Skocz do zawartości
  • ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Bikemator
      Przez Bikemator
      Cześć,
      Zapragnąłem trochę pojeździć szybszym rowerem. Ot - przejechać się na wycieczkę, dojechać do pracy etc. Ścigać się nie będę. Chciałbym mieć możliwość zamontowania kiedyś do roweru grubszych opon. Chcę też, żeby geometria była w miarę wygodna. Po wnikliwej analizie wydaje mi się, że francuski Triban 540 będzie mniej więcej tym, czego poszukuję.
      Mam 183 cm wzrostu, długość nogi (jeśli dobrze mierzę) 84 cm. Poszedłem do Decathlonu, wziąłem śmiało rower zgodnie z rozpiską w rozmiarze L i - tutaj niespodzianka - siedziało mi się na nim jakoś niewygodnie. Tak jakbym miał tułów za bardzo wyciągnięty do przodu. Wziąłem rower w rozmiarze M i było mi dużo lepiej, ale podczas skrętów opona ocierała mi o czubek buta.
      Czy to oznacza, że geometria ramy Tribana nie jest stworzona dla mnie i powinienem szukać czegoś innego? Dodam, że w tym momencie jeżdżę crossem Romet Orkan w rozmiarze 21".
      Pozdrawiam wszystkich
       
    • r_michal
      Przez r_michal
      Witam,
      to mój pierwszy post na grupie mimo iż przeglądam ją dość regularnie. Nadszedł ten moment kiedy po sprzedaży mojej szosy chciałem kupić coś nowego. Do tej pory jeździłem na Giant Defy rok 2012 (grupa 105) rozmiar M/L. Rama i jej geometria były świetne dla mnie. Brakowało mi jedynie możliwości "zejścia" z asfaltu. Pomyślałem o Giant TCX ale wczoraj w sklepie sprzedawca stanowczo mi odradzał ten model ze względu na dużo bardziej agresywną geometrię. Po dłuższej rozmowie stwierdził, że szukam roweru który nie istnieje :-)
      Chciałbym coś takiego jak Defy (geometria i pozycja) ale z szerokimi oponami jak TCX. Czy w innych markach jest taki model który mógłby spełnić moje oczekiwania? Mój budżet to +/- 6k PLN.
      Dzięki i pozdrawiam,
      Michał
    • Wojtek_Trek
      Przez Wojtek_Trek
      Witam forumowiczów. W związku z licznymi pytaniami na temat geometrii postanowiłem trochę pobawić się w arkuszu kalkulacyjnym. Stworzyłem zestawienie geometrii popularnych modeli szosowych, których ceny katalogowe zaczynają się od 2400-4200zł. Czyli chyba najpopularniejszej kwoty za którą kupowany jest nowy szosowy rower. Rowery w zestawieniu mają:
      aluminiową ramę (droższe Cube Attain są karbonowe) kierownicę typu "baranek" klamkomanetki Metodologia - rozmiary ram podzieliłem na 6 kategorii. Umieszczając rower w danej kategorii na podstawie wirtualnej długości górnej rury. Przy niektórych modelach pominąłem rozmiary XXS oraz XXL.
      Wykres przedstawia stack to reach ratio. Im ratio jest większe, tym rower wygodniejszy, a pozycja na rowerze bardziej wyprostowana. Im mniejsze tym pozycja bardziej pochylona i bardziej areodynamiczna.
       
      Pamiętać należy jeszcze o tym, że podkładki pod mostkiem na rurze sterowej umożliwiają istotną regulację pozycji kolarza (3cm podkładek - stack to reach ratio mniej większe o 0,07)
      Również istotna jest długość mostka oraz kąt nachylenia mostka.
       
      Pytanie - jakie modele jeszcze warto dodać do zestawienia? (Tylko nie można bardzo dużo bo straci czytelność.)
       
      Info. Nie ma Romet Huragan ani Kellys. Romet nie podaje dokładniej geometrii. Kellys nie podaję stack ani reach.

       
      tabela z danymi (warto sprawdzić rozmiar górnej rury):

       
    • Wojtek_Trek
      Przez Wojtek_Trek
      Wrzucam takie zestawienie i zachęcam do dyskusji  . Trochę czasu mi zeszło na znalezienie modeli spełniających kryteria i porównywanie ich . Kryteria jakimi się kierowałem przy wyszukiwaniu rowerów to:
      Karbonowa rama Osprzęt shimano 105 Sztywne osie 12mm z przodu i z tyłu Hydrauliczne hamulce tarczowe Geometria endurance  
      Wykres przedstawia stack to reach ratio.
       

