Skocz do zawartości
montell81

[odżywki przedtreningowe] co na przyśpieszenie spalania tłuszczu?

Rekomendowane odpowiedzi

testudo

Z naturalnych spalaczy obok wspomnianej już kapsaicyny w papryczkach można polecić również imbir.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220
8 godzin temu, Mihauok napisał:

Z głową używane wydaje mi się, że nie jest niebezpieczne. Używam już trochę (raz na jakiś czas, nie codziennie), żadnych skutków ubocznych - czasem po wzięciu tabletki mam lekkie drżenie rąk, jestem aż za nadto pobudzony, ale to wszystko. 

Bo tak jak myślałem, za małe ilości jeszcze bierzesz no i pytanie, czy faktycznie jest tam ta efedryna w formie aptecznej? Ponoć w tych spalaczach ECA efedryny praktycznie nie ma czy jest w związkach mało aktywnych. Drobne drżenie rąk to jej efekt, ale powinien być taki jak po Clenie, poty, temperatura 37,2, łapy latają, pikawa wali. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihauok
29 minut temu, Arni220 napisał:

Bo tak jak myślałem, za małe ilości jeszcze bierzesz no i pytanie, czy faktycznie jest tam ta efedryna w formie aptecznej? Ponoć w tych spalaczach ECA efedryny praktycznie nie ma czy jest w związkach mało aktywnych. Drobne drżenie rąk to jej efekt, ale powinien być taki jak po Clenie, poty, temperatura 37,2, łapy latają, pikawa wali. 

Drżenie rąk, temperatura idzie na bank w górę, pikawa wali szybciej (mam pulsometr). Ze sprawdzonego źródła mam, więc efedryna siedzi tam na pewno.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220

Pikawa ma walić szybciej nie podczas jazdy, a nawet we śnie. No ale być może, to pokazuje dla czego ten środek jest na liście zakazanych. Nastepnym razem przejdź na Clena lub T3, te dopiero palą smalec i podnoszą wydolność, a cenowo wychodzą taniej (100 tabsów 20mg za 100zł) i wydajniej, bo na piczątek wystarczy ci pewnie 40mg/dzień.

Potem tylko teścia zapidaj, winko, salbutamol i wygrasz ze wszystkimi :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihauok

Wziąłem, żeby spalić szmalec, trochę spaliło, nie używam tego do zawodów. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220

No wszystko ok, pokazuję jednak gdzie jesteś i jak cieńką linię przekroczyłeś (świadomie lub nie). Teraz można dać kolejny krok przecież, a potem kolejny i kolejny. Wiesz, tak zaczynają wszyscy, to wciąga bo jest dobrze, a jak jest dobrze to czemu nie może być lepiej? 

Poczytaj o efedrynie sobie, jak działa, co powoduje, jakie ilości medycznie się stosuje, tak dla własnej wiedzy. Warto mieć świadomość tematu.  

Nie zrozum mnie źle, wcale nie piętnuję twego postępowania, ani go nie zachwalam jednocześnie.  Tak po ludzku podpowiadam, wkońcu jesteś dorosły (chyba, wieku nie znam) więc powinieneś wiedzieć co robisz, mi to zwisa, a wiem też, że w dzisiejszym świecie to norma. 

Edytowane przez Arni220

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihauok

Jak najbardziej rozumiem, linii przekraczać nie zamierzam. Nie zamierzam być na "cyklu" nie wiadomo ile, z jednej strony chciałem spróbować z ciekawości, a z drugiej poprawić swoje osiągi i zrzucić trochę kilogramów. Świadom jestem wad i zalet, i wiem, że na dłuższą metę to nie miałoby sensu. Czytałem o tym zanim zacząłem brać, dziewczyna studiuje na medycznym kierunku, więc też pogadałem z nią trochę o tym. Dostęp teraz jest do wszystkiego i nie sztuką jest brać wszystko co jest, trzeba wykazać się też rozumem. Także dzięki za troskę i pomoc! 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arni220

:) oj tam, oj tam. Niektórzy metlkę jedzą jak witaminy, a Schwarce eger nawet dziś bije teścia dla zdrowotności (ponoć faktycznie jest to wskazane w słusznym wieku). Życie 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
moszczan25
W dniu 29.05.2018 o 15:56, Arni220 napisał:

:)

Efedryna jest środkiem dopingującym, na jakiejkolwiek imprezie dostał byś 2 letniego bana. Ta kombinacja była kiedyś masowo stosowana przez sportowców, efekty uboczne podobne jak po Clenbuterolu. Być może za mało jeszcze tego wciągasz, ale gratuluję pomysłu.

