Skocz do zawartości
Alsew

[piasta] Wymiana łożysk

Rekomendowane odpowiedzi

Alsew

Kupując rower, patrzyłem na to żeby piasty były na łożyskach maszynowych. Liczyłem na łatwy serwis i niskie koszty wymiany łożysk. A tu zonk... cała koncepcja rozpadła się na przedniej piaście:angry2: Pomijam że łożyska są nietypowe i dostępne są tylko jakieś 'chińczyki' po 30 zł, to jeszcze nie idzie ich wyciągnąć:confused: Piasta wygląda tak że jak odkręcę tzw end capy to od razu widać łożysko, za łożyskiem jest tulejka o identycznej średnicy jak otwór łożyska (15mm) i drugie łożysko... także zupełnie nie ma o co zaprzeć żeby wybić łożysko. Ma ktoś jakiś patent żeby takie łożysko wybić, bez użycia specjalistycznego ściągacza kosztującego więcej niż ta piasta? Oczywiście istnieje możliwość oddania piasty do serwisu ale nie lubię się poddawać i nie mam gwarancji na jak długo nowe łożyska starczą biorąc pod uwagę pochodzenie, więc za chwilę temat może wrócić. Jedyny pomysł na jaki wpadłem to zakup za kilka złotych takiego adaptera http://jonnesway24.com.pl/p/116/3834/adapter-koncowka-sciagacza-12-17mm-bezwladnosciowego-qs11821-2-bezwladnosciowe-sciagacze.html rozprężenie go w łożysku, a następnie uderzenie w ten adapter przez jakiś pręt włożony w piastę od drugiej strony... Da radę tak to wybić?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa
Napisano (edytowane)

Zwykle te ściągacze powinny zahaczyć za rant bieżni ale w tym przypadku łożysko nie powinno siedzieć jakoś wybitnie więc zakładam, że wyjdzie. Swoją drogą czemu ta końcówka ściągacza jest 3x tańsza niż te do mniejszych i większych łożysk i wygląda na zdjęciu jakoś tak dziwnie?

BTW: Na ali łożyska o które Ci się rozchodzi (zapewne 15268-2rs) to 10szt za 40zł lub dla odważnych w pełni "ceramiczne" po 50zł za szt.

Edytowane przez Dokumosa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew
1 minutę temu, Dokumosa napisał:

Zwykle te ściągacze powinny zahaczyć za rant bieżni ale w tym przypadku łożysko nie powinno siedzieć jakoś wybitnie więc zakładam, że wyjdzie.

Te łożysko jest tak spasowane z tą tulejką w środku że kręcąc łożyskiem z jedne strony, obraca się równocześnie z drugiej strony. Oczywiście myślałem żeby ten adapter rozprężyć w miejscu styku łożyska z tulejką.

 

4 minuty temu, Dokumosa napisał:

Swoją drogą czemu ta końcówka ściągacza jest 3x tańsza niż te do mniejszych i większych łożysk i wygląda na zdjęciu jakoś tak dziwnie?

Na alledrogo też jest taka cena i 'wygląd'  http://allegro.pl/adapter-sciagacza-bezwladnosciowego-12-17mm-qs118-i7110277155.html

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rzezniol

Co ja bym zrobił na samym początku ...
Jeżeli jest cień szansy ze tulejka swoją zewnętrzną średnicę ma mniejszą niż wewnętrzna średnica piasty czyli ma możliwość dostania luzu bocznego, to:
- zakrzywionym czymś starałbym się przesunąć tą tulejkę, jak nie ...
- kawałek deski i młotek, kładziemy deskę na piastę i młotkiem walimy w kierunku jej osi, jest szansa ze bezwładność łożyska i tulejki zrobi kilka setek i miedzy tulejką a łożyskiem.
- ostatecznie kombinowałbym z kotwami do betonu. ;)

Co to za piasta ?

Pozdrawiam   

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew
Napisano (edytowane)

To jest ta piasta

http://en.author.eu/componets/hubs/front/author-front-hub-aco-helium-disc-15mm-f-ua23410130

Dokładnej średnicy otworu w tulejce nie znam. Łożysko ma15 mm i na oko tulejka też... wsadzając palec też nie czuć uskoku Jak ją wyciągnę to pomierzę

7 minut temu, rzezniol napisał:

zakrzywionym czymś starałbym się przesunąć tą tulejkę, jak nie .

Raczej nie da rady skoro jest to spasowane tak że obrót łożyska z jednej strony wywołuje obrót drugiego łożyska.

7 minut temu, rzezniol napisał:

- ostatecznie kombinowałbym z kotwami do betonu. ;)

Popatrzę jeszcze dziś w warsztacie czy dało by radę coś tam wsadzić.