      Rozmiar ramy np M/L (553-560) oznacza tutaj efektywną długość rury górnej 553-560mm (wymiar ramy oznaczany często jako TT, w tabelkach wymiar C).
      Wszystkie mają dokładnie 560mm oprócz Canyona - 553mm (w tabelce Canyona oznaczony jako M).
       


       
      Linki i ceny katalogowe:
      8400zł https://www.giant-bicycles.com/pl/defy-advanced-2 9500zł (dla niemców za € 8600zł) https://www.canyon.com/pl/road/endurace/endurace-cf-sl-disc-8-0.html 8600zł https://www.cube.pl/rowery_2017/road-triathlon/attain/cube-attain-gtc-pro-disc-greynflashgreen-2017/ 8700zł http://www.fujibikes.com/usa/bikes/road/endurance/gran-fondo/gran-fondo-2-3-disc 9000zł http://www.rowerymerida.pl/produkt1285/scultura-disc-4000-rower-merida.html  

       
    • BulletTime
      Przez BulletTime
      Witam Szanownych Forumowiczów po długiej przerwie.
       
      Przez ostatni rok zaszły gruntowne zmiany w moim rowerowym życiu.
       
      w wyniku problemów ze zdrowiem utraciłem bardzo duży procent umięsnienia+ kręgosłup stwierdził iż skoków na sztywnym ht dłużej nie zniesie. z tego wynika iz juz raczej definitywnie pożegnałem się z grawitacja.  jeśli kiedykolwiek do niej powróce to wyłącznie na fullu-ale raczej łagodne ścieżkowanie niz lomot w dół.
      Dodatkowo moja kondycja jest dosłownie tragiczna -Wojciech Man ma prawdopodobnie wieksza wydolność niż ja...efekt siedzenia za kółkiem i wozenia zadu z lenistwa juz dosłownie wszedzie. robie za kołkiem okolo 2-3 kkm miesiecznie(praca). najprawdopodobniej tez bedę mieszkał okolo 500 km od gór -kolejny argument przeciwko enduro 160/160.
      w docelowym terenie bede mal 2 rodzaje nawierzchni: asfalt różnej jakości i kopny głęboki piach+błoto i bagna. nie da sie rozumien  pogodzic tych 2 skrajnych nawierzchi? ów teren jest przeważnie  płaski z róznymi wzniesieniami do 500 m.n.p.m.
       
      z powodu problemów ze zdrowiem mam obecnie bardzo delikatne stawy tzn bolą po expozycjii na drgania-najbardziej nadgarski i kolana.( z tego wzgledu jestem wstanie wyczuc na fajerze  najmniejsze niewywazenie kół i guzki na oponach .
       oczywiscie posiadam nadwage okolo 15 kg.
       
      a teraz do sedna sprawy
       
      uwzględniając powyzsze uwarunkowania warto pchac się w szosę? jest to full sztywny sprzęt . lubie prędkośc i pokonywać spore odległości. ostatatnio wkręcilem się w wycieczkę na asfaltach okolo 30 km ,niestety 16 kg ht na terenowych blotnych oponach wyssał energy ze mnie totalnie. coraz bardzie jaram się szosa ale nie wiem czy dam radę przyzwyczaic się do innej geo , baranka i pelnej sztywnosci?
      chciałbym robic wycieczki 100-200+ km bikepacking; dodatkowo raz na jakis czas wycieczka kilka dni 1000+
       
      zalezy mi na komforcie to jest piorytet no. 1.
      -wszelkie trekkingi fitnessy i inne tego typu sprzety odpadaja- liczy się tez efektywność i czas.
       
       
      1) czy monstercross bedzie idealnym rowiązaniem? szerokie opony nie beda zwalniac w bardzo duzym stopniu? da rade zrobic na takowym 100+ w jeden dzien? rozumiem ze oferuje najlepszy komfort?
      2) czy gravel jednak będzie lepszym wyborem -kompromisem miedzy km/h a komfortem od monstercrossa?
      3)czy do karbonu mozna wiązać jakies torby ? istnieje geometria komfortowa w ramach carbon?
       
       
      co bym chciał aby bylo:
      -rama stalowa lub carbon;w żadnym wypadku aluminium
      -hamulce wyłacznie tarczowe;mogą być mechaniki
      -baranek
      -miejsce na bidony
      -duzo miejsca na oponę
       
       
      CO byście Panowie I Panie zaproponowali?
       
      budżet do 6-10 tyś PLN.- im mniej tym lepiej.
       
      PS. przepraszam za błędy i chaos w tekscie-jestem po 8 h jazdy
       
       
      pozdrawiam
       
×