Skocz do zawartości
Alsew

[koła] XC 27,5 cala do 1000zł

Rekomendowane odpowiedzi

Alsew
4 godziny temu, Dokumosa napisał:

Jeśli obecnie masz QR to najbliżej ma do... QR ;)

Zgoda ale z tego co opisałem wyżej, to chyba jasno wynika że jeden QR drugiemu nierówny... A każde rozwiązanie konstrukcyjne, ma jednak jakiś wpływ na parametry danego mechanizmu. Chyba przyznasz mi rację? Analizuję ten temat bo już nie raz w życiu przekonałem się, że maszyny i urządzenia nawet teoretycznie bardzo dobrych firm, są opatrzone sporymi wadami konstrukcyjnymi. Co szczególnie tyczy się urządzeń wielofunkcyjnych... a jakby nie patrzeć to ta piasta jest w pewnym sensie 'urządzeniem wielofunkcyjnym'.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrissDeValnor

No tak - pierze, gotuje, sprząta :icon_lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dawid

o wady konstrukcyjne bym się nie martwił, jak te piasty praktycznie od 15 lat są sprzedawane w niezmienionej postaci. Nie słyszałem ani jednej opinii żeby wykazywały mniejszą sztywność niż inne piasty. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew
22 godziny temu, Dokumosa napisał:

Różnicy pomiędzy QR a TB na średnim kole nie odczujesz

Może odczuję, a może nie... w każdym razie jak zdecyduję się od razu na 135 x10 to koszt dodatkowy wyniesie sto kilka zł, a późniejsza konwersja to dobre 200zł. 

 

W dniu 14.02.2018 o 11:15, dawid napisał:

w thrubolt'cie trochę inaczej to wygląda, tam już zacisk faktycznie przenosi siły

Czyli przy takiej konstrukcji w 135x5 te siły które działają w tym miejscu są przenoszone bezpośrednio na korpus piasty?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dawid
Teraz, Alsew napisał:

Czyli przy takiej konstrukcji w 135x5 te siły które działają w tym miejscu są przenoszone bezpośrednio na korpus piasty?

Nie do końca rozumiem pytanie, ale zagadnienie nad którym kminisz jest dość rozległe i jeżeli wybór kół analizować pod względem wszystkich możliwych czynników tak żeby osiągnąć maksymalną sztywność rozwiązania, to jest jeszcze bardzo dużo kwesti do rozwazenia.

Ogólnie na rowerze raczej nie będziesz woził 500kg węgla i aspekty nad którymi dywagujemy są:

  • totalnie nie istotne
  • trzeba by przeprowadzić dość drogie badania z osobami o odpowiednich kompetencjach mogące w sposób empiryczny jednoznacznie odpowiedzieć na nurtujące nas problemy

Rozwiązanie mocowania kół typu thrubollt jest to raczej ostatnia deska ratunku dla rowerów na standardowe mocowanie 135/10mm, które borykają się z zbyt małą sztywnością tylnego trójkąta. Nie chodzi tylko o samą piastę, ale i ramę. Zacisk typu thrubolt potrafią mocniej i sztywniej chwycić cały zestaw piasta-rama i następuje tu usztywnienie tego łączenia. Działa jak imadło, Twoja piasta jest na standradowy zacisk i nie ma takiego efektu

Problem endcapów który widzisz jako rzekomy słaby punkt generujący małą sztywność koła w ramie to jest pikuś przy innych problemach z jakimi zmagają się inżynierowie projektujący piasty.

We wszystkich piastach maszynowych masz prawe łożysko korpusu zamontowane praktycznie na samym środku osi, generuje to ogromne siły działające na oś. Praktycznie trzeba by tu stosować łożyska wolnoobrotowe zdolne do przenoszenia dużych obciązeń oraz pełne osie żeby maksymalnie to miejsce usztywnić

Tyle że rowerzyści nie wożą na plecach 500kg węgla i te wszystkie elementy są projektowane pod spodziewane obciążenie i wytrzymują.

