Skocz do zawartości
Rudder

[licznik rowerowy] sztywno trzymający się kierownicy

Rekomendowane odpowiedzi

Rudder
Napisano (edytowane)

Szukam godnego polecenia licznika rowerowego, który będzię sztywno trzymał się kierownicy. Ostatni licznik, który miałem odczepił się  przy jeździe po lasach i juz go nie znalazłem więc doświadczenie podpowiada mi żebym kupił z mocnym uchwytem.

Czy na przykład taki będzie sie mocno trzymał, jeśli tak to jaki to model:

 

licznik.PNG

Edytowane przez Rudder

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM

Każda sigma będzie ok od najtańszych ( i ich tańszych klonów Speedmaster ) po droższe modele. Wybór zależy od budżetu i ilości funkcji na których Tobie zależy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rudder
Napisano (edytowane)
7 minut temu, SoloTM napisał:

Każda sigma będzie ok od najtańszych ( i ich tańszych klonów Speedmaster ) po droższe modele

Mi takie liczniki już nie pasują bo jest bardzo słaby montaż do kierownicy. Kto rozsądny montuje podstawke licznika za pomocą gumek a sam licznik na wcisk ?

Przecież wiadomo że to wypadnie przy szybkiej jeżdzie i wybojach drogi w lesie. 

Montaż licznika na kierownicy ma być sztywny  najlepiej za pomocą śrub o czym pisałem w pierwszym poście.

Edytowane przez Rudder

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM

Przecież większość tańszych liczników Sigma wkładasz i przekręcasz o 45 stopni ( około ) więc niejako jest przykręcony. Dużo starsze były wsuwane i z czasem po wyrobieniu się ząbków/prowadnic licznik łatwiej się zsuwał, przy nowszych niż te bardzo stare ten efekt nie występuje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rudder
Napisano (edytowane)
10 minut temu, SoloTM napisał:

Przecież większość tańszych liczników Sigma wkładasz i przekręcasz o 45 stopni ( około ) więc niejako jest przykręcony

Tak było że się przekręcało w moim starym liczniku, który się odkręcił samodzielnie jeżdżąc po lasach. Gdyby działało to przekręcenia to bym nie pisał tego tematu na forum. Jednak ono nie działa dlatego potrzebuje licznik który przykręca się na śruby.

DODATKOWO POTRZEBUJE LICZNIK DZIAŁAJĄCY W NOCY

Edytowane przez Rudder

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrissDeValnor

Nikt takich liczników nie produkuje z tego co mi wiadomo, więc musiałbyś go chyba przykleić, ale nie na stałe, bo jak będziesz zmieniał baterię ? :icon_wink:
Niektóre liczniki mają podświetlenie.
Ja przez co najmniej kilka lat nie miałem problemów z trzymaniem się licznika, więc albo miałeś jakieś g..., albo uszkodzone mocowanie, albo jedno i drugie ;)
Licznik jest na tyle lekki, że przy odpowiednim patencie mocowania nie ma prawa mu się nic stać, nawet na dużych wertepach, no chyba że zalicza się gleby przy których licznik i podstawka mogą ucierpieć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
seraph

No właśnie. Jak to jest, że miliony użytkowników Sigmy nie mają takich problemów i ich gniazdo obrotowe praktycznie wyparło wszystkie inne rozwiązania z rynku, a tutaj tonie trzyma? Przecież licznik waży parę gram to jak już ktoś wspomniał - nie jest możliwe, żeby przy tak małej bezwładności wyskoczył z zatrzasków. Podobnie gumki, które trzymają gniazdo są tak dobrej jakości, że u mnie jedne mają już 10 lat i cały czas jak nowe.

Albo miałeś coś nie tak z gniazdem, albo jakieś chińskie padło, albo licznik urwałeś czymś. No cudów nie ma...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sansei6

Kurcze mam Sigmę już 8 lat. W porównaniu z nowymi Sigmami moich dzieci to już ma tak wytarte mocowanie, że chodzi bardzo leciutko ale mimo to nigdy mi nie wypadła, a często jeżdżę po naprawdę niezłych wertepach, skoki mniejsze i większe, szybkie zjazdy z podbicia mi i się trzyma. Moja Sigma 800 i już nie ma w niej przy przekręcaniu podczas mocowania takiego kliknięcia jak w Sigmach 1200 moich dzieci.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gawel76
Napisano (edytowane)