To prawda, ECA to już doping.. :)

W dniu 29.05.2018 o 12:29, Mihauok napisał:

Kofeina działa super na spalanie - osobiście wybieram kofeinę w tabletkach, kosztuje kilkanaście złotych, a lepsze to od picia kawy moim zdaniem. Sam używam czegoś co nazywa się ECA Gold - w skład wchodzi Efedryna, Kofeina, Aspiryna i kilka innych składników. Dosyć drogie, bo 180zł za 60 kapsułek, ale naprawdę robi robotę - nie dość, że wydolność podnosi niesamowicie, to jeszcze tłuszcz spala jak szalony. 

Szkoda, że już nie da rady dostać oryginalnej T5 Zion Labs...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mihauok
43 minuty temu, moszczan25 napisał:

To prawda, ECA to już doping.. :)

Szkoda, że już nie da rady dostać oryginalnej T5 Zion Labs...

Dawaj na pw to dam Ci znać gdzie można dostać oryginalne T5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
moszczan25

Oryginał był produkowany do 2013-2014 roku w czerwonym opakowaniu, na opakowaniu był czytelny kod kreskowy, teraz na tym czarnym T5..to jak nadruk z painta.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
zmotywowana

Witajcie,

Podobnie jak autor tego wątku - szukam skutecznej odżywki wspomagającej redukcję. Mimo, że jeżdżę na rowerze minimum 3 razy w tygodniu (10 kilometrowe przejazdy), kilogramy trzymają się mnie jak mało kogo. Nie jest to może jakiś spory nadmiar kilogramów, ale te 5-6 kilogramów chciałabym zrzucić.

Próbuję póki co diety - nie  jest to jakis wymagający jadłospis, ale zrezygnowałam ze słodyczy i dosładzanych napojów. Chciałabym jednak dorzucić do tego jakiś suplement diety - najlepiej taki, który dodatkowo stanowiłby booster energetyczny. można ufać?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Chociemir

To są skrajnie małe dystanse. Wystarczy zwiększyć kilometraż  i nie będzie potrzeby niczym się truć...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michuuu
15 godzin temu, zmotywowana napisał:

Mimo, że jeżdżę na rowerze minimum 3 razy w tygodniu (10 kilometrowe przejazdy), kilogramy trzymają się mnie jak mało kogo

Częstotliwość ok, zwiększyć dystans przejazdu. 10km to spacer po parku więc nie spodziewaj się spektakularnych efektów,

No i może bardziej cisnąć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Brombosz
17 godzin temu, zmotywowana napisał:

Chciałabym jednak dorzucić do tego jakiś suplement diety - najlepiej taki, który dodatkowo stanowiłby booster energetyczny. można ufać?

Kapsaicyna proszę pana. Tanio, zdrowo, skutecznie i bezpiecznie. A jak ogarniesz coś na własnym balkonie/parapecie to jeszcze będzie "eko". 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1415chris

Chyba nie od tej strony podchodzisz do tematu. Cudow nie ma, rowniez w procesie zrzucania zbednego balastu. 

W zasadzie sprowadza sie to do prostegu bilansu energetycznego. Waga spada jak wiecej zuzywasz enerii niz jej dostarczasz do organizmu, banal. Zadne piguly nie spowoduja, ze nagle w jakis magiczny sposob organizm, siedzac na kanapie, przerobi dostarczone kalorie. Wiecej aktywnosci i lub intensywnosci. Ewentualnie rob to samo co do tej pory ale ogranicz kalorie, tez zadziala.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Marjanek

Jak chcesz robić redukcje to ja bym raczej szedł w to, żeby pilnować kalorii i lecieć na deficycie, niż szprycować się jakąś chemią.
A taki dystans jak 10 km na rower to jest raczej nic, gdyby to był dystans na bieganie to by było coś,  a tak to nie spodziewał bym się jakiś oszałamiających rezultatów

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123
W dniu 29.05.2018 o 12:29, Mihauok napisał:

Kofeina, Aspiryna i kilka innych składników.

Brzmi jak cudowny srodek do wypalenia w brzuchu i dwunastnicy wrzodów :P

Radze uważac dośc mocno przy wciąganiu takich specyfików. Jesli ktos po tym czesto dostaje zgagi, powinien to od razu odstawić i o tym zapomnieć.

Jesli ktos miał epizody wrzodowe (z róznych powodów) wogole nie powinien tego dotykac, 150mg Aspiryny w kapsie, to dosc sporo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×