mogę nie ściągnąć kasety :) podpytuje, czy takie rozwiązanie może się sprawdzić? Może ktoś już próbował tak robić :)

Inna kaseta nie wchodzi w moim przypadku w grę, mam zapasową kasetę M7000. M8000 ma tylko 3 koronki więcej na pałąku, a zatem dalej problem będzie występował. Jeśli miałbym iść w koszty, to szybciej bym patrzył w stronę stalowego bębenka :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, vincek napisał:

Według mnie, jest problem, jeśli nie nacięć insertów, to ja czuję czasem podczas pedałowania ruch koronek na bębenku. Dlatego zdecydowałem się na instalacje wszywek :) tylko boję się, że później mogę nie ściągnąć kasety :) podpytuje, czy takie rozwiązanie może się sprawdzić? Może ktoś już próbował tak robić :)

Odpuść sobie. Potrzeba wielu lat jazdy z luźną kasetą żeby to uszkodzić, najważniejsze jest dokręcić kasetę z odpowiednim momentem. Prędzej zmienisz rower niż zjedziesz bębenek, a nawet jak zjedziesz to za jakieś 30 tysięcy co najmniej. 

Edytowane przez Chleje24na7
  • +1 pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Dokumosa napisał:

@vincek ledwo widoczny ślad. Nie ma żadnego znaczenia poza estetyką, ake przeciez tego nie widać.

Rozumiem, ale tak asekuracyjnie podchodzę do tematu, bo teraz jeszcze to niewleki ślad. Zaczynam się zastanawiać co będzie później? :) może na wyrost :)Wygląd mnie nie interesuje :) Najgorsze jest, że czuje czasem ruch kasety na bębenku podczas pedałowania i to mi mnie wkurza :) na starym bebenku tego nie było.

Dlatego wstawiłem wszywki - weszły, aż cztery między inserty a kasetę. Myślę, że to duży luz. Teraz zastanawiam się, czy je zostawić i sprawdzić za jakieś 200-300 km czy da się ściągnąć kasetę? :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kaseta dokręcona mocniej niż na poprzednim bębenku. Niestey, ale nie mam klucza dynamometrycznego, by to potwierdzić. Zawsze mocno dokręcam kasetę i nigdy nie miałem z tym takiego problemu. 

Kaseta sama w sobie się nie rusza po dokręceniu, ale podczas obciążenia w trakcie jazdy/pedałowania. To jest takie uczucie jakby czasem łańcuch był "miękki". 

Podkładki są wszystkie.

Wywalę te spinki i postaram się kasetę jeszcze dużo mocniej dokręcić. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie ma sensu to co piszesz.

Ile mają wgniecenia? 0.1mm? Kaset jest ciągnięta w jedną stronę, więc nie może się ruszać. Gdybyś czuł pod nogą to co piszesz, to byś miał już przepiłowany bębenek.

Także możesz coś tam czuć, ale to nie jest to o czym piszesz.

  • +1 pomógł 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście mieliście rację :)

Pomyślałem, że wymienię blat NW, bo ma już trochę przejechane. Rozkręciłem korbę i przy zdejmowaniu okazało się, że suport z prawej strony jest poluzowany.

Problem z wkręceniem suportu (o którym kiedyś pisałem w oddzielnym wątku) powrócił i za nic nie mogę wkręcić zgodnie z prawidłowym ustawieniem podkładek. Aczkolwiek ten temat nie jest o tym :)

 

Dzięki wszystkim za pomoc! 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 4.05.2022 o 23:22, vincek napisał:

Cały czas czułem, że kaseta pracuje podczas jazdy

Też mam 370 i dowaliłem do pieca grubo przy dokręcaniu kasety - zrobione 2500 km do jesieni i z ciekawości w XI 2021 odkręciłem. Zero wżeru, więc wniosek jeden - dowalić do pieca. Zresztą jak kupowałem, to pytałem Daveo o te problemy z alu na nich - kazał dokręcić mega mocno i problemów nie ma. Wg. niego problemy są jak się ktoś cycka i boi dokręcić mocno. Sprawdziła się jego teza, zweryfikowałem.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...