Sam nienawidzę gumowych mocowań, jak tylko możliwe wymieniam na trytytki .W przypadku sigmy nie ma problemu żeby przypiąć podstawkę trytytkami. Co do oświetlenia to np. 16.16 STS posiada takowe

Edytowane przez Gawel76
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sansei6

Dodam jeszcze, że moje mocowanie na gumki w Simgmie wytrzymuje już 8 lat, zaróno upalnych słonecznych lat jak i mroznych zim. Max 40 C i min -23 C odnotowałem i bez zarzutów.. daje radę. Własnie wróciłem z mocno wstrząsowej małej porannej przejażdzki z chłopakami. nawet mi po jednej hopie przedni błotnik odpadł, ale licznik się trzyma ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Niko00

Zapewne zależy od sztuki, 16.12 prawie zgubiłem w pierwszym tygodniu jazdy bo pękło to mocowanie na gumkę. Dla spokoju ducha wszystko poszło na trytytki

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rudder

Ja niestety miałem wielkiego pecha i zgubiłem licznik. Mam jeszcze pytanie czy 16.16 STS działa również w nocy ? tzn. czy liczy prędkość w nocy ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrissDeValnor

To nie jest licznik na baterie słoneczne, więc tak - liczy ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gawel76
2 godziny temu, Rudder napisał:

Ja niestety miałem wielkiego pecha i zgubiłem licznik. Mam jeszcze pytanie czy 16.16 STS działa również w nocy ? tzn. czy liczy prędkość w nocy ?

Mógłbyś rozszerzyć swoją myśl ? .Dlaczego miałby nie działać w nocy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rudder
4 godziny temu, Gawel76 napisał:

Mógłbyś rozszerzyć swoją myśl ? .Dlaczego miałby nie działać w nocy

Stary licznik niestety nie działał w nocy. Teraz już go nie mam więc będę kupował nowy.

Stary licznik był beprzewodowy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MokryxD

Tutaj Cię zaskoczę, twój stary licznik działał w nocy, tylko nie miał podświetlenia - nie widziałeś co pokazuje.

Jeżeli chcesz coś przymocowane na beton, to kup licznik z przyciskami tylko na górze i na dole. Zamocuj na mostek, owiń go przezroczystą taśma kilka razy i nie ucieknie.

Jak czytam opinie o ludziach, którym giną liczniki, to się zastanawiam. JAK? Moja Sigma ma 6 lat i wypięła się tylko raz jak uderzyłem sarnę. Garmin Edge 800 ani Mio Cyclo 100 nigdy się nie wypięły.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rudder
Napisano (edytowane)
11 minut temu, MokryxD napisał:

Tutaj Cię zaskoczę, twój stary licznik działał w nocy, tylko nie miał podświetlenia - nie widziałeś co pokazuje.

Nie działał. Nie działał dlatego, że sprawdzałem go niemalże codziennie lampką przednią i to wiem(moja obecna lampka przednia świeciła również na boki i oświetlała mi kierownicę tzn podświetlała ją, tak jak to powinno być przy lampkach przednich - lampki świecące tylko do przodu to śmieci z wyjątkiem oświetlenie z prądnicy lub dynama bo tam możliwości takiej nie ma). 

13 minut temu, MokryxD napisał:

 kup licznik z przyciskami tylko na górze i na dole

Ciekawą rzecz mi podpowiedziałeś dlatego, że takie przyciski zapewniaja lepszą koncentrację w czasie jazdy.

17 minut temu, MokryxD napisał:

Jak czytam opinie o ludziach, którym giną liczniki, to się zastanawiam. JAK?

JAK? Jak będziesz patrzył czy Tobie licznik nie ucieknie w czasie jazdy po mieście to masz 100% pewności, że samochód Ciebie rąbnie.

19 minut temu, MokryxD napisał:

Moja Sigma ma 6 lat i wypięła się tylko raz jak uderzyłem sarnę

Zapewne najpierw Sigma się wypieła i na to patrzyłeś a dopiero później uderzyłeś sarne. Bo przecież jak byś ją widział to byś w nią nie wjechał.

Proszę Państwa kwiestia bezpieczeństwa.....