Skupisz się na bzdetach i mącisz sobie w umyśle problemami totalnie nie istotnymi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sabarolus
31 minut temu, Alsew napisał:

Może odczuję, a może nie... w każdym razie jak zdecyduję się od razu na 135 x10 to koszt dodatkowy wyniesie sto kilka zł, a późniejsza konwersja to dobre 200zł. 

 

Czyli przy takiej konstrukcji w 135x5 te siły które działają w tym miejscu są przenoszone bezpośrednio na korpus piasty?

Myślę, że za wiele nad tym wszystkim myślisz i kombinujesz. Pamiętaj, że to tylko koła do roweru górskiego. Propozcyje dobrych zestawów padły na pierwszych stronach - oparte na komponentach renomowanych producentów. Moim zdaniem pozostaje tylko dobrać to co jest najlepsze pod kątem jakość/waga/wygląd zewnętrzny zgodny z upodobaniami i nie kombinować więcej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dokumosa

@Alsew Stworzyłeś sobie w sumie sztuczny problem. Miotasz się z myślami we wszystkie strony i poszukujesz kół, które będą pancerne jak do enduro, sztywne jak do FR, lekkie jak do XC, na niezniszczalnych piastach a do tego tanie jak barszcz (umówmy się, że drogie koła zaczynają się od 3k za sztukę). Na dodatek kół będziesz używał w klasycznym rowerze HT XC i ważysz 75kg. Nie będziesz też tych kół eksploatował wieki bo jak wspominałem na początku - średnie koło non-boost jest bez przyszłości.

Proponuję żebyś sobie zrobił ze 2 tygodnie wolnego od forum i wszystkiego co z rowerami związane, pojedź na narty gdzieś albo zajmij się uprawą rzeżuchy w doniczce. Jak wrócisz i spojrzysz na to wszystko z dystansu to stwierdzisz, że pierwszy zestaw, który znalazłeś spełnia wszystkie Twoje rzeczywiste potrzeby.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew
2 minuty temu, Dokumosa napisał:

Proponuję żebyś sobie zrobił ze 2 tygodnie wolnego od forum i wszystkiego co z rowerami związane, pojedź na narty gdzieś albo zajmij się uprawą rzeżuchy w doniczce. Jak wrócisz i spojrzysz na to wszystko z dystansu to stwierdzisz, że pierwszy zestaw, który znalazłeś spełnia wszystkie Twoje rzeczywiste potrzeby.

Wolnego od wszystkiego co związanego z rowerami zrobić nie mogę, bo śmigam codziennie dzięki temu, że mamy piękną jesień tej zimy :D

2 godziny temu, dawid napisał:

Rozwiązanie mocowania kół typu thrubollt jest to raczej ostatnia deska ratunku dla rowerów na standardowe mocowanie 135/10mm, które borykają się z zbyt małą sztywnością tylnego trójkąta. Nie chodzi tylko o samą piastę, ale i ramę. Zacisk typu thrubolt potrafią mocniej i sztywniej chwycić cały zestaw piasta-rama i następuje tu usztywnienie tego łączenia. Działa jak imadło,

Dzięki temu drążeniu tematu, jestem chociaż pewny że nie potrzebuję tego thrubollta.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gyrill
Napisano (edytowane)

Prosta sprawa. Kładziesz tysiaka na stole, dzwonisz do Daveo, pytasz co sie da w tej cenie i zamawiasz. Jeździsz i nie myślisz o tym co kupiłeś bo to po prostu działa. Jak jeździsz tak ze ma j*bnąć, to j*bnie prędzej czy później. Jak nie to masz koła na lata. Dwa razy droższe koła nie są dwa razy lepsze. Sztywna oś rozwiązuje większość problemów. 

Im dłużej będziesz sie zastanawiał tym bardziej będziesz niezadowolony z decyzji po fakcie. Tak działa nasza psychika: buyer’s remorse i dysonans poznawczy ;) to Ci zepsuje nastrój i wydrenuje portfel. 

Edytowane przez gyrill

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cervandes

@Alsew, dopłać te dwie stówy. Mówię Ci. DT240s a DT370 to dwie półki wyżej!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z plików cookies. Możesz dowiedzieć się więcej tutaj: Polityka prywatności, Regulamin.