Skocz do zawartości
macia22

[Rower] Jeden do wszystkiego- Wasze opinie i propozycje

Rekomendowane odpowiedzi

macia22
Napisano (edytowane)

Cześć!

Wpadłem na taki pomysł. Podajcie swoje propozycje jaki rower byście kupili- jako jedyny rower. Do lasu, asfaltu, turystyki, maratonu i co tam jeszcze kto wyprawia- jeden rower który odnajdzie się we wszystkich płaszczyznach- najbardziej uniwersalny. Wiadomo, na asfalcie nie będzie to demon prędkości, na maratonach też pudła nie zdobędzie ale wszędzie pojedzie. Mogą to być górale, fulle, sztywniaki, gravele- jak uważacie.

Dajcie swoje propozycje- link, specyfikacja, cena i napiszcie kilka słów koniecznie dlaczegowybraliście taki a nie inny rower.

Ciekaw jestem Waszych propozycji!

Edytowane przez macia22

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pablo59

Pomysł z gatunku genialnych w swej prostocie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
sznib
5 minut temu, macia22 napisał:

na maratonach też pudła nie zdobędzie ale wszędzie pojedzie

Nie jest to takie pewne. Znajomy na fullu enduro z zawieszeniem 160 startuje w maratonach i nieraz już na pudla stał.

Jako uniwersalny rower brałbym lekkiego fulla (poniżej 13kg) ze skokiem 130-140mm, z mykmykiem i dwoma kompletami opon w zależności od trasy. Jak ma się umiejętności i forme taki rower poradzi sobie prawie wszędzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lederfox34

Merida 96. z 'orłem' z 2x... obojętnie :)  na szybko, na wygodnie, na długo. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rambolbambol
Napisano (edytowane)

PRZEŁAJ ... na ramie starego trekkinga

  • niezniszczalny i tani w obyciu
  • na asfalcie dogonisz szosowca,
  • w terenie dasz radę (ja swoim zjechałem Góry Sowie)
  • założysz sakwy i możesz łykać długie kilometry
  • do pracy też dojedziesz i po bułki
Edytowane przez rambolbambol

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
semow
20 minut temu, rambolbambol napisał:

PRZEŁAJ ... na ramie starego trekkinga

  • niezniszczalny i tani w obyciu
  • na asfalcie dogonisz szosowca,
  • w terenie dasz radę (ja swoim zjechałem Góry Sowie)
  • założysz sakwy i możesz łykać długie kilometry
  • do pracy też dojedziesz i po bułki

+ nie strach go zostawić na ulicy

a to eliminuje większość nowoczesnych rozwiązań :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kipcior

Full xc/ścieżkowiec z uniwersalnym napędem, czyli nie z 1x, oraz myk-mykiem. Im lżejszy tym lepiej.

Zupełnie przypadkowo taki mam ;) Choć jakby ważył połowę mniej to bym się nie obraził.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z plików cookies. Możesz dowiedzieć się więcej tutaj: Polityka prywatności, Regulamin.