Edytowane przez Rudder

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrissDeValnor

MokryxD
Bijesz sarny ?  Nieładnie, bardzo nieładnie... :down:  :no:

Pisząc o przyklejeniu nie na stałe, to właśnie taśmę miałem na myśli - to oczywiste, choć może nie dla wszystkich...
Może ta bezprzewodówka traciła zasięg lub właśnie przez lampkę nie działała - niektóre liczniki się gryzą z lampkami ;)

Ja tam na razie olewam liczniki, a ten który mam na kierownicy robi wyłącznie za zegarek, a wystarcza mi Strava na smartfonie i w dodatku nie widzę nic podczas jazdy, więc nie mam problemu ( polecam wszystkim - lepiej patrzeć przed siebie lub od czasu do czasu się porozglądać i podziwiać przyrodę, a nie cyferki :icon_wink: ).
PS
Uchyl rąbka tajemnicy i zdradź co takiego kasujesz podczas jazdy i dlaczego ?
 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Knjaz
W dniu 27.05.2018 o 21:16, MokryxD napisał:

(...)Moja Sigma ma 6 lat i wypięła się tylko raz jak uderzyłem sarnę. (...)

JAK!? :)

Jak mozna rowerem potracic sarne?

Ja kupilem niedawno Sigme 9.16 i jestem totalnie niezadowolony. Nalicza dystans (czasem) i w zamian zawsze oblicza predkosci. Tania podroba, czy co?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
seraph

A zupełnie tak sam jak można się z nią na piechotę zderzyć, bo mi się kiedyś zdarzyło iść leśną polaną (trawa po pas) i sarna zerwała się dosłownie 2 metry ode mnie z legowiska. Można sobie wyobrazić sytuacje, że lecimy sobie leśnym zjazdem i płoszymy sarnę, która wskakuje w panice nam prosto pod koła...

Zupełnie tak samo można przejechać psa przecież, albo potrącić człowieka - to jest dopiero nieprzewidywalne zwierzę:blink:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Knjaz

Najwazniejsze, aby nic sie nie stalo. Tak sarnie, jak i nam. Choc przyznam, ze sarnina jest pyszna.

A wracajac do tematu licznikow, to aby nie zakladac nowego tematu zapytam tutaj - Czy bezprzewodowa Sigma moze miec zaklocenia od myszki (logitech), albo WiFi, komputerow, telefonow itp?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gawel76
Napisano (edytowane)
Teraz, Knjaz napisał:

Najwazniejsze, aby nic sie nie stalo. Tak sarnie, jak i nam. Choc przyznam, ze sarnina jest pyszna.

A wracajac do tematu licznikow, to aby nie zakladac nowego tematu zapytam tutaj - Czy bezprzewodowa Sigma moze miec zaklocenia od myszki (logitech), albo WiFi, komputerow, telefonow itp?

Jeżeli kupisz STS to nie będzie miała zakłóceń.Moja poprzednia SIGMA co chwile wariowała i miałem max prędkość 99 km/h

Edytowane przez Gawel76

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Knjaz

ATS, to ma znaczenie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gawel76
Napisano (edytowane)
Teraz, Knjaz napisał:

ATS, to ma znaczenie?

Tak bo masz analogowy transfer ,STS jest cyfrowy odporny na zakłócenia. Mi zakłócenia powodowały np. drzwi automatyczne,telefony, nawet w pracy czytniki kart zbliżeniowych.

Edytowane przez Gawel76

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Knjaz

Czyli gungo. A syn sie tak cieszyl... :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Gość Arqan
      Przez Gość Arqan
      Witam, mam trochę pieniędzy do wydania (brzmi śmiesznie) i chciałbym zainwestować trochę w rower (crossowy) i zastanawia mnie jedna z dwóch pozycji, która pozwoli mi poprawić kondycję, wagę, szybkość i wydolność powyżej 100km. Może brzmi głupio, więc reasumując coś co poprawi mi jazdę i usprawni treningi. 

      Rozmyślam nad dwiema rzeczami a mianowicie : 

      1) Buty spd
      2) Licznik (z funkcją liczenia kadencji) 

      W obu przypadkach widzę ciekawe zalety, które myślę, że mógłbym jak najbardziej wykorzystać. Do 1 trochę bardziej mnie ciągnie, ponieważ z powodu dobrze wytrenowanych nóg lubię jazdę na stojąco w sensie sprintów czy podjazdów, a nogi lubią mi uciekać z pedałów jak chcę zwiększyć prędkość powyżej 40 km/h. Z drugiej strony wydaje mi się, że jeżdżę dosyć siłowo (predyspozycje włókien szybkokurczliwych) co bardzo negatywnie wpływa na kolano, które notabene jest chore po kontuzjach, stąd nr 2 także myślę, że dużo by poprawił. 

      W obu przypadkach myślę o kwocie do 250zl (1 - pedały + buty). Minusem pedałów zatrzaskowych jest to, że rowerem chcę też dojeżdżać codziennie do pracy. I tutaj pytanie czy ma to sens? 

      Pozdrawiam. 
    • damago1
      Przez damago1
      Witam, wiem, że temat liczników pojawia się co 2 tygodnie ale szukałem w poprzednich postach i nic nie znalazłem. Mam nietypowe wymagania chyba odwrotne niż cała reszta poszukujących poprzednio. Poszukuję licznika do roweru z takimi kryteriami: 
      - prosty w obsłudze (czytaj: mało funkcji musi mieć, nie chcę się przeklikiwać przez 16 funkcji żeby dojść do przejechanego dystansu)
      - łatwy i szybki w resetowaniu (więc odpadają wszystkie SIGMY w których realny czas poświęcony na reset to ok. 10 sekund: pierwsza próba przytrzymania klawisza wciśniętego przez pełne 6 sekund w czasie jazdy zwykle się nie udaje po pierwszym wyboju)
      - najlepiej na baterie CR232 (dlatego, że inne rzeczy które mam działają na te baterie i nie chcę kolejnego blistra ze sobą wozić)
      - czytelne wyświetlenie prędkości. 
      - kablowy (żebym nie musiał co chwila wymieniać baterii)
      - cena nieistotna. Może być 12zł, może być 300zł
      - żebym go zainstalował i o nim zapomniał (możliwie dobrej jakości - czytaj: żeby się nie psuł, kablowy żebym nie musiał co chwila wymieniać baterii)
      Prosiłbym o nie dyskutowanie w tym wątku o przewagach telefonów, czy gps-ów. Dla wyjaśnienia: mam zarówno smarfon jak i GPS rowerowy garmina. Ale przy każdym z rowerów chcę mieć też zwykły kablowy licznik - do czego innego mi służy. 
    • KogucikDoroty
      Przez KogucikDoroty
      Analogowy licznik w rowerze - rzecz dziś zapomniana.
    • mariuszlol23
      Przez mariuszlol23
      Witam. 
      Zakupiłem licznik Sigma BC 16.16. Zawsze używałem tańszych liczników i po zakupie tego mam parę pytań do użytkowników Sigmy. 
      Pierwsze co mnie strasznie dręczy i w sumie wkurza, to gdy usuwam dane trasy (kilometry, czas jazdy, średnia prędkość) to usuwa się też prędkość maksymalna jaka osiągnąłem na rowerze. W poprzednich moich licznikach usuwało się wszystko oprócz prędkości. Trochę mnie to irytuje bo lubię sobie popatrzeć jak np na rowerze osiągnąłem 70 km/h z górki. Myślałem, że prędkość zapisze się w statystykach albo sumach ale niestety jest tam tylko dystans, czas, litry paliwa. 
      Można usuwać dane trasy bez usuwania prędkości max? Czy ten licznik tak ma? 
      Druga rzecz nie ogarniam funkcji ETA. Co to jest i jak ją włączyć? Mógłbym prosić o pomoc? 
      Przepraszam, jeśli te pytania są durne, ale tyle lat z tańszymi licznikami przyniosły przyzwyczajenia A instrukcja obsługi licznika jest tak skrócona, że za dużo się z niej nie dowiedziałem  
      Pozdrawiam.  
    • jawor76
      Przez jawor76
      Szanowni,
      Szukałem na forum ale takiego przypadku jak mój niestety nie znalazłem.
      Licznik Sigma BC16.12 STS po wymianie baterii w liczniku i transmiterze w ogóle nie reaguje na nic.
      Nie pokazuje prędkości, czasu jazdy, po prostu nic...
      Co ciekawe sam się wybudza ale wskaźnik prędkości z uporem maniaka cały czas wskazuje 0 (migające).
      Zgłupiałem całkowicie, będę wdzięczny za sugestie.
×