Edytowane przez Alsew

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Zwykle te łożyska siedzą tak "mocno" że nawet kołkiem rozporowym z tworzywa byś złapał.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew

No to mnie pocieszyłeś. będę próbował i dam znać co i jak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pawel2208

Nie wiem jak to wygląda, ale mając podobny problem w suporcie poradziłem sobie z pierścieniem segera, na którym później oparłem rurkę i wybiłem łożysko. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew
Napisano (edytowane)
32 minuty temu, pawel2208 napisał:

mając podobny problem w suporcie poradziłem sobie z pierścieniem segera, na którym później oparłem rurkę i wybiłem łożysko. 

Kurka nie pomyślałem, a to faktycznie może zadziałać. ^_^ Dzisiaj w chwili wolnego czasu ogarnełem taki patent(żeby go wsadzić w łożysko trzeba go zdusić do kołka rozporowego) , jutro muszę go jeszcze trochę doszlifować i zobaczę czy zadziała. A jak nie to spróbuję z segerem.

100_8088.JPG

Edytowane przez Alsew

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
shotgun

Nie chce mi sie w paincie rysowac, moze wytlumacze to w ten sposob.

Budowa glownego zawiasu w starym fullu byla identyczna jak u Ciebie w piascie. 2 gniazda pod lozyska, lozyska opieraly sie od stron wewnetrznych zewnetrzna strona o srodki tych gniazd, natomiast pomiedzy czescia wewnetrzna lozysk byla tuleja bez zadnej fazy, obracala sie slizgowo , wiec nie bylo opcji przesniecia jej w osi, jak rowniez nie bylo opcji o cokolwiek sie zaprzec. Idealnie plynne przejscie. Lozyska jak sie okazalo na kleju i moglem sobie rozpierac, cudowac, etc.

Wyrzezbilem po dlugich, dlugich minutach ze sruby M10 taki rodzaj wybijaka z podcietym szpicem - musialbym wlasnie narysowac... Sruba 12.9 , wiec fajnie wchodzila w alu tuleje, choc zwykle to alu nie bylo...Jak czysto mechanicznie i destrukcyjnie wgryzlem sie w material, to dopiero doszlo do lozysk, ktore i tak musialem dlugo naparzac, aby wyszly. Jakies profi wybijaki bezwladnosciowe polegly, tylko tym mi poszlo. Miejsca w tuleji, w ktore sie wgryzlem, wycialem "katowka" bo i tak nie bylo mi potrzebne oparci e po calym obwodzie i zosaly mi ladnie po 3 miejsca na strone, gdzie potem moglem wejsc chocby srubokretem.

Nie wiem czy zrozumiale....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew
13 minut temu, shotgun napisał:

Nie wiem czy zrozumiale....

Zrozumiałe, chociaż po co wklejać łożyska to już nie wiem... Wydaje mi się że u mnie żadnego kleju nie będzie, bo dodatkowo end capy są nagwintowane i wkręcane w korpus piasty co dodatkowo tą konstrukcję usztywnia. Więc mam nadzieję że nie będzie tak hardcorowo jak u Ciebie, chociaż nie powiem, że nie myślałem o wycięciu w tej tulejce tzw otworów serwisowych :D Które zresztą powinny być tam fabrycznie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
shotgun

Po co klej, to pytanie do firmy Ghost....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rzezniol

@Alsew pytanie pomocnicze :) 
Łożyska które chcesz zdemontować mają być w dalszym ciągu użytecznie czy do wiaderka ze złomem ?

W zasadzie to łożysko powinno się dać rozebrać (destrukcyjnie bez możliwości ponownego uzycia) bez uszczerbku dla piasty.
Wtedy wewnętrzna tulejka powinna wyjść przez to rozebrane łożysko, robi ci się swobodny dostęp do drugiego łożyska.
Z pierwszego zostaje ci tylko pierścień zewnętrzny jak jest o co to wybijasz, jak nie to na kilku kulkach założysz wewnętrzna bieżnię i wybijesz klasycznie. 

Pozdrawiam 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cervandes

Tak jest! Rozdłubać uszczelnienie, wydłubać koszyczek, kulki, tulejkę ze środka a potem to już z górki! Wciśnięcie nowych śrubą poprzez starą bieżnię zewnętrzną albo dobraną podkładkę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew
Napisano (edytowane)
37 minut temu, cervandes napisał:

Tak jest! Rozdłubać uszczelnienie, wydłubać koszyczek, kulki, tulejkę ze środka a potem to już z górki!

Pod warunkiem że tulejka jest mniejszej średnicy od bieżni zewnętrznej łożyska. A jak nie jest? To będzie draka jak to rozdłubię. To równie dobrze przykładając odpowiedniej średnicy nasadkę do wewnętrznej bieżni łożyska i uderzenia młotkiem powinno spowodować wybicie (albo chociaż poruszenie) łożyska z drugiej strony. Dzisiaj spróbuję wyciągnąć to w całości, a jak nie to będę dalej kombinował.

Edit: faktycznie tulejka musi mieć mniejszą średnicę od bieżni zew łożyska skoro się kręci ;) Jest kolejna opcja! :P

Edytowane przez Alsew

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
shotgun

NIc Ci nie da nasadka, jak bedziesz mial moj wariant, bo bedziesz wbijal lozysko wgniazdo ramy/ u mnie/ czy gniazdo piasty / u Ciebie/. Wydlubac kulek sie u mnie nie dalo, koszczek ledwo ledwo, reszta zostala. Bic silno nie moglem bo to glowna os obrotu ramy i balem sie o gniazda. Sruba rozporowa kupa, bezwladnosciowy kupa, pozostal moj wybijak.

Natomiast jak mialem jakas piaste Dartmoora na 20mm, to sciagalem endcapy i wkladalem oryginalna oske, zakrecalem aby sie rozparla, z duza sila ale i czuciem baaardzo delikatnie bujalem, lekkie ruchy obrotowe i zawsze lozysko wychodzilo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123
22 godziny temu, Alsew napisał:

za łożyskiem jest tulejka o identycznej średnicy jak otwór łożyska (15mm) i drugie łożysko

Czy miedzy tuleja a otworem łożyska jest jakas przestrzeń ? Czy moze jedno wchodzi na drugie ? Bo można by zastosować patent Eastona.... Ale jak nie ma tam miejsca na nic ... to odpada.

Jasli łozysko na smiec to najprosciej wyjac je u kogos kto .. ma spawarkę  ... wystarczy "przykleic wewnetrzna bieznie łozyska do jakiegos metalowego pręta i .... mozna wybijac.......

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew

Sprawa okazała się prostsza niż się wydawało. Wystarczyło zaprzeć się śrubokrętem o korpus piasty żeby przesunąć tą wewnętrzną tulejkę (skantować ją) i wtedy odsłoniła się bieżnia wewnętrzna łożyska... Śrubokręt, dwa puknięcia i łożysko wyszło. O dziwo, to łożysko które zostało w piaście nie wykazuje żadnego zużycia (kręci się leciutko, nie wydaje dźwięków), to które wyciągnąłem jest już trochę zużyte. Wymienię na tą chwilę chyba tylko to jedno, bo i tak w planach są nowe koła, a 30 zł drogą nie chodzi. Dzięki za zainteresowanie i pomoc!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
shotgun

3 dychy to liczysz za skrajnie drogie lozysko. Do regeneracji alternatorow daja znacznie tansze a nie do zwyklej piasty.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew
4 minuty temu, shotgun napisał:

3 dychy to liczysz za skrajnie drogie lozysko.

Łożysko 15268  jest nietypowe i są dostępne tylko jakieś chińczyki po 30 zł (Neutral lub GBM - te drugie niby lepsze). Gdzieś znalazłem za 21 ziko/szt. ale za przesyłkę chcą 15 zł. Więc można zamówić taniej na Ali i czekać albo kupić od ręki w okolicznym sklepie  https://velo.pl/dartmoor/revolt-pro-singlespeed-lozysko Co zrobisz jak nic nie zrobisz?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radomir82

Uroki rowerówki ;) . 30zł to i tak nie tak źle, Enduro też ma takie łożyska... dwa razy droższe :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

@Alsew pisałem wyżej że za 40zł masz 10 szt. tych łożysk albo 2 hybrydowe i 2/3 ceramicznego. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew
16 minut temu, Dokumosa napisał:

@Alsew pisałem wyżej że za 40zł masz 10 szt.

Wiem , widziałem że sprzedają na alli takie pakiety, ale jak już to rozgrzebałem, to teraz nie mogę czekać 3-4 tyg na łożysko bo mnie nogi świerzbią :P. Aż się dziwię że nikt nie sprzedaje tego na sztuki - 15 zł za szt daje czterokrotną przebitkę, a i tak to połowa ceny sklepowej. Kupię na razie jedno, a później zamówię pakiecik zapasówek z alli.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

Mnie ciekawią te całoceramiczne bo w sumie w przeliczeniu cena śmieszna, kiedyś wezmę na próbę jakieś 6902/3 do moich starych maviców. Trzeba tylko przyczaić takie uszczelniane.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew

A wie może ktoś co oznacza litera 'V' w oznaczeniu łożyska 15268V- 2RS